rozwińzwiń

Martusia chce mieć pieska

Okładka książki Martusia chce mieć pieska autora Patrycja Zarawska, 9788371678431
Okładka książki Martusia chce mieć pieska
Patrycja Zarawska Wydawnictwo: Debit literatura dziecięca
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2012-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788371678431
Tłumacz:
Patrycja Zarawska
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Martusia chce mieć pieska w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Martusia chce mieć pieska

Średnia ocen
7,0 / 10
10 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Martusia chce mieć pieska

avatar
453
442

Na półkach: ,

MaleWielkieKsiazki.blogspot.com
Martusię poznaliśmy jakiś czas temu. Ta mała dziewczynka jest bohaterką zestawów opowiadań. Tym razem trzy z nich.

W pierwszej opowieści Martusia marzy o posiadaniu małego pieska. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo prawie każde dziecko w pewnym momencie prosi o zwierzaka, ale...No właśnie!
Trochę nam się Martusia rozpędziła w spełnianiu tego marzenia. Rozpędziła i można powiedzieć uciekła do podstępu, który wprawdzie zakończył się dobrze, ale jednak nie był uczciwym zachowaniem. Nie jest to pozytywny przykład postępowania, ani wobec rodziców, ani wobec pieska (skrzynka na listy też nie jest odpowiednim legowiskiem dla szczeniaka). I czytając książkę, chyba lepiej wszystko to od razu swojemu dziecku wytłumaczyć.

W drugiej historii jest już zupełnie inaczej. Nie ma negatywnych zachowań, za to radosne wakacje na wsi, a tam piękna przyroda, mnóstwo różnorodnych zwierząt i oczywiście ukochany wujek. Martusie jest szczęśliwa i radosna. Opiekuje się małym szczeniaczkiem, jeździ na kucyku i pomaga wujkowi przy codziennych zajęciach w gospodarstwie.
"Martusia w cukierni"- opowieść, gdy nasza bohaterka samodzielnie kupuje ulubione ciastka, ale opowieść dotyczy raczej nieostrożności dziewczynki na ulicy. Na szczęście wszystko kończy się dobrze i babeczkowa uczta na chodniku staje się świetną zabawą, ale na przejściu dla pieszych trzeba uważać.

Podsumowując, Martusia aniołkiem nie jest. Popełnia błędy i robi czasem rzeczy, których nie powinna. Podejmuje ważne decyzje, nie pytając o zgodę rodziców. Bywa naburmuszona i nieposłuszna. Oczywiście nie zawsze, ale zdarza jej się i to w sytuacjach, których zupełnie nie powinna. Na przykład taki mały szczegół, wychwycony w treści. Czy wnusia powinna dąsać się na babcię, gdy ta przyjechała do niej w odwiedziny, ale bez ulubionego sernika lub szarlotki? Czy sama babcia to za mało, by się ucieszyć? Hmmm....

A tak poza tym, książeczka jest bardzo ładnie wydana, kusi dużymi i pięknymi ilustracjami. Solidna, twarda oprawa i papier dobrej jakości. Takie atuty formy czasem potrafią odwrócić uwagę od treści. Dobra książka jednak, powinna posiadać i jedno i drugie w świetnej jakości.
Według mnie ta książeczka ma formę na "szóstkę", ale treść oceniłabym o połowę niżej, niestety

MaleWielkieKsiazki.blogspot.com
Martusię poznaliśmy jakiś czas temu. Ta mała dziewczynka jest bohaterką zestawów opowiadań. Tym razem trzy z nich.

W pierwszej opowieści Martusia marzy o posiadaniu małego pieska. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo prawie każde dziecko w pewnym momencie prosi o zwierzaka, ale...No właśnie!
Trochę nam się Martusia rozpędziła w spełnianiu tego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1128
372

Na półkach: ,

Chciałyśmy z córcia spróbować czegoś nowego, oderwać się trochę od książek Disneyowskich i poza Martynką trafiłyśmy w naszej cudnej bibliotece na serię o Martusi!Musze przyznać, że jest napisana o wiele lepije stylistycznie i ciekawiej niż seria o Martynce! Przygody Marty sa naprawdę fajne i zainteresowały moja córeczkę :)

Chciałyśmy z córcia spróbować czegoś nowego, oderwać się trochę od książek Disneyowskich i poza Martynką trafiłyśmy w naszej cudnej bibliotece na serię o Martusi!Musze przyznać, że jest napisana o wiele lepije stylistycznie i ciekawiej niż seria o Martynce! Przygody Marty sa naprawdę fajne i zainteresowały moja córeczkę :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
30
29

Na półkach:

Znacie Martusię, bohaterkę serii książeczek Wydawnictwa Debit?
Oliwier niedawno ją poznał i od razu się zaprzyjaźnił. Teraz co wieczór chce by czytać mu przygody dziewczynki.

Choć tytuł może sugerować, że jest to książka dla dziewczynek, nic bardziej mylnego.
Jest w sam raz dla wszystkich przedszkolaków i dzieci młodszych klas podstawówki. W jednej książce znajdują się trzy opowiadania:
-Martusia chce mieć pieska
-Martusia na wsi
-Martusia w cukierni

Są to bardzo ciekawe, sympatyczne i proste opowiadania o sprawach, które są bliskie maluchom. Dlatego dzieci mogą się identyfikować z główną bohaterką. Martusia nigdy się nie nudzi. Ma głowę pełną pomysłów, jak każde kilkuletnie dziecko.
"Martusia chce mieć pieska" to opowiadanie o tym jak Gufi, mały szczeniak zamieszkał w domu dziewczynki. Od tej pory towarzyszy jej we wszystkich przygodach i jest jej przyjacielem. Uczy dzieci, że dbanie o zwierzęta wcale nie jest takie proste jak się może wydawać i wiąże się z dużą odpowiedzialnością.
"Martusia na wsi" opowiada jak główna bohaterka spędziła czas wakacji na farmie wujka. Nowe otoczenie fascynuje dziewczynkę, która przeżywa różne przygody.
"Martusia w cukierni" to opowiadanie o tym jak do domu dziewczynki przyjechała babcia, która niestety nie przywiozła ulubionego sernika. Nic jednak straconego, bo mama poprosiła dziewczynkę by wybrała się kupić kupić to, co lubi najbardziej. Jednak na kupnie babeczek przygoda się nie kończy.
Całą książkę zdobią bogate, kolorowe i dynamiczne ilustracje, których autorem jest Pierre Couronne.
Na uwagę zasługują również duże litery, które ułatwiają dzieciom rozpocząć przygodę z samodzielnym czytaniem.

Trudno oprzeć się urokowi Martusi, dlatego serdecznie polecam.

Znacie Martusię, bohaterkę serii książeczek Wydawnictwa Debit?
Oliwier niedawno ją poznał i od razu się zaprzyjaźnił. Teraz co wieczór chce by czytać mu przygody dziewczynki.

Choć tytuł może sugerować, że jest to książka dla dziewczynek, nic bardziej mylnego.
Jest w sam raz dla wszystkich przedszkolaków i dzieci młodszych klas podstawówki. W jednej książce znajdują się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

17 użytkowników ma tytuł Martusia chce mieć pieska na półkach głównych
  • 15
  • 2
8 użytkowników ma tytuł Martusia chce mieć pieska na półkach dodatkowych
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Martusia chce mieć pieska

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Martusia chce mieć pieska

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Martusia chce mieć pieska