Fortepian

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Piano
- Data wydania:
- 1994-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1994-01-01
- Liczba stron:
- 192
- Czas czytania
- 3 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8390002833
- Tłumacz:
- Krzysztof Zarzecki
"George, moje serce należy do Ciebie" - to sekretne przesłanie kobiety, która nie mówi - do mężczyzny, który nie umie czytać. Główna bohaterka zamyka się w milczeniu i silą własnej woli staje się niemową. Ucieka w muzykę. Gra na fortepianie jest dla niej grą uczuć i grą na uczuciach. Fortepian ucieleśnia wzruszenia, rozterki, rację życia. Ada nigdy nie przestaje zadziwiać. Uwodząc mężczyznę, najpierw spycha go na dno rozpaczy, by później wynieść go na szczyt upojenia. Fortepian to książka, w której romantyzm spotyka się z erotyzmem, a uczucia pozytywne walczą z negatywnymi. Sceny drastyczne przeplatają się z poezją, ból łączy się z pięknem i nadzieją.
Kup Fortepian w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Fortepian
Poznaj innych czytelników
636 użytkowników ma tytuł Fortepian na półkach głównych- Przeczytane 441
- Chcę przeczytać 195
- Posiadam 71
- Ulubione 20
- Literatura nowozelandzka 3
- 2014 3
- Audiobooki 3
- 2010 3
- Z biblioteki 3
- 2020 3
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Fortepian
Cóż by to była za śmierć!
Cóż za wydarzenie!
Cóż za zaskoczenie!
Ale moja wola wybrała życie!
Najadłam się jednak strachu.
Inni też.

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Fortepian
Książka, bardzo niepozorna, trafiła do mych rąk przez przypadek. Nie spodziewałam się po niej niczego specjalnego. Ale jak ona mi się spodobała! Bardzo nietypowa, nietuzinkowa historia, której nie dało się przewidzieć do samego końca! Rozkochałam się w relacji Ady i George'a. A ten fortepian... Niemy (?) obserwator tych wydarzeń. Czytając, w myślach słyszałam melodie fortepianu.. czytałam z zapartym tchem. Bardzo pozytywne zaskoczenie.
Książka, bardzo niepozorna, trafiła do mych rąk przez przypadek. Nie spodziewałam się po niej niczego specjalnego. Ale jak ona mi się spodobała! Bardzo nietypowa, nietuzinkowa historia, której nie dało się przewidzieć do samego końca! Rozkochałam się w relacji Ady i George'a. A ten fortepian... Niemy (?) obserwator tych wydarzeń. Czytając, w myślach słyszałam melodie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiele lat temu, po obejrzeniu filmu, czułam się poruszona tą historią. Świetna gra aktorska, wspaniała muzyka i dramatyczne losy głównej bohaterki. Czytając, miałam w pamięci twarze aktorów, dźwięki fortepianu, szelest wiatru, słony smak morza, śpiew ptaków, szum deszczu i miłość rodzącą się w skrajnie trudnych okolicznościach. Wspaniała historia, opowiedziana z szacunkiem do czytelnika. George uwodzi Adę powoli i niezdarnie, ale jest to bardziej erotyczne niż pisanie wprost o seksie. Książka aż pulsuje emocjami, język jest żywy i konkretny.
Wiele lat temu, po obejrzeniu filmu, czułam się poruszona tą historią. Świetna gra aktorska, wspaniała muzyka i dramatyczne losy głównej bohaterki. Czytając, miałam w pamięci twarze aktorów, dźwięki fortepianu, szelest wiatru, słony smak morza, śpiew ptaków, szum deszczu i miłość rodzącą się w skrajnie trudnych okolicznościach. Wspaniała historia, opowiedziana z szacunkiem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUważam, że mało osób nie słyszało o filmie pt. "Fortepian" z 1993 roku, z udziałem Holly Hunter, Harveyem Keitelem oraz Samem Neillem. Wspomniany obraz był laureatem Złotej Palmy w Cannes w 1993 roku i ponadto był to pierwszy film, nagrodzony w Cannes, którego reżyserem była kobieta.
Jane Campion była również nominowana do Oscara za wspomnianą produkcję. Wygrała ona statuetkę za Najlepszy scenariusz oryginalny. Wynika z tego, że książka, o której opowiadam powstała na podstawie filmu, a nie jak najczęściej, gdy powieść zostaje zekranizowana. Za książkę odpowiedzialne były wspomniana pani Campion oraz kanadyjska pisarka Kate Pullinger.
Główną bohaterką tego tytułu jest Ada McGrath, która wraz z córką przenosi się ze Szkocji do Nowej Zelandii, gdzie czeka na nią jej mąż. Kobieta z rodzinnego domu zabiera przepiękny fortepian, który poza córką jest jej kontaktem z zewnętrznym światem, gdyż Ada od najmłodszych lat jest niemową. Przedmiot staje się zarzewiem konfliktu pomiędzy małżonkami. Z pomocą kobiecie przychodzi sąsiad męża, który odkupuje fortepian i umieszcza go w swoim domu. Jak łatwo się domyślić Ada zrobi wszystko, by móc grać na instrumencie.
Książka ta jest bardzo krótka, bo ma ledwie 191 stron. Jednak książki wydawane w latach 90-tych, były zupełnie inne niż te obecne. Mam wrażenie, że wówczas było więcej tekstu na mniejszej ilości stron. Na przeczytanie wspomnianych stron potrzebowałem pięciu dni oraz sześciu posiedzeń. Wynik taki plasuje tytuł ten 208 miejscu wśród 288 książek Przeczytanych na tronie. Nie jest to wynik najlepszy, jednak książka jest warta poznania do czego zachęcam.
https://www.facebook.com/czytamnatronie
Uważam, że mało osób nie słyszało o filmie pt. "Fortepian" z 1993 roku, z udziałem Holly Hunter, Harveyem Keitelem oraz Samem Neillem. Wspomniany obraz był laureatem Złotej Palmy w Cannes w 1993 roku i ponadto był to pierwszy film, nagrodzony w Cannes, którego reżyserem była kobieta.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJane Campion była również nominowana do Oscara za wspomnianą produkcję. Wygrała ona...
Pod koniec "zaczęło się dziać" i ogólny odbiór na tym zyskał 🙂
Pod koniec "zaczęło się dziać" i ogólny odbiór na tym zyskał 🙂
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest dobrze napisana i trochę rozjaśniła mi niektóre wątki z filmu, które tam nie były chyba tak jasno przedstawione. Szybko się czyta. Ujął mnie opis rozterek, które towarzyszyły Adzie, szczególnie jej rozmyślania, czy na prawdę jest zakochana, czy to tylko obudzone ciało pragnie spotkania z mężczyzną. Podczas czytania przypominały mi sią kadry z filmu :)
Książka jest dobrze napisana i trochę rozjaśniła mi niektóre wątki z filmu, które tam nie były chyba tak jasno przedstawione. Szybko się czyta. Ujął mnie opis rozterek, które towarzyszyły Adzie, szczególnie jej rozmyślania, czy na prawdę jest zakochana, czy to tylko obudzone ciało pragnie spotkania z mężczyzną. Podczas czytania przypominały mi sią kadry z filmu :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWróciłam do tej książki po latach, gdyż miałam ją wciąż w pamięci, podobnie jak i film. Nie zawiodłam się, choć spojrzałam na tę powieść trochę inaczej. Być może z większym doświadczeniem życiowym. Nadal jestem pod wrażeniem tej historii i następny w kolejce do przypomnienia jest film. Cały czas kibicowałam Adzie i chociaż znałam już przecież zakończenie, to jednak emocje pojawiały się raz po raz.
Wróciłam do tej książki po latach, gdyż miałam ją wciąż w pamięci, podobnie jak i film. Nie zawiodłam się, choć spojrzałam na tę powieść trochę inaczej. Być może z większym doświadczeniem życiowym. Nadal jestem pod wrażeniem tej historii i następny w kolejce do przypomnienia jest film. Cały czas kibicowałam Adzie i chociaż znałam już przecież zakończenie, to jednak emocje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby nie świetna muzyka filmowa i sam film w reżyserii Jane Campion, na książkę na pewno nie zwróciłbym uwagi uznając ją za typową literaturę kobiecą. Historia opowiedziana w książce i filmie to dobrze ukazane studium rodzących się emocji w zawiłych relacjach damsko-męskich, jakich nie szczędzą nam przypadkowe/losowe zdarzenia. Dodajmy do tego niedopowiedzenia, wydumane wyobrażenia i nadinterpretacje, i mamy kocioł w relacjach międzyludzkich. Nagle dystyngowany dżentelmen staje się największym wrogiem, a nieokrzesany prostak staje się obiektem uwielbienia. O dziwo! Książka była dobrą lekturą nawet po obejrzeniu filmu.
Gdyby nie świetna muzyka filmowa i sam film w reżyserii Jane Campion, na książkę na pewno nie zwróciłbym uwagi uznając ją za typową literaturę kobiecą. Historia opowiedziana w książce i filmie to dobrze ukazane studium rodzących się emocji w zawiłych relacjach damsko-męskich, jakich nie szczędzą nam przypadkowe/losowe zdarzenia. Dodajmy do tego niedopowiedzenia, wydumane...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść zrobiła na mnie ogromne wrażenie.Długo wracałam myślami do sytuacji w jakiej znalazła się główna bohaterka: w obcym kraju ,zmuszona do małżeństwa,niemówiąca,z córeczką ....Była dumną i wytrwałą kobietą . W finale znalazła szczęście chociaż droga do niego była upokażająca i wielce niepewna.Muzyka jako forma wypowiedzi a nie tylko wyrażania uczuć.Poruszająca powieść i równie dobry film.
Powieść zrobiła na mnie ogromne wrażenie.Długo wracałam myślami do sytuacji w jakiej znalazła się główna bohaterka: w obcym kraju ,zmuszona do małżeństwa,niemówiąca,z córeczką ....Była dumną i wytrwałą kobietą . W finale znalazła szczęście chociaż droga do niego była upokażająca i wielce niepewna.Muzyka jako forma wypowiedzi a nie tylko wyrażania uczuć.Poruszająca powieść...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety, ta książka jest tylko rozbudowanym scenariuszem filmu. Nie jest napisana w sposób literacki. Nowością jest tylko nieumiejętnie wpleciona w treść historia Ady zanim poślubiła Alisdair'a Stewart'a.
Książki mają za zadanie pobudzać wyobraźnię - tutaj nie mamy tego komfortu -
autorki instruują nas co bohater myśli, dlaczego coś robi i jak się czuje - wszystko na tacy. Szkoda!
Niestety, ta książka jest tylko rozbudowanym scenariuszem filmu. Nie jest napisana w sposób literacki. Nowością jest tylko nieumiejętnie wpleciona w treść historia Ady zanim poślubiła Alisdair'a Stewart'a.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążki mają za zadanie pobudzać wyobraźnię - tutaj nie mamy tego komfortu -
autorki instruują nas co bohater myśli, dlaczego coś robi i jak się czuje - wszystko na...
Niewielkich rozmiarów książka, której nie odłożyłam dopóki nie zamknęłam ostatniej strony, to historia wielkiej, szalonej namiętności i miłości.
Filmu na podstawie, którego powstała ta niewielka objętościowo powieść niestety nie widziałam, więc nie mam jak jej porównywać z filmowym dziełem.
Ada McGrath od dziecka nie mówiła. Dobrowolnie zamknęła się w milczeniu i jej jedynym środkiem komunikacji z otoczeniem stał się fortepian, dzięki, któremu przekazywała swoje emocje.
Ada została wydana za mąż per procura za Szkota Alisdaira Stewarta od wielu lat mieszkającego wśród Maorysów w Nowej Zelandii.
Wraz z nieślubną córką Florą i swoim fortepianem po wielu miesiącach uciążliwej morskiej podróży dociera do wybrzeży Nowej Zelandii, gdzie nic nie jest takie jak miało być, ale przede wszystkim mąż nie ma ochoty na przeniesienie porzuconego na piaszczystej plaży fortepianu, do nowego domu Ady.
Przeróżny splot wypadków sprawia, że fortepian trafia do sąsiada Stewarta, nieokrzesanego oraz niepiśmiennego Georgea Bainesa, który proponuje Adzie wykupienie fortepianu.
Zdesperowana Ada godząc się na taki układ, nie ma pojęcia do jakiego dramatu doprowadzi jej decyzja i wplątuje się w namiętny romans.
Czytając „Fortepian” dałam się ponieść opisom maoretańskiej przyrody, wraz z Adą przedzierałam się przez błotnistą dżunglę i odczuwałam jej ból czytając o porzuconym na pastwę piasku i wody morskiej fortepianie.
Tak jak napisałam na początku recenzji, „Fortepian” pochłonął mnie bez reszty i trafia na moją prywatną listę najpiękniejszych książek przeczytanych w tym roku.
Niewielkich rozmiarów książka, której nie odłożyłam dopóki nie zamknęłam ostatniej strony, to historia wielkiej, szalonej namiętności i miłości.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFilmu na podstawie, którego powstała ta niewielka objętościowo powieść niestety nie widziałam, więc nie mam jak jej porównywać z filmowym dziełem.
Ada McGrath od dziecka nie mówiła. Dobrowolnie zamknęła się w milczeniu i jej...