Czas burzy. Dramat czasu konklawe

Okładka książki Czas burzy. Dramat czasu konklawe
Antonio Socci Wydawnictwo: Wydawnictwo AA literatura piękna
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2013-03-08
Data 1. wyd. pol.:
2013-03-08
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378642244
Średnia ocen

                6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czas burzy. Dramat czasu konklawe w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Czas burzy. Dramat czasu konklawe



książek na półce przeczytane 3454 napisanych opinii 131

Oceny książki Czas burzy. Dramat czasu konklawe

Średnia ocen
6,3 / 10
60 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
84
9

Na półkach: ,

Bardzo dobra. Polecam. Czytając tę książkę miałem wrażenie nierównego tempa rozwoju akcji - bomba na początku, a potem tak jakby wszystko się wlecze. Ciekawym jest odkrycie, że skoro sprawy duchowe są najważniejsze to powolne odkrywanie woli Bożej nie powinno być nużące, a opowieść o tym powinna być dla mnie ważniejsza niż zaskakujące zwroty akcji. Przed przeczytaniem polecam nie nastawiać się na to, że jest to "thriller apokaliptyczny", ale raczej opowieść o tym z czym wiąże się stracenie życia z Jego(Jezusa) powodu.

Bardzo dobra. Polecam. Czytając tę książkę miałem wrażenie nierównego tempa rozwoju akcji - bomba na początku, a potem tak jakby wszystko się wlecze. Ciekawym jest odkrycie, że skoro sprawy duchowe są najważniejsze to powolne odkrywanie woli Bożej nie powinno być nużące, a opowieść o tym powinna być dla mnie ważniejsza niż zaskakujące zwroty akcji. Przed przeczytaniem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

138 użytkowników ma tytuł Czas burzy. Dramat czasu konklawe na półkach głównych
  • 73
  • 62
  • 3
34 użytkowników ma tytuł Czas burzy. Dramat czasu konklawe na półkach dodatkowych
  • 25
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Czas burzy. Dramat czasu konklawe

Inne książki autora

Antonio Socci
Antonio Socci
Włoski pisarz, dziennikarz i publicysta katolicki.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ślad życia, ślad śmierci Paul L. Maier
Ślad życia, ślad śmierci
Paul L. Maier
Przezywamy święto Wielkiej Nocy i Zmartwychwstanie Pańskie, które ogłasza światu Nadzieję na życie wieczne. Jest to tak zakorzenione w naukach chrześcijaństwa, że mało kto z nas zastanawia się nad tym, jak to możliwe i co oznacza dla zwykłego człowieka cud zmartwychwstałego ciała i duszy. Książka, Maiera chociaż to fikcja literacka pozwala nam zadawać sobie samemu pytanie, co byśmy zrobili, gdyby podwazono wiare, która jest całym waszym życiem. Stajecie w obliczu kryzysu wiary. Papież załamuje ręce, ateiści wywieszają sztandary "A nie mówiłem, że Go nie ma". Ludzie masowo odchodzą z Kościoła. Sama myśl i to co przedstawia jest przerażająca wizja bezsensu i ogalaca nas z nadziei. I tu chciałbym zadać ważne pytanie czy aby? Podczas lektury książki zastanawiałem się nad wpływem współczesnego Kościoła na postrzeganie religii i wiary. Jestem zdania, że to zbyt często jest traktowane jako dwa wzajemnie zastępujące się pojęcia. Moim zdaniem wiara i organizacja kościelna mogą współistnieć bez siebie. Odważne słowa, ale jednak, jak się nad tym zastanowimy to przekonujący argument, który nie doprowadzi ludzkosci do chaosu i kryzysu wiary. Otaczając nas cudowność i postrzegana przez mnie boskość Stwórcy jest wokół tego co mnie otacza rodzina, praca, przyroda. Mam z tym styczność i namacalny kontakt z dziełem stworzenia. Wracając do książki warto ją przeczytać by zadać sobie pytania, nad którymi na co dzień się nie zastanawiamy. Fabuła nie jest zbyt porywająca, miejscami wręcz nużąca i mało ciekawa, ale famo przeczytanie zakończenia książki podczas świat Wielkanocnych dało mi dużą dawkę zaskoczenia, o ktore nie podejrzewałem, że auto mnie zaskoczy. Trzeba tu przyznać, że dobrze stworzono postać profesora Jonathana Webera. Mistrzowsko prowadził nas przez meandry nauki i zagadnień religijnych. Do końca książki nie przewidziałem, jak zakończy się wątek boskości Jezusa Chrystusa. Polecam
Mavericus - awatar Mavericus
ocenił na 8 3 lata temu
Ojciec Eliasz. Czas Apokalipsy Michael D. O'Brien
Ojciec Eliasz. Czas Apokalipsy
Michael D. O'Brien
Dość trudno ocenić wartość tej książki. Z jednej strony uważam, że warto ją przeczytać, bo w ogromnej większości jest po prostu dobra i zawiera wartościowe przemyślenia autora opakowane w ciekawą fabułę, zawierającą liczne odniesienia do Pisma Świętego, korzystającą z symboliki religijnej i komentującą w sposób trafny wydarzenia dotyczące współcześnie Kościoła. Jednak jak w zasadzie autor definiuje Kościół Chrystusowy, który w czasie apokalipsy ma doznawać prześladowań ze strony anty-kościoła i głosicieli anty-ewangelii? Michael D. O'Brien kilkukrotnie mówi o judeochrześcijaństwie. A cóż to za twór? Tytułowy bohater, w mojej ocenie, prezentuje duchowość charakterystyczną dla duchowości charyzmatycznej, katolicyzm w wydaniu protestanckim, czyli dość po amerykańsku. Widać to już w tej części serii o o. Eliaszu, ale jeszcze bardziej jaskrawo w kolejnej. Przed przeczytaniem tej książki warto przypomnieć sobie kilka ksiąg Pisma Świętego, przede wszystkim Apokalipsę wg. św. Jana i Księgi Królewskie. Wiele wątków i dialogów bardzo dobrze nakreślonych, np. wątek Smokreva. Ciekawy fragment, opisujący w jaki sposób stopniowo zmienia się narracja w prasie uważanej powszechnie za katolicką, a która zaczyna 'przemycać' do debaty o kierunku i kształcie Kościoła kolejne udziwnienia i liberalne postulaty. Mocno mnie dotknął ten krótki fragmencik, który w zasadzie opisuje dokładnie to, co faktycznie postulowano w Synodzie o synodalności za Franciszka. A przecież książka została napisana zaledwie 30 lat wcześniej. "W związku z zamieszaniem wokół Smitha Eliasz śledził wydarzenia bardzo uważnie. Na początku sierpnia przeczytał takie oto tytuły i nagłówki w ostatnim numerze: "Rzym odrzuca tłumaczenie Biblii używanej w anglojęzycznych krajach"; "Światowa Konferencja Zakonna domaga się większego udziału kobiet w procesie legislacyjnym Kościoła"; (...) "Katolicka edukacja musi zakazać używania tyko męskich form, na przykład w odniesieniu do Boga mówić należy także ona"; "Powstrzymać dyskryminację kobiet- apeluje arcybiskup do synodu"; "Niemieccy biskupi krytykują watykańską odmowę udzielania komunii świętej rozwiedzionym i parom żyjącym w nowych związkach"; "Potrzeba więcej nowych form duchowości w zachodnim Kościele(...)"; "Demokracja jest niezbędna w Kościele- donosi konferencja świeckich liderów"."/395 "Chcesz zostać świętym, Billy. Ale chcesz zostać świętym na własnych zasadach. Chcesz chwalebnych zwycięstw przez swój miecz, choć tak naprawdę najbardziej pragniesz zwycięstw nad swoimi osobistymi słabościami i upadkami. - Co w tym złego? - To jest dobre pragnienie, ale może też być pewnego rodzaju idealizmem maskującym pychę. - To jest dla mnie za bardzo skomplikowane. - Kim jest święty? Czy to ten, który jest posłuszny Bogu, pomimo swoich słabości, czy ten, kto żąda posiadania każdej podziwianej cechy, zanim uda się na misję?"/131
LaCucaracha - awatar LaCucaracha
oceniła na 7 8 miesięcy temu
Kula i krzyż Gilbert Keith Chesterton
Kula i krzyż
Gilbert Keith Chesterton
Książka, której wydanie w 1967 roku zostało zablokowane przez Główny Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk, jako zbyt wywrotową, zasługuje na poznanie. Powieść powstała w 1909 roku i miejscami trąci myszką, chociaż jej temat jest bardzo aktualny. Ratuje ją wartka akcja, wspaniały język i jak zwykle doskonały angielski humor. Zaczyna się porwaniem mnicha Michaela przez profesora Lucyfera i ich dyskusją na temat wiary i niewiary. Profesor Lucyfer opowiada się po stronie racjonalizmu, chociaż sam jest jego zaprzeczeniem. W statku powietrznym, w kulminacji swojej dyskusji znajdują się nad Katedrą św. Pawła w Londynie, którą zwieńcza kula a na niej krzyż. Tytuł książki nawiązuje do tego symbolu, gdzie krzyż jest symbolem wiary, a kula racjonalności. Co ciekawe, mnich zostaje wyrzucony ze statku powietrznego i przed śmiercią ratuje go krzyż i kula. Jest to prolog do całej historii, chociaż obaj bohaterowie jeszcze się pojawią w tej opowieści. Na jednej z ulic Londynu ateista i socjalista, Turnbull, wydaje gazetę, w której atakuje religię. On, jak i jego gazeta nikogo nie interesuje. Wszystko się zmienia, gdy pojawia się katolik Maclan, krewki Szkot, który staje w obronie swojej wiary. Obaj są dżentelmenami, a więc pragną rozstrzygnąć swój spór w trakcie pojedynku na szpady. Wydaje się, że nic prostszego, wystarczy spokojna łąka i zostanie rozstrzygnięte w trakcie pojedynku czy Bóg istnieje, czy nie. Nic mylnego. Władze nie chcą dopuścić do tego pojedynku, aby tym sporem nie zainteresowało się społeczeństwo. Żeby móc doprowadzić do pojedynku przemierzają cały kraj ścigani przez policję. W trakcie tej ucieczki często się sprzymierzają, aby nie zostać pojmanym. Prowadzą też ciekawe rozmowy na temat wiary i ateizmu i rodzi się między nimi nić porozumienia. Jednak ta wyprawa jest pełna sensacyjnych wydarzeń i komicznych sytuacji. Na swej drodze spotykają ciekawe postacie, które ubarwiają całą opowieść. Czy dojdzie do tego pojedynku i jaki będzie jego wynik? Jaką rolę odegrają w tym pojedynku mnich Michael i profesor Lucyfer? Zakończenie jest zaskakujące. Chesterton stworzył alegoryczną opowieść z dwójką sympatycznych bohaterów. To świat wokół nich, który pragnie ich uciszyć, jest wrogi i nieprzyjemny. Oni mają mnóstwo wad, ale też zalet, błądzą, mylą się, nie zawsze postępują mądrze, ale głęboko wierzą w swe ideały. Jednak nawzajem siebie szanują i są nawet gotowi oddać za siebie życie. Czytelnik sam musi dokonać wyboru.
jatymyoni - awatar jatymyoni
ocenił na 8 5 lat temu

Cytaty z książki Czas burzy. Dramat czasu konklawe

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Czas burzy. Dramat czasu konklawe