rozwińzwiń

Egzorcyzmy i opętania

Okładka książki Egzorcyzmy i opętania autora Robert Tekieli, 9788378133155
Okładka książki Egzorcyzmy i opętania
Robert Tekieli Wydawnictwo: Wydawnictwo M religia
107 str. 1 godz. 47 min.
Kategoria:
religia
Format:
papier
Data wydania:
2013-01-08
Data 1. wyd. pol.:
2011-12-10
Liczba stron:
107
Czas czytania
1 godz. 47 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378133155
Średnia ocen

4,4 4,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Egzorcyzmy i opętania w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Egzorcyzmy i opętania



książek na półce przeczytane 4281 napisanych opinii 1133

Oceny książki Egzorcyzmy i opętania

Średnia ocen
4,4 / 10
113 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Egzorcyzmy i opętania

avatar
397
31

Na półkach:

Bardziej niż książkę, wydawnictwo przypomina chaotyczną ulotkę propagandową. Ogólnie po lekturze, ciężko powiedzieć mi cokolwiek dobrego. Kiepskie zdjęcia, błędy redaktorskie, dziwne powyrywane z kontekstu treści. Ok, jest trochę o prawdopodobnych źródłach zniewoleń, jest sporo o ludzkiej głupocie, wierze we wróżby i amulety, ale ogólnie mało w tej "broszurce" ciekawej i wartościowej treści. Można przeczytać, ale w sumie trzymałbym się z daleka. Są dużo lepsze wydawnictwa poruszające podobne skądinąd trudne tematy.

Bardziej niż książkę, wydawnictwo przypomina chaotyczną ulotkę propagandową. Ogólnie po lekturze, ciężko powiedzieć mi cokolwiek dobrego. Kiepskie zdjęcia, błędy redaktorskie, dziwne powyrywane z kontekstu treści. Ok, jest trochę o prawdopodobnych źródłach zniewoleń, jest sporo o ludzkiej głupocie, wierze we wróżby i amulety, ale ogólnie mało w tej "broszurce" ciekawej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
261
261

Na półkach:

Wróżbiarstwo, bioenergoterapia, radiestezja, joga, medytacje, obce sztuki walki...
Brzmi niewinnie, prawda?
Nie dla kapłanów egzorcystów.
Książka przedstawia 28 prawdziwych historii zniewolonych ludzi, którzy byli uzależnieni od różnych, z pozoru niewinnych, praktyk - czy to spirytystycznych, czy duchowych. Zgłosili się oni ze swoimi historiami do autora, który zebrał materiał w całość - ku przestrodze przed wchodzeniem w różnego rodzaju ideologie i praktyki New Age, w okultyzm czy techniki transowe, które mogą prowadzić do duchowych uzależnień.

Wróżbiarstwo, bioenergoterapia, radiestezja, joga, medytacje, obce sztuki walki...
Brzmi niewinnie, prawda?
Nie dla kapłanów egzorcystów.
Książka przedstawia 28 prawdziwych historii zniewolonych ludzi, którzy byli uzależnieni od różnych, z pozoru niewinnych, praktyk - czy to spirytystycznych, czy duchowych. Zgłosili się oni ze swoimi historiami do autora, który zebrał...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
121
31

Na półkach:

Ta książka mogła być dobra.

W recenzji będę się kierowała własnym gustem i smakiem, osoby wierzącej, która generalnie uznaje istnienie zagrożeń duchowych.

Zacznę od rzeczy, którą możnaby dobrze pociągnąć, czyli historii. Historie ludzi są naprawdę ciekawe. Możnaby z tej książki zrobić naprawdę ciekawy reportaż przeplatany opiniami fachowców w tej dziedzinie.

Co się nie udało?
Jest to cecha wszystkich ludzi zamkniętych w bańce: wielkie słowa, uogólnienia, zapewnianie, że pewne rzeczy są oczywiste, bo są...

No nie. Nawet przekonani mogą wywracać oczami widząc wrzucanie do jednego wora tarota i Harry'ego Pottera. Czy HP to zagrożenie duchowe? Biorąc pod uwagę, że przypisuje się tam cechy boskie i demoniczne ludziom - tak. Ale nasuwa się pytanie o wpływ i skalę. Czy palenie raz na rok papierosa zabija tak samo jak nałogowe.

Nie odpowiada mi emocjonalna narracja przekonująca przekonanych, pseidostraszne obrazki.
Sięgnęłam po tę pozycję, bo się interesuję tematem. Wydaje mi się, że tylko dlatego potrafię docenić plusy tej książki.

Być może taki był zamysł, że nie ma docierać do szerokiego grona. Tylko w takim razie na co komu takie ostrzeżenia?

Naprawdę, możnaby to fajnie poprowadzić, a w moim odczuciu się nie udało.

Ta książka mogła być dobra.

W recenzji będę się kierowała własnym gustem i smakiem, osoby wierzącej, która generalnie uznaje istnienie zagrożeń duchowych.

Zacznę od rzeczy, którą możnaby dobrze pociągnąć, czyli historii. Historie ludzi są naprawdę ciekawe. Możnaby z tej książki zrobić naprawdę ciekawy reportaż przeplatany opiniami fachowców w tej dziedzinie.

Co się nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

216 użytkowników ma tytuł Egzorcyzmy i opętania na półkach głównych
  • 146
  • 67
  • 3
72 użytkowników ma tytuł Egzorcyzmy i opętania na półkach dodatkowych
  • 60
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Egzorcyzmy i opętania

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Prawdziwa historia egzorcyzmów Anneliese Michel Jose Antonio Fortea
Prawdziwa historia egzorcyzmów Anneliese Michel
Jose Antonio Fortea Lawrence E.U. LeBlanc
Autorzy opisują jeden z najgłośniejszych przypadków opętania w XX wieku. Historię Anneliese Michel, niemieckiej studentki, która w 1976 roku zmarła w wyniku wycieńczenia organizmu po 67 sesjach egzorcyzmów. Autorzy, opierając się na wywiadach z egzorcystami, rodzicami Anneliese, nagraniach audio z rytuałów oraz dokumentach sądowych, rekonstruują wydarzenia, które wstrząsnęły opinią publiczną i stały się podstawą filmu „Egzorcyzmy Emily Rose”. Książka podzielona jest na części, które kolejno przedstawiają życie Anneliese od dzieciństwa w religijnej rodzinie po pierwsze objawy choroby (ataki epilepsji, depresja, halucynacje). Proces egzorcyzmów. szczegółowy opis 67 sesji, podczas których Anneliese miała manifestować obecność sześciu demonów, w tym Lucyfera i Hitlera. Autorzy podkreślają wiarę rodziny i księży w autentyczność opętania, mimo diagnoz lekarskich wskazujących na padaczkę. Proces sądowy , analiza oskarżenia o nieumyślne spowodowanie śmierci, z zeznaniami lekarzy kwestionujących teorię opętania i dowodzących zaniedbań medycznych. Silne strony książki to bogactwo źródeł, autorzy wykorzystali unikatowe materiały, takie jak nagrania egzorcyzmów czy stenogramy z procesu, co nadaje publikacji walor dokumentalny. Perspektywa wiary, autorzy wyraźnie prezentują stanowisko Kościoła, cytując wypowiedzi egzorcystów i demonologów, którzy interpretują śmierć Anneliese jako znak walki duchowej. Kontekst kulturowy zwraca uwagę na wpływ przypadku na zakaz praktyk egzorcyzmów w Niemczech i dyskusję o granicach religijności. Medyczne zaniedbania, choć autorzy akcentują wiarę w opętanie, pomijają kwestię odpowiedzialności rodziców i księży za odmowę leczenia psychiatrycznego. Anneliese ważyła zaledwie 30 kg w chwili śmierci, a sąd uznał, że jej stan wynikał z głodzenia. Teologiczne wątpliwości, krytycy wskazują, że Kościół katolicki wymaga wykluczenia chorób psychicznych przed egzorcyzmami, czego w tym przypadku nie zrobiono. Propagowanie narracji opętania, książka może być odbierana jako jednostronna, ignorująca głos środowisk medycznych i psychiatrów, którzy widzieli w zachowaniu Anneliese objawy schizofrenii lub zaburzeń osobowości. „Anneliese Michel. Prawdziwa historia egzorcyzmów” to pozycja obowiązkowa dla osób zainteresowanych zjawiskiem opętania, jednak wymaga krytycznego podejścia. Autorzy skupiają się na perspektywie religijnej, pomijając szerszy kontekst społeczno-medyczny. Mimo to, książka pozostaje ważnym głosem w dyskusji o granicach wiary, odpowiedzialności i ludzkiej psychice. Dla pełnego zrozumienia sprawy warto sięgnąć także po prace Felicitas Goodman („Egzorcyzmy Anneliese Michel. Historia prawdziwa”),która analizuje przypadek z perspektywy antropologicznej i medycznej. Książka wciąga i skłania do refleksji, ale brakuje w niej równowagi między narracją duchową a naukową. Polecam jako punkt wyjścia do głębszych studiów nad tematem. Moja ocena: 8/10 ⭐️ Czytajcie! Polecam! BRUNETTE BOOKS
Brunette Books - awatar Brunette Books
ocenił na810 miesięcy temu
Egzorcyzm. Posługa Miłości Michał Olszewski SCJ
Egzorcyzm. Posługa Miłości
Michał Olszewski SCJ
EGZORCYZMY W BIBLII „WÓWCZAS PRZYPROWADZONO MU OPĘTANEGO, KTÓRY BYŁ NIEWIDOMY I NIEMY. UZDROWIŁ GO, TAK ŻE NIEMY MÓGŁ MÓWIĆ I WIDZIEĆ. A WSZYSTKIE TŁUMY PEŁNE BYŁY PODZIWU I MÓWIŁY: CZYŻ NIE JEST TO SYN DAWIDA”? EWANGELIA MATEUSZA 12:22 PIERWSZE EGZORCYZMY ZAPISANE W PIŚMIE ŚWIĘTYM POKAZUJĄ NAM, ŻE TYLKO SAM BÓG MOCĄ SWOJEGO DUCHA JEST W STANIE WYPĘDZIĆ DEMONA. JEDNAK UCZNIOWIE JEZUSA RÓWNIEŻ TO ROBILI… JAK POSŁUGA EGZORCYZMU WYGLĄDA DZIŚ I CZYM WŁAŚCIWIE JEST OPĘTANIE? NOWY TESTAMENT W Nowym Testamencie wielokrotnie wspomniane są osoby, które zostały opętane przez złe duchy i demony. Powodowały one szaleństwo, mutyzm, somnambulism czy szaleństwo epileptyczne. Od nich wszystkich uwalniał ludzi Pan Jezus. OPĘTANIE W JUDAIZMIE W Judaizmie istnieje pojęcie „dubuk”, który oznacza „połączenie”. Jest to określenie złośliwego ducha. Który poprzez złączanie z duszą człowieka zmienia jego osobowość. Żydzi wierzą, że Jahwe jest samym źródłem zarówno dobrych jak i złych duchów. W związku z tym dybuk może być czystą duszą, która nie osiągnęła życia wiecznego. Może być również demonem, który gnębi człowieka. W Judaizmie jak i w Katolicyzmie dybuka można wypędzić tylko przez egzorcyzmy. OPĘTANIE DEMONICZNE Wszelkiego rodzaju mistrzowie życia duchowego wskazują na cztery podstawowe źródła zniewolenia duchowego człowieka mianowicie: grzech świat z jego pokusami pożądliwość cielesna człowieka oraz filozofia antychrześcijańska szatan wróg tego co należy do Boga. Przeważnie zniewolenie duchowe jest efektem, wyboru poddania się siłom zła. Są to tak zwane pakty z diabłem, czy modlitwy do szatana. Drugim aspektem są nierozważne kontakty z operatorami okultystycznymi. Są to np. ludzi, którzy uprawiają magię, wywołują duchy czy wróżą. U podstaw tego wszystkiego jest sprzeciwienie się słowu Bożemu, które wyraźnie mówi: „Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza” (Pwt 18, 10-12). STOPNIE INGERENCJI DEMONICZNYCH Ojciec Gabriel Amorth wyróżnia sześć stopni ingerencji demona w nasze życie: Opętanie diabelskie – Przykładem jest opętanie Gerezańczyka, którego diabeł popychał ku samobójstwu. Nękanie diabelskie – kłopoty ze zdrowiem, problemy uczuciowe, problemy ze sprawami materialnymi Obsesje – obsesyjne myśli połączone z koszmarami sennymi, i z próbami samobójczymi. Zainfekowania przez szatana przedmiotów, domów lub zwierząt. Uzależnienie i podporzątkowanie – stan osób, które poddały się szatanowi, podpisując z nim pakt i stając się jego niewolnikami. Działania zewnętrzne – ciosy i nękanie przez szatana. OBJAWY OPĘTANIA Kiedy człowiek zostaje opętany, diabeł rozporządza jego ciałem, tak jak chce. Robi to dokładnie tak, jak by to było jego ciało. Może on wtedy pozostawać w ciele utajony i pokazywać swoją siłę tylko w wybranych monetach, lub robić to na co dzień. Zgodnie z „Rytuałem Rzymskim” (Rituale Romanum),księgą liturgiczną Kościoła z 1614 roku, człowiek może zostać uznany za opętanego, gdy w jego zachowaniu wystąpią 3 elementy: – Okresowe dysponowanie ponadnaturalną siłą fizyczną – Posługiwanie się obcym niewyuczonym językiem i rozumienie go jak własnego. – Dysponowanie wiedzą dotyczącą kwestii tajemnych i odległych. Ksiądz Michał Olszewski, korzystając z własnego doświadczenie z mocami ciemności, napisał bardzo dokładną publikację. Zajmuje się w niej podstawami opętania i egzorcyzmami. Pozycja o tytule „Posługa miłości egzorcyzm” to wywiad z Autorem, który bardzo dokładnie opisuje sam aspekt wejścia demona w naszą duszę i życie oraz obszernie wyjaśnia przebieg egzorcyzmu. Znajdziemy w niej takie zagadnienia jak: czym jest egzorcyzm, jakie są objawy opętania jak i jego przyczyny, dlaczego Bóg pozwala na opętanie, jakie są etapy egzorcyzmu… Oraz wiele innych. Wywiad wspaniale uzupełnia omówienie przez księdza najgłośniejszych i kontrowersyjnych spraw dotyczących wygnania złych mocy. Jedną z nich są egzorcyzmy Anneliese Michel, które odbyły się w Niemczech w latach 1975 – 1976. Egzorcyzmy zakończyły się śmiercią dziewczyny a księdza, który ich udzielał, skazała sąd. WAŻNY TEMAT – EGZORCYZM Pozycja mimo tego, że jest nie zbyt długa, moim zdaniem wspaniale oddaje całą istotę tematu. Ksiądz Olszewski z wielką dbałością o szczegóły przybliża niewtajemniczonemu czytelnikowi, co może się stać z naszym życiem kiedy oddamy je w moc szatana. Ponieważ pozycja ta przedstawia również przykłady opętań np. Anneliese warto zobaczyć film o tej dziewczynie. Z uwagi na to, że Autor tłumaczy pewne aspekty opętania jak i egzorcyzmów na jej przykładzie. Publikacja ta jest naprawdę bardzo dobra. Przede wszystkim nie wprowadza w błąd, jak mogą to robić artykuły w internecie czy tak sławne ostatnio horrory opętaniach. Myślę, że jest to kwestia tak ważna w życiu duchowym, iż warto sięgnąć po lekturę napisaną przez specjalistę. Zachęcam do przeczytania wspólnie ze Słowem Bożym.
AniaCzyta - awatar AniaCzyta
oceniła na105 lat temu
Zakładnicy diabła: autentyczne przypadki opętania i egzorcyzmów Malachi Martin
Zakładnicy diabła: autentyczne przypadki opętania i egzorcyzmów
Malachi Martin
W przeczytanych przeze mnie książkach na temat opętania powoływano się często na ten tytuł. Akurat tak się złożyło, że miałam w domu ten egzemplarz, choć nie spieszyłam z czytaniem. Gdyby moja mama nie podsunęła mi ją pod nos, gdy przyszła jej kolej na wybranie książki, którą miałam czytać na głos, to pewnie by pozostała nadal nieprzeczytana. To odwlekanie nie wiązało się z antypatią, ale bardziej z niepokojem. Nie jest to książka, którą przeczytałabym sama w późnych godzinach nocnych samotnie. Martin Malachi (1921-1999) był irlandzkim księdzem, jezuitą, archeologiem biblijnym, egzorcystą, profesorem, autorem licznych książek i publikacji. Podejmował się różnych tematów, nie szczędząc też słów krytycznych w kierunku instytucji kościelnej. W swoim środowisku uchodził za kontrowersyjną osobę, przeciwko której kierowano często różne zarzuty. „Zakładnicy diabła” został po raz pierwszy opublikowany w 1975 roku, a w 2016 ukazała się filmowa biografia tego księdza. Struktura tej książki jest bardzo zbliżona do „Czarnego sakramentu”. Mamy podział na interesującą część teoretyczną, opisy pięciu przypadków i część modlitewną. Na tym się jednak podobieństwa kończą. Autor bardzo głęboko wszedł w tę tematykę i przybliżył zjawisko opętania jakby… od środka. Bardzo zwięźle ukazał także sam egzorcyzm oraz jego charakterystyczne etapy, przez które trzeba przejść. Książka miała w sobie coś z podręcznika. Powyższe przypadki należą do tych naprawdę ekstremalnych. Nie spisywał konkretnie swoich relacji, ale konsultował się z innymi kapłanami, którym poświęcono równie wiele uwagi, co poszkodowanym osobom czy demonom, które ich nawiedziły. Różny jest też obszar działania złego ducha. Do każdego przypadku dopasowano też egzorcyzm. Szczególnie zapadła mi w pamięć historia „Ojciec Gnat i Pan Pewniak”, a właściwie atak, który demon przepuścił na ojca Davida. Chodziło tu o próbę opętania księdza, który zajmował się egzorcyzmowaniem drugiego kapłana. Wszystkie zmysły Davida były przez wiele godzin bombardowane skrajnie przeciwnymi wrażeniami. Jeszcze nigdy nie spotkałam się tak szczegółowym i głębokim wglądem w udręczoną psychikę człowieka. Malachi z niezwykłym talentem docierał swoim słowem w każdy zakamarek jaźni. Z kolei w relacji „Kogut i Żółw” zły duch dotarł do Carla przez nadprzyrodzone talenty, które lekkomyślnie eksploatował i niewiedzę, którą w związku z tym posiadał. Wstrząsający przypadek, którego zatytułowano „Dziewica i Dziewkorób” koncentrował się z kolei wokół cielesności, miłości i płciowej tożsamości, którą wykorzystał demon przeciwko Richardowi/Ricie, zamieniając jego/jej życie dosłownie w piekło. To spotkało właściwie każdą z ofiar. Demon wniósł w ich życie niczego poza udręką i szkodą. Ludzie tracili nie tylko kontrolę nad wszystkimi obszarami życia, ale stanowili też poważne zagrożenie dla siebie i innych ludzi. I ten bezsensowny bełkot, który z nich wychodził był nie do zniesienia. Ci ludzie, którzy wykazują oznaki opętania, są jednocześnie też tymi, dla których istnieje nadzieja. Wielokrotnie wspomniano też o całkowitym opętaniu, od którego nie ma uwolnienia, gdyż człowiek świadomie się na taki stan zgodził i dobrze się w nim czuje. Tytuł „Zakładnicy diabła” nie odnosi się do samych osób opętanych, ale do egzorcystów. Według książki to właśnie oni narażają się w trakcie egzorcyzmu na największe niebezpieczeństwo, gdyż walczą w imieniu udręczonych ze złym duchem. Przejmują ich ból i oferuje się jako zakładnik. Oczywiście są jedynie przedstawicielami; działają tylko za wsparciem Jezusa Chrystusa i zgody Kościoła. Jest to bardzo wyczerpująca i wielogodzinna walka, która nie ma wiele wspólnego z tym, co serwuje Hollywood. Każdy błąd, każda nieostrożność może się skończyć fatalnie. Często wspominano w książce, że zły byt nie zostawi swojego „domu” bez walki. Zastawia na kapłana psychologiczne pułapki, dekoncentruje go różnymi dźwiękami, bezsensownym słowotokiem czy zjawiskami paranormalnymi. Nawet w przypadku udanego egzorcyzmu taki ksiądz może nie wyjść z niego zwycięsko. Czasami już nigdy nie jest taki jak przedtem. Traci jakąś ważną cząstkę siebie, co jest też pewną tragedią.
Ann-chan - awatar Ann-chan
ocenił na82 lata temu
Bóg znalazł mnie na ulicy i co z tego wynikło. Historia bezdomnego alkoholika Henryk Krzosek
Bóg znalazł mnie na ulicy i co z tego wynikło. Historia bezdomnego alkoholika
Henryk Krzosek
„Każda moja decyzja ma wpływ na moje życie teraz i w przyszłości. Gdy na przykład zegniemy kartkę na pół, to nawet po jej wyprasowaniu pozostanie zgięcie – nieodwracalny ślad” (fragm, książki). Człowiek jest taką kartką. Można ją nie tylko zgiąć, ale też pomazać, potargać czy spalić. Tak było z Henrykiem Krzoskiem, autorem książki „Bóg znalazł mnie na ulicy. I co z tego wynikło?”. Czasami wystarczy kilka zranień, które po równi pochyłej poprowadzą człowieka na samo dno. Autor miał to szczęście, że w ostatniej chwili Bóg posłał kogoś, kto wyciągnął do niego pomocną dłoń. Wiecznie pijany ojciec, żyjąca w strachu i bezsilności matka. Dzieciństwo i wczesną młodość Henryka Krzoska ukształtowała ulica i koledzy z blokowisk. Później rolę wychowawcy przejęło więzienie. Mimo chęci i pozytywnych planów na przyszłość, po odbyciu kary było jeszcze gorzej. Autor popadł w alkoholizm, doprowadził do rozbicia swojej rodziny, utraty kontaktu z synami. Po dwóch latach nocowania na ulicy, gdy stracił już resztki sił i nadziei, postanowił zakończyć swoje życie. Tuż przed popełnieniem samobójstwa postanowił sprawić sobie ostatnią przyjemność: zjeść ciepły posiłek. I wtedy, w ulicznym barze, znalazł go Bóg. Jasne, nie było łatwo. Takie zmiany nie zachodzą ot tak, po prostu, wychodzenie z nałogu wymaga bardzo dużo ciężkiej pracy i ogromu silnej woli. Ks. Paweł Gołofit powiedział: „Pan Bóg chce przemienić Twoje życie o 180 stopni, ale będzie to robił 180 razy, po 1 stopniu”. W przypadku Henryka Krzoska było podobnie: musiał dać z siebie bardzo dużo, musiał przezwyciężyć swój strach i wstyd, pokonać lęk przed tym, co pomyślą inni. Ale zawierzył wszystko Bogu i to się opłaciło. Można odnieść wrażenie, że jest to książka dla zniewolonych chorobą alkoholową, a kto takiego problemu nie ma, nie powinien po nią sięgać. Nic bardziej mylnego! Autor porusza tematy, które dotyczą każdego człowieka. Bo czy jest ktoś, kto nigdy nie podjął złej decyzji, nie zranił lub nie został zraniony? Ktoś, kto nigdy nie czuł się samotny? Wreszcie, ktoś, kto nigdy nie zwątpił w to, że jest kochany? Henryk Krzosek trafił na ludzi, którzy pomogli mu całkowicie i z pełnym zaufaniem rzucić się w ramiona kochającego Boga. Teraz on sam stara się przekazać tę wiarę innym, również za pomocą niniejszej książki. Historia, którą opowiada Autor jest autentyczna, czuć, jak z każdej strony wylewa się prawda i szczerość. Jest to książka, która może dać nadzieję ludziom zagubionym, skrzywdzonym, którzy nie mogą znaleźć oparcia w najbliższym otoczeniu. Można odnieść wrażenie, że w książce Henryka Krzoska każde słowo jest dokładnie przemyślane, każde zdanie daje do myślenia i zapada czytelnikowi w duszę. Jest to opowieść, która przez długi czas pozostaje w człowieku i towarzyszy mu w codziennym życiu. Pozwala także docenić to, co oczywiste, a czego na co dzień być może nie zauważamy: śniadanie, czyste ubranie, możliwość zdjęcia butów na noc… Warto to docenić, bo nie wszyscy mogą o tym nawet marzyć.
czytelniawpustelni - awatar czytelniawpustelni
ocenił na74 lata temu

Cytaty z książki Egzorcyzmy i opętania

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Egzorcyzmy i opętania