ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać229
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać6
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Historie, w których nic się nie dzieje

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2012-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-01-01
- Liczba stron:
- 332
- Czas czytania
- 5 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375643558
Kiedy doświadczamy zwyczajnej chwili, wydaje się nam, że nic właściwie się nie dzieje – jej zwyczajność nie robi na nas wstrząsającego wrażenia. Dopiero potem, gdy - z różnych powodów - spoglądamy na to wszystko z oddalenia i widzimy, że to, co nazywamy naszym życiem, w większości składa się z takich właśnie chwil, doznajemy iluminacji – nic zamienia się we wszystko, zwyczajna chwila rośnie i staje się nadzwyczajną, a kolekcja takich chwil to najlepszy i najważniejszy prezent, jaki możemy dostać od czasu.
Zbiór jedenastu prostych, impresjonistycznych opowiadań, których bohaterowie doświadczają codzienności. Z tej codzienności tworzy się ich życie i ich wspomnienia. Są w nich: dzieciństwo, dom, zachwyt chwilą, przemijanie, lęk i poszukiwanie wewnętrznego spokoju. Uwaga skupia się na tym, co bliskie i bezpiecznie znajome, a rzeczy dzieją się po cichu, w zwolnionym tempie – prawie tak, jakby wcale się nie działy.
Kup Historie, w których nic się nie dzieje w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Historie, w których nic się nie dzieje
Poznaj innych czytelników
70 użytkowników ma tytuł Historie, w których nic się nie dzieje na półkach głównych- Chcę przeczytać 51
- Przeczytane 16
- Teraz czytam 3
- Posiadam 5
- Chcę w prezencie 4
- 2014 2
- 2015 1
- Literatura piękna 1
- ☕ & kocyk - ✨Magic Moments to chill✨ 1
- 2018 1
Inne książki autora
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Historie, w których nic się nie dzieje
Że wszystko zdarza się tylko raz. Ale za to na zawsze.
Że wszystko zdarza się tylko raz. Ale za to na zawsze.
I przyszło mu na myśl, że świat wcale nie jest naszym przyjacielem - bierze od nas, co najlepsze, a w zamian oddaje łzy, tęsknotę i wspomnienia, które szarpią za rękaw w takie dni i nie pozwalają spokojnie żyć. Więc stajemy się smutni i niedobrzy i kiedy inni radują się i bawią, my wolimy zostać sami.
I przyszło mu na myśl, że świat wcale nie jest naszym przyjacielem - bierze od nas, co najlepsze, a w zamian oddaje łzy, tęsknotę i wspomnie...
Rozwiń ZwińWięc to już czas pozwolić rzeczom odpłynąć. Dorośliśmy - i w każdej, najmniejszej nawet rzeczy jest smutek. Być może widać go w naszych oczach, gdy uśmiechamy się do dawnych myśli.
Więc to już czas pozwolić rzeczom odpłynąć. Dorośliśmy - i w każdej, najmniejszej nawet rzeczy jest smutek. Być może widać go w naszych ocz...
Rozwiń Zwiń









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Historie, w których nic się nie dzieje
Igor Kulikowski stworzył historie, w których, jak podaje tytuł, nic się nie dzieje. Owszem, nie znajdziemy w nich nadzwyczaj rozbudowanych akcji, nie przeczytamy o niezwykłych przygodach jeszcze bardziej niezwykłych bohaterów, nie będziemy trzymani w napięciu do ostatniej strony – nic z tych rzeczy! Autor poszedł całkiem inną, co nie znaczy, że gorszą drogą…
Celebracja życia, radość z małych rzeczy, szacunek wobec odmienności innych ludzi, wobec ich własnych wyborów…, to tylko nieliczne przykłady, których owe historie dotyczą. Opowiadania, które nam autor “zaserwował”, mają bowiem na celu pokazanie, jak bardzo każda chwila jest ulotna, jak szybko wszystko przemija i jak bardzo śmierć jest nieuniknionym końcem każdego z nas. Niby każdy o tym wie, nie każdy jednak potrafi się z tym zmierzyć. Ludzie myślą, że są niezniszczalni, że śmierć ich nie dotyczy, że umierają tylko starzy i niepotrzebni już na tym świecie… Zapominają jednak, że kiedyś sami tacy będą i to nawet szybciej, niż się im wydaje. Czas leci nieubłaganie. Nie ma litości dla nikogo. Nie wszystkim też ofiaruje swoje “usługi” tak długo, jak by tego chcieli. Dlatego też autor napomina, by się na chwilę zatrzymać, by znaleźć sens w tym, co się już ma, w tym, co jest wokół, by tak nie pędzić, bo nie będzie powrotu.
Dzieciństwo, smak niewinności, poczucie bezpieczeństwa, nieskończoności… to wszystko mija i zostają jedynie wspomnienia. Dorastanie zawsze wiąże się ze stratą. Trzeba się z tym pogodzić, ale i umieć czerpać z tych pięknych, dawno minionych chwil.
Autor pokazuje w swych tekstach również ogrom i piękno przyrody, wszechświata… Zestawia z nimi człowieka, którego “wielkość” pozostawia wiele do życzenia. Ludzie potrafią być bardzo okrutni, drwią z inności, narzucają “prawdę”, mówią, co jest dobre, a co złe, ustalają granice…, przez co wiele “niedopasowanych” osób, chcąc nie chcąc, wybiera samotność.
“Historie, w których nic się nie dzieje” to książka, którą można, a nawet należy sobie dawkować. To pozycja, do której sięgniemy, kiedy będziemy potrzebować wyciszenia, zatrzymania się… Igor Kulikowski posługuję się metaforycznym, niemal poetyckim językiem. Co ważne, czytając jego zbiór, sama niejednokrotnie “odpływałam” w rozmyślania na temat życia, mojej osoby, sensu tego wszystkiego, co się wokół mnie i innych dzieje… A więc misja spełniona. Bo autor zmusza do refleksji. Filozofuje i nas również do tego zachęca.
Książka na dłużej.
http://napieknej.wordpress.com/2014/04/10/historie-w-ktorych-nic-sie-nie-dzieje-igor-kulikowski/
Igor Kulikowski stworzył historie, w których, jak podaje tytuł, nic się nie dzieje. Owszem, nie znajdziemy w nich nadzwyczaj rozbudowanych akcji, nie przeczytamy o niezwykłych przygodach jeszcze bardziej niezwykłych bohaterów, nie będziemy trzymani w napięciu do ostatniej strony – nic z tych rzeczy! Autor poszedł całkiem inną, co nie znaczy, że gorszą drogą…
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCelebracja...
"Bo musi być coś, żeby się tego trzymać. Choćby jedna rzecz na tym świecie. Inaczej nie da się go znosić."*
„Historie, w których nic się nie dzieje” to zbiór piętnastu opowiadań Igora Kulikowskiego. Lekturę rozpoczęłam wieczorem, tak jak to zwykle robię po męczącym dniu. Szybko przekonałam się jednak, że do tej książki trzeba podejść w zupełnie inny sposób niż do zwykłych, rozluźniających opowiastek. Najlepsza okazała się ławka na odciętej od szumu miasta górce. Dlaczego? Pozwoliło mi to lepiej wczuć się w historie… w których na pozór nic się nie dzieje.
Podstawową, niezwykle urzekającą i najszybciej zauważalną cechą wszystkich opowiadań jest niesamowity klimat. Mamy tutaj do czynienia ze wszystkimi porami roku przyozdobionymi różnobarwnymi kwiatami, słodkimi zapachami, krajobrazami od ruchliwego miasta, przez kwitnące ogrody, po puste plaże. Owa nastrojowość ściśle łączy się z historiami poszczególnych bohaterów, każde z ich rozmyślań i refleksji uwarunkowane jest otoczeniem oraz zaistniałymi okolicznościami. Niektóre z postaci snują swoje historie w spokojnych, praktycznie opuszczonych miejscach, inne zaś odkrywają coś bardzo ważnego stojąc na tarasie lub wpatrując się w widok za oknem. Zapewne każdy z nas również ma chwile zamyślenia pijąc herbatę, patrząc na zachód słońca, podziwiając piękno natury… Nawet jeżeli myśli te nie są daleko idące, warto zatrzymać się na chwilę, najlepiej czytając „Historie, w których nic się nie dzieje”.
Osobiście nie przepadam za wszelkimi tomikami poezji, które można interpretować na milion różnych sposobów i w dodatku nie wynieść nic wartościowego. Opowiadania za to dają możliwość wcielenia myśli w życie, odniesienia sytuacji bohaterów do naszego życia. Rozległe, a zarazem nienudzące opisy refleksji, wspomnień i skojarzeń, wciągają czytelnika zadając najważniejsze pytania i poruszając kwestie egzystencjalne. Jaki jest cel życia? Jaką rolę stanowią minione chwile? Jak cienka jest granica między samotnością a lękiem przed światem?
"Ludzie zbyt szybko wymieniają się imionami, słowami, myślami.
A potem znikają."**
Każde z opowiadań ukierunkowuje czytelnika na dane aspekty życia – dzieciństwo, tęsknotę za swoim bezpiecznym miejscem, drobnostki życia codziennego, płynący czas, zmienność wszystkiego, co nas otacza. Odniosłam jednak wrażenie, że każda historia obraca się w temacie samotności, indywidualizmu jednostki, niezrozumienia przez świat. Bohaterowie, przebywając w miejscach odludnych, odczuwają spokój, mogą w ciszy rozmyślać nad życiem. Jednocześnie większość z nich nie rozumie samych siebie, są samotni, niedopasowani do realiów środowiska społecznego. Brakuje im przyjaciół, tak jak na przykład Tobiemu z opowiadania „Polowanie na obłoki”. Poniekąd go rozumiem, gdyż kilka lat temu również znajdowałam się w podobnej sytuacji, otaczałam się innymi rzeczami niż inni. Zmiany zaszły z czasem, lecz nadal w pewnych sprawach nie rozumiem samej siebie, lubię także ciche, urokliwe miejsca. To sprawia, że do serca wpływa fala spokoju, melancholii, zamyślenia. Podobnie było z Tobim.
Myślę, że każdy z czytelników może utożsamić się z myślami danych bohaterów. Dlatego „Historie, w których nic się nie dzieje”, mimo typowo refleksyjnego charakteru, który jest dziś nie w modzie, dotrze do wielu odbiorców. Szczególnie takich, którzy czasem zatrzymują się w codziennym biegu lub chcą dostrzec wartość ważnych życiowych drobiazgów. Serdecznie polecam tę książkę. Dodam na koniec, że nie warto kierować się tytułem, gdyż przy tych historiach nie da się nudzić.
* - cytat, str 177
** - str 77
recenzja i ciekawostki: http://agnesja-recenzje.blogspot.com/2014/04/historie-w-ktorych-nic-sie-nie-dzieje.html
"Bo musi być coś, żeby się tego trzymać. Choćby jedna rzecz na tym świecie. Inaczej nie da się go znosić."*
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Historie, w których nic się nie dzieje” to zbiór piętnastu opowiadań Igora Kulikowskiego. Lekturę rozpoczęłam wieczorem, tak jak to zwykle robię po męczącym dniu. Szybko przekonałam się jednak, że do tej książki trzeba podejść w zupełnie inny sposób niż do...
ładnie wydany zbiór opowiadań, z których każde mówi o codzienności, smutku i samotności. niektóre świetne inne znośne a przebrnięcie niektórych to nie lada wyzwanie. dużo filozofii i metafor. książka ma w sobie potencją i dużo magii.
ładnie wydany zbiór opowiadań, z których każde mówi o codzienności, smutku i samotności. niektóre świetne inne znośne a przebrnięcie niektórych to nie lada wyzwanie. dużo filozofii i metafor. książka ma w sobie potencją i dużo magii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to