The Confession

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 978-1-84605-715-1
An innocent man is about to be executed.
Only a guilty man can save him.
For every innocent man sent to prison, there is a guilty one left on the outside. He doesn’t understand how the police and prosecutors got the wrong man, and he certainly doesn’t care. He just can’t believe his good luck. Time passes and he realizes that the mistake will not be corrected: the authorities believe in their case and are determined to get a conviction. He may even watch the trial of the person wrongly accused of his crime. He is relieved when the verdict is guilty. He laughs when the police and prosecutors congratulate themselves. He is content to allow an innocent person to go to prison, to serve hard time, even to be executed.
Travis Boyette is such a man. In 1998, in the small East Texas city of Sloan, he abducted, raped, and strangled a popular high school cheerleader. He buried her body so that it would never be found, then watched in amazement as police and prosecutors arrested and convicted Donté Drumm, a local football star, and marched him off to death row.
Now nine years have passed. Travis has just been paroled in Kansas for a different crime; Donté is four days away from his execution. Travis suffers from an inoperable brain tumor. For the first time in his miserable life, he decides to do what’s right and confess.
But how can a guilty man convince lawyers, judges, and politicians that they’re about to execute an innocent man?
Kup The Confession w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
The Confession
Cóż, i tym razem, Grisham zabrał nas w odmęty wymiaru sprawiedliwości. Klimaty mroczne i niespokojne, skażone nieprawością i obłudą, korupcją i kłamstwem. Już na początek warto mieć na uwadze snujące się po stronicach powieści pytanie, czy można ufać wymiarowi sprawiedliwości … Teksas, młody czarnoskóry chłopak, Donté Drumma, oczekuje w więzieniu na wykonanie kary śmierci. Został niesłusznie oskarżony i skazany za czyn, którego się nie dopuścił. Przypisano mu zbrodnię zgwałcenia i zamordowania koleżanki z liceum. Na drugim biegunie znajduje się Travis Boyett, ten który się tego czynu dopuścił, ale nie został za niego nigdy skazany. On również odsiaduję karę więzienia, jednak za inne przestępstwo. Po dziewięciu latach odsiadki wychodzi warunkowo na wolność z uwagi na śmiertelną chorobę. I teraz, po upływie tylu lat, wiedząc, że niewiele już mu zostało życia, postanawia przyznać się do zamordowania dziewczyny. Do egzekucji zostało cztery długie dni. Musi zrobić wszystko, aby zatrzymać machinę wymiaru sprawiedliwości i nie dopuścić do stracenia niewinnego człowieka. Czy to jest aż cztery dni czy tylko cztery dni? Czy tyle czasu wystarczy, aby zmienić decyzję władz i uniewinnić Drumma? Czy jest to możliwe w Teksasie, który słynie z szerokiego stosowania tej okrutnej kary? Trwa wyścig z czasem i pytanie, kto z niego wyjdzie zwycięsko … Zeznanie to znakomity thriller prawniczy, w którym walka z czasem nie pozwala na chwilę wytchnienia. Autor w doskonały i przejrzysty sposób pokazuje bezduszność władz, korupcję na szczytach i rzekomą nieomylność władz. Sędziowie i politycy nie lubią porażek i nie potrafią się do nich przyznawać. Na szali jest zbliżające się nieuchronne wykonanie kary śmierci na niewinnej osobie, a oni nadal żyją w przekonaniu o słuszności swoich decyzji i nie zamierzają ustąpić. Zakłamanie i korupcja, obłuda i śmieszność to choroby jątrzące ich sumienia, ale bolesne jest, że oni tego nie widzą, albo nie chcą widzieć. Niewinne osoby w tej nierównej walce są skazane na porażkę, są bez szans na iskierkę jakiejkolwiek nadziei. Akcja jest bardzo dynamiczna i przewrotna, trwa wyścig z każdą minutą. Żyjemy nadzieją, że odniesiemy zwycięstwo i w ostatniej chwili wpłyniemy na zmianę decyzji, ale czy na pewno … Ta historia jest bolesna i trudna, pokazująca drugą twarz sprawiedliwości. Tę ciemną i bez serca … Grisham jak wciągnie w fabułę, tak nie puści do końca, nie spoczniemy, dopóki nie dobrniemy do finału. Czujemy się jak w prawdziwej batalii sądowej, emocjonującej i pełnej napięcia. Znakomity, ale i zatrważający i zaskakujący. Polecam, to opowieść, która na długo będzie z tobą.
Oceny książki The Confession
Poznaj innych czytelników
2110 użytkowników ma tytuł The Confession na półkach głównych- Przeczytane 1 288
- Chcę przeczytać 796
- Teraz czytam 26
- Posiadam 321
- Ulubione 40
- John Grisham 30
- 2012 13
- 2024 10
- Chcę w prezencie 10
- 2011 10

















































OPINIE i DYSKUSJE o książce The Confession
Nie wciągnęła mnie.
Nie wciągnęła mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toThriller prawniczy to tylko Grisham. Od niego zaczęłam rozkochiwanie się w książkach i zawsze do niego wracam.
Thriller prawniczy to tylko Grisham. Od niego zaczęłam rozkochiwanie się w książkach i zawsze do niego wracam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo bólu przewidywalna przez co nudna, o górnolotnym charakterze i czarno-białych postaciach na granicy karykatury. Jestem zawiedziony.
Do bólu przewidywalna przez co nudna, o górnolotnym charakterze i czarno-białych postaciach na granicy karykatury. Jestem zawiedziony.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO tym, żeby się nie przyznawać do przestępstw, których się nie popełniło.
Umierający na raka mózgu recydywista, obecnie przebywający na zwolnieniu warunkowym, zwierza się pastorowi, że jest sprawcą morderstwa, za które kto inny został skazany na karę śmierci, a do zaplanowanej egzekucji zostało już tylko kilka dni. Rozpoczyna się więc wyścig z czasem.
Naprawdę miałam już Grishama spisać na straty i pogodzić się z tym, że skończył się na Kill'em All, ale jednak udało mi się znów natrafić na coś całkiem udanego w jego wykonaniu. To fabuła z tykającym w tle zegarem, aż gęsta od napięcia. A jednak forma emocjonującego thrillera, choć sama w sobie wystarczyłaby za fundament niezłej książki, jest tutaj tylko pretekstem do rozważań na temat kary śmierci i jej zasadności, metod pracy policji i ogólnie wszelkich patologii trawiących wymiar sprawiedliwości. Naczytałam się na tyle dużo na temat niesłusznych skazań i skandalicznie niekompetentnie prowadzonych śledztw (nie tylko tych amerykańskich),żeby niestety mieć pewność, że Grisham w tej kwestii niczego nie wyolbrzymia.
Są tu też jednak pewne minusy. Całość jest nieco tendencyjna (w jakimś stopniu jest to książka z tezą),co szczególnie wyraźnie widać w sposobie portretowania bohaterów, którzy mają nie budzić sympatii czytelnika (zwłaszcza szukająca poklasku matka ofiary robi takie wrażenie postaci wyciętej z gotowego szablonu). Nie jest to też książka jakoś wyjątkowo oryginalna w dorobku Grishama - temat kary śmierci poruszał już lata wcześniej w "Komorze" (jeszcze nie czytałam, być może tam skupia się na innych aspektach tego zagadnienia),a opisy zamieszek na tle rasowym znalazły się choćby w "Czasie zabijania". I nie wiedzieć czemu tłumacz z uporem maniaka używa określenia strony sieci (ktokolwiek gdziekolwiek kiedykolwiek użył takiego słownego dziwoląga?) zamiast zwykłych swojskich stron internetowych.
Nie powiedziałabym jednak, żeby te mankamenty wpływały jakoś znacząco na przyjemność z czytania. To niezła rozrywka, dostarczająca przy okazji materiału do pewnych przemyśleń nieco głębszej natury.
O tym, żeby się nie przyznawać do przestępstw, których się nie popełniło.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUmierający na raka mózgu recydywista, obecnie przebywający na zwolnieniu warunkowym, zwierza się pastorowi, że jest sprawcą morderstwa, za które kto inny został skazany na karę śmierci, a do zaplanowanej egzekucji zostało już tylko kilka dni. Rozpoczyna się więc wyścig z czasem.
Naprawdę miałam już...
Mocna pod kazdym wzgledem.
Mocna pod kazdym wzgledem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak to Grisham, z jednej strony książki podobne do siebie, zazwyczaj z wątkiem przewodnim: karą śmierci, z drugiej strony raz na 5 lat, taki Grisham wchodzi jak złoto. I jak zawsze, po lekturze, człowiek ma wątpliwości co do ostatecznego rozwiązania. Dobra książka.
Jak to Grisham, z jednej strony książki podobne do siebie, zazwyczaj z wątkiem przewodnim: karą śmierci, z drugiej strony raz na 5 lat, taki Grisham wchodzi jak złoto. I jak zawsze, po lekturze, człowiek ma wątpliwości co do ostatecznego rozwiązania. Dobra książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTemat kary śmierci to temat trudny . Zasadność, podstawa, przykazanie nie zabijaj , aspekty moralne czy też możliwość pomyłki.
Siedemnastoletni chłopak ze średniego miasteczka w Teksasie zostaje wrobiony w brutalne morderstwo z gwałtem swojej szkolnej koleżanki. Mimo braków jakichkolwiek dowodów, a jedynie na podstawie wymuszonego po kilkunastogodzinnym przesłuchaniu zeznaniu , które zostaje wycofane, po krótkim procesie zostaje skazany na karę śmierci.
Spędza w celi śmierci 9 lat ...
Książka daje do myślenia. Jak zwykle u Grishama dobrze napisana , z dobrym tempem.
Temat kary śmierci to temat trudny . Zasadność, podstawa, przykazanie nie zabijaj , aspekty moralne czy też możliwość pomyłki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSiedemnastoletni chłopak ze średniego miasteczka w Teksasie zostaje wrobiony w brutalne morderstwo z gwałtem swojej szkolnej koleżanki. Mimo braków jakichkolwiek dowodów, a jedynie na podstawie wymuszonego po kilkunastogodzinnym przesłuchaniu...
Akcja toczy się w południowej Ameryce — czarnoskóry chłopak zostaje niesłusznie oskarżony o popełnienie morderstwa i zmuszony do przyznania się do winy. Proces kończy się wyrokiem śmierci. Okazuje się, że raz złożone zeznania, nie jest tak łatwo odwołać… a już na pewno nie w Teksasie z którego pochodzi bohater książki.
Donte Drumm zostaje oskarżony o zgwałcenie i zamordowanie białej koleżanki z liceum i skazany na śmierć. Dzieli los innych, niesłusznie oskarżonych mężczyzn, czekających na wykonanie wyroku.
Na jego miejscu, tak naprawdę powinien być Travis Boyett — to właśnie on popełnił czyny zarzucane Dontemu, ale udało mu się uniknąć kary. Boyett nie rozumie, dlaczego niewłaściwy człowiek siedzi w więzieniu i czeka na śmierć… i do tej pory jakoś szczególnie go to nie obchodziło.
Travis odsiedział 9 lat w więzieniu za popełnienie innych przestępstw i nadszedł dzień jego warunkowego wyjścia na wolność. Chce się przyznać do winy, by niewinny człowiek nie został stracony. Czy jest to spowodowane wyrzutami sumienia? Czy fakt, że ma nieoperacyjnego guza mózgu, popycha go do tej decyzji? Lekarze nie dają mu szans na przeżycie… A może to po prostu gra z jego strony? Czy Travis przyzna się do popełnienia czynu? A jeśli tak, czy będzie umiał to udowodnić?
Nawet, jeśli zdecyduje się na ten krok i przyzna się do popełnionego czynu, udowodnienie tego, może okazać się o wiele trudniejsze trudniejsze, niż skazanie niewinnego Donte. W końcu, sędziowie, prokuratorzy i policjanci nie lubią przyznawać się do błędu. A to jest Teksas — liczba wyroków skazujących na śmierć jest ogromna.
Wydawać by się mogło, że fabuła książki była już powtarzana wielokrotnie, nie tylko w innych książkach, ale także filmach: czarnoskóry chłopak skazany na smierć za niewinność… Czy warto zatem sięgnąć po tę książkę? Zdecydowanie tak.
“Zeznanie” Johna Grishama to nie jest jedynie historia przeprawy sądowej, zbierania dowodów i próby wyciągnięcia niewinnego chłopaka z więzienia… To walka z czasem, prokuraturą i sądami, gdy do stracenia człowieka pozostało niewiele czasu. To historia bliskich, którzy chcą ocalić Dantego. To opowieść o matce zamordowanej nastolatki, która pragnie sprawiedliwości. I w tym wszystkim, jest też Travis, dla którego czas zupełnie nie ma znaczenia. On się nie spieszy. Dla niego nie jest ważne ile czasu pozostało chłopakowi… czy mimo wszystko, uda mu się zapobiec straceniu niewinnego chłopaka? Czy podejmie właściwą decyzję na czas? Cy zdąży, nim pokona go choroba?
To nie jest historia, taka jak wszystkie. Zaskoczy Was początek, przebieg historii i jej nagłe zwroty akcji. Na pewno zaskoczy Was też zakończenie. Polecam!
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.
Akcja toczy się w południowej Ameryce — czarnoskóry chłopak zostaje niesłusznie oskarżony o popełnienie morderstwa i zmuszony do przyznania się do winy. Proces kończy się wyrokiem śmierci. Okazuje się, że raz złożone zeznania, nie jest tak łatwo odwołać… a już na pewno nie w Teksasie z którego pochodzi bohater książki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDonte Drumm zostaje oskarżony o zgwałcenie i...
Intensywnie myślałam o tej książce w te dni, kiedy nie miałam okazji przeczytać choćby jednego rozdziału. Nadal myślę, już po skończonej lekturze. Towarzyszyło mi całe spektrum emocji, od złości, przez solidaryzowanie się z niektórymi bohaterami, nawet jakieś niewielkie poczucie mściwej satysfakcji, choć przyćmione innymi odczuciami. Trochę sobie popłakałam, kilka razy się uśmiechnęłam. Jedna z dwóch moich ulubionych napisanych przez Grishama, i jedna z ulubionych w ogóle, takich na całe życie.
/eng
Intensywnie myślałam o tej książce w te dni, kiedy nie miałam okazji przeczytać choćby jednego rozdziału. Nadal myślę, już po skończonej lekturze. Towarzyszyło mi całe spektrum emocji, od złości, przez solidaryzowanie się z niektórymi bohaterami, nawet jakieś niewielkie poczucie mściwej satysfakcji, choć przyćmione innymi odczuciami. Trochę sobie popłakałam, kilka razy się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznijmy od tego, że obok kryminału to nawet nie stało, tym bardziej thriller to też nie jest. Jest to za to dramat społeczny, ale bardzo nudny, przez co nawet nie wzrusza, choć myślę, że autor tego by chciał. Rzecz dzieje się w latach dwutysięcznych, a jednak czuć tu wyłącznie lata osiemdziesiąte ubiegłego stulecia. Pan autor napisał na końcu książki, że nie życzy sobie wytykania mu błędów, no ale jak czytam, że w 1997 roku ustawiono stronę internetową na poszukiwanie zaginionej osoby, ale w 2007 tylko faksem przyjmowano uchylenie wykonania kary śmierci, za to całą dokumentację sądową prowadzono wyłącznie elektronicznie, to mam szczękościsk. No i to tyle ode mnie.
Temat ważny, dlatego pięć gwiazdek zamiast trzech, a trzy dlatego, że poza irytacją w żaden inny sposób mnie ta książka nie poruszyła.
Zacznijmy od tego, że obok kryminału to nawet nie stało, tym bardziej thriller to też nie jest. Jest to za to dramat społeczny, ale bardzo nudny, przez co nawet nie wzrusza, choć myślę, że autor tego by chciał. Rzecz dzieje się w latach dwutysięcznych, a jednak czuć tu wyłącznie lata osiemdziesiąte ubiegłego stulecia. Pan autor napisał na końcu książki, że nie życzy sobie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to