Mroczna Wieża - Rewolwerowiec: Siostrzyczki z Elurii

136 str. 2 godz. 16 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Mroczna Wieża (komiks) (tom 7)
- Tytuł oryginału:
- The Dark Tower Graphic Novel 7: The Gunslinger. The Little Sisters of Eluria
- Data wydania:
- 2015-06-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-06-01
- Data 1. wydania:
- 2011-06-22
- Liczba stron:
- 136
- Czas czytania
- 2 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379855919
- Tłumacz:
- Zbigniew A. Królicki
Roland Deschain, bliski śmierci po ataku Powolnych Mutantów, zostaje przygarnięty przez grupę Sióstr specjalizujących się w tym co można nazwać przeciwieństwem leczenia. Te szkaradne, przypominające trupy istoty znane jako Siostrzyczki z Elurii w swych pokręconych umysłach mają żądzę mordu. A w swym obecnym stanie Roland nie może zrobić prawie nic by nie znajdować się na ich łasce.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Mroczna Wieża - Rewolwerowiec: Siostrzyczki z Elurii w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Mroczna Wieża - Rewolwerowiec: Siostrzyczki z Elurii
Poznaj innych czytelników
880 użytkowników ma tytuł Mroczna Wieża - Rewolwerowiec: Siostrzyczki z Elurii na półkach głównych- Chcę przeczytać 477
- Przeczytane 396
- Teraz czytam 7
- Posiadam 92
- Komiksy 18
- Chcę w prezencie 11
- Ulubione 11
- Stephen King 8
- King 7
- Komiks 5
Tagi i tematy do książki Mroczna Wieża - Rewolwerowiec: Siostrzyczki z Elurii
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Mroczna Wieża - Rewolwerowiec: Siostrzyczki z Elurii
Hell, perhaps we're all damned by Ka and just don't like to think about it.
dodaj nowy cytat
Więcej 




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mroczna Wieża - Rewolwerowiec: Siostrzyczki z Elurii
Genialnie zilustrowana wersja jednego z najlepszych cykli książkowych w dziejach. Perełka!
Genialnie zilustrowana wersja jednego z najlepszych cykli książkowych w dziejach. Perełka!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMroczna Wieża - Rewolwerowiec: Siostrzyczki z Elurii to fascynująca opowieść, która wciąga fanów uniwersum „Mrocznej Wieży” Stephena Kinga na zupełnie nowy poziom. To historia, która łączy elementy westernu, fantasy i horroru, tworząc coś naprawdę niepowtarzalnego.
Książka jest świetnym uzupełnieniem serii, która pozwala na głębsze poznanie tła wydarzeń w świecie Rewolwerowca, szczególnie w kontekście potężnych i mrocznych postaci, które w nim zamieszkują. Zresztą to, co wyróżnia ten tom, to jego mroczna, niepokojąca atmosfera, idealnie oddająca ton „Mrocznej Wieży”. Siostrzyczki z Elurii, choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się tylko kolejnymi zagrożeniami na drodze Rolanda, wprowadzają do fabuły niesamowitą dynamikę i emocje.
Peter David, Robin Furth i reszta twórców świetnie oddali wizję Kinga, nie tylko w kwestii fabuły, ale i w rysunkach. Artystyczny styl Luke'a Rossa doskonale pasuje do mrocznego klimatu, podkreślając nie tylko grozę, ale i intensywność scen akcji.
„Siostrzyczki z Elurii” to pozycja obowiązkowa dla każdego fana „Mrocznej Wieży”, który chce zgłębić mroczne zakamarki tego świata i poczuć się, jakby sam podążał śladami Rewolwerowca. Choć dla osób, które nie znają całej serii, może być nieco trudniejsze do zrozumienia, dla tych, którzy śledzą historię Rolanda, to doskonałe rozszerzenie jego przygód.
Mroczna Wieża - Rewolwerowiec: Siostrzyczki z Elurii to fascynująca opowieść, która wciąga fanów uniwersum „Mrocznej Wieży” Stephena Kinga na zupełnie nowy poziom. To historia, która łączy elementy westernu, fantasy i horroru, tworząc coś naprawdę niepowtarzalnego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest świetnym uzupełnieniem serii, która pozwala na głębsze poznanie tła wydarzeń w świecie...
Fenomenalnie "zobrazowane" wydarzenia z wersji książkowej. Moim zdaniem najlepsza z dotychczasowych części, nie ujmując wcześniejszym, które też oceniam 10/10!
Fenomenalnie "zobrazowane" wydarzenia z wersji książkowej. Moim zdaniem najlepsza z dotychczasowych części, nie ujmując wcześniejszym, które też oceniam 10/10!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiem, że się powinno czytać po kolei, ale w bibliotece były akurat dwa ostatnie tomy, to nie wybrzydzałam.
Uwielbiam Kinga i to już od liceum, nie wiem na ile w przypadku komiksu wpływ na ocenę miało to, że to właśnie King, a na ile po prostu piękne obrazki i jakiś taki nastrój, doskonałe dopasowanie treści do wizji.
No, LC, jeszcze przez Was polubię komiksy! Wyzwanie sierpniowe LC było dla mnie nie lada wyzwaniem, bo nie mam żadnych komiksów, poczłapałam do biblioteki i wzięłam prawie wszystkie komiksy dostępne dla dorosłych w tym momencie. Moja niechęć do tego rodzaju rozrywki mi nie pomogła, ale mimo negatywnego nastawienia udało mi się zaczerpnąć sporą przyjemność z czytania komiksów! Powtarzam się jak katarynka, ale to ważne, wciąż wybrałabym książkę, ale to nie znaczy, że nie bawiłam się świetnie podczas czytania wersji obrazkowej. I cieszę się na to wyzwanie! Poszerzanie horyzontów, przełamanie jakiejś takiej pogardy, wycieczka do biblioteki z okazji wyzwania, same plusy!
Nie znam akurat tej serii Kinga, tzn. znam, wiem o co chodzi, ale nigdy nie czytałam, czytało za to sporo znajomych i zdania są podzielone, zauważyłam, że Mroczną Wieżę się kocha albo nienawidzi, natomiast ja po lekturze komiksu jestem bardzo zachęcona do przeczytania książek, bo historia jest obłędna. Na szczęście nie należę do osób, którym przeszkadzają spoilery, także no już nie mogę się doczekać kolejnego tomu komiksu i książek! Tak sobie myślę, że zasadniczo to był chyba jeszcze film i ja byłam na nim w kinie, czyli było to tysiąc lat temu.
Kreska w tym komiksie jest inna, jest bardzo nowoczesna, a do tego szalenie podoba mi się papier, taki mocno połyskujący, widać to zwłaszcza przy czarnych kolorach. Mimika postaci mnie zachwyca, jest szczegółowa, piękna, trochę bywa przerażająca. Postaci kobiecych jest mnóstwo, a jak wiadomo, ja to uwielbiam.
Co mnie zaskoczyło mocno mocno to żarty z czytelnika i z czytelnikiem, naprawdę elokwentne chmurki, co zauważyłam, że w komiksach zdarza się raczej rzadko.
Piękna historia, chociaż przyznaję, że nie mam pojęcia o co w niej chodzi, wcale mi to jednak nie przeszkadza w niczym. Nie wiem, czy to dlatego, że czytam historię w momencie, kiedy ona już się kończy, czy dlatego, że Mroczna Wieża to chaos (coś jak Diuna),a może to forma, jednak komiks nie oddaje tak wiele jak książka? Podoba mi się ten religijno-okultystyczny motyw, trochę dziwacznej erotyki i dużo krwi. Takie elementy u mnie zawsze na plus. Dziki Zachód Dzikim Zachodem, western to to nie jest, ale czuć tego ducha, może nie kocham kowboi i historii o nich, ale tu mi się świetnie to czytało i oglądało. Ten literacki flirt z czytelnikiem, super sprawa! Chcę więcej!
Wyzwanie czytelnicze LC sierpień 2022: Przeczytam komiks (3).
Wiem, że się powinno czytać po kolei, ale w bibliotece były akurat dwa ostatnie tomy, to nie wybrzydzałam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam Kinga i to już od liceum, nie wiem na ile w przypadku komiksu wpływ na ocenę miało to, że to właśnie King, a na ile po prostu piękne obrazki i jakiś taki nastrój, doskonałe dopasowanie treści do wizji.
No, LC, jeszcze przez Was polubię komiksy! Wyzwanie...
Polecam.
Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWSPANIAŁE OPOWIADANIE!!!!!
WSPANIAŁE OPOWIADANIE!!!!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowiadanie z udziałem Rolanda Rewolwerowca. Fajny mroczny temat i zaskakujące zakończenie.
Opowiadanie z udziałem Rolanda Rewolwerowca. Fajny mroczny temat i zaskakujące zakończenie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTakiego Kinga lubię najbardziej =)
Po bardzo dobrej, ale dość monotonnej lekturze "Rolanda" przyszedł czas na prawdziwy rarytas. Pozornie banalna historia, bo główny bohater dociera do wymarłego miasteczka i napotyka dziwne stwory. Te stwory go atakują i w wyniku nieuwagi Roland zostaje otoczony i pokonany. Przed niechybną śmiercią z rąk anemicznych ćwierćinteligentów jakimi są Powolne Mutanty ratują go stworzenia o zgoła odmiennej naturze: inteligentne, sprytne i złe do szpiku kości(z lekka niefortunne porównanie;))- siostry. Innymi słowy: Roland trafia z deszczu pod rynnę.
Uwielbiam, kiedy główny bohater w powieściach Kinga zostaje "unieruchomiony", jest niejako biernym uczestnikiem wydarzeń ("Gra Geralda" - milion serduszek i słitaśnych, rozmarzonych buziek). King z typową dla siebie perfekcją dozuje grozę, wprowadza wątki obyczajowe oraz elementy horroru. Pieczeń a'la King tym razem nie została zbyt mocno podsmażona, czyli Autor nie spartaczył zakończenia.
Jeśli kolejne części "Mrocznej wieży" zostaną zachowane w takiej tonacji jak "Siostrzyczki z Elurii" to na sama myśl o tej uczcie dostaję ślinotoku.
Rewelacja =)
Takiego Kinga lubię najbardziej =)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo bardzo dobrej, ale dość monotonnej lekturze "Rolanda" przyszedł czas na prawdziwy rarytas. Pozornie banalna historia, bo główny bohater dociera do wymarłego miasteczka i napotyka dziwne stwory. Te stwory go atakują i w wyniku nieuwagi Roland zostaje otoczony i pokonany. Przed niechybną śmiercią z rąk anemicznych ćwierćinteligentów...
Cudowna podróż w nieznane i mroczne światy z Mistrzem!!!! Mega Seria Dark Fantasy! POLECAM!!!
Cudowna podróż w nieznane i mroczne światy z Mistrzem!!!! Mega Seria Dark Fantasy! POLECAM!!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMroczna Wieża to najgłośniejszy cykl Stephena Kinga, który powstawał przez ponad czterdzieści lat. Jest to niesamowita epopeja, łącząca w sobie fantasy, fantastykę naukową, horror i western. Fanom Kinga, tego cyklu nie trzeba przedstawiać. Osobnym tematem jest cykl komiksów inspirowanych Mroczną Wieżą, gdzie za koncepcję literacką odpowiada King.
Roland Deschain, bliski śmierci po ataku Powolnych Mutantów, zostaje przygarnięty przez grupę Sióstr specjalizujących się w tym co można nazwać przeciwieństwem leczenia. Te szkaradne, przypominające trupy istoty znane jako Siostrzyczki z Elurii w swych pokręconych umysłach mają żądzę mordu. A w swym obecnym stanie Roland nie może zrobić prawie nic by nie znajdować się na ich łasce.
„Siostrzyczki z Elurii” rozgrywają się jakiś czas po jedynie wspominanej w książkach bitwie pod Jericho Hill, w wyniku której Roland stracił wszystkich przyjaciół i jednocześnie znalazł cel, który napędzał go w dalszych latach tułaczego życia. Twórcy stanęli przed nieprostym zadaniem, bo jak tu zaciekawić i utrzymać w napięciu czytelnika pokazując mu głównego bohatera, który przez większość opowieści leży w łóżku…
Wersja komiksowa „Siostrzyczek z Elurii” mocno podkreśla mroczny charakter kingowskiego opowiadania, przede wszystkim znakomicie portretując jego przerażające, tytułowe bohaterki i sytuując Rolanda bardziej w roli ofiary, niż radzącego sobie z każdym zagrożeniem rewolwerowca. Roland najpierw w miasteczku przegrywa walkę z przytłaczającą liczbą mutantów, zaś potem trafia w ręce przerażających siostrzyczek. Przez większość komiksu jest tak naprawdę unieruchomionym i biernym świadkiem wydarzeń. Torturowany psychicznie, może jedynie bezradnie obserwować to, co pielęgniarki śmierci wyrabiają z innymi, podobnie jak on uwięzionymi nieszczęśnikami. I mimo, że „Siostrzyczki z Elurii” nie wnoszą nic nowego do fabuły cyklu, mają jedną, wielce istotna zaletę – jest to bardzo satysfakcjonująca graficznie ukazana opowieść.
Grafiki, to zdecydowanie najlepsza rzecz w całym komiksie. Nasycenie i temperatura barw, powoduje, że ogląda się to świetnie. Praktycznie w całym komiksie mamy ciemne tło, doświetlone za to są postacie, co sprawia, że drobiazgi takie jak: wyraz przerażenia w oczach, czy biel wampirzych zębów, przykuwają uwagę zaraz po przewróceniu poprzedniej strony. Na końcu komiksu wydawca zafundował nam dodatkowo kilka wersji okładki i troszkę czarno białych szkiców. Całość wydana jest profesjonalnie i co tu dużo mówić, bardzo ładnie.
Moje pierwsze spotkanie z Kingiem w formie komiksu muszę uznać za bardzo udane. Nowa forma już znanej historii pozwala na doświadczenie nowych doznań czytelniczych. Znów mogłem wkroczyć do Świata Pośredniego, poczuć atmosferę świata, który poszedł naprzód. Niewątpliwe tak udane spotkanie zachęca po inne części komiksowej „Mrocznej Wieży”. Jest to świetny moment dla wszystkich, którzy z jakichkolwiek powodów nie dołączyli do tej wielkiej przygody z Rolandem Deschain w roli głównej. Zachęcam do zapoznania się z „Siostrzyczkami z Elurii” bo to całkiem interesująca historia i kapitalny przykład tego jaką radość mogą sprawiać rysunki.
Mroczna Wieża to najgłośniejszy cykl Stephena Kinga, który powstawał przez ponad czterdzieści lat. Jest to niesamowita epopeja, łącząca w sobie fantasy, fantastykę naukową, horror i western. Fanom Kinga, tego cyklu nie trzeba przedstawiać. Osobnym tematem jest cykl komiksów inspirowanych Mroczną Wieżą, gdzie za koncepcję literacką odpowiada King.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRoland Deschain, bliski...