rozwińzwiń

Braciszek i siostrzyczka. Bajka braci Grimm

Okładka książki Braciszek i siostrzyczka. Bajka braci Grimm autora Jacob Grimm, Wilhelm Grimm,
Okładka książki Braciszek i siostrzyczka. Bajka braci Grimm
Jacob GrimmWilhelm Grimm Wydawnictwo: Karl Nitzsche literatura dziecięca
18 str. 18 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Bruderechen und schwesterchen
Data wydania:
1963-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1812-01-01
Liczba stron:
18
Czas czytania
18 min.
Język:
polski
Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Braciszek i siostrzyczka. Bajka braci Grimm w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Braciszek i siostrzyczka. Bajka braci Grimm

Średnia ocen
6,9 / 10
36 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Braciszek i siostrzyczka. Bajka braci Grimm

avatar
135
119

Na półkach:

Bardzo fajna seria książeczek, wygodny do trzymania i czytania format. dzieci chętnie ze mną spędzają przy nich czas.

Bardzo fajna seria książeczek, wygodny do trzymania i czytania format. dzieci chętnie ze mną spędzają przy nich czas.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1166
1134

Na półkach: ,

Takie oto fakty pojawiają się w tej bajce: dzieci uciekają z domu, ich macocha jest wiedźmą, klątwa na wodę w studniach, polujący w lesie myśliwi (z młodym królem na czele),zjawa królowej w zamku. Otoczone jest to podstępami i brutalną zemstą. Wymierzona na końcu sprawiedliwość okazuje się równie okrutna. Dla mnie ta treść jest zbyt naiwna. Nie podoba mi się opowiadana historia.

Takie oto fakty pojawiają się w tej bajce: dzieci uciekają z domu, ich macocha jest wiedźmą, klątwa na wodę w studniach, polujący w lesie myśliwi (z młodym królem na czele),zjawa królowej w zamku. Otoczone jest to podstępami i brutalną zemstą. Wymierzona na końcu sprawiedliwość okazuje się równie okrutna. Dla mnie ta treść jest zbyt naiwna. Nie podoba mi się opowiadana...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5795
5733

Na półkach:

Sympatyczna bajeczka jednocześnie w stylu braci Grimm "trochę straszno".

Sympatyczna bajeczka jednocześnie w stylu braci Grimm "trochę straszno".

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

74 użytkowników ma tytuł Braciszek i siostrzyczka. Bajka braci Grimm na półkach głównych
  • 61
  • 13
23 użytkowników ma tytuł Braciszek i siostrzyczka. Bajka braci Grimm na półkach dodatkowych
  • 6
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Braciszek i siostrzyczka. Bajka braci Grimm

Inne książki autora

Okładka książki Baśnie Braci Grimm Jacob Grimm, Wilhelm Grimm
Ocena 7,7
Baśnie Braci Grimm Jacob Grimm, Wilhelm Grimm
Okładka książki Wilk i siedem koźlątek Agnieszka Antosiewicz, Jacob Grimm, Wilhelm Grimm, Katarzyna Kieś-Kokocińska, Maria Zagnińska
Ocena 6,8
Wilk i siedem koźlątek Agnieszka Antosiewicz, Jacob Grimm, Wilhelm Grimm, Katarzyna Kieś-Kokocińska, Maria Zagnińska
Okładka książki Moje ulubione baśnie Jacob Grimm, Wilhelm Grimm
Ocena 0,0
Moje ulubione baśnie Jacob Grimm, Wilhelm Grimm
Okładka książki Jak sobie sześciu zuchów radziło Jacob Grimm, Wilhelm Grimm
Ocena 6,7
Jak sobie sześciu zuchów radziło Jacob Grimm, Wilhelm Grimm
Okładka książki Muzykanci z Bremy Jacob Grimm, Wilhelm Grimm
Ocena 6,0
Muzykanci z Bremy Jacob Grimm, Wilhelm Grimm
Okładka książki Jaś i Małgosia. Teatr cieni Jacob Grimm, Wilhelm Grimm
Ocena 10,0
Jaś i Małgosia. Teatr cieni Jacob Grimm, Wilhelm Grimm
Jacob Grimm
Jacob Grimm
Niemiecki filolog, członek Akademii Nauk w Berlinie, brat Wilhelma Karla Grimma. Był zbieraczem baśni i podań ludowych. Niektóre swoje dzieła tworzył i publikował wraz z bratem Wilhelmem; występowali wtedy jako bracia Grimm. Największy rozgłos przyniosło im zebranie i opracowanie baśni ludowych, które jako Baśnie braci Grimm zyskały duży rozgłos zarówno w Niemczech, jak i innych krajach, w których były tłumaczone. Jacob Grimm zasłynął też jako twórca germańskiego językoznawstwa historyczno-porównawczego. Sformułował prawo głosowe dotyczące germańskiej przesuwki spółgłoskowej, tzw. prawo Grimma. Publikował liczne teksty średniowiecznej literatury niemieckiej: Lieder der alten Edda, Deutsche Sagen (1816–1818). Był autorem dzieł: Deutsche Grammatik (1819–1837, 4 t.),Deutsche Rechtsaltertümer (1828) i Deutsche Mythologie (1835). W 1858 roku wraz z bratem zaczął publikować Słownik niemiecki (Deutsches Wörterbuch). Dzieło to, niedokończone przez nich, kontynuowały następne pokolenia niemieckich uczonych. Ostatni jego tom ukazał się w 1961 roku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Biedny młynarczyk i kotek Jacob Grimm
Biedny młynarczyk i kotek
Jacob Grimm Wilhelm Grimm
Miał stary młynarz trzech uczniów. Dwóch starszych i jednego młodszego, niezbyt mądrego, swoją drogą. Jako, że był już w wieku podeszłym, postanowił zatroszczyć się o dobrą przyszłość dla siebie samego i swojego młyna. Gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść i nie ma mąki gdzie młynarzy trzech, jak mawia stare przysłowie – oczywistym jest więc, że nie ma sensu rozdzielać majątku na troje, jedyna rada: wybrać najlepszego! Najlepszym okaże się ten, który wyruszywszy w szeroki świat, przeżyje mnogie przygody, ze wszystkich wychodząc z tarczą, dzięki sprytowi i przemyślności, których to dowodem ma okazać się zdobycie rumaka. Potem sprawa już prosta – ten z najlepszym wierzchowcem, będzie też, w sposób oczywisty, najodpowiedniejszy do powierzenia mu odpowiedzialnej roli. Dobry plan. Chłopcy ruszają w świat i już na samym początku dwaj starsi postanawiają zostawić młodego w tyle, oszukać, zdobyć sobie nieuczciwą przewagę. I baśń jasno i wyraźnie pokazuje (za chwilę pokaże),że korzyści zdobywane nieuczciwie tak naprawdę do niczego nie prowadzą, no, bo tak jak w słynnym wyścigu żółwia i zająca, nie zawsze ten, który biegnie szybciej, prędzej osiąga upragniony cel. Oszukany Bartek spotyka na swej drodze małego, mówiącego kotka, który obiecuje mu dać najlepszego w świecie konia, jeśli tylko ten przez kilka kolejnych lat będzie mu usługiwał i dlań pracował... Nie wydaje się to być najlepszym, a już z pewnością najszybszym sposobem na wygranie zaciekłej konkurencji... Ale Bartek przecież do najmądrzejszych nie należał... I tak, mija kilka lat, siedem, zdaje się, i kolejni uczniowie wracają do młyna i młynarza, nadchodzi czas rozliczenia i podsumowania. Kto wypadnie najlepiej? Kto odziedziczy majątek? Jak daleko zaszło dwu starszych uczniów na zyskanej nieuczciwie przewadze? I co osiągnął ten najmłodszy, w swojej prostoduszności zajmując się rzeczami pozornie absurdalnymi? Pamiętać musimy, że to baśń, tutaj nie wszystko musi być tym, czym się wydaje, i najczęściej okazuje się, że tak właśnie bywa. Biedny młynarczyk i kotek nie jest wyjątkiem, lada moment wszystko obróci się jak w kalejdoskopie, co ma wypłynąć wypłynie na wierzch. Jest to również, odległa co prawda, zawsze jednak, krewna słynnego Kota w butach. Jest trzech chłopców, jest stary młynarz i kot, odgrywający zaskakująco ważną rolę. Różnic rzecz jasna jest sporo, tak, że nie możemy powiedzieć, że to dwa różne warianty tej samej baśni. Tam bohaterem jest Kot przeżywające kolejne przygody. Tutaj w centrum znajduje się postać Bartka, a rdzeniem opowieści nie są żadne niebezpieczne podróże i starcia, a spokojne i monotonne wykonywanie swoich obowiązków, prowadzące do zaskakujących efektów. Bardzo dobra baśń, sprawdźcie koniecznie, pokażcie dzieciom, bawcie się dobrze!
tivrusky - awatar tivrusky
ocenił na79 lat temu
Czerwone buciki Hans Christian Andersen
Czerwone buciki
Hans Christian Andersen
"Czerwone Buciki" to klasyczna baśń autorstwa słynnego duńskiego pisarza Hansa Christiana Andersena. Ta niesamowita opowieść opowiada historię małej dziewczynki, która marzy o posiadaniu pięknych, czerwonych butów, które zobaczyła w sklepie. Jednakże, gdy w końcu dostaje te buty, jej życie przybiera nieoczekiwany obrót. Andersen, jak zwykle, mistrzowsko prowadzi czytelnika przez historię, wplatając w nią elementy magii, emocji i nauki moralnej. "Czerwone Buciki" poruszają tematy takie jak chciwość, próżność i konsekwencje naszych działań. Główna bohaterka, dziewczynka zafascynowana czerwonymi butami, podejmuje decyzje impulsywne i egoistyczne, co prowadzi do tragicznych skutków. Jednym z najbardziej interesujących elementów tej baśni jest sposób, w jaki Andersen zręcznie łączy rzeczywistość z elementami fantastycznymi. Choć "Czerwone Buciki" opowiadają o marzeniach i pragnieniach, które są powszechne w dzieciństwie, to jednak przekazuje również ważne przesłanie o odpowiedzialności za swoje czyny i konsekwencjach decyzji. Język użyty przez Andersena jest poetycki i malowniczy, co sprawia, że czytanie tej baśni jest prawdziwą przyjemnością. Opisy świata przedstawionego są barwne i sugestywne, co pomaga czytelnikowi wczuć się w atmosferę opowieści. Podsumowując, "Czerwone Buciki" Hansa Christiana Andersena to arcydzieło literatury dziecięcej, które porusza ważne tematy w sposób przystępny dla najmłodszych czytelników. Ta klasyczna baśń wciąż zachwyca swoją uniwersalną mądrością i pięknem, stanowiąc nieodłączną część dziecięcej literatury na całym świecie.
Magda_Lena - awatar Magda_Lena
oceniła na62 lata temu
Najpiękniejsze baśnie braci Grimm Jacob Grimm
Najpiękniejsze baśnie braci Grimm
Jacob Grimm Wilhelm Grimm Stefania Leonardi Hartley
BAŚNIE W WERSJI DLA NAJMŁODSZYCH Nazwisko braci Grimm po angielsku nie przypadkiem kojarzy się z „grim” czyli „ponurym”. Bo takie też były ich pierwsze baśnie, a właściwie to opowiadania grozy pisane ku przestrodze i niekoniecznie przeznaczone dla najmłodszych. Przez lata jednak utrwalił się wizerunek dziecięcych historyjek z morałem i niniejsze opracowanie skupia się właśnie na tej ich stronie. I to w bardzo kolorowym, bogato ilustrowanym tomie. „Jaś i Małgosia”, „Żabi król”, „Flecista z Hameln”, „Muzykanci z Bremy”, „Pani Zima”, „Roszpunka”, „Złotowłosa i trzy niedźwiedzie” i wiele, wiele innych opowieści. Przepisywane niezliczoną ilość razy, adaptowane zarówno na potrzeby kina, jak również i komiksu, zyskiwały najróżniejsze formy. W „Najpiękniejszych Baśniach Braci Grimm” otrzymujemy wybór najważniejszych z nich, w zupełnie nowym opracowaniu. Zagubione w lesie dzieci, flecista władający gryzoniami za pomocą muzyki czy historia dziewczyny, która zawędrowała do domku niedźwiedzi ożywają po raz kolejny dla następnych pokoleń czytelników. Trzeba jednak pamiętać, że docelowa grupa wiekowa odbiorców niniejszej pozycji to 4-5 lat, a co za tym idzie warstwa tekstowa jest maksymalnie uproszczona, a ilustracje dominują. Zaprezentowane tutaj opowieści nie przypadną więc raczej do gustu starszym czytelnikom, ale dzieci na pewno będą zadowolone. Szczególnie, że całość została bardzo ładnie wydana. Wracając jednak do samych opowieści to oprócz tego, że stanowią one prostą prezentację ich treści, mogą stać się także początkiem przygody z poważniejszymi wersjami tekstów braci Grimm. Można by nawet rzec, że niniejsza książka to nic innego, jak wprowadzenie. Bracia Grimm napisali bowiem ponad 200 swoich baśni, więc na czytelników chcących odkryć te mniej znane utwory czeka cały prawdziwie magiczny świat. Trzeba jednak od czegoś zacząć, a „Najpiękniejsze Baśnie…” mogą być dobrym wprowadzeniem. Szczególnie, że już sama ich otoczka z pewnością wpadnie w oko dziecięcym odbiorcom. Jest bowiem kolorowo, jest także nowocześnie (wiele ilustracji wpada w popularną mangową tonację),a do tego dochodzi bardzo ładne wydanie, którego wyłożona od środka gąbką okładka jest naprawdę przyjemna w dotyku. Podsumowując: polecam dla dzieci. Pozycja w sam raz do czytania im na dobranoc po jednej krótkiej, prosto ujętej bajce. I ładnie prezentuje się na półce. Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/12/20/najpiekniejsze-basnie-braci-grimm-opowiesci-ze-zlota-wstazka-jacob-grimm-wilhelm-grimm-opracowala-stefania-leonardi-hartley/
Wkp - awatar Wkp
ocenił na69 lat temu
Ziarenka maku Józef Ratajczak
Ziarenka maku
Józef Ratajczak
Poezję Józefa Ratajczaka traktuję z wielkim sentymentem, spoglądając na wiersze przez pryzmat dziecięcych zachwytów. Wyjątkowa poetycka wrażliwość na naturę, malarskość, umiłowanie detali – to wszystko spotkamy w utworach autora „Ziarenka maku”. Od śmierci poety minęło już 19 lat, warto więc powracać do jego poezji indywidualnie oraz z dziećmi, pokazując jak piękny może być świat jeżeli będziemy potrafili się zachwycić pierzastymi obłokami, błękitem nieba, grającymi świerszczami czy majową burzą. Wydawnictwo IBIS pokusiło się o wydanie w serii „Poeci dla dzieci” wierszy dla dzieci Józefa Ratajczaka „Ziarenka maku” z ilustracjami Elżbiety Krygowskiej-Butlewskiej. Jest to jedno z piękniejszych wydań, z delikatnymi, pastelowymi ilustracjami, które towarzyszą utworom poetyckim. Cieszy mnie, że nie dominuje obraz, będący raczej tłem poetyckich opowieści o codziennych drobnostkach. Spokojna lektura „Ziarenek maku” przenosi w krainę dzieciństwa, budzi w czytelniku naiwność i szczerość dziecka, pokazując jak wiele nam umyka w zgiełku i pogoni. W utworach Józefa Ratajczaka odnajdziemy wiele barw, które kojarzą się nam z konkretnymi porami roku. Czytając „Obłoki”, „Zielony wiersz” czy „Lato malowane” natrafiamy na bardzo soczyste epitety, nasycone kolorami. Poeta uwrażliwia czytelnika na mikroświat przyrody, pokazuje jak go odczytywać, jak spoglądać na wiatr czy burzę, aby docenić ich piękno i wyjątkowość. Nawet ziarenko maku jest niepowtarzalne i magiczne: „Na ziarnie maku wszystko jest makowe domek z ogródkiem poduszka pod głowę… Można tu nawet wieść makowe życie małe słońce z maku wywołać o świcie.” [Na ziarnie maku, s. 18.] Obserwacje przyrody, zjawisk atmosferycznych, zwierząt, ptaków, drzew przynoszą wewnętrzny spokój. W tych utworach drzemie wielki szacunek do małych rzeczy, małych stworzeń. Choćby w poruszającym i refleksyjnym wierszu „Nauka czytania”. Przepięknym wierszem jest również „Mama w zimie”, obrazującym matczyną miłość i poświęcenie. Poeta w kilku wersach uświadamia nas jak wiele zawdzięczamy naszym matkom, które poprzez małe gesty wyrażają miłość. „Zielone” wiersze w tomiku „Ziarenka maku” dominują. W ich prostocie, krótkie formie ale i delikatnej metaforyczności można się zakochać, bez względu na wiek. Poeta tworzy swoisty dekalog szczęścia zamkniętego w ziarenkach, kropelkach, odbiciach. Dla czytelnika jest to lekcja uważności, delikatności, spoglądania z pasją na świat. Piękno kryje się w drewnianym domu wypełnionym muzyką świerszczy, w szumie dębowych liści, w różnych kształtach i odcieniach chmur. Niezwykle znaczący jest wiersz „Pożegnanie baśni”, mówiący o dorastaniu i wejściu w nową rzeczywistość, porzuceniu dziecięcej wyobraźni. Dorosłość zamyka bramy magii i baśniowości. Jeśli już zaczniesz wszystko widzieć wyraźnie, blask od cienia odróżnisz – odejdą baśnie, by nigdy nie powrócić. Zwierzęta mówić przestaną, czary ulecą z przedmiotów, wieloryb się zmieni w butelkę tranu, a słońce – w kroplę potu. [Pożegnanie baśni, s. 45] I wiele w tych słowach poety jest prawdy, pozostaje jednak mieć nadzieję, że każdy dorosły człowiek ma w sercu klucz otwierający świat baśni. I warto go użyć, przekręcić i na chwilę znów poczuć się jak dziecko, jak u siebie, w „domku z łupiny orzeszka”. „Ziarenka maku” Józefa Ratajczaka z ilustracjami Elżbiety Krygowskiej-Butlewskiej to podróż do krainy dzieciństwa, do zachwytów prostymi i codziennymi obrazami natury. Poeta w miniaturowych odsłonach pokazuje wyjątkowość chwil, spojrzenie dziecka pełne wrażliwości i magiczności. Umiejętność zatrzymania się, zachwytu, odczytywania znaków przyrody, to według pisarza, wzór na szczęście.
Marcelina - awatar Marcelina
oceniła na87 lat temu
Boże Narodzenie Maria Dąbrowska
Boże Narodzenie
Maria Dąbrowska
Maleńkie opowiadanie, ale w moich oczach dobre ku temu, aby odnowić w sobie poczucie wartości świąt Bożego Narodzenia. Dlaczego odnowić? Kto w dzisiejszym świecie poświęca tyle czasu co kiedyś na przygotowanie potraw na stół wigilijny, skoro w marketach pułki uginają się od gotowych dań? Kto traci czas na własnoręczne wykonywanie, swoją drogą nieco prymitywnych, ozdób na choinkę, skoro dziś w oku mgnienia można kupić takie cacka, że wspomniane oko "bieleje"? Kto dziś przywiezienie choinki z lasu i wniesienie jej do domu w dzień wigilijny czyni zachowując swoisty rytuał i namaszczenie, skoro świat już na początku grudnia stawia niemal wszędzie choinki i ubierając je w co tylko możliwe, a odzierając z kontekstu sakralnego i symboliki wiary, która wskazuje na Jezusa Chrystusa? Kto dziś przejmuje się wspólnym śpiewaniem kolęd i usłyszeniem ich treści, skoro dziś już nawet nie potrzeba podnosić się, aby jak kiedyś załączyć płytę czy włączyć kasetę, bo przecież nawet wciąż siedząc przy stole wszystko to mamy dostępne w telefonie; wystarczy poklikać i kolędy będą brzęczeć w tle? A kto dziś jest w stanie wykrzyknąć autentyczne zdziwienie zapachami, które wiążą się z tym dniem: "Ach, figi! — Czy wy pamiętacie jeszcze, jak pachną figi i daktyle wespół z igłami choinki?" Kto wreszcie jest w stanie dziś ujrzeć na niebie "pierwszą gwiazdę", skoro z powodu rozświetlenia miast i ich okolic trudno dojrzeć choćby jedną gwiazdę, nie mówiąc już o teologicznym znaczeniu wypatrywania gwiazdy — komu dziś gwiazda przypomina Trzech Mędrców, którzy szukali Króla i, jak się okazało, wcielonego Boga? W takim świetle ujmując, uważam, że maleńkie opowiadanie Marii Dąbrowskiej "Boże Narodzenie" jest godne uwagi. . P.S. Dostępne na "Wolne lektury".
xPaavils Kamola - awatar xPaavils Kamola
oceniła na62 miesiące temu

Cytaty z książki Braciszek i siostrzyczka. Bajka braci Grimm

Więcej
Jacob Grimm Braciszek i siostrzyczka Zobacz więcej
Więcej