Prządki złota. Baśń estońska.

Okładka książki Prządki złota. Baśń estońska. autorstwa Wanda Markowska, Anna Milska
Okładka książki Prządki złota. Baśń estońska. autorstwa Wanda Markowska, Anna Milska
Wanda MarkowskaAnna Milska Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza Seria: Z krasnalem (Baśnie i Legendy z Całego Świata) literatura dziecięca
34 str. 34 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Z krasnalem (Baśnie i Legendy z Całego Świata)
Data wydania:
1980-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1980-01-01
Liczba stron:
34
Czas czytania
34 min.
Język:
polski
ISBN:
830701039X
Baśń "Prządki złota" powstała na motywach ludowych opowieści estońskich.
Znany duet autorek: Milska i Markowska opublikował wiele zbiorów baśni ludowych w opracowaniu dla młodego pokolenia, długotrwale wydawanych i wznawianych zmiennie przez różnych edytorów.

(...)" … – Zostawiam wam tu motki złotego przędziwa; niech ręce wasze nie ustają w pracy nawet na chwilę, a oczy nie odwracają się od złotych nici.
Jeśli którakolwiek z was zerwie swą nić, biada jej. Nić straci złocisty blask i nic go jej nie przywróci, a wtedy spotka was wszystkie straszna kara…
Trzy biedne siostry siedziały od świtu do nocy nad robotąi bez wytchnienia przędły, przędły. Ręce im pomdlały z wyczerpania, palce popuchły od pracy, na czołach perlił się pot kroplisty, ale żadna z nich nie podniosła głowy ani nie wyrzekła słowa..."

Ilustarcje: Julita Karwowska-Wnuczak.
Średnia ocen
7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Prządki złota. Baśń estońska. w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Prządki złota. Baśń estońska.

Średnia ocen
7,3 / 10
33 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Prządki złota. Baśń estońska.

avatar
1564
951

Na półkach: ,

Książka Prządki złota jest wydaną z serii Z krasnalem pozycją, która wpadła mi przez przypadek w ręce i postanowiłem przeczytać. Lubię baśnie i legendy, a w tej sytuacji dostajemy opowieść na motywach baśni estońskiej. Dlatego po nią sięgnąłem.

Książka Prządki czasu jest historią trzech sióstr mieszkających ze starą wiedźmą, która przymusza do przędzenia nici. Opowieść o trzech dziewczynach i pomocy jaka może nadejść czyta się świetnie. Autorki bardzo ładnie opowiadają i dostałem ciekawą baśń kończącą się jak zwykle dobrze. Jednak na pewno nie brakuje jej klimatu i skierowana do młodszego czytelnika sprawdzi się doskonale. Sporą robotę robią ilustracje jakie tutaj spotkałem, które nie tylko ilustrują poszczególne wydarzenia, lecz są namalowane w taki sposób, że miło je ogląda się. Nad wszystkim unosi się przyjemna atmosfera i wciąga historia od pierwszych stron. Wydana w serii Z Krasnalem sprawdza się świetnie i miło spędziłem z książką czas. Sama historia jest zbudowana na bazie złej wiedźmy, trzech zamkniętych i pracujących dziewczynach, królewiczu jaki zabłądził i oczywiście jak to w baśni nie mogło zabraknąć fantastycznych zdarzeń po drodze. Wszystko sprawia, ze bawiłem się podczas czytania znakomicie.

Książka Prządki złota jest pozycją dla młodszego czytelnika lub czytelniczki lubiącej baśnie. W tym przypadku mamy baśń na motywach estońskich, która okazuje się mimo wszystko nawet dobra dla starszych czytelników. Lubię sięgać po takie pozycje dotyczących właśnie legend, baśni lub podań. W tym przypadku opowieść klasyczna w swojej konstrukcji, świetnie opowiedziana ze zwrotami akcji i ilustracjami dopełniającymi obrazu. Sięgając nie wiedziałem czego spodziewać się mam i nie zawiodłem się. Przyjemna historia, lekko opowiedziana, z dozą humoru i szybko poprowadzona do przodu. Same wydarzenia wciągają i nie potrafiłem się oderwać. Prządki złota jest pozycją dla dzieci, która nawet mi spodobała się. Dlatego jak ktoś ma okazje lub poszukuje takich starych wydań różnych baśni, legend i podań to polecam. Wydana w serii, gdzie właśnie takie pozycje się znajdują i cieszę się, że sięgnąłem po książkę. Ciekawa opowieść z dobrze nakreślonymi postaciami, z nutą baśniowości i świetnymi ilustracjami jakie dostałem.

Książka Prządki złota jest wydaną z serii Z krasnalem pozycją, która wpadła mi przez przypadek w ręce i postanowiłem przeczytać. Lubię baśnie i legendy, a w tej sytuacji dostajemy opowieść na motywach baśni estońskiej. Dlatego po nią sięgnąłem.

Książka Prządki czasu jest historią trzech sióstr mieszkających ze starą wiedźmą, która przymusza do przędzenia nici. Opowieść o...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
17
5

Na półkach:

Bogata w wątki akcja z wieloma zwrotami. Fajnie i lekko czyta się ją dzieciom. A ilustracje wspaniałe!

Bogata w wątki akcja z wieloma zwrotami. Fajnie i lekko czyta się ją dzieciom. A ilustracje wspaniałe!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
600
418

Na półkach:

Zapraszam Was na sentymentalna podróż do roku 1980 a to za sprawą pięknej baśni „Prządki złota”, która powstała na motywach ludowych opowieści estońskich. To opowieść o trzech siostrach, które są więzione przez złą wiedźmę, w zapomnianym zakątku czarnego lasu, w maleńkiej prawie niewidocznej dla oka chatce. Zapomniane dla świata, muszą codziennie wyplatać złote nici, w pocie czoła pracując przy kądzieli. Ale jak to bywa w bajkach i baśniach, życie dziewcząt zostaje odmienione przez księcia, który to przypadkiem gubi się w lesie i w poszukiwaniu schronienia natrafia na ukrytą chatkę.
.
„Wtedy królewicz pchnął inne maleńkie drzwiczki wiodące do komory trzech sióstr i wszedłszy do izdebki ujrzał trzy dzieweczki cudnej piękności przytulone do siebie i drżące ze strachu”.
.
Piękna i wzruszająca ballada. Z motywem miłości, z elementami magi, złych i dobrych zaklęć oraz czarów mających moc sprawczą.

Zapraszam Was na sentymentalna podróż do roku 1980 a to za sprawą pięknej baśni „Prządki złota”, która powstała na motywach ludowych opowieści estońskich. To opowieść o trzech siostrach, które są więzione przez złą wiedźmę, w zapomnianym zakątku czarnego lasu, w maleńkiej prawie niewidocznej dla oka chatce. Zapomniane dla świata, muszą codziennie wyplatać złote nici, w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

69 użytkowników ma tytuł Prządki złota. Baśń estońska. na półkach głównych
  • 49
  • 20
26 użytkowników ma tytuł Prządki złota. Baśń estońska. na półkach dodatkowych
  • 12
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Prządki złota. Baśń estońska.

Inne książki autora

Okładka książki Baśnie z dalekich wysp i lądów Wanda Markowska, Anna Milska
Ocena 7,5
Baśnie z dalekich wysp i lądów Wanda Markowska, Anna Milska
Okładka książki Baśnie z całego świata Joan Aiken, Hans Christian Andersen, Adam Asnyk, Marcel Aymé, Orson Scott Card, Maria Górska, Carlo Gozzi, Jacob Grimm, Wilhelm Grimm, Pierre Gripari, Wilhelm Hauff, Tove Jansson, Rudyard Kipling, Maria Krüger, Jeanne-Marie Leprince de Beaumont, Bolesław Leśmian, Wanda Markowska, Anna Milska, Charles Perrault, Aleksander Puszkin, Józef Ratajczak, Stanisław Supłatowicz, Oscar Wilde, Józef Wilkoń, Marie-Catherine d'Aulnoy
Ocena 7,4
Baśnie z całego świata Joan Aiken, Hans Christian Andersen, Adam Asnyk, Marcel Aymé, Orson Scott Card, Maria Górska, Carlo Gozzi, Jacob Grimm, Wilhelm Grimm, Pierre Gripari, Wilhelm Hauff, Tove Jansson, Rudyard Kipling, Maria Krüger, Jeanne-Marie Leprince de Beaumont, Bolesław Leśmian, Wanda Markowska, Anna Milska, Charles Perrault, Aleksander Puszkin, Józef Ratajczak, Stanisław Supłatowicz, Oscar Wilde, Józef Wilkoń, Marie-Catherine d'Aulnoy
Okładka książki Polskie baśnie i legendy Adam Asnyk, Wanda Chotomska, Adolf Dygasiński, Stanisław Dygat, Maria Ekier, Antoni Józef Gliński, Hanna Januszewska, Jan Kasprowicz, Maria Konopnicka, Józef Ignacy Kraszewski, Maria Krüger, Beata Krupska, Joanna Kulmowa, Kornel Makuszyński, Wanda Markowska, Anna Milska, Gustaw Morcinek, Artur Oppman, Bronisława Ostrowska, Joanna Papuzińska, Włodzimierz Perzyński, Janina Porazińska, Henryk Sienkiewicz, Ewa Szelburg-Zarembina, Dorota Terakowska, Zofia Urbanowska, Kazimierz Władysław Wójcicki, Hanna Zdzitowiecka, Roman Zmorski
Ocena 7,7
Polskie baśnie i legendy Adam Asnyk, Wanda Chotomska, Adolf Dygasiński, Stanisław Dygat, Maria Ekier, Antoni Józef Gliński, Hanna Januszewska, Jan Kasprowicz, Maria Konopnicka, Józef Ignacy Kraszewski, Maria Krüger, Beata Krupska, Joanna Kulmowa, Kornel Makuszyński, Wanda Markowska, Anna Milska, Gustaw Morcinek, Artur Oppman, Bronisława Ostrowska, Joanna Papuzińska, Włodzimierz Perzyński, Janina Porazińska, Henryk Sienkiewicz, Ewa Szelburg-Zarembina, Dorota Terakowska, Zofia Urbanowska, Kazimierz Władysław Wójcicki, Hanna Zdzitowiecka, Roman Zmorski
Okładka książki Śpiew kolibrów. Baśń Indian z Peru Wanda Markowska, Anna Milska
Ocena 7,4
Śpiew kolibrów. Baśń Indian z Peru Wanda Markowska, Anna Milska
Okładka książki Księga papugi. Baśnie perskie Wanda Markowska, Anna Milska
Ocena 7,4
Księga papugi. Baśnie perskie Wanda Markowska, Anna Milska
Okładka książki Za siedmioma morzami, za siedmioma wyspami Wanda Markowska, Anna Milska
Ocena 7,1
Za siedmioma morzami, za siedmioma wyspami Wanda Markowska, Anna Milska
Wanda Markowska
Wanda Markowska
Polska pisarka, tłumaczka. Ukończyła studia na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego- studiowała polonistykę i filologię klasyczną. W latach 1939–1941 pracowała w Bibliotece Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Lwowie. Po wojnie została redaktorką Wydawnictwa Książka w Łodzi. Od 1949 r. mieszkała w Warszawie. Debiutowała w 1945 r. jako publicystka. Jest autorką publikacji o tematyce historycznej i historyczno-literackiej (m.in. Literatura polska epoki odrodzenia, Mity Greków i Rzymian, Adam Mickiewicz). Wydała, wspólnie z Anną Milską, wiele zbiorów baśni różnych narodów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Prządki złota. Baśń estońska. przeczytali również

Czarownica znad Bełdan Klemens Oleksik
Czarownica znad Bełdan
Klemens Oleksik
Kolejna moja książka z mojej starej biblioteczki, wnuczki przyniosły ja ze strychu i jak niemal każdy weekend, czytam im różne baśnie, bajki i bajeczki... Tytułowa "Czarownica znad Bełdan" to jedna z osiemnastu baśni warmińsko-mazurskich, w których autor nawiązuje do dawnych wierzeń ludowych. Wszystkie baśnie rozgrywają się nad jeziorami, autor bardzo sprawnie opisuje charakterystyczne krajobrazy. Ja czytałam w dzieciństwie kilka razy tę książkę, więc część historii pamiętam dobrze do dziś. "Było to dawno, bardzo dawno temu. Ci, co widzieli i słyszeli, opowiedzieli drugim, ci z kolei swoim dzieciom i wnukom, a ponieważ nikt w opowieści skąpy nie był, opowieść rosła i rosła." Historia Anny z baśni "Czarownica znad Bełdan" od zawsze mi się podobała, tak jak ona bardzo lubiłam jarzębinę i czekałam na jej owoce, żeby zrobić sobie korale. Co prawda ona dostała swoje korale od czarownicy, lecz inne dziewczęta chcąc mieć takie same, pytały ją o to, skąd je wzięła, bo odkąd je zaczęła nosić, od razu wypiękniała. Wszystkie tak chciały. Lecz Anna nie chciała zdradzić swojej tajemnicy, więc im odpowiadała: "- Byłam w lesie nad strumykiem, tam gdzie rośnie jarzębina. Jarzębinie się skłoniłam, o korale poprosiłam." Co było dalej a nawet to, co było wcześniej to już sami musicie sobie przeczytać. Jeżeli oczywiście macie na to ochotę. Nie może być baśni z regionu mazurskiego bez obecności wszędobylskiego kłobuka oraz snującego się po terenie Warmii i Mazur Smętka... Jeśli chcesz poznać historię o najznaczniejszym z kłobuków, jakie się urodziły w tamtych czasach, lub o dobrym duchu krainy jezior - Smętku, albo o dobrych i złych przygodach parobka Roztropka, o diabłach z Czarciej Wyspy, o Królowej jezior, o królewiczach i królewnach, lecz także o zwykłych ludziach, to musisz przeczytać tę książkę. Moim zdaniem to bardzo cenny zbiór regionalnych baśni, które warto poczytać dzieciom, chociaż nie tylko dzieci mogą się wielu rzeczy z nich nauczyć. Dla mnie dużą zaletą jest również to, że znam wszystkie jeziora i miejsca, o których opowiada autor. To mój region, więc głupio byłoby nie znać... "Ale jeszcze dzisiaj pokazują starzy ludzie w Mikołajkach miejsce, gdzie stała kuźnia. Stoi tam wielki, drewniany król Sielaw. On jeden przechowuje w pamięci wszystko, co tu zostało opowiedziane." Te legendy są może trochę mniej znane, bo tylko trzy razy były wydane, a szkoda. Najbardziej znana jest baśń stanowiąca tytuł całego zbioru a nawet został nakręcony swego czasu animowany film, lecz moim zdaniem niezbyt oddający cały klimat i dramaturgię tej opowieści. Te baśnie są dość oryginalne a nawet intrygujące, dają wiele do myślenia i na dodatek nie wszystkie mają szczęśliwe zakończenia, i pewnie dlatego bardziej się je pamięta.
Myszka - awatar Myszka
oceniła na82 lata temu
Król kruków. Baśń gaskońska. Paul Delarue
Król kruków. Baśń gaskońska.
Paul Delarue Stasys Eidrigevičius
Książka Król kruków wydana z serii Z krasnalem jest kolejna baśnią tym razem gaskońską, która wzbudziła moją ciekawość. Przeczytałem już kilka pozycji z serii i zawsze dobrze lub bardzo dobrze bawiłem się przy nich. Lubię sięgnąć po baśnie, legendy, podania i różne bajki od czasu do czasu jak w tym przypadku. Książka Król Kruków jest opowieścią o Zielonym człowieku Cyklopie i jego trzech córkach, których odwiedza Król Kruków. Za jego sprawą najmłodsza zostaje mu obiecana jako przyszła małżonka, również królowa zamieszkująca pałac. Baśń jaką dostajemy jest o przygodach bohaterki od czasów młodszych po starsze zawierająca wszystko co może znaleźć się w takiej pozycji. Tajemnica skrywana przez Króla Kruków, magia, królowa i zły charakter czekający na nich. Autor zręcznie prowadzi swoją fabułę wciągając nas w mroczną baśń napisaną ciekawie. Odkrywamy poszczególne sekrety wraz z rozwojem wydarzeń i możemy poznać przygody bohaterki pomagającym innym. Nie brakuje tutaj podróży z chęcią pomocy ukochanemu i oczywiście problemów jakie spotyka na swojej drodze pokonując wiele przeszkód. Wszystko to sprawia, że baśń na tym zyskuje i miło czyta się od samego początku. Motyw Króla Kruków i tajemnic jakie skrywa jest interesująco podana potrafiąca wciągnąć w wir niepokojących zdarzeń. Przygody królowej pałacu były również ciekawe i jej dobroć mimo losu jaki ją dotknął spodobał mi się. Zawierający w sobie morał nie nachalnie podany, ale przystępnie i związany z wyciągniętymi wnioskami po czytaniu. Dostajemy opowieść o wyborach, związanych z tym problemach i poradzeniu sobie z konsekwencjami własnych decyzji jakie podejmuje się. Bohaterowie dobrze zarysowani i dający się polubić od pierwszych stron. Szkoda było, że autor nie postarał się o lepsze nakreślenie przeciwnika bohaterki, który pojawił się sporadycznie w małych momentach. Oprócz nich spotykamy na kartach książki kilka postaci na dalszym planie dobrze zarysowanych. Relacje pomiędzy nimi zostały dobrze przedstawione i były ciekawe. Dialogi sprawnie napisane, przystępnie i nie przeszkadzały od początku. Zakończenie do przewidzenia i brakowało mi jakiegoś twistu w nim, aby było zaskakujące mimo mroczności jaka w niej pojawia się. Dlatego finał nie zaskoczył mnie tak jak oczekiwałem, ale zręcznie domykał całą opowieść. Książka Król Kruków jest pozycją dobrą z serii Z Krasnalem, lecz brakowało mi w niej nieco wyrazistych postaci, lepiej zarysowanych, czasami nieprzewidywalności w wydarzeniach, może nawet zwrotu akcji w zakończeniu potrafiących zaskoczyć podczas . Oprócz tego dostajemy przyjemną aczkolwiek nieco mroczną opowieść skierowaną do młodych i starszych dzieci przez autora, lecz także dla każdego lubiącego takie baśniowe historie. Nawet starszego czytelnika przez swój nieco mroczny klimat i uczucie czasami niepokoju w czasie czytania. Książka nie jest długa i można przeczytać bardzo szybko. Ilustracje jakie w niej znajdziemy są ładnie narysowane i współgrają z wydarzeniami o jakich czytamy stanowiąc dopełnienie tekstu. Czasami mroczne, a innym razem ukazujące sceny z fabuły dopełniając obrazu fabuły. Bardzo ładnie i urokliwie wyglądające od samego początku. Przygody bohaterki wciągnęły mnie i nie pozwoliły oderwać się. Akcję wraz z wydarzeniami poprowadzono szybko i miło można spędzić z książką czas. Król Kruków okazał się ciekawą i dobra propozycją z serii Z Krasnalem, po którą sięgnąłem mając na uwadze poprzednie tomiki jakie przeczytałem. Jednocześnie mimo tego dostajemy przyjemną, magiczną, nieco mroczną i wciągającą baśń od samego początku do końca. Kolejna książka z serii za mną i nadal nie zawiodłem się na niej. Chętnie jak tylko trafię lub będę miał okazje sięgnę po kolejne tomiki z baśniami z różnych krajów z serii.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na77 miesięcy temu
Baśnie narodów Związku Radzieckiego Wanda Markowska
Baśnie narodów Związku Radzieckiego
Wanda Markowska Anna Milska
Po ocenie książki Wandy Markowskiej " Mity Greków i Rzymian " i ujawnieniu przeze mnie fragmentów jej biografii cała opinia została przez Redakcję z platformy LC usunięta. Mając nadzieję, że rekomendowane " Baśnie narodów Związku Radzieckiego " bardziej wpiszą się w apolityczny charakter Redakcji LC z przyjemnością polecam te nie mające nic wspólnego z polityką baśnie !!! Nawet skrótowe podanie biografii autorki jest istotnym elementem dotyczącym książki, jej tematyki i zainteresowań pisarki. Jestem przekonany, że może tylko wzbogacić wystawioną opinię. Redakcja LC robi to samo w przynajmniej 30 % swoich rekomendacji !!! Autorka ( 1912-1999 ),podczas okupacji była współautorką radzieckiego szkolnego podręcznika literatury polskiej (Kijów 1940). Debiutowała w 1945 r. jako publicystka w łódzkiej gazecie partyjnej " Głos Ludu ". W latach 1951/63 wykładowczyni w Szkole Partyjnej przy KC PZPR [sic !]. 22. 08. 1980 r podpisała tzw. Apel 64, wzywający władze PRL do podjęcia rozmów ze strajkującymi robotnikami. Dokument ten przywieziony do Stoczni Gdańskiej przez Mazowieckiego i Geremka, był istotnym wsparciem dla strajkujących ( ? ). Jak to się dalej potoczyło, to już jest inna historia. Tytuł książki wprowadza w jej tematykę. Istotny jest cel adaptacji i wydania tych baśni... wzbudzenie sympatii wśród okupowanych państw Bloku Wschodniego do okupanta. POLECAM !!!
ando - awatar ando
ocenił na83 dni temu
Opowieści z Zaczarowanego Lasu Nathaniel Hawthorne
Opowieści z Zaczarowanego Lasu
Nathaniel Hawthorne
Zbiór mitów greckich adresowany do dzieci, który powstał w pierwszej połowie XIX w. (1840 to.),gdy literatura pisana dla najmłodszych czytelników dopiero raczkowała. Zawiera mity w łagodnej wersji z misją poznawczą oraz dydaktyczną, które były pisane z najlepszymi intencjami i okraszone dawką serdecznych uczuć, ponieważ pisarz stworzył ten zbiór dla swojego syna. Podobno kiedyś ta książka była lekturą w klasie III szkoły podstawowej. Aż trudno uwierzyć, że uczniowie nauczania początkowego bez szemrania czytali kiedyś książki liczące ponad 300 stron, a ich rodzice nie zarzucali nauczycieli komentarzami typu: "Czy dziecko naprawdę ma przeczytać CAŁĄ książkę?", "To zbyt długie, moje dziecko tego nie przeczyta." itp. "Opowieści z Zaczarowanego Lasu" są wciąż obecne w świadomości starszego pokolenia, w antykwariatach, na portalach sprzedażowych, czasami w bibliotekach lub prywatnych zbiorach. Pomimo tego, że książka niedługo będzie obchodziła dwusetne urodziny, nadal ma oddane grono czytelników. Obecnie to zwykle starsze pokolenia zapoznają z nią dzieci lub wnuki. I to jest bardzo dobry pomysł, bo do rodzinnego czytania w długie zimowe wieczory ta lektura nadaje się doskonale. Można dzięki tym opowieściom zaszczepić w najmłodszych fascynację mitami greckimi, oderwać dzieciaki od ekranów smartfonów. Czasem może wydawać się, że jest to książka nieco anachroniczna, ale stwarza niepowtarzalny klimat a humor i celne spostrzeżenia narratora nie zestarzały się ani trochę. Narrator to świetny gawędziarz, który nawiązuje i podtrzymuje relacje z młodymi czytelnikami, trudno go nie polubić za jego komentarze: 🔸a to porówna dzieci smoczych zębów do jarzyn, bo były zabrudzone ziemią jak marchewki wyrwane z grządki w ogrodzie; 🔸w innym miejscu o woskowych figurach Pigmejów powie, że były "naturalnej małości"; 🔸z kolei za chwilę nie będzie mógł sobie przypomnieć, jak wyglądała czwarta służka Cyrce; 🔸na widok okrutnego mitologicznego monstrum dobrotliwie podsumowuje swą opowieść: 🔰"Mam nadzieję, że ani ja, ani wy nigdy nie natkniecie się na Chimerę." 🔸a w innym miejscu kapitalnie podsumuje wyrocznię w Delfach mówiąc, iż problem z nią polegał na tym, że przemawiała z otworu w skale dość mętnie: 🔰"Słowa te były tak zagadkowe, że równie dobrze mogły pozostać na dnie dziury." Zupełnie nieoczekiwana była dla mnie, przedstawiona w tym zbiorze wersja mitu o puszce Pandory. Kiedy lekkomyślna i ciekawska piękność otworzyła zakazaną puszkę, wypuściła na świat troski i nieszczęścia, te niewdzięczne, pokraczne stwory otoczyły ją i zaczęły bezlitośnie kłuć swoimi żądłami. W ten sposób powabna Pandora od razu i na własnej skórze przekonała się co nabroiła. "Ukłucie troski" - to poetyckie i niezwykle sugestywne określenie, a przy tym doskonały temat na wiersz konfesyjny. Do mnie ta metafora bardzo przemawia... ;) Interesujące jest to, że mity greckie zawarte w tym zbiorze pokazują w znacznie gorszym świetle nie bogów, a ludzi. Mamy tu pełną obfitość: spiskujących krewnych, macochy wysyłające pasierbów z misjami na pewną śmierć, ojców porzucających dzieci i pierwsze żony za podszeptem nowych kochanek. Bogowie nie są w tych opowieściach kapryśni, zapalczywi czy okrutni, nie mają humorów, starają się ludzi wspierać. Najbardziej zaangażowani w pomoc ziemskim śmiertelnikom są "Żywe Srebro", czyli Hermes i Atena. "Opowieści z Zaczarowanego Lasu" to łagodna i przyjazna wersja mitów greckich adresowanych do dzieci, jakże inna od krzykliwych, nachalnych kreskówek kreujących miałki, głupawy humor, brutalność i przemoc.
Iwona ISD - awatar Iwona ISD
ocenił na83 miesiące temu
Królewna Wanda Anna Świrszczyńska
Królewna Wanda
Anna Świrszczyńska
Książka Królewna Wanda Anny Świrszczyńskiej jest kolejnym moim spotkaniem z autorką, które dotychczas mogę uznać za udane. Ciekawy byłem co dostanę tym razem licząc na interesująca opowieść z dawnych czasów pisaną wierszem. Książka Królewna Wanda bazuje na legendzie o Królewnie Wandzie co Niemca nie chciała jednakże skierowanej do młodego czytelnika. Opowieść o władczyni z Krakowa nie lękającej się niczego i nikogo chcącej rozwijać kraj budując potrzebne drogi, mosty i inne udogodnienia wspierana przez mieszkańców. Za sprawą swojej sławy do uszu księcia za granicy Rytygiera dociera o walecznej i mądrej władczyni jaką postanawia pojąć za żonę. Autorka zręcznie wierszem operując przybliża nam legendę o Wandzie i jej perypetiach tworząc z tego wciągającą mimo sposobu ukazania formy całości wierszem opowieść. Dla swoich podanych jest wzorem do naśladowania, miła, sympatyczna, mądra i potrafiąca zjednać sobie ludzi. Jednak wszystko zmąca oferta od księcia jaką otrzymuje, gdzie musi podjąć ważne decyzje. Przygody bohaterki śledziłem z przyjemnością do samego końca, który zaskoczył mnie i zasmucił jednocześnie. Operując wierszem stworzyła zwartą, ciekawie podaną legendę o wyborach rzutujących na życie, odrzuceniu oferty i ofiarności zapobiegającej wojnie. Pozostawiająca po sobie odczucia od radosnych po smutniejsze jakie miałem w czasie czytania. Autorka świetnie przedstawiła wierszem legendę i przypomniała o niej jednocześnie kierując ją do młodych czytelników, ale również starszych chcących przeczytać lub przypomnieć sobie o niej. Przy tym bardzo dobrze wypada i interesująco od początku zawierając ciekawie podaną fabułę. Zakończenie tym razem nie takie szczęśliwe jak mogłem oczekiwać, ale podane bardzo dobrze wzbudzające wiele emocji po czytaniu. Dlatego finał zamyka wszystko w całość powodując pozostawienie po sobie odczucia smutku po wyborach bohaterki jaką podjęła, aby chronić swój kraj. Książka Królewna Wanda jest oparta o znaną legendę o pięknej władczyni, którą dzięki sławie zainteresował się książę z innego kraju. Autorka posługuje się wierszem w świetny sposób tworząc spójną, ciekawą i wciągającą opowieść. Przemyślaną pod względem rymów, które ze sobą zazębiają się tworząc legendę o wyborach i ich konsekwencjach, a także poświęceniu i decyzjach jakie zostały podjęte. Świetnie wypadają rysunki jakie tutaj zamieszczono ilustrujące toczące się wydarzenia. Pięknie narysowane, urokliwe i oddające ducha legendy jaką w tym przypadku wykorzystano. Razem z wydarzeniami tworzą wspaniała całość uzupełniając się wzajemnie ze sobą. Napisaną wierszem z szybką akcją i lecącymi do przodu wydarzeniami czyta się błyskawicznie. Sięgając po książkę wiedziałem co mogę dostać od autorki z innych przeczytanych przez ze mnie pozycji z jej dorobku. Jednak Królewna Wanda jest trochę lepiej napisana, przystępnie, przyjemnym stylem, bardziej dopracowana i wierszem z rymami powiązanymi ze sobą tworząc ciekawą historie od samego początku jaka wciągnęła mnie do samego końca. Dlatego nie potrafiłem się oderwać od niej i miło spędziłem z nią czas. Bohaterka została zarysowana bardzo dobrze i mimo takiej wierszowanej narracji polubiłem ją i poczułem sympatie do niej. Inna postacie dobrze nakreślone i wraz z relacjami między nimi tworzą ciekawy obraz dawnego świata jaki już przeminął. Autorka wykorzystując legendę o Wandzie co nie chciała Niemca stworzyła przystępną jej wersje skierowaną do młodego czytelnika przy jakiej bawiłem się świetnie podczas czytania i nie zabrakło nieco emocji w końcówce. Kolejna książka od autorki, którą czyta się szybko, przyjemnie i historia mimo ukazania wierszem potrafiła wciągnąć. Jej klimatu dodają rysunki w niej zamieszczone tworząc klimat dawnych czasów w jakich rozgrywa się akcja fabuły. Królewna Wanda jest propozycją nie tylko dla młodszego czytelnika, lecz także starszy znajdzie w niej coś dla siebie. Dlatego ciesze się z przeczytania i chętnie jak tylko będzie okazja kiedyś znów sięgnę po utwory lub książki napisane przez autorkę w ciemno.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na78 miesięcy temu
Za Złotą Bramą Helena Bechlerowa
Za Złotą Bramą
Helena Bechlerowa
Mało kto dziś pamięta Helenę Bechlerową, a dla mnie jej powieść "Za Złotą Bramą" była jedną z najbardziej magicznych książek z czasów dzieciństwa. Co w niej takiego było, że wciąż ją pamiętam, chociaż moda na takie książki dawno już przeminęła? Gdzieś na najwyższej półce w domowej biblioteczce znalazłam egzemplarz tej książki wydany dawno temu. W dzieciństwie odnajdywałam na jej kartach świat, do którego, jako dziecko mieszkające w bloku, tęskniłam. Marzyłam o mieszkaniu w starym domu z ogrodem i zakurzonym strychem obiecującym wciąż nieodkryte tajemnice, z daleka od podwórka przed blokiem nieustannie okupowanego przez hordy hałaśliwych i często złośliwych dzieciaków. Bawiłam się z nimi, ale też nie rzadko uciekałam od tego towarzystwa w świat moich książek. Pamiętam jak bardzo współczułam Kasi i Piotrkowi - bohaterom tej powieści, że muszą wyprowadzić się ze starej kamienicy do nowego bloku, że ich piękny stary dom ma być wyburzony. Z żalem obserwowałam jak odchodzą stamtąd ludzie, wodnik z fontanny, lwy ze schodów, wierzby - czarownice z ogrodu, różowa Amelia z obrazu, a na końcu echo i domowy duszek Dominik. Teraz przeczytałam tę historię ponownie, chyba właśnie po to, aby znaleźć odpowiedź na pytanie, co przed laty oczarowało mnie w tej książce, że tak mocno weszłam w jej świat, a ona weszła w mój świat. W książce na skutek czarodziejskiego zaklęcia zardzewiała brama zamienia się w złotą, by mogli przez nią przejść dawni mieszkańcy. To symboliczne przejście było także bramą do świata wyobrażonego, za którym się tęskni. Czytając ją teraz podziwiałam, jak pięknie opowiadana jest ta historia słowem i obrazem. Niezwykłe ilustracje Jana Marcina Szancera były dodatkowym kluczem do mojej wyobraźni. Nawet wtedy, gdy sama książka nieco zatarła się w pamięci, miałam przed oczami jej ilustracje: drzewa, ulice, latarnie, domy, domowe sprzęty, kolory, wysmukłych ludzi ubranych w charakterystyczne stroje. Jan Marcin Szancer na zawsze połączył mnie nie tylko z tą książką, ale i z "Baśniami" Andersena i "Akademią Pana Kleksa" Jana Brzechwy. Widziałam wiele nowych wydań tych książek, ale obrazy Szancera są, według mnie, absolutnie bezkonkurencyjne. Kiedy przeczytałam ostatnie zdanie "Za Złotą Bramą", pomyślałam z ulgą i radością: jak dobrze, że ta książka nadal ma taki urok... Przeczytane w ramach styczniowego wyzwania czytelniczego LC - książka należąca do klasyki (3).
Iwona ISD - awatar Iwona ISD
ocenił na101 rok temu

Cytaty z książki Prządki złota. Baśń estońska.

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Prządki złota. Baśń estońska.