Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać375
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Dom pod żaglami

226 str. 3 godz. 46 min.
- Kategoria:
- literatura podróżnicza
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1980-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1980-01-01
- Liczba stron:
- 226
- Czas czytania
- 3 godz. 46 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8320701929
Jest to opowieść o rejsie innym niż wszystkie. Nasz znakomity żeglarz popłynął razem z żoną Ewą oraz dwunastoletnim Jasiem i sześcioletnią Małgosią. Trasa niemal rocznej podróży wiodła przez Wielkie Jeziora amerykańskie, Missisipi i przez Atlantyk do Polski.
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Dom pod żaglami w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Dom pod żaglami
Poznaj innych czytelników
50 użytkowników ma tytuł Dom pod żaglami na półkach głównych- Przeczytane 30
- Chcę przeczytać 20
- Posiadam 15
- Żeglarstwo 4
- Marynistyka 2
- Naokoło świata 2
- 2023 1
- Reportaż 1
- Literatura polska 1
- Biografia 1
Tagi i tematy do książki Dom pod żaglami
Inne książki autora

Krzysztof Baranowski (żeglarz)
Polski żeglarz, jachtowy kapitan żeglugi wielkiej, dziennikarz, nauczyciel, krótkofalowiec SP5ATV.
Zobacz stronę autora 











































Opinie i dyskusje o książce Dom pod żaglami
Relacja z podróży, jaką kapitan Krzysztof Baranowski odbył z żoną Ewą i dwójką dzieci Janem i Małgorzatą jachtem "Polonez" przez rzeki, jeziora i kanały Stanów Zjednoczonych, a następnie przez Atlantyk do Europy.
Mnóstwo obserwacji z dwóch perspektyw, męża i żony. Ciekawe spojrzenie na Amerykę i różnice kulturowe między ówczesną komunistyczną Polską a krajem Wuja Sama.
Zapadły mi w pamięci pełne napięcia relacje rodzinne, a w szczególności wystawione na wiszący w powietrzu kryzys stosunki między małżonkami.
Relacja z podróży, jaką kapitan Krzysztof Baranowski odbył z żoną Ewą i dwójką dzieci Janem i Małgorzatą jachtem "Polonez" przez rzeki, jeziora i kanały Stanów Zjednoczonych, a następnie przez Atlantyk do Europy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMnóstwo obserwacji z dwóch perspektyw, męża i żony. Ciekawe spojrzenie na Amerykę i różnice kulturowe między ówczesną komunistyczną Polską a krajem Wuja Sama....
To była być może jedna z najtrudniejszych psychicznie wypraw Baranowskiego, szczególnie, że od początku zaczęła się niezbyt szczęśliwie. Kapitan spóźnił się z odbiorem swojej rodziny, która przypłynęła do niego rejsem statkiem transatlantyckim. Zmuszeni byli czekać na niego około doby. W końcu jednak udało się połączyć z żoną i dwójką dzieci – Jasiem (13) i Małgosią (7),którzy mieli mu towarzyszyć w rejsie przez Stany Zjednoczone, między innymi Jezioro Michigan i rzekę Mississippi, dookoła Florydy, a później przez Atlantyk do Europy i Polski.
Kapitan aż kilka razy nawiązuje do tego, dlaczego ten rejs był taki trudny i dlaczego miał poważne obawy, czy to w ogóle jest dobry pomysł. Nie chodziło tylko o małe dzieci, ale o przebywanie z rodziną w ograniczonej przestrzeni przez długi czas: w małej łódeczce, w trudnych warunkach, zarówno pogodowych i okolicznościowych (sztormy, mielizny oraz niebezpieczne pchacze na rzekach),ale także bytowych. Monotonne jedzenie oraz ograniczone możliwości sanitarne nie wpływały dobrze na atmosferę i morale tej specyficznej załogi.
Baranowski bał się tego rejsu, a jednocześnie chciał podjąć to wyzwanie. Autor wspomina, że poprzednicy, którzy wybierali się w takie długie podróże jachtem zwykle kończyli jako rozwodnicy. Baranowski ma jednak nadzieję, że im się jakoś uda. Czas pokazał, że miał rację. A przynajmniej sama wyprawa nie spowodowała rozpadu związku, chociaż z tego, co można wyczytać z relacji Ewy, jego ówczesnej żony, momentami między nimi aż trzeszczało.
Te wszystkie historie
Książka jest podzielona na krótkie teksty ułożone chronologicznie, ale nie do końca połączone ze sobą w płynną całość. Kapitan pisze je naprzemiennie z żoną, której relacja jest o tyle ciekawsza, że ukazuje coś zupełnie nowego. Ewa Baranowska była kobietą swoich czasów: panią domu, zajmującą się dziećmi, gotowaniem i utrzymaniem porządku. Z momentów, które opisuje (np. początkowy wstyd przed wymiotowaniem od choroby morskiej przy mężu) można wywnioskować, że prawdopodobnie to wychowanie wpływało na jej stereotypowe zachowanie, w duchu założeń, że kobieta powinna być cicha, skromna, dostojna, dbać o rodzinę i ustępować mężowi. Jednak pod sam koniec książki i rejsu, coś w niej zaczęło się zmieniać i łamać. Myślę, że na ląd w Polsce zeszła już jako zupełnie inny człowiek. Chciałabym ją zapytać, co wtedy czuła i jak teraz z perspektywy lat ocenia tę odważną wyprawę. Myślę, że odpowiedzi byłyby ciekawe.
W każdym razie, ten podział na dwóch narratorów nieco wybija z płynności czytania, ale to właściwie drobnostka, bo największa wartość płynie ze sprzężenia zwrotnego, emocji, opisów, wniosków i spostrzeżeń jakie można w tych tekstach wyczytać. Niesamowicie ciekawe jest zderzenie z amerykańskim światem lat siedemdziesiątych. W Polsce panował wtedy jeszcze komunizm, a w USA półki sklepowe były pełne, choć i tak nie miały potrzebnych im konserw. Ale nie tylko ekonomia była inna, ale też ludzie i ich mentalność, czy szpital, do którego musieli raz trafić w związku z małym wypadkiem Małgosi.
Ameryka jaka jest…
Ciekawa była zabawa w kotka i myszkę z amerykańskim Coast Guardem, który traktował załogę “Poloneza” jak niebezpiecznych komunistów i pilnował na każdym kroku, jednocześnie ignorując. Baranowskiego to ewidentnie irytowało, i ja się temu nie dziwię. Autor co i rusz opisuje co najmniej dziwne zachowania strażników, które tylko dodawały im zmartwień. Natomiast jak na to spojrzeć z boku, to można znaleźć i zabawniejszy aspekt całej tej sytuacji – wyobraźcie sobie groźnych komunistów na pokładzie małego stateczku, rodzinę szpiegów, małżeństwo i dwoje małych dzieci, którzy przemierzają Stany Zjednoczone żeglując rzekami, w poszukiwaniu informacji. Może to jest niezły pomysł na scenariusz do filmu? 🙂
Jest też sporo spostrzeżeń Baranowskich o ludziach mieszkających w Stanach. Wynika z nich, że albo są cudownie gościnni, ale wręcz odwrotnie. Nie ma za bardzo środka. Jakby nie było wiadomo, co z tą niezwykłą polską rodziną zrobić. Bardzo mi się podobało opowiadanie Baranowskiej o tym, jak jej dzieci odnalazły się w realiach amerykańskich. Bariera językowa nie stanowiła przeszkody do dogadania się z rówieśnikami. Dzieci przekonały się również bardzo wyraźnie o różnicach pomiędzy edukacją w Polsce i w Stanach, nie mówiąc już o prawdziwej szkole życia, jaką przeszły na jachcie. Szczególnie starszy Jaś, który musiał samodzielnie sterować łódką, w momencie gdy ojciec potrzebował odpocząć, a matka była chora.
Mnóstwo emocji
Na pewno nie brakuje też w tej książce emocji. Jest ich w niej cała skala, od irytacji, niechęci, złości, po słodkie laurki kochającej się rodziny. I to wszystko potęgowane przez przechyły, zamknięcie, monotonność sytuacji, czy nieustające kłótnie rodzeństwa. Ta książka jest interesująca na tylu różnych płaszczyznach…
Ten rejs rodzinny to było coś wyjątkowego w tamtych czasach. Nawet teraz jest to wyjątkowe, choć już z różnych przyczyn mniej zaskakujące. O rany, jaka to jest dobra historia. I do tego prawdziwa.
To była być może jedna z najtrudniejszych psychicznie wypraw Baranowskiego, szczególnie, że od początku zaczęła się niezbyt szczęśliwie. Kapitan spóźnił się z odbiorem swojej rodziny, która przypłynęła do niego rejsem statkiem transatlantyckim. Zmuszeni byli czekać na niego około doby. W końcu jednak udało się połączyć z żoną i dwójką dzieci – Jasiem (13) i Małgosią (7),...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa książka o realizacji żeglarskiego marzenia, czy tez w ogóle o realizacji marzenia w praktyce, o jego zderzeniu z prawdziwym życiem, z innymi ludźmi którzy zostają wciągnięci do jego realizacji. Znalazłem w niej wiele fajnych spostrzeżeń i źródeł refleksji na temat własnego życia.
Ciekawa książka o realizacji żeglarskiego marzenia, czy tez w ogóle o realizacji marzenia w praktyce, o jego zderzeniu z prawdziwym życiem, z innymi ludźmi którzy zostają wciągnięci do jego realizacji. Znalazłem w niej wiele fajnych spostrzeżeń i źródeł refleksji na temat własnego życia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to