Wilk, pies i owce

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2013-10-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-10-01
- Liczba stron:
- 64
- Czas czytania
- 1 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788360915806
Drogie Dzieci i jeszcze Drożsi Dorośli,
tak się akurat składa, że ta historia nie jest, niestety, zbyt krótka, a ja nie mam aż tyle śliny w pysku, żeby tu do Was mówić i mówić w nieskończoność, i jeszcze tłumaczyć wszystkim, dlaczego to właśnie JA jestem narratorem tej historii, a nie ktoś inny, może czystszy ode mnie albo lepiej wyczesany czy wykształcony, dlatego wszystkich zainteresowanych bajeczkami, w których grzeczne i nienagannie utrefione zwierzątka z uśmiechem na pyszczkach wcinają (tfu!) marcheweczki i popijają je soczkami jednodniowymi ze świeżo wyciśniętych (tfu!!) jabłuszek i w ogóle jest wesoło, kolorowo i (tfu!!!) całuśnie - zapraszam do najbliższego empiku albo na kolana do własnej babci.
Tak zaczyna się „Wilk, pies i owce”, opowieść w której:
wilk jest bardzo głodny i zrobi wszystko, by dopaść pasące się na łączce owce;
pies jest bardzo odpowiedzialny i zrobi wszystko, by chronić pozostające pod jego opieką owce;
owce... a owce się pasą.
Gdy spotkają się dwa tak bardzo zdeterminowane zwierzęta, konflikt jest nieunikniony.
Kto z tego starcia wyjdzie zwycięsko?
„Wilk, pies i owce” to historia brawurowo opowiedziana przez Przemysława Wechterowicza, autora takich książeczek dla dzieci, jak „Mrówka wychodzi za mąż” czy „Lukrecja” oraz rysownika Bartosza Minkiewicza znanego z kultowych przygód obrońcy Opola – Wilqa.
Kup Wilk, pies i owce w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wilk, pies i owce
Poznaj innych czytelników
38 użytkowników ma tytuł Wilk, pies i owce na półkach głównych- Przeczytane 23
- Chcę przeczytać 15
- Posiadam 6
- 2021 2
- Komiksy 2
- Dla dzieci 2
- Absolutnie 1
- 2013 1
- Z tatą 1
- Dla szkrabów 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wilk, pies i owce
Ciekawy pomysł, lubię rysunki, nietypowe zakończenie, jednakże za duża powtarzalność dla mnie.
Ciekawy pomysł, lubię rysunki, nietypowe zakończenie, jednakże za duża powtarzalność dla mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodoba mi się reklama w komiksie!!!
Podoba mi się reklama w komiksie!!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozmaite rodzaje komizmu autor prezentuje w „Wilku, psie i owcach” (il. Bartosz Minkiewicz, projekt graficzny Ryszard Kajzer). Mamy tu zatem stado owiec (poznajemy ich dane i każda ma z nich ma na drugie Maria). I tak, np. Mariola Maria Owca, kelnerka, pasjonuje się wykładaniem kawy na ławę, Karolina Maria Owca, fryzjerka – dzieleniem włosa na czworo, a choćby meteorolożka Weronika Maria uwielbia szukać wiatru w polu. Jak widać – młodszy czytelnik nie zrozumie wszystkich ukrytych tu smaczków, ale z pewnością będzie to świetna okazja, by go zapoznać z frazeologizmami, przysłowiami czy powiedzonkami. Poza tym, w książce mamy np. zająca-karatekę, Piotra Pawła Psa – miłośnika porządku i niemieckich samochodów oraz Franciszka Antoniego Wilka – narratora z sarkastycznym zacięciem, przebranego m.in. za proboszcza (ksiądz, pasterz, owieczki – rozumiecie). Nie brakuje także śmiesznych zdarzeń czy choćby… przerwy na reklamę!
Więcej: http://dajprzeczytac.blogspot.com/2021/05/przemysaw-wechterowicz-ksiazki-dla.html
Rozmaite rodzaje komizmu autor prezentuje w „Wilku, psie i owcach” (il. Bartosz Minkiewicz, projekt graficzny Ryszard Kajzer). Mamy tu zatem stado owiec (poznajemy ich dane i każda ma z nich ma na drugie Maria). I tak, np. Mariola Maria Owca, kelnerka, pasjonuje się wykładaniem kawy na ławę, Karolina Maria Owca, fryzjerka – dzieleniem włosa na czworo, a choćby meteorolożka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest krótka historia i żadna całuśna bajeczka, jak zaznacza we wstępie narrator – Franciszek Antoni Wilk, we własnej, wilczej osobie. To bajka na miarę XXI wieku, pełna szalonych zwrotów akcji, z przerwą na …. REKLAMĘ! Godna polecenia czytelnikom od lat 8 (wg mnie) do 100!
http://wilczelektury.blogspot.com/2013/11/wilk-pies-i-owce.html
To nie jest krótka historia i żadna całuśna bajeczka, jak zaznacza we wstępie narrator – Franciszek Antoni Wilk, we własnej, wilczej osobie. To bajka na miarę XXI wieku, pełna szalonych zwrotów akcji, z przerwą na …. REKLAMĘ! Godna polecenia czytelnikom od lat 8 (wg mnie) do 100!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttp://wilczelektury.blogspot.com/2013/11/wilk-pies-i-owce.html
Naprawdę śmieszna książka - już pierwsza strona sprawiła, że śmiałem się w głos. Do tego jeszcze kapitalne ilustracje Minkiewicza, który bardzo dobrze sprawdził się w roli ilustratora książki dla dzieci. Choć przyznać trzeba, że to pozycja raczej dla starszych dzieciaków.
Naprawdę śmieszna książka - już pierwsza strona sprawiła, że śmiałem się w głos. Do tego jeszcze kapitalne ilustracje Minkiewicza, który bardzo dobrze sprawdził się w roli ilustratora książki dla dzieci. Choć przyznać trzeba, że to pozycja raczej dla starszych dzieciaków.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tej oto nowej historii mamy klasyczny podział na szlachetnych i złoczyńców, to jednak ostateczne wnioski i morały nie będą już tak oczywiste. Wilk, wiadomo jest tym, który będzie próbował skonsumować Owieczki. Tych natomiast strzegł będzie Pies, nie taki znowu bystrzak, sympatyk obsikiwania samochodów, kolekcjoner periodyków motoryzacyjnych, nazywany przez Wilka niewybrednie „Konewką Parkingową” czy „Wstajką-Podlewajką”. Wilk, by osiągnąć swój złowieszczy cel (konsumpcja) musi dostać się do owieczek, ale pierwej będzie zmuszony przechytrzyć Psa.
Zrobi więc to, co już w innych bajkach mu się udawało – będzie próbował się przebrać i w ten sposób oszukać stróża. Raz wcieli się w rapera, innym razem w śmierć (sic!),będzie też owieczką, suczką albo księdzem. Zaraz, zaraz… kim? Czy my naprawdę mamy do czynienia z bajką dla dzieci?
No właśnie, książka Wilk, pies i owce prowokuje pytanie o swój target. Do kogo skierowana jest ta, trochę prześmiewcza, trochę absurdalna, na pewno nie „baśniowa”, historia? Odpowiedzieć można wymijająco: dla rodziców i ich pociech; dla rodziców, którzy mają świadomość, że nie tylko „cukierkowate” opowieści czegoś mogą nauczyć.
(...) Oboje, zarówno Dorota, jak i ja, dobrze podczas czytania się bawiliśmy. Nie rozumiemy dlaczego czasem, nie tylko nam, dojrzałym czytelnikom, odbiera się prawo do pełnoprawnego cieszenia się rysunkowymi opowieściami, nadal utożsamiając je z banalnymi historyjkami obrazkowymi tylko dla dzieci. Dlatego postulujemy: więcej bajek dla dorosłych!
- - -
całość tu:
http://dybuk.wordpress.com/2014/01/09/wilk-pies-i-owce/
W tej oto nowej historii mamy klasyczny podział na szlachetnych i złoczyńców, to jednak ostateczne wnioski i morały nie będą już tak oczywiste. Wilk, wiadomo jest tym, który będzie próbował skonsumować Owieczki. Tych natomiast strzegł będzie Pies, nie taki znowu bystrzak, sympatyk obsikiwania samochodów, kolekcjoner periodyków motoryzacyjnych, nazywany przez Wilka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to