Victoria

105 str. 1 godz. 45 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Victoria
- Data wydania:
- 1993-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1989-01-01
- Data 1. wydania:
- 2005-11-29
- Liczba stron:
- 105
- Czas czytania
- 1 godz. 45 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8386646985
Wzruszająca opowieść liryczna o wielkiej miłości między biednym chłopcem a dziewczyną z wyższych sfer, której stanęły na przeszkodzie nie tylko przesądy klasowe, ale także wydarzenia losowe oraz dumne charaktery kochanków . Autor przeprowadza subtelną analizę stanów uczuciowych bohaterów - od dziecięcej bezpośredniości zachowania, poprzez młodzieńczą przekorę, po dojrzałą prostotę serca, wyrażoną najpełniej w liście pożegnalnym głównej bohaterki.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Victoria w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Victoria
Poznaj innych czytelników
558 użytkowników ma tytuł Victoria na półkach głównych- Przeczytane 338
- Chcę przeczytać 220
- Posiadam 99
- Ulubione 12
- Nobliści 9
- Literatura skandynawska 6
- Literatura norweska 6
- Skandynawia 6
- 2011 4
- 2014 4







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Victoria
„Victoria” to jedna z tych książek Hamsuna, które z pozoru wyglądają na klasyczną, XIX-wieczną tragiczną miłość rodem z romantyzmu – a jednak czyta się ją zupełnie inaczej, niż sugerowałaby fabuła streszczona w dwóch zdaniach.
Historia pozornie prosta: syn młynarza i córka posiadacza ziemskiego. Klasowa przepaść, wzajemne pożądanie, upokorzenia, dumna odmowa podporządkowania się konwenansom, cierpienie obojga i tragiczne zakończenie. Można by powiedzieć – kolejny raz „miłość ponad podziałami, która kończy się źle”. Ale Hamsun robi z tego coś znacznie bardziej drapieżnego i niejednoznacznego.Największą siłą powieści (i powodem, dla którego daję solidne 8/10) jest to, że Hamsun ani przez moment nie staje po stronie „słusznej” lewicowej wrażliwości, mimo że temat krzyczy o takie odczytanie.
Mamy tu: zero ckliwego litowania się nad „uciśnionymi”, brak jakiejkolwiek gloryfikacji prostego ludu jako moralnie lepszego, brak romantyzowania biedy i „naturalności” chłopskiego pochodzenia, brak oskarżania arystokracji / bogatych jako klasy z definicji zepsutej.
Hamsun po prostu patrzy na swoich bohaterów z pewnego dystansu – okrutnego, ale uczciwego. Victoria jest histeryczna, próżna, kapryśna i okrutna. Johannes jest egoistyczny, megalomański, słaby i teatralny. Oboje są tragiczni, ale żadne z nich nie jest „ofiarą systemu” w tym ckliwym, współczesnym sensie. Są ofiarami własnych charakterów, pychy, nieumiejętności życia i tej chorej, koncepcji miłości, którą sami sobie wmówili.
To właśnie ta odmowa wpisania się w lewicową narrację o „uciśnionych kontra ciemięzcy” sprawia, że książka po ponad 120 latach wciąż zachwyca. Hamsun nie pociesza czytelnika, nie głaszcze po głowie żadnej ze stron sporu klasowego, nie daje łatwej moralności. Po prostu pokazuje ludzi takich, jacy są – paskudni, słabi, wzniosły i żałośni jednocześnie.
Językowo to wciąż ten sam Hamsun – krótkie, cięte zdania, niesamowita zdolność do pokazywania stanów wewnętrznych w kilku słowach, pejzaże, które są prawie postaciami. Końcówka potrafi naprawdę zaboleć, ale nie dlatego, że jest melodramatyczna, tylko dlatego, że jest sucha i bezlitosna.Słabsze strony? Momentami Johannes irytuje swoją pozerstwem i egzaltacją tak bardzo, że trudno mu współczuć. Niektórzy czytelnicy uznają to za wadę książki – ja uznaję za celowy zabieg.
Podsumowując:
Bardzo dobra, gorzka, niepokorna powieść.
Hamsun nie klęka przed ideologią lewicową – i właśnie dlatego „Victoria” w 2026 roku wciąż potrafi zachwycić. Za ten intelektualny i moralny kręgosłup – duży szacunek.
„Victoria” to jedna z tych książek Hamsuna, które z pozoru wyglądają na klasyczną, XIX-wieczną tragiczną miłość rodem z romantyzmu – a jednak czyta się ją zupełnie inaczej, niż sugerowałaby fabuła streszczona w dwóch zdaniach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria pozornie prosta: syn młynarza i córka posiadacza ziemskiego. Klasowa przepaść, wzajemne pożądanie, upokorzenia, dumna odmowa...
Króciutka i jak głosi opis z tyłu książki "wzruszająca opowieść liryczna". Nie wiem czy wzruszająca - nie płakałam, ale niewątpliwie ma w sobie coś z baśni Andersena. Kojarzycie może fragment "Królowej Śniegu", w którym Gerda słucha opowieści kwiatów w ogrodzie wróżki? Ta książka przypomina mi właśnie ten ogród, pełen pozornie niezwiązanych ze sobą historii.
Specjalnie szukałam starego wydania z tłumaczeniem Kędzierskiego (kosztuje grosze!),bo współczesna tłumaczka Hamsuna zupełnie nie odpowiada moim gustom (to ta od "Ech, Boże" zamiast "Hej, wielki Boże!").
Króciutka i jak głosi opis z tyłu książki "wzruszająca opowieść liryczna". Nie wiem czy wzruszająca - nie płakałam, ale niewątpliwie ma w sobie coś z baśni Andersena. Kojarzycie może fragment "Królowej Śniegu", w którym Gerda słucha opowieści kwiatów w ogrodzie wróżki? Ta książka przypomina mi właśnie ten ogród, pełen pozornie niezwiązanych ze sobą historii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpecjalnie...
"Wiktorię" Knuta Hamsuna czyta się trochę jak baśń. Piękna młoda dziewczyna mieszka prawie w zamku, a młody kochanek nieustannie próbuje udowodnić jej i jej rodzinie swoją miłość. Tylko, że Janek jest biednym młodzieńcem, a Wiktoria córką bogatego właściciela ziemskiego i cóż... mezalians gotowy. Jak na cienką powieść, tak naprawdę tylko nowelę, Hamsunowi udaje się w swojej historii osiągnąć wiele rzeczy. Czasami ma ona oniryczny charakter z wewnętrznymi monologami, a są chwile, gdy wydaje się, że to nic więcej niż medytacja nad miłością.
Dramat psychologiczny między postaciami jest jednak daleki od baśni. Ich zachowanie emanuje autentycznością prawdziwych relacji, co czyni tę historię ponadczasową i fascynującą. Hamsun może i unikał realizmu, ale moim zdaniem powieść ta wciąż ma w sobie naturalistyczny aspekt, w sposobie, w jaki postacie są kształtowane i ograniczane przez swoje otoczenie społeczne i system klasowy swoich czasów. Pomijając terminologię krytyki literackiej, spodobała mi się tu delikatna równowaga Hamsuna między romantyzmem a realizmem, a co ważniejsze, że sprawił on, iż naprawdę przejęłam się losem tych postaci.
"Wiktorię" Knuta Hamsuna czyta się trochę jak baśń. Piękna młoda dziewczyna mieszka prawie w zamku, a młody kochanek nieustannie próbuje udowodnić jej i jej rodzinie swoją miłość. Tylko, że Janek jest biednym młodzieńcem, a Wiktoria córką bogatego właściciela ziemskiego i cóż... mezalians gotowy. Jak na cienką powieść, tak naprawdę tylko nowelę, Hamsunowi udaje się w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlasyczna opowieść o miłości niemożliwej, między parą ludzi pochodzących z różnych warstw społecznych, mogłaby posłużyć za kanwę operowego libretta. Dzisiaj ciągle interesująca ze względu na opisy norweskiej przyrody i tło obyczajowe kraju na rozdrożu, w którym do głosu zaczynają dochodzić elity o chłopskim pochodzeniu, a stare rody szlacheckie degradują się i przemijają
Klasyczna opowieść o miłości niemożliwej, między parą ludzi pochodzących z różnych warstw społecznych, mogłaby posłużyć za kanwę operowego libretta. Dzisiaj ciągle interesująca ze względu na opisy norweskiej przyrody i tło obyczajowe kraju na rozdrożu, w którym do głosu zaczynają dochodzić elity o chłopskim pochodzeniu, a stare rody szlacheckie degradują się i przemijają
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIm więcej lat mają bohaterowie, których poznajemy jako około dziesięcioletnie dzieci, tym bardziej infantylnie się zachowują, bo o ile dzieci często nie są świadome swoich uczuć, o tyle dorośli mogliby już taką świadomość posiąść. Niestety - jest odwrotnie, bo wraz z biegiem lat ani romantyczny syn młynarza Janek, ani tytułowa Wiktoria, wciąż nie wiedzą czego chcą. Jak już inny komentarz zauważył, są jako ci przysłowiowi żuraw z czaplą.
Dałbym bezlitośnie niską ocenę, ale po pierwsze - Hamsun jest kultowy i to tak jakoś nie wypada, po drugie zaś, Knut Hamsun zawsze stylistycznie oddaje klimat północnej natury, czasem bezlitosnej jak spienione zimne może i nędzne zimowe drzewa, albo, jak w tej krótkiej powieści, kolorowymi kwiatami które się zbiera, ścieżkami, swojskością krajobrazu.
Im więcej lat mają bohaterowie, których poznajemy jako około dziesięcioletnie dzieci, tym bardziej infantylnie się zachowują, bo o ile dzieci często nie są świadome swoich uczuć, o tyle dorośli mogliby już taką świadomość posiąść. Niestety - jest odwrotnie, bo wraz z biegiem lat ani romantyczny syn młynarza Janek, ani tytułowa Wiktoria, wciąż nie wiedzą czego chcą. Jak już...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka wpadła mi w ręcę w trakcie osobistych rozważań miłosnych. Nie wiedziałam, że Victoria opowiada o tym.
Bardzo się przyjęłam losom bohaterów. Zasługiwali na lepsze. Ale wszyscy wiemy jaki Knut jest...
Ta książka wpadła mi w ręcę w trakcie osobistych rozważań miłosnych. Nie wiedziałam, że Victoria opowiada o tym.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo się przyjęłam losom bohaterów. Zasługiwali na lepsze. Ale wszyscy wiemy jaki Knut jest...
Klasyczna historia "Jak żuraw i czapla". Ilość niedopowiedzeń, mylnych interpretacji zachowań i uczuć drugiej strony, nieprawdopodobna.
Klasyczna historia "Jak żuraw i czapla". Ilość niedopowiedzeń, mylnych interpretacji zachowań i uczuć drugiej strony, nieprawdopodobna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię za sprawą cudownych autorów przenosić się i przebywać w XIX wieku. Ale niestety jest to trudny czas. Miłość bardzo często przegrywa z położeniem klasowym, majątkiem lub jak w przypadku bohatera tej malutkiej książki -Janka - brakiem materialnych perspektyw. Pomimo tego, że z biednego poczciwego chłopaka zostaje sławnym pisarzem, jego głęboka pokora i skromne ciche serce nie pozwalają mu na pójście w porządne konkury do ukochanej. A "jego" Wiktoria? No cóż. Raz kocha, raz nie kocha, cichaczem mówi, że chciałaby być z Jankiem, oficjalnie zgrywa idiotkę i paniusię, że nie wie o kogo chodzi, że jest niedostępna, zajęta, bo zaręczona z innym. Tu miesza jednemu w głowie, tu obiecuje cuda niewidy drugiemu. Ale jak był problemik to do Janeczka przybiegała, no wtedy drogę znała. I prawdą jest, że ona jedna unieszczęśliwia kilkoro osób (w tym siebie) swoim brakiem siły charakteru i rozkapryszeniem. Janek który żył w biedzie, na walkę jest za słaby i jedynie pozwala sobą kiwać, nawet swojej narzeczonej. Stoję cała murem za Jankiem i to o nim będę pamiętać wspominając "Wiktorię" Knuta Hamsuna..
Lubię za sprawą cudownych autorów przenosić się i przebywać w XIX wieku. Ale niestety jest to trudny czas. Miłość bardzo często przegrywa z położeniem klasowym, majątkiem lub jak w przypadku bohatera tej malutkiej książki -Janka - brakiem materialnych perspektyw. Pomimo tego, że z biednego poczciwego chłopaka zostaje sławnym pisarzem, jego głęboka pokora i skromne ciche...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgając po tę książeczkę myślałam, że to jakieś zwykłe opowiadanko o miłości. I bardzo się pomyliłam. Ta książka to coś pięknego. W jakiż piękny i wzruszający sposób opisana miłość dwojga ludzi. Czytając ją porusza nas do głębi. Polecam.
Sięgając po tę książeczkę myślałam, że to jakieś zwykłe opowiadanko o miłości. I bardzo się pomyliłam. Ta książka to coś pięknego. W jakiż piękny i wzruszający sposób opisana miłość dwojga ludzi. Czytając ją porusza nas do głębi. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest w tej historii coś przejmującego.
Jest w tej historii coś przejmującego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to