Zbrodnia i kojot

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Kroniki Żelaznego Druida (tom 4)
- Tytuł oryginału:
- Tricked
- Data wydania:
- 2012-10-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-10-30
- Data 1. wydania:
- 2012-05-01
- Liczba stron:
- 424
- Czas czytania
- 7 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375109412
- Tłumacz:
- Maria Smulewska-Dziadosz
Kolejny tom przygód druida w wielkim mieście.
Druid Atticus O'Sullivan nie przeżyłby dwóch tysiącleci, gdyby nie jego celtycki spryt. Toteż kiedy bogowie piorunów szukają zemsty, Atticus – z pomocą indiańskiego boga oszustw Kojota – postanawia dać im się poćwiartować na arizońskiej pustyni. Upozorowanie śmierci wydaje się wielkim sukcesem. Lecz Kojot jest kuty na cztery łapy i Atticus odkrywa nagle, że został uwikłany w walkę z krwiożerczymi, pustynnymi, zmiennokształtnymi istotami, które Nawahowie nazywają skórokształtnymi. Właśnie kiedy druidowi zaczyna się wydawać, że rozgryzł już swojego dwulicowego znajomego, zdrada nadchodzi z zupełnie nieoczekiwanej strony. Atticus poprzysięga sobie, że jeśli uda mu się to przeżyć, nigdy nie da się więcej oszukać. Doskonałe ostatnie słowa…
Kup Zbrodnia i kojot w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zbrodnia i kojot
Poznaj innych czytelników
1869 użytkowników ma tytuł Zbrodnia i kojot na półkach głównych- Przeczytane 1 328
- Chcę przeczytać 525
- Teraz czytam 16
- Posiadam 268
- Ulubione 79
- Fantastyka 41
- Fantasy 26
- Audiobook 18
- Chcę w prezencie 17
- 2014 16






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zbrodnia i kojot
Ciekawa historia i eksperyment "Tulasinka"
Ciekawa historia i eksperyment "Tulasinka"
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRewelacyjnie bawiłem się przy tej historii. Autor ma bardzo zabawny sposób pisania: wprowadza dużo nawiązań, historyjek, żartów (sytuacyjnych i słownych).
Ogromny szacunek dla tłumaczki Marii Smulewskiej, która dość często oryginalne fragmenty i żarty przekłada tak, by były osadzone w polskiej świadomości - nawiązanie do znany polskich kucharzy.
Historia i kultura rdzennych Amerykanów jest bardzo ciekawa. Legendy o skórozmiennych zawsze niosły dreszczyk emocji. Tutaj ciekawie te istoty zostały w plecione w fabułę.
Bardzo dobra zabawa :)
Rewelacyjnie bawiłem się przy tej historii. Autor ma bardzo zabawny sposób pisania: wprowadza dużo nawiązań, historyjek, żartów (sytuacyjnych i słownych).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgromny szacunek dla tłumaczki Marii Smulewskiej, która dość często oryginalne fragmenty i żarty przekłada tak, by były osadzone w polskiej świadomości - nawiązanie do znany polskich kucharzy.
Historia i kultura...
Zdecydowanie jedna z moich ulubionych części Kronik, przede wszystkim dlatego, że podobnie jak mitologia celtycka (za co pokochałam część pierwszą),mity Nawahów i innych plemion rdzennej ludności Ameryki są dla mnie czymś świeżym i fascynującym. Szamanizm, Pierwsi Ludzie i Światy: to wszystko jest zupełnie odmienne od tego, co poznajemy w Europie, dzięki czemu kolejne strony pochłania się w ekspresowym tempie.
Podobnie, jak w poprzedniej części, śledzimy już bardzo jednoliniową fabułę, ale tym razem towarzyszą nam dobrze znane postaci, a więc niedosyt obecny w "Między młotem a piorunem", został znacząco zminimalizowany. Oberon nie tylko wspaniale rozładowuje napięcie, gdy jest to niezbędne, ale również stanowi miłą równowagę dla Atticusa i Granuaile, zamotanych we własne filozoficzno-egzystencjalne problemy.
Nie mogę ocenić warsztatu pisarskiego i tego, czy się poprawił lub nie, na przestrzeni tych czterech części. Tłumaczenie oceniam dobrze, natomiast na pewno widać, że autor czuje się lepiej w swojej opowieści i prowadzi nas już ku konkretnym elementom historii i nowym tajemnicom. Referencje popkulturowe mogą faktycznie powoli się dezaktualizować, jednak często są one wplecione w taki sposób, że nawet niezorientowani mogą się uśmiechnąć.
Zdecydowanie jedna z moich ulubionych części Kronik, przede wszystkim dlatego, że podobnie jak mitologia celtycka (za co pokochałam część pierwszą),mity Nawahów i innych plemion rdzennej ludności Ameryki są dla mnie czymś świeżym i fascynującym. Szamanizm, Pierwsi Ludzie i Światy: to wszystko jest zupełnie odmienne od tego, co poznajemy w Europie, dzięki czemu kolejne...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety te książki są absolutnie nielogiczne. A druid jest dodatkowo imbecylem. Już niejasna umowa z kojotem tego dowiodła, żyje 2000 lat i podpisuje umowę jakiej nie zna warunków. Dodatkowo mugby ją tak łatwo wykpić jak kojot stawia warunki, ale jest przecież imbecylem.
Literatura dobra dla ludzi bezmyślnych, jakim nie przeszkadza co chwila zaprzeczanie logice.
Niestety te książki są absolutnie nielogiczne. A druid jest dodatkowo imbecylem. Już niejasna umowa z kojotem tego dowiodła, żyje 2000 lat i podpisuje umowę jakiej nie zna warunków. Dodatkowo mugby ją tak łatwo wykpić jak kojot stawia warunki, ale jest przecież imbecylem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLiteratura dobra dla ludzi bezmyślnych, jakim nie przeszkadza co chwila zaprzeczanie logice.
Kolejna porcja przygód i zabawy z Żelaznym Druidem polecam
Kolejna porcja przygód i zabawy z Żelaznym Druidem polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkazuje się, że wcale nie tak łatwo umrzeć, zwłaszcza druidowi, który ma tu i ówdzie sprawy do załatwienia. Komplikacje, to w sumie najlepsze słowo na opisanie fabuły tej części przygód Żelaznego Druida, ale w końcu to i owo udaje się rozpleść.
Okazuje się, że wcale nie tak łatwo umrzeć, zwłaszcza druidowi, który ma tu i ówdzie sprawy do załatwienia. Komplikacje, to w sumie najlepsze słowo na opisanie fabuły tej części przygód Żelaznego Druida, ale w końcu to i owo udaje się rozpleść.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbrodnia i Kojot i jak do tej pory był dla mnie najciekawszy z serii.
Powód tego jest dość prosty - po raz pierwszy miałam styczność z wierzeniami rdzennych mieszkańców Ameryki. Znaczy, coś tam mi się obijało o uszy, ale nigdy bez jakiś szczegółów. Dla przeciętnego Polaka te wierzenia to trochę czarna magia i egzotyzm pełną parą.
Wiem, że w książce temat wierzeń Nawahów został pewnie tylko lekko skubnięty i że w gruncie rzeczy każde plemię charakteryzuje się własnym zbiorem wierzeń, które pewnie nie zawsze się pokrywają. Jednak cieszę się ogromnie, że miałam okazję czegoś się nauczyć.
A jeśli chodzi o fabułę i bohaterów, jest to trochę słabsza książka niż jej poprzedniczki. Sporo się działo, ale jakoś tak się tego nie czuło. Nie zmieni to faktu, że zaczynać książkę od śmierci to trzeba umieć, a Kevin Hearne umie. No i zapowiadana zdrada zabolała. Zwłaszcza że w sumie najbardziej ucierpiał przez nią Oberon.
Cóż, nie zmienia to faktu, że się doskonale bawiłam przy lekturze, a to jest chyba w czytaniu najważniejsze - przynajmniej dla mnie. Zbrodnia i Kojot to dobra zabawa i żadna zdrada mi jej nie odbierze. Ani żaden czeski wampir. Taki sprawniczony też nie. Ani nikt.
Zbrodnia i Kojot i jak do tej pory był dla mnie najciekawszy z serii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowód tego jest dość prosty - po raz pierwszy miałam styczność z wierzeniami rdzennych mieszkańców Ameryki. Znaczy, coś tam mi się obijało o uszy, ale nigdy bez jakiś szczegółów. Dla przeciętnego Polaka te wierzenia to trochę czarna magia i egzotyzm pełną parą.
Wiem, że w książce temat wierzeń Nawahów...
Bardzo ciekawy cykl książek o Druidach i związanych z tym tytułem obwiązkami. Autor stworzył bardzo ciekawy świat, dodał i zaprezentował różnych bogów. Fajne dialogi, interesujące wątki i intrygi, powodują, że cały świat jaki nam się jako ogromny i rozbudowany. Polecam całą serię. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/
Bardzo ciekawy cykl książek o Druidach i związanych z tym tytułem obwiązkami. Autor stworzył bardzo ciekawy świat, dodał i zaprezentował różnych bogów. Fajne dialogi, interesujące wątki i intrygi, powodują, że cały świat jaki nam się jako ogromny i rozbudowany. Polecam całą serię. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOch matko i córko. Czemu ja tą serię porzuciłam na przeszło dwa lata? Przecież to jest przegenialne! Fakt, że pojawienie się mitologii nordyckiem totalnie zbił mnie z tropu i przez to poprzedni tom tak zbytnio nie przypadł mi do gustu, ale już rozumiem, że nasz cudowny druid liźnie po trochu każdej kultury i mitologii i kurde, naprawdę to doceniam.
Mega zabawna, postacie, które kocham i ten sarkastyczny Oberon! <3
Och matko i córko. Czemu ja tą serię porzuciłam na przeszło dwa lata? Przecież to jest przegenialne! Fakt, że pojawienie się mitologii nordyckiem totalnie zbił mnie z tropu i przez to poprzedni tom tak zbytnio nie przypadł mi do gustu, ale już rozumiem, że nasz cudowny druid liźnie po trochu każdej kultury i mitologii i kurde, naprawdę to doceniam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMega zabawna, postacie,...
Jest gorzej niż w poprzednim tomie...
Znowu pojawia się Kojot z dziwnym planem do wykonania. Wstawki z Oberonem są coraz dłuższe i coraz durniejsze, a i Granuaile nie zachwyca intelektem, tak jak i sam autor, który wymyśla, że żywiołak może przesunąć złoża złota z jednego miejsca w drugie, ale jakoś nie wpada na to aby przesunąć złoża węgla. Zatem zadaniem naszego druida jest doprowadzenie do zamknięcia kopalni węgla, które to zadanie postanawia rozwiązać poprzez ekoterroryzm, tłumacząc, że to wcale nie terroryzm.
OK, najsłabsze rzeczy już wypunktowane, teraz czas na ciekawsze takie jak zmiennoskórzy i córka Lokiego. Ale najlepszy i zarazem mocny wątek w tej książce należy do Leifa (a byłby jeszcze ciekawszy, gdyby nie został rozbudowany o użalanie się nad rannym Oberonem).
Sądzę, że serię na tym tomie zakończę, bo moja ocena z tomu na tom spada coraz bardziej.
Jeśli chodzi o czytanie w audiobooku, to czasami trudno było się zorientować kto mówi, gdyż lektor nieraz mieszał style wypowiedzi bohaterów i np. Granuaile brzmiała często jak Oberon (styl "podnieconej zadyszki z wywieszonym jęzorem w uśmiechniętym pysku").
Jest gorzej niż w poprzednim tomie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnowu pojawia się Kojot z dziwnym planem do wykonania. Wstawki z Oberonem są coraz dłuższe i coraz durniejsze, a i Granuaile nie zachwyca intelektem, tak jak i sam autor, który wymyśla, że żywiołak może przesunąć złoża złota z jednego miejsca w drugie, ale jakoś nie wpada na to aby przesunąć złoża węgla. Zatem zadaniem naszego druida...