Niepokorny

Okładka książki Niepokorny autora Michał Karnowski, Piotr Zaremba, 9788362268030
Okładka książki Niepokorny
Piotr ZarembaMichał Karnowski Wydawnictwo: Fronda biografia, autobiografia, pamiętnik
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2012-11-07
Data 1. wyd. pol.:
2012-11-07
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362268030
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Niepokorny w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Niepokorny

Średnia ocen
7,1 / 10
52 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Niepokorny

avatar
69
814

Na półkach: ,

Świetny rozdział o katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 r. Proroczo o Putinie (trwa agresja rosyjska na Ukrainie 2022-2023). Całość rozumna, logiczna, jak w prawach fizyki (akcja-reakcja).

Świetny rozdział o katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 r. Proroczo o Putinie (trwa agresja rosyjska na Ukrainie 2022-2023). Całość rozumna, logiczna, jak w prawach fizyki (akcja-reakcja).

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2462
2361

Na półkach: , ,

W tej książce - wywiadzie zawarty jest cały Bronek i jego zadziwiający życiorys. Potrafi opowiadać tak, że jego opowieść wciąga. Warto!!

W tej książce - wywiadzie zawarty jest cały Bronek i jego zadziwiający życiorys. Potrafi opowiadać tak, że jego opowieść wciąga. Warto!!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
805
139

Na półkach: , ,

Bardzo ciekawa książka. Wildstein to człowiek niezwykle mądry, a przy tym szczery i potrafiący przyznać się do błędu.

Bardzo ciekawa książka. Wildstein to człowiek niezwykle mądry, a przy tym szczery i potrafiący przyznać się do błędu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

95 użytkowników ma tytuł Niepokorny na półkach głównych
  • 66
  • 27
  • 2
35 użytkowników ma tytuł Niepokorny na półkach dodatkowych
  • 25
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Piotr Zaremba
Piotr Zaremba
Dziennikarz, publicysta, komentator polityczny. Absolwent Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Na przełomie lat 1991 i 1992 rozpoczął pracę jako dziennikarz. Publikował w wielu gazetach i czasopismach, m.in. w "Życiu Warszawy", "Życiu", "Rzeczpospolitej", "Nowym Państwie", "Gazecie Polskiej", "Newsweeku", "Dzienniku". Od października 2010 r. jest publicystą "Rzeczpospolitej", od 2011 tygodnika "Uważam Rze".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Polska naszych marzeń Jarosław Kaczyński
Polska naszych marzeń
Jarosław Kaczyński
Polska naszych marzeń Autor: Jarosław Kaczyński Moja ocena: ★★★★★★★★☆☆ (8/10) To książka, po którą warto sięgnąć, niezależnie od własnych sympatii czy antypatii politycznych. Polska naszych marzeń jest publikacją napisaną w sposób szczery i bezpośredni, pozbawioną nadmiernych dygresji oraz stylistycznych „rozwodnień”. Autor konsekwentnie przedstawia swoją wizję państwa, opierając ją zarówno na refleksjach ideowych, jak i na osobistych doświadczeniach politycznych. Na szczególną uwagę zasługuje duża liczba wątków personalnych, które nadają książce bardziej intymny i autobiograficzny charakter. Jarosław Kaczyński odsłania kulisy własnego myślenia o państwie, władzy i odpowiedzialności politycznej, co pozwala lepiej zrozumieć nie tylko jego poglądy, ale również motywacje stojące za wieloma decyzjami podejmowanymi na przestrzeni lat. Publikacja pełni więc nie tylko funkcję manifestu ideowego, lecz także zapisu pewnej drogi politycznej. Język książki jest klarowny i zwięzły, co sprzyja płynnej lekturze. Autor unika akademickiego tonu, stawiając raczej na komunikatywność i jasne formułowanie tez. Dzięki temu pozycja ta może zainteresować nie tylko osoby głęboko zaangażowane w bieżącą politykę, ale również czytelników chcących lepiej zrozumieć sposób myślenia jednego z kluczowych aktorów polskiej sceny politycznej. Choć książka wyraźnie prezentuje określoną wizję Polski i nie aspiruje do pełnej obiektywności, stanowi interesujące i wartościowe źródło do analizy współczesnej debaty publicznej oraz sporów o kształt państwa. 📖 23:17 · 10.01.2026 · 5/2026 · (P)
Paweł - awatar Paweł
ocenił na83 miesiące temu
Chodzi mi tylko o prawdę Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Chodzi mi tylko o prawdę
Tadeusz Isakowicz-Zaleski Tomasz P. Terlikowski
Wywiad z bezkompromisowym kapłanem przeprowadzony przez Tomasza Terlikowskiego (jeszcze przed jego paskudną metamorfozą). Po wyrzuceniu z pamięci opowiadanych nie tak dawno przez dziennikarza covidowo-ukrainoentuzjastyczno-lewicowych bredni - lektura arcyciekawa, szczególnie dla osób, które tematy tutaj poruszane, a skrzętnie omijane, tuszowane i zamilczane w mediach głównego ścieku jak i w Kościele (ze względów oczywistych),interesują. Znajdujemy tu ciągle poruszane przez niepokornego kapłana kwestie: nigdy nie dokonanej lustracji w Kościele, homoseksualizmu księży i znaczenia istnienia tego zjawiska w działalności tej instytucji zarówno teraz jak i w latach słusznie minionych, zamilczanego ludobójstwa dokonanego przez Ukraińców na Polakach na Kresach wschodnich, życiu i walce księdza Tadeusza w okresie chylącego się ku upadkowi komunizmu (praca w podziemiu niepodległościowym i cena jaką za to zapłacił - polecam każdemu wstrząsający, oparty na materiałach archiwalnych, film "Zastraszyć księdza" https://www.youtube.com/watch?v=dstGzi8OLBw),organizowania ośrodka dla niepełnosprawnych w Radwanowicach oraz wątek ormiański - ciekawy bo mało znany. Nie jest, według mnie, wadą fakt, że informacje w książce są dość ogólne. Dla osób niezorientowanych w temacie będą w sam raz , a dla innych mogą być bazą do dalszej lektury - mam tu na myśli ogromną, bogato udokumentowaną pozycję - "Księża wobec bezpieki" - pracę arcyważną, najważniejszą w całej twórczości ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego...
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na61 rok temu
Długie ramię Moskwy. Wywiad wojskowy Polski Ludowej 1943–1991 (wprowadzenie do syntezy) Sławomir Cenckiewicz
Długie ramię Moskwy. Wywiad wojskowy Polski Ludowej 1943–1991 (wprowadzenie do syntezy)
Sławomir Cenckiewicz
Dr hab. S. Cenckiewicz jest niewątpliwie jednym z najlepszych historyków (jeszcze) młodego pokolenia. Badawczej skrupulatności i dociekliwości nie można mu odmówić. Bazuje na bogatym materiale źródłowym, poddanym naukowej krytyce. Ponieważ tematyka tej książki jest wybitnie specyficzna, mogę się jedynie zgodzić, że problem wywiadu wojskowego po '89 r., nie został należycie rozwiązany. Służby specjalne mające rodowód komunistyczny nadal nadają ton polskiemu życiu politycznemu i gospodarczemu. Tutaj, niestety, wchodzimy na grząski grunt sporów politycznych, kto za to odpowiada. S. Cenckiewicz z ramienia PiS zasiadał w Komisji ds. Likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych od lipca do października 2006 r(wspomina o tym w tej publikacji, która jest pokłosiem pracy w niej). Czy i w jakim stopniu ta komisja oczyściła Polskę trudno ocenić, ponieważ wyniki jej prac w większości zostały utajnione. Jako ciekawostkę mogę wspomnieć sytuację z grudnia '22 r., akurat gdy zacząłem czytać tą publikację. Wypadł wtedy taki przysłowiowy "trup z szafy". Okazało się, że zasiadający w niej Tomasz Lichocki (powinienem napisać Tomasz L.) został aresztowany pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji. Sytuacja ta spowodowała wojnę twitterową między S. Cenckiewiczem a Radosławem Sikorskim (ówczesnym ministrem obrony z ramienia PiS),kto odpowiadał za weryfikację i dopuszczenie tego pana do prac w komisji (wiadomo, w Polsce nikt za nic nie odpowiada, państwo z dykty). Panowie na twiterze obkładali się dokumentami (tymi, którymi mogli) sugerującymi niewinność każdego z nich. Przyglądałem się temu piąte przez dziesiąte. Dla mnie jest oczywiste, że ktoś, kto powinien sprawdzić teczki i zna się na tej materii, jak je należy analizować nie dopełnił obowiązku (w to miejsce należy wpisać imię i nazwisko):__________________. Dlaczego? Do tej pory nie wiadomo i dlatego ta sytuacja sprzed lat pokazuje, że nawet bardzo dobry historyk, jakim jest S. Cenckiewicz może się potknąć i dopaść go po latach. Może ktoś z PiS-u zasugerował mu, że czasami nie warto drążyć temat. Ma on bowiem pewną wadę, zbyt bezkrytyczne zapatrzenie w A. Macierewicza czy braci Kaczyńskich.
edan - awatar edan
ocenił na73 lata temu
SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii Sławomir Cenckiewicz
SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii
Sławomir Cenckiewicz Piotr Gontarczyk
Pamiętam jak dziś rok 2008 i premierę tejże książki. Pamiętam również jaki medialny skandal wywołała, jak jeszcze bardziej podzieliła i tak już skłóconą polską scenę polityczną, której jedna część ochoczo wtórowała autorom i rzucała oskarżenia, a druga z kolei odsądzała ich od czci i wiary, nazywała prawicowymi oszołomami itd. itp. Publikacja na tle innej wydanej do tej pory literatury naukowej, popularnonaukowej, publicystycznej poświęconej Wałęsie, która przedstawiała go jako postać niemalże bez skazy, tego co to zapoczątkował proces upadku komunizmu, naszego bohatera, wywołała niemały szok i niedowierzanie. Istne trzęsienie ziemi. Oto bowiem ktoś podniósł rękę na symbol, pewną świętość. I nie zrobił tego na zasadzie plotki, pomówienia, aby zbić na sensacyjnych informacjach polityczny kapitał, czy samemu uzyskać rozgłos i popularność. Nie, ten ktoś uderzył w Lecha Wałęse wyjątkowo przemyślanie i celnie. Na tyle celnie, że mimo upływu lat, odgrażania sie w mediach rozmaitymi procesami sądowymi wobec autorów książki, były przewodniczący NSZZ Solidarność swe groźby zakończył na słowach. O czym to może swiadczyć? Dziś, po 17 latach, kiedy emocje znacznie już opadły i sam temat już tak nie szokuje, można powiedzieć jedno - autorzy wykonali iście tytaniczną pracę. Przekopali się przez tysiące dokumentów, oczywiście te które się zachowały, bo MSW na początku lat 90-tych zdołało ich sporo zniszczyć, a prawdopodobnie niszczył je także sam bohater książki, o czym dalej. Nie jest to biografia Lecha Wałęsy, tylko praca o charakterze ściśle naukowym której głównym celem jest wyjaśnienie złożonej kwestii relacji i związków Wałęsy z PRL-owską Służbą Bezpieczeństwa oraz związanych z tym konsekwencji. Oprócz szeroko cytowanych materiałów źródłowych, zawiera wiele szczegółów, wydawało by się na pozór nieistotnych wątków pobocznych, które w zamyśle mają wyjaśnić czytelnikowi i jeszcze dokładniej przybliżyć bieg wydarzeń. Nikt jednak tutaj nie oskarża Wałęsy otwarcie o bycie agentem, gdyż materiały, które by wprost to potwierdzały, w tajemniczy sposób zniknęły po wypożyczeniu swojej teczki przez ówczesnego prezydenta w 1995 roku i pomimo klauzuli tajności powróciła ona znacznie zdekompletowana. Pozostają więc wypowiedzi świadków, notatki służbowe, sprawozdania, analizy fragmentów zapisów stenograficznych, fragmenty opracowań, raporty, najróżniejsze opinie i badania. Tutaj nie ma teorii spiskowych, domysłów, gdybania, w zasadzie na wszystko jest odpowiedni dowód. Chylę w tym miejscu jeszcze raz czoła za upór, konsekwencję i wytrwałość. W liczącej ponad 700 stron pracy aż roi się od przypisów, które nierzadko zajmują więcej miejsca na stronach niż regularny tekst, co powoduje że lektura wymaga dużego skupienia i uwagi. Choć oczywiście wielu obywatelom Polski jest z nią nie po drodze, to książka ta jest bardzo potrzebna. Dlaczego? Bo jest pewnym świadectwem naszej skomplikowanej, trudnej historii. Otóż jakkolwiek nie ocenialibyśmy postaci Lecha Wałęsy, jako przywódcy NSZZ Solidarność, jego późniejszej prezydentury III RP w latach 1990-1995, bez względu na jego faktyczne i niezaprzeczalne zasługi dla naszego kraju oraz czegokolwiek nie uważamy o Sławomirze Cenckiewiczu, Piotrze Gontarczyku, Instytucie Pamięci Narodowej, jakkolwiek głośno nie będą starać się zakrzyczeć ich środowiska Gazety Wyborczej czy TVN-u, w świetle przytoczonych materiałów - fakty są faktami i nie sposób ich podważyć. Lech Wałęsa w latach 1970-1976 był tajnym współpracownikiem komunistycznej Służby Bezpieczeństwa o kryptonimie "Bolek". Natomiast interpretacje i wnioski zostają już dla czytelników książki.
Szymon - awatar Szymon
ocenił na88 miesięcy temu
Kłamstwo Bastylii. Szkice o wydarzeniach i ludziach Wielkiej Rewolucji Francuskiej Andrzej Marceli Cisek
Kłamstwo Bastylii. Szkice o wydarzeniach i ludziach Wielkiej Rewolucji Francuskiej
Andrzej Marceli Cisek
W dziejach świata istnieje wiele wydarzeń, których rola została przeinaczona bądź zupełnie przekłamana tak, aby służyło to określonym celom. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku opisywanego przez Andrzeja Ciska zdobycia Bastylii, a także całej Rewolucji Francuskiej, która w wielu środowiskach do dzisiaj uchodzi za symbol wyzwolenia spod feudalnego ucisku i jedną z najchlubniejszym kart w historii tego kraju. W rzeczywistości stanowiła „zamach na samych siebie” i podcięcie tradycyjnych korzeni państwa francuskiego, o czym wielu zdaje się zapominać. Autor poszedł jednak niestandardową drogą i zamiast przedstawić nam typowe podejście do tematu, skonstruował swoją książkę w formie zestawu skróconych biografii kilkudziesięciu postaci zaangażowanych w tamte wydarzenia. Dopiero na ich podstawie budujemy sobie wizję tego historycznego zrywu. O ile co do głównej myśli przewodniej nie powinno się mieć zastrzeżeń, gdyż jest ona zgodna z prawdą, o tyle konstrukcja książki budzi mieszane uczucia. Zastosowany zabieg daje nam co prawda możliwość poznania następujących po sobie wydarzeń na podstawie opisywanych postaci jednak ze względu na brak jednego, przewodniego nurtu całość wypada dosyć chaotycznie. Poszczególne okresy nachodzą na siebie, często przeskakujemy pomiędzy zdarzeniami, a niektórych nazbyt skrótowych biografii zwyczajnie mogłoby nie być. Na plus na pewno można zaliczyć przekazanie sporej liczby ciekawostek, drobiazgów związanych z co bardziej wpływowymi postaciami i wyraźne, wielokrotne podkreślenie jak bardzo brutalnym i miejscami bezsensownym zrywem była Rewolucja Francuska. Do tego dochodzi skrajnie instrumentalne używanie przepisów prawa i szafowanie wyrokami na lewo i prawo, co znajduje analogię do postępowania Związku Radzieckiego – zresztą przytaczanego w „Kłamstwie Bastylii”. Z lektury wyraźnie daje się odczuć negatywny stosunek do Rewolucji, lecz znając szczegóły konkretnych zbrodni i grabieży trudno się temu dziwić. Dziwić za to może fakt, że wielu ówczesnych zbrodniarzy ma dzisiaj we Francji swoje ulice, place, mosty i skwery. Problemem jest tak naprawdę zrozumienie jaki cel przyświecał autorowi przy pisaniu. Nie jest to bowiem opracowanie historyczne ani zwykła beletrystyka. Nie jest to także reportaż oparty o źródła (które tutaj są przytaczane, ale tylko dla poparcia odpowiednich tez),z którego można by wyciągnąć nieco więcej treści. Typowej fabuły właściwie brak. Nieco przeszkadza także antyfrancuskie nastawienie przewijające się przez całą książkę, gdyż zaburza to odbiór. Z drugiej strony, złapanie punktu odniesienia w chronologii zapewnia lista dat pod koniec, ale jest to niemal wyłącznie suche wymienienie postępujących wydarzeń. Właściwie całe dzieło jest jednym wielkim oskarżeniem Rewolucji Francuskiej o barbarzyńskie wręcz okrucieństwo czego dowodem jest nie tylko liczba straconych, ale także ich „jakość”, ponieważ gilotyny nie unikały nikogo: od ludzi prostych i chłopstwa przez urzędników i wojskowych aż po arystokratów, generałów i ministrów. Plusem jest uwypuklenie losów Wandei, która miała czelność postawić się Robespierrowi i spółce przez co została krwawo ukarana, o czym dzisiaj mało kto pamięta oraz przytoczenie kilku pieśni rewolucyjnych, które także robią ponure wrażenie kiedy się pozna ich pełny tekst. Jest to dobra pozycja dla uzupełnienia wiedzy bądź dla osób, które patrzą na Rewolucję idealistycznie, ale dla uzyskania szerszego oglądu sytuacji polecałbym jednak fachowe opracowanie historyczne.
Koval - awatar Koval
ocenił na66 lat temu

Cytaty z książki Niepokorny

Więcej
Piotr Zaremba Niepokorny Zobacz więcej
Więcej