rozwińzwiń

Na kogo wypadnie?

Okładka książki Na kogo wypadnie? autora Kevin Wignall, 9788377994580
Okładka książki Na kogo wypadnie?
Kevin Wignall Wydawnictwo: Świat Książki kryminał, sensacja, thriller
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
For the Dogs
Data wydania:
2012-04-18
Data 1. wyd. pol.:
2012-04-18
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377994580
Tłumacz:
Janusz Ochab
Średnia ocen

5,6 5,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Na kogo wypadnie? w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Na kogo wypadnie?

Średnia ocen
5,6 / 10
78 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Na kogo wypadnie?

avatar
473
299

Na półkach:

Książka wciąga od samego początku. To co spotkało Elle jest straszne. Zmiana jaka w niej zaszła... Niesamowita. Zakończenie...zaskakujące.

Książka wciąga od samego początku. To co spotkało Elle jest straszne. Zmiana jaka w niej zaszła... Niesamowita. Zakończenie...zaskakujące.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
172
102

Na półkach:

Książka, na jeden wieczór, ale nie dlatego, że taka wciągająca. Raczej czyta się szybko z uwagi na tragiczne acz przewidywalne zakończenie.
Czy jest godna polecenia-najlepiej przekonać się na własnej skórze 😊

Książka, na jeden wieczór, ale nie dlatego, że taka wciągająca. Raczej czyta się szybko z uwagi na tragiczne acz przewidywalne zakończenie.
Czy jest godna polecenia-najlepiej przekonać się na własnej skórze 😊

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
233
223

Na półkach:

Dość prosta fabuła, jeszcze prościej opisana. Można przeczytać, ale bez zbytnich oczekiwań. Na podstawie książki nakręcono film, Pakt z mordercą, jeszcze gorszy niż książka.

Dość prosta fabuła, jeszcze prościej opisana. Można przeczytać, ale bez zbytnich oczekiwań. Na podstawie książki nakręcono film, Pakt z mordercą, jeszcze gorszy niż książka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

158 użytkowników ma tytuł Na kogo wypadnie? na półkach głównych
  • 99
  • 59
53 użytkowników ma tytuł Na kogo wypadnie? na półkach dodatkowych
  • 41
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Spalone Jane Casey
Spalone
Jane Casey
Do tej książki idealnie pasuje stwierdzenie „nieważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz”. Pierwsza 1/3 “Spalonych” ciągnęła się jak guma od majtek. Niewiele ponad 100 stron męczyłam kilka dni i nawet parokrotnie poważnie rozważałam możliwość ciśnięcia książki w kąt i definitywnego porzucenia czytania. Jednak w pewnym momencie nagle zaiskrzyło i sytuacja zmieniła się o 365 stopni - resztę powieści pochłonęłam na raz. Przez cały dzień byłam dosłownie przylepiona do książki - jakby mnie Kropelką ktoś przykleił. “Co kropelka sklei sklei, żadna siła nie rozklei!” - to o mnie i „Spalonych”! Fabułę “Spalonych” poznajemy z dwóch perspektyw - policjantki prowadzącej śledztwo w sprawie seryjnego podpalacza oraz przyjaciółki jednej z ewentualnych ofiar miłośnika zapałek i kanistrów z benzyną. I naprawdę nie potrafię wskazać faworyta jeśli chodzi o historię - obydwie czytało mi się równie rewelacyjnie i obydwie były równie wciągające i intrygujące. Jak już pewnie zdążyliście się zorientować powieść Jane Casey to kryminał. I jest to kryminał z tych, które lubię najbardziej - czyli z bardzo bogatą i rozbudowaną warstwą obyczajową - nie brak tu rozległych opisów, a i postacie drugoplanowe są nadzwyczaj szczegółowo nakreślone. Jest to też kryminał pełen tajemnic, w którym prawie każdy z licznych bohaterów ma na swoim koncie jakieś niejasne i wstydliwe grzeszki i sekrety. Autorka bawi się z czytelnikiem, miesza mu w głowie umiejętnie myląc tropy i wprowadzając coraz to nowsze niejednoznaczne postaci i namnażając kolejne niejasne i zagadkowe tajemnice z przeszłości. Pomimo dosyć spokojnego tempa akcji to jednak powieść cały czas trzymała mnie w napięciu i niejednokrotnie zaskakiwała rozwiązaniami fabularnymi. Szalenie polubiłam i zżyłam się z główną bohaterką - detektywką Maeve Kerrigan. To postać silna, niezależna i inteligentna, jednak żadna z tych cech nie występuje u niej w zbyt pokaźnym nadmiarze, dzięki czemu Maeve wydaje się być taka normalna i sprawia wręcz wrażenie realnej. Po prostu jest to bohaterka z którą spora część kobiet mogłaby się utożsamiać i identyfikować. Bardzo się cieszę, że będę miała okazję jeszcze się z nią spotkać, bowiem “Spalone” to dopiero pierwsza część serii o przygodach Brytyjki. Po tak entuzjastycznej opinii to fakt że po kolejne tomy mam zamiar sięgnąć jest chyba oczywisty! https://romy-czyta.blogspot.com https://www.instagram.com/romyczyta
Joanna - awatar Joanna
oceniła na85 lat temu
Ostre cięcie Max Allan Collins
Ostre cięcie
Max Allan Collins
W niewielkim miasteczku Lawrence w stanie Kansas dochodzi do serii zabójstw. Ofiarami padają bezdomni, których władze miasta jak i sami mieszkańcy najchętniej by się pozbyli. FBI nie może połączyć sprawcy bądź sprawców masakry i postanawiają połączyć siły z JAB (najwybitniejszymi profilerami). Agenci JAB wpadają na trop kasety video. Znajduje się na niej włoski horror, na którym opierają się mordercy. Chwilę potem na policję zgłaszają się rodzice studentki, która nie wróciła na noc do domu. Są przekonani, że ich córce grozi niebezpieczeństwo. FBI i JAB stawiają sobie pytanie w jaki sposób zaginięcie dziewczyny łączy się ze sprawą skoro nie jest ona bezdomna. Czy jest ona rzeczywiście ofiarą, a może morderczynią? Jest to świetnie napisana książka. Najlepsza od czasu przeczytania przeze mnie "Obserwatora śmierci". Od pierwszych stron wciągamy się w fabułę, która z kartki na kartkę robi się coraz bardziej zawiła. Razem z agentami FBI i JAB podążamy śladami bezwzględnego zabójcy, który jak się potem okazuje nie działa sam. Ma partnera lub partnerkę. Dzięki pokazaniu na czym polega praca profilera możemy dowiedzieć się co prawdopodobnie siedzi w umyśle zabójcy. Jak ukształtowało go dzieciństwo, kontakt z rówieśnikami oraz czy rzeczywiście tacy ludzie są źli, bo mają określone zamiłowania. Kolejnym argumentem oprócz dobrze skonstruowanej fabuły przemawiającym na korzyść książki jest fakt, że autor skupia się przedewszystkim na mordercy, opowiedzeniu historii, ukazaniu pracy śledczych, a nie na życiu osobistym policjantów. Owszem są jakieś drobne dygresje, co do charakteru postaci i życia rodzinnego, ale na szczęście nie ma skupienia na emocjach bohaterów (z wyjątkiem rodziców zaginionej dziewczyny),co niestety w polskich kryminałach wiedzie prym, bo jest to chyba modne.
Paulina - awatar Paulina
oceniła na91 rok temu
Posłuszeństwo William Lavender
Posłuszeństwo
William Lavender
W przypadku tego thrillera psychologicznego bardzo duży wpływ na jego powstanie w takiej formie miały zainteresowania zawodowe autora, który studiował prace amerykańskiego psychologa społecznego Stanleya Milgrama nad uleganiem autorytetom. Wykorzystał więc w niej metodę eksperymentu stosowaną w psychologii behawioralnej do zbudowania na niej fabuły powieści, której akcję umieścił w dobrze znanym sobie środowisku akademickim, a jej bohaterami uczynił studentów i wykładowców amerykańskiego Uniwersytetu Winchester. Zajęcia w nowym trymestrze z logiki i rozumowania miał poprowadzić profesor Williams, o którym studenci niewiele wiedzieli, a dokładnie tyle, ile znaleźli na stronie internetowej uczelni, a i to w bardzo okrojonym minimum. Brakowało nawet zdjęcia. Kiedy więc wykładowca wszedł na salę w pierwszym dniu zajęć, ciekawość jego osoby graniczyła u niektórych osób z obsesją poszukiwania informacji na jego temat. Tajemniczego obrazu dopełniły pierwsze jego słowa, jakie usłyszeli studenci na powitanie – Zajmiemy się morderstwem. Profesor uważał, że "najlepszym sposobem, żeby nauczyć się logicznego rozumowania, jest rozwiązanie zagadki". Najlepiej bardzo skomplikowanej. Propozycja praktycznego zdobywania wiedzy na przykładzie hipotetycznego morderstwa, które dokona się za sześć tygodni na dziewczynie o imieniu Polly, zaskoczyła słuchaczy, ale i zaciekawiła. Byli gotowi podjąć wyzwanie, w którym stawką było odebranie życia dziewczynie, jeśli w podanym terminie nie odnajdą miejsca pobytu potencjalnej ofiary lub zabójcy. Na każdych kolejnych zajęciach profesor Williams poszerzał zakres wiedzy o dane niezbędne w rozwiązaniu kryminalnej zagadki – czas, miejsce, motyw i okoliczności potencjalnego przestępstwa. Poszukiwania jej rozwiązania dla trojga studentów zajęć, Mary, Dennisa i Briana, z czasem okazało się wybiegać poza teorię, udowadniając tezę profesora, że "w życiu nie ma logiki, tylko przypadkowość" oparta na przyczynie. Zagadka zaczęła przypominać grę, w której rzeczywistość zaczęła mieszać się z fikcją, a prawda z fałszem. Na dodatek eksperymentalny przypadek zaczął przypominać rzeczywiste zdarzenie z lat 80., w którym zamordowano dziewczynę łudząco podobną do Polly, a jego sprawcy nigdy nie ujęto. Studenci stanęli przed wyborem – zaufać profesorowi Williamsowi, dążąc do uwolnienia Polly, czy ulec autorytetowi rektora uczelni, podważającego kontrowersyjne metody nauczania jeszcze bardziej kontrowersyjnego i tajemniczego wykładowcy o wątpliwej reputacji. Musieli wybrać między posłuszeństwem autorytetowi a instynktem potrzeby opieki i chronienia innej osoby. I pewnie byłabym tak samo zagubiona w poszukiwaniach, dedukcji, odkryciach i nagłych zwrotach akcji jak Mary, gdyby zabawy nie popsuło mi na samym jej początku ostatnie zdanie umieszczone na tylnej okładce, zdradzające ważną informację i tajemnicę, do której bohaterka dochodziła przez dwa pierwsze tygodnie poszukiwania miejsca pobytu Polly. Na szczęście wszystko wynagrodziło mi zakończenie, dosyć zaskakujące i jak na eksperyment behawioralny przystało, z pouczającym rezultatem i wnioskiem. Autor wykorzystał troje bohaterów powieści, by pokazać, że jeden eksperyment przeprowadzony w identycznych warunkach może uwidocznić trzy różne postawy człowieka, którego postępowanie jest nieprzewidywalne tak, jak dowodził tego Stanley Milgram w swoim eksperymencie. Można byłoby w tym miejscu napisać obszerną, bardzo ciekawą ich interpretację, ale cała powieść jest skonstruowana jak rebus. Każda informacja może być znaczącą i mającą wpływ nie tylko na rozwiązanie zagadki kryminalnej, ale i, leżącej u jej podłoża, całej fabuły powieści, którą dostrzegłam dopiero w scenie finałowej. Nie chcę tej przyjemności odkrywania, zaskoczenia i udziału w ekscytującym eksperymencie odbierać innym czytelnikom. naostrzuksiazki.pl
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na74 lata temu
Wirtuoz zbrodni Chelsea Cain
Wirtuoz zbrodni
Chelsea Cain
Będąc w bibliotece przeglądałam różne kryminały i natknęłam się na tę oto książkę napisaną przez Chelsea Cain pod tytułem „Wirtuoz Zbrodni” Jak się później okazało w trakcie czytania jej, że jest to druga część trylogii o seryjnej morderczyni. Było już za późno żeby ją odłożyć i poszukać tej pierwszej, ponieważ bardzo mi się spodobała. Teraz wiem, że podczas wybierania książki najlepiej jest sprawdzić czy nie jest przypadkiem trylogią... Książka opowiada o detektywie mieszkającym z byłą żoną i dwojgiem dzieci, którzy pomagają mu zapomnieć o traumie, która raz na zawsze zmieniła jego życie w piekło. Dziesięć lat tropił seryjnego morderce aż w końcu sam stał się jego ofiarą. W tej części „Wirtuoza Zbrodni” morderczyni siedzi już za kratkami skazana na dożywocie. Policja nie wie o większości jej ofiar więc stara się przycisnąć Gretchen do wyjawienia miejsca porzucenia zwłok. Ta zgadza się ale tylko pod jednym warunkiem, że to właśnie jej ostatnia ofiara, Archie Sheridan ma jej doglądać i tylko z nim będzie rozmawiać o morderstwach które popełniła. Detektyw zgadza się nie tylko ze względu na możliwość odnalezienia ciał ale też dlatego, że zakochał się w swojej oprawczyni... Wkrótce kobieta ucieka z więzienia z pomocą dwóch strażników, których ostatecznie zabija. Serce jednego z nich przesyła w pudełku śniadaniowym dzieciom głównego bohatera. Stara się ich wszystkich zastraszyć co się jej udaje. Chwilę po tym wydarzeniu rodzina detektywa wraz z dziennikarką, która też jest zastraszana zostaje zameldowana w jednym z hoteli pod stałym nadzorem ochroniarzy. Archie stara się uchronić ich wszystkich i kontaktuje się z morderczynią po czym odjeżdża z nią samochodem... Jego najlepszy przyjaciel z pomocą Susan Ward stara się odnaleźć ich dwojga żeby uratować życie Sheridana i z powrotem przyskrzynić Gretchen. Książkę czyta się szybko i bardzo przyjemnie. Intrygująca jest więź pomiędzy głównym bohaterem a wspomnianą wyżej Gretchen Lowell. Książka trzyma w napięciu czytelnika i nie pozwala nawet na chwilę odpoczynku. Jest pełna akcji oraz wspominek z poprzedniej części, które pomagają przypomnieć sobie większość zdarzeń. Jak najbardziej polecam przeczytanie całej trylogii, za którą ja też za pewne w niedługim czasie się zabiorę.
Patrycja Obycz - awatar Patrycja Obycz
ocenił na105 lat temu
Śmiertelna terapia Louise Voss
Śmiertelna terapia
Louise Voss Mark Edwards
„Śmiertelna terapia” to połączenie thrillera medycznego z kryminałem z domieszką romansu. Kate Maddox wzięła udział będąc studentką w badaniach w Instytucie Badań nad Przeziębieniem, gdzie była dwukrotnie. Tam też poznała Stephena, w których się zakochała, jednakże w wyniku pożaru on zginął. Kate długo dochodziła do siebie fizycznie po tym wydarzeniu, z racji tego, że była chora w tym czasie. Po wyjściu ze szpitala przeniosła się do innego miasta i rozpoczęła studia, chcąc badać wirusy. Wraz z mężem doczekała się synka, który był dla niej najważniejszy. Z biegiem czasu Kate przestała dogadywać się z mężem i postanowiła z synem przeprowadzić się. Zaplanowała, że z synem wyjedzie pod pretekstem odwiedzin u ciotki, która jest w szpitalu pod stałą opieką. Wyjazd ten rozpętał istny chaos w życiu Kate, która nie pamiętała części swojego pobytu w Instytucie. Przypadkiem spotkała kogoś bardzo podobnego do bliskiej jej osoby i wraz z nią zaczęła dochodzić do prawdy i próbować sobie przypomnieć co tak naprawdę się wydarzyło w przeszłości. Tuż za nią podąża jej mąż, który chce odzyskać syna, ale niestety nie tylko on. Zaczyna się wyścig z czasem, a bohaterowie dążą do celu nawet po trupach. Fabuła dość ciekawa, akcja rozwija się z czasem, a część końcówki jest niespodziewana. Język w miarę prosty i zrozumiały, aczkolwiek bohaterowie dość przerysowani i wyidealizowani, zwłaszcza Ci negatywni. Nie znajdzie się ani krzty sympatii dla nich. Kate mota się z miejsca w miejsce, a niczemu winne jej dziecko 'obrywa' dość mocno, co niekoniecznie przypadło mi do gustu. No, ale w końcu matka dla dziecka zrobi wszystko, co dość dobitnie zostało tu ukazane.
Asia - awatar Asia
oceniła na76 lat temu
Mroczna kolekcja Ted Dekker
Mroczna kolekcja
Ted Dekker
Nieznany mi dotąd autor sprawił,że książkę,którą trzymałam w ręku pochłonęłam jak żadną inną.Od dziś zapewne Ted Dekker będzie należał do moich ulubionych autorów.To jest ten rodzaj literatury ,który kocham najbardziej.Ted Dekker powoli wprowadza w historię,dokładnie opisuje sylwetki głównych bohaterów,tak rozwija akcję,że mogłam w łatwy sposób wyobrazić sobie to co dzieje się w książce.Oprócz policjantów, psychologów policyjnych i patologów poznajemy również samego mordercę. Jego również poznajemy bardzo dobrze. Znamy jego zachowanie, umysł, skłonności, plan dnia, podążamy z nim krok w krok, a mimo to w dalszym ciągu jest dla nas zagadką. Zaskakuje nas z minuty na minutę. Im bardziej zaznajamiamy się z jego pokrętnym umysłem tym bardziej wprowadza nas w tak zwane maliny. Trudno zorientować się gdzie jest, gdzie uderzy, kogo zaatakuje. Równie sprytnie wyślizguje się wymiarom ścigania jak i czytelnikowi. Bardzo chciałam rozwikłać zagadkę przed Bradem Rainesem, ale było to niezwykle trudne.Moje serce zdobyli pensjonariusze ośrodka dla umysłowo chorych. Zmieniają oni nasze wyobrażenia o ludziach borykających się z różnymi chorobami psychicznymi. Często są to jednostki wybitnie uzdolnione, ale zaszufladkowane przez swoją chorobę. Paradise, Roudy, Allison są dużą atrakcją „Mrocznej kolekcji”. Bawią, rozśmieszają, uczą tolerancji, zmieniają nasz sposób myślenia, zaczynamy ich szanować i podziwiać. Ich szalone pomysły wnoszą więcej do śledztwa niż burze mózgów urządzane przez agentów FBI.
Jolka - awatar Jolka
oceniła na99 lat temu

Cytaty z książki Na kogo wypadnie?

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Na kogo wypadnie?