rozwińzwiń

Policjant 2

Okładka książki Policjant 2 autorstwa Marcin Erlin
Okładka książki Policjant 2 autorstwa Marcin Erlin
Marcin Erlin Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza Cykl: Policjant (tom 2) reportaż
222 str. 3 godz. 42 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Cykl:
Policjant (tom 2)
Data wydania:
2013-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-01
Liczba stron:
222
Czas czytania
3 godz. 42 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378056041
"Wszystkich mundurowych drążyły te same pytania:
– Kurwa! Co się znowu osrało!?
– Czyżbym jednak za mocno przyjebał temu chujowi na wczorajszej interwencji?
– Znowu ktoś podpierdolił, ale kto i kogo?
– Wzięli Darka pod ścianę, ja pierdolę, przecież jeździłem z nim na załodze przez tydzień!
Czyżby…?
– Dwa dni temu wyjebałem mandat teściowej miejscowego prokuratora za jazdę bez zapiętych pasów! Po chuj mi to było? Trzeba było ją puścić w pizdu!
– Ciekawe ilu jutro wróci do roboty?
– O kurwa… wychodzą. Nareszcie, mało się nie posrałem ze strachu. Pierdolę, więcej nie okradam leżaków (spitych do nieprzytomności pijaków) z wartościowych przedmiotów, czy Barbie (wymagająca narzeczona) to zrozumie (nagły spadek poziomu życia)?"
Średnia ocen
7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Policjant 2 w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Policjant 2

Średnia ocen
7,2 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Policjant 2

Sortuj:
avatar
110
55

Na półkach:

Poświęciłem dwa dni na książki Erlina, i polecam tylko tym, którzy chcą coś wiedzieć więcej o patologii w policji. To moja ostatnia recenzja jego książek, szkoda mi czasu.

Poświęciłem dwa dni na książki Erlina, i polecam tylko tym, którzy chcą coś wiedzieć więcej o patologii w policji. To moja ostatnia recenzja jego książek, szkoda mi czasu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
194
115

Na półkach: , , , ,

Drugi tom "Policjanta" to ciąg dalszy opisywania patologii w polskiej Policji. Autor tym razem znaczącą część swego dzieła poświęcił na ukazanie układzików w "pizdowieckiej" komendzie oraz relacji panujących w garnizonie. Dowiemy się jak komendanci oszczędzają dosłownie na wszystkim, wydając przy tym pozbawione sensu polecenia generujące zbędne koszty, poznamy donosicieli oraz plecaków "zero jeden", jak również będziemy mieli do czynienia z kolejnymi zdarzeniami oraz śledztwami i dochodzeniami wartymi uwagi. Oczywiście nie ominie nas wątek nieszczęsnej statystyki i metod jej "fałszowania" dla osiągnięcia wyższego miejsca w rankingach, co w rzeczywistości, jeśli nie paraliżuje pracy funkcjonariuszy, to niekorzystnie wpływa na rozwiązywanie problemów szarych podatników.
Po przeczytaniu drugiej części "Policjanta" odczuwam mały niedosyt, ze względu na brak akcji podnoszących ciśnienie w żyłach (paradoksalnie to odczucie nieustannie towarzyszyło mi podczas poznawania polskich absurdów opisywanych przez Marcina Erlina) i momentami chaotycznie rozplanowaną fabułę. Na szczęście cyniczny humor, pikantny, barwny język oraz refleksje autora dotyczące społeczeństwa trzymają poziom pierwszego tomu.
Czas przekonać się, czy III tom zrekompensuje wyżej wymienione braki !

Drugi tom "Policjanta" to ciąg dalszy opisywania patologii w polskiej Policji. Autor tym razem znaczącą część swego dzieła poświęcił na ukazanie układzików w "pizdowieckiej" komendzie oraz relacji panujących w garnizonie. Dowiemy się jak komendanci oszczędzają dosłownie na wszystkim, wydając przy tym pozbawione sensu polecenia generujące zbędne koszty, poznamy donosicieli...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
452
204

Na półkach:

W mojej opinii ustępuje nieznacznie częsci pierwszej. Autor serwuje więcej "polityki" jaka rozgrywa się wewnątrz komisariatów, a mniej jest opisów akcji w terenie. Poza tym książka jest momentami mocno zakręcona i czasami nie wiadomo czy właśnie się czyta retrospekcję, czy patrzy oczami innej osoby biorącej udział w opisywanym zdarzeniu, i trzeba się po chwilii dłużej zastanowić jakiego skoku dokonał autor. Ale poza tym i tak się to rewelacyjnie czyta, jest mnóstwo czarnego humoru, intryg i ciekawostek z policyjnego życia. Kto przeczytał jedynkę i mu się spodobała to po kontynuację sięgnie bez wahania. A kto nie czytał części wcześniejszej to niech lepiej zacznie od niej, bo historie się zazębiają, a ta część jest po prostu kontynuacją.

W mojej opinii ustępuje nieznacznie częsci pierwszej. Autor serwuje więcej "polityki" jaka rozgrywa się wewnątrz komisariatów, a mniej jest opisów akcji w terenie. Poza tym książka jest momentami mocno zakręcona i czasami nie wiadomo czy właśnie się czyta retrospekcję, czy patrzy oczami innej osoby biorącej udział w opisywanym zdarzeniu, i trzeba się po chwilii dłużej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

53 użytkowników ma tytuł Policjant 2 na półkach głównych
  • 30
  • 23
15 użytkowników ma tytuł Policjant 2 na półkach dodatkowych
  • 8
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Policjant 2

Inne książki autora

Marcin Erlin
Marcin Erlin
Były policjnat
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Droga wojownika. Opowieści o twórcy GROM-u generale Sławomirze Petelickim zebrał Andrzej Wojtas Andrzej Wojtas
Droga wojownika. Opowieści o twórcy GROM-u generale Sławomirze Petelickim zebrał Andrzej Wojtas
Andrzej Wojtas
"Droga wojownika" to swego czasu jedna z bardziej poszukiwanych przeze mnie pozycji, a dawno wyczerpany nakład lub horrendalne ceny na rynku wtórnym skutecznie oddalały mnie od określonego celu. W końcu się udało i za sprawą jednego z antykwariatów mogę w końcu cieszyć się własnym egzemplarzem, który mimo upływu lat od wydania, nadal prezentuje się wyśmienicie. Kiedy w ostatniej dekadzie dwudziestego wieku formowała się specjalna jednostka wojskowa GROM, niewielu wówczas potrafiło dostrzec jej sens istnienia, a tym bardziej wierzyć w sukces i znaczącą pozycję na arenie międzynarodowej. Dzisiaj jej waga i wkład w misjach zagranicznych nie podlega dyskusji gdyż jednostka GROM stawiana jest na równi z amerykańskim Delta Force, SEALs czy też brytyjskim SAS. "Droga wojownika" to zbiór opowieści, które ukazują oblicze inicjatora i twórcy jednostki wojskowej GROM - Sławomira Petelickiego. Oblicze człowieka honoru, wymagającego dowódcy i oddanego patrioty. To zbiór anegdot opowiadanych przez kolegów ze szkolnych lat, oficerów z okresu pracy w wywiadzie, dziennikarzy i przede wszystkim operatorów jednostki GROM. Wszystkie przepełnione szacunkiem, ukazujące generała jako silną i charyzmatyczną osobę oddaną do samego końca jego kolejnemu "dziecku" jakim zawsze była jednostka JW 2305. Zbiór Andrzeja Wojtasa dzięki zastosowanej formie ewidentnie różni się od książek, których celem jest przybliżenie postaci żołnierza. To nie jest ten powszechnie stosowany schemat, w którym krok po kroku przemierzamy życie bohatera od pierwszych jego kluczowych wyborów i pniemy się wraz z nim po kolejnych szczeblach rozwoju zawodowej kariery. Autor zastosował zupełnie inną narrację chociażby w porównaniu do pozycji "Szturman" ukazującej postać Krzysztofa Przepiórki, czy też "72 godziny" Andrzeja Kruczyńskiego. Obaj wspomniani panowie również zabierają głos w tejże pozycji, mimo to, mam wrażenie jakbym tak na prawdę poznał generała Sławomira Petelickiego z wielu innych książek, w których był jedynie postacią przemykającą w tle. Tutaj, odbyło się raczej przyjacielskie spotkanie, na którym nastąpiło ostateczne rozliczenie się znajomych, czasem rywali czy też zawodowych partnerów. Takie podziękowanie, skinięcie głową, bądź męski uścisk dłoni, a ten u Petelickiego był niczym imadło. Cieszę się, że w końcu zdobyłem tę książkę, bo mimo iż niewiele ukazuje z tych zakulisowych wydarzeń, to jednak jest przykładem jak wielu stoi po dzień dzisiejszy za generałem. Pokazuje jak jeden człowiek swym uporem i określoną wizją potrafił kreować swoją drogę do sukcesu. Jak udowadniał swoje racje i otwierał oczy niedowiarkom. "Generał Sławomir Petelicki - wojownik, dowódca, legenda."
Michał Laskowski - awatar Michał Laskowski
ocenił na65 lat temu
Biuro tajnych spraw. Kulisy Centralnego Biura Śledczego Sylwester Latkowski
Biuro tajnych spraw. Kulisy Centralnego Biura Śledczego
Sylwester Latkowski Piotr Pytlakowski
Biuro tajnych spraw. Kulisy Centralnego Biura Śledczego od Wydawnictwo Znak. W książce przedstawiono historię CBŚ od jej powstania. Według autorów kreowany w mediach wizerunek tej instytucji znacznie odbiega od jej prawdziwego oblicza – jednym słowem nie jest tak kolorowo. W założeniu miała to być jednostka elitarna, niezależna od komendantów wojewódzkich, a przez to skuteczniejsza. Miała być postrachem przestępców. Tak było w pierwszych latach istnienia CBŚ. Później szlachetne intencje nie wytrzymały zderzenia z rzeczywistością, w której politycy jak zwykle chcieli mieć wpływ na wszystko i do wszystkiego się mieszali, a osobiste układy i koterie oraz szansa zrobienia kariery ważniejsze były od skuteczności służby. Pomimo dobrych chęci niektórych funkcjonariuszy, działanie innych polegało na wysługiwaniu się politykom (doraźne interesy) czy współpracy z przestępcami (to największa plaga),kończyło się skazywaniem niewinnych czy całkowitą nieskutecznością w rozwiązywaniu poważnych spraw, do których CBŚ powołano. Biuro zaczęło działać odwrotnie do założeń. Działania szkodziły Państwu i obywatelom. Autorzy korzystali z dokumentów, do których udało im się dotrzeć nieoficjalnymi kanałami, ale przede wszystkim opierali się na rozmowach z byłymi i aktualnymi funkcjonariuszami CBŚ – podoba mi się budowa książki, gdzie oprócz faktów i danych z dokumentów sprytnie wtrącono wypowiedzi funkcjonariuszy. Książka porusza bardzo ciekawą tematykę i zahacza o afery z pierwszych stron gazet, a to zawsze przyciąga czytelnika. Czytamy o czymś czego byliśmy świadkami. O czymś co było na paskach programów informacyjnych czy pierwszych stron gazet. Od strony technicznej książka jest solidnie złożona. Jej budowa zachęca do czytania. Pozycja odsłania kolejny kawałek najnowszej historii naszego państwa. Historia która nadal się dzieje. Sylwester Latkowski (ur 1966 r.) reżyser, scenarzysta, dziennikarz, producent filmów i wydawnictw fonograficznych; autor filmów dokumentalnych. Piotr Pytlakowski (ur. 1951 r.) dziennikarz i scenarzysta. Pracował m.in. w „Przeglądzie Tygodniowym”, „Gazecie Wyborczej”, „Życiu Warszawy”, „Życiu”, a od 1997 związany jest z tygodnikiem „Polityka”, gdzie zajmuje się dziennikarstwem śledczym i problematyką kryminalną.
Marcin Tyc - awatar Marcin Tyc
ocenił na63 lata temu
Negocjator. Prawdziwa historia najskuteczniejszego na świecie zawodowego negocjatora Ben Lopez
Negocjator. Prawdziwa historia najskuteczniejszego na świecie zawodowego negocjatora
Ben Lopez
W dobie masy książek o tajnych służbach, jednostkach specjalnych (głównie NAVY SEALS) oraz wojsku, dobrze jest poczytać o wyjątkowych profesjach, na temat których literatury jest bardzo niewiele. Tu z pomocą przychodzi wydawnictwo ZNAK. "Negocjator" to kolejny tytuł po fenomenalnym "Wirze" Edyty Żemły oraz bardzo dobrym "Saperze" Kevina Ivisiona. Sięgając po tą książkę miałem bardzo duże oczekiwania ponieważ negocjacje fascynowały mnie od zawsze. Byłem nimi zafascynowany do tego stopnia, że zdając kiedyś do Policji, robiłem to właśnie z myślą aby trafić do jednostki policyjnych negocjatorów (ostatecznie trafiłem do finansów i tu zajmuję się negocjacjami jako broker ubezpieczeniowy). Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że książka pełna jest zwrotów akcji (szczególnie czytając końcową okładkę) oraz technik negocjacyjnych podczas różnego rodzaju zdarzeń. Niestety nie do końca tak jest. Autor skupił się w większości na porwaniach dla okupu. Opisuje przy tym pracę negocjatorów, przebieg negocjacji, techniki i triki negocjacyjne ale nie ma tego za wiele (szczerze, to myślałem że będzie tego masa, a tu raptem kilka ciekawostek). Nie do końca zgadzam się również z argumentacją Bena Lopeza co do stosowania niektórych czynności. Np. autor twierdzi, że podczas negocjacji prąd odcina się głównie po to aby "zmęczyć" porywcza, a słowem nie wspomina, że jest to również działanie mające na celu danie negocjatorom czegoś do ewentualnej wymiany podczas prowadzonych negocjacji (np. część zakładników za prąd czy ogrzewanie). O tym jak autor został zawodowym negocjatorem i gdzie zdobywał swoje doswiadczenie (w końcu określił się mianem najskuteczniejszego) też nie ma za wiele. Mimo tych niedociągnięć książkę całkiem przyjemnie i szybko się czyta. Fani Danny'ego Romana (Negocjator),Terry'ego Thorna (Dowód życia) i Johna W. Creasy'ego (Człowiek w ogniu - choć ten bohater zdecydowanie negocjatorem nie był) nie powinni być zawiedzeni. Jednak wszystkie te filmy wypadły lepiej niż książka Bena Lopeza. Polecam fanom tematyki o porwaniach chyba bardziej niż fanom tematyki o negocjacjach choć kilku ciekawych rzeczy o nich też można się z tej książki dowiedzieć.
Grzegorz - awatar Grzegorz
ocenił na65 lat temu
Niepokorny. Rozmowy z generałem Adamem Rapackim Elżbieta Sitek-Wasiak
Niepokorny. Rozmowy z generałem Adamem Rapackim
Elżbieta Sitek-Wasiak
Pierwsze zaskoczenie po kupnie z antykwariatu przez allegro to dedykacja i podpis autora, taki bonus za wydane 20 zł. Książkę polecam i to bardzo, mimo, że zawiera pewien błąd to znaczy z 6 stron się powtarza w sprawie Euro 2012, toczka w toczkę. Ale tak najważniejsze w książce to ukazanie przestępczości lat 90, transformacja ustrojowa, niszczenie przez media i polityków bardzo wielu wartościowych funkcjonariuszy co bardzo martwiło i martwi Pana Nadinspektora, problematyka wywalenia na bruk prawie 14 tys funkcjonariuszy za nawet krótki epizod w SB czy Milicji, ukazanie braku ciągłości wykorzystania funkcjonariuszy po służbie przez inne służby, sprawa podrabiania rubli, co niesie za sobą indoktrynacja i złe dowodzenie, postępowanie zgodnie z sumieniem wbrew instrukcjom i ukazanie tego, że mając nic można być szczęśliwym. Naprawdę książka jest świetna, za okładkę daje 20 punktów ekstra, za treść 40 gwiazdek. A oto dedykacja z pierwszej strony: Drogiemu Przyjacielowi Jurkowi z wyrazami szacunku, podziękowaniem za lata twórczej współpracy i najlepszych życzeń spełnienia marzeń, tylko dobrych dni. A. Rapacki Najlepsze cytaty: ,,Martwił się, że polityka coraz częściej próbuje wkraczać w sprawy policji. I że odchodzi wielu dobrych policjantów”. ,,Policjantem się jest, a na takim czy innym stanowisku jedynie się bywa …”. ,,Stan wojenny pozwolił na w miarę bezkrwawe przejście do demokracji”. ,,To wielka sprawa mieć świadomość, że ma się w wokół wielu życzliwych ludzi. móc im pomagać, ale także mieć poczucie, że jeśli sam będę potrzebował pomocy to również ją od przyjaciół otrzymam”. ,,Przestępcy zajmują się wszystkim, co przynosi zyski, przerzucają się z jednej dziedziny na drugą. Jak im ukróćmy przemyt alkoholu, to wchodzą w papierosy, narkotyki, jak ich przetrzepiemy to znajdą inną działkę. Coraz śmielej działają w gospodarce, przejmują majątek narodowy, doprowadzają do upadłości uczciwe firmy”. ,,Taka wiedza jest potrzebna jeśli się chce dobrze kierować tak skomplikowanymi operacjami, wiedza od środka” ,,Lider nadaje ton, prowadzi, inspiruje. Porusza zastój, ryzykuje, wprowadza nowe. I jest zawsze ze swoimi ludźmi”. ,,Dynamiczni, z własnym pomysłem. W każdym zespole decydują liderzy i jeśli są dobrzy, to potrafią pociągnąć za sobą cały zespół, zainspirować, naenergetyzować, pokazać perspektywy. Wtedy osiągają sukcesy. Kiedy lider jest nieudolny, to może nawet najlepszą grupę wyprowadzić na manowce i zmarnować potencjał”. ,,Zasada cztery na cztery. Informacja prasowa ma stopień najniższy, (bo ma najniższy stopień wiarygodności). Informacja, którą policjant widział lub słyszał osobiście ma stopień najwyższy”. ,,Prawo powinno być jak śmierć, która nikomu nie daruje”. ,,Nieruchomości skonfiskowane mafii, (we Włoszech) przekształcane są między innymi ośrodki edukacyjne i rekreacyjne dla młodzieży, w place zabaw dla dzieci, w gospodarstwa agroturystyczne, dające zatrudnienie mieszkańcom okolicy… Czyli nie kara pozbawienia wolności jest w takich przypadkach najważniejsza … No właśnie, pozbawienie korzyści i konfiskata majątku są dla nich największą dolegliwością. Zorganizowana przestępczość to czyny popełniane dla zysku, więc tylko odebranie tego zysku jest prawdziwie dolegliwą karą. I tu mamy jedną z największych słabości naszego wymiaru sprawiedliwości”. ,,Ja nie dzielę ludzi na tych z lewicy i tych z prawicy, tylko na uczciwych i nieuczciwych, na mądrych i głupich”. ,,Tragedią policji jest to, że często ocenia się ją w kategorii sukcesu albo klęski i używa się jej do wtedy do rozgrywek politycznych. Potknięcia policjantów są wykorzystywane przez polityków, stają się okazją, żeby mówić o nieudolnych dowódcach, żądać dymisji komendantów albo ministrów, żeby dokładać rządzącym. A z kolei rządzący, żeby nie zarzucano im tolerowania nieprawidłowości, szukają kozłów ofiarnych”. ,,Zawsze uważałem, że to nie w porządku żeby zza biurka oceniać ludzi, którzy biorą udział w akcji i nadstawiają głowy”. ,,Najpierw coś zrób, pokaż, co jesteś wart, a potem możemy mówić o tym co ci się należy”. ,,Niezbędne jest także nowe spojrzenie na procesy ścigania, którego główną zasadą musi stać się dociekliwość w dochodzeniu do prawdy. Nie wynik, nie statystyka,, nie efektowne zakończenie i pokazówka, nie udowadnianie, że jak się już raz kogoś zaczęło podejrzewać, to trzeba go postawić przed sądem, lecz dochodzenie do prawdy, choćby miałą pokazać, że na przykład piewsze podejrzenia były niesłuszne. Ta zasada powinna dotyczyć zarówno prokuratorów jak i Biuro Spraw Wewnętrznych”. ,,O zabezpieczeniu przed aktami terroryzmu trzeba myśleć już na etapie inwestycyjnym”. ,,Stoi jakaś paramilitarna formacja, w dodatku nieprzeszkolona do rozwiązań siłowych, więc tylko kłopotów może narobić” (o stewardach na boisku w czasie Euro 2012). ,,Biurokracja, wiara w siłę tego, co jest na papierze, przesłania często zdrowy rozsądek”.
TomaszSadowski - awatar TomaszSadowski
ocenił na105 lat temu
Złe psy. Po ciemnej stronie mocy Patryk Vega
Złe psy. Po ciemnej stronie mocy
Patryk Vega
W ubiegłym roku dokładnie 10 października przeczytałam pierwszy tom z serii Złe psy - W imię zasad. Ta pozycja dość wysoko uplasowała się w moim prywatnym książkowym rankingu, co trochę mi pokrzyżowało czytelnicze plany związane z drugą częścią, której przeczytanie musiałam odłożyć nieco w czasie, by nie zrobić książkowej konkurencji jednemu autorowi i serii 🙈. Tak się jakoś złożyło, że ta pozycja najpierw wypadła z moich książkowych planów, później o niej zapomniałam, przypominając sobie o niej podczas porządków na regale. Muszę z przykrością przyznać, że ta część nie zrobiła na mnie aż takiego wrażenia jak pierwsza. To nadal jest ciekawa, intrygująca lektura, od której trudno się oderwać, ale mam wrażenie, że nie do końca wykorzystano potencjał, jaki drzemał w opowiadanych historiach poprzez brak nakierowania rozmówców za pośrednictwem pytań, na odpowiednie tory. Podtytuł jest trochę może nie tyle przekłamany ile...sama nie wiem jakiego słowa użyć. Po prostu opowieści o przechodzeniu na drugą stronę jest trochę za mało, a to one miały stanowić podstawę tych rozmów. Po przeczytaniu tej książki odczułam lekki niedosyt, nie tylko książkowy. Żałuję, że Patryk Vega oddalił się od policyjnego klimatu, zwłaszcza jeżeli chodzi o filmy czy seriale, bo naprawdę czuł tę atmosferę i potrafił ją przenosić do książek i na ekran. Ode mnie 8/10.
Iwona Nocoń - awatar Iwona Nocoń
ocenił na82 lata temu

Cytaty z książki Policjant 2

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Policjant 2