rozwińzwiń

Gej w wielkim mieście

Okładka książki Gej w wielkim mieście autora Mikołaj Milcke, 9788393329021
Okładka książki Gej w wielkim mieście
Mikołaj Milcke Wydawnictwo: Dobra Literatura Cykl: Gej w wielkim mieście (tom 1) literatura piękna
388 str. 6 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Gej w wielkim mieście (tom 1)
Data wydania:
2011-11-07
Data 1. wyd. pol.:
2011-11-07
Liczba stron:
388
Czas czytania
6 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-933290-2-1
Średnia ocen

6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Gej w wielkim mieście w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Gej w wielkim mieście



książek na półce przeczytane 1860 napisanych opinii 1844

Oceny książki Gej w wielkim mieście

Średnia ocen
6,1 / 10
556 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Gej w wielkim mieście

avatar
1117
386

Na półkach:

Podobał mi się początek. Chłopak z prowincji przyjeżdża do Warszawy i stara się odnaleźć w nowej rzeczywistości i wśród nowych ludzi. Początkowo poczułam z nim bliskość, gdyż kiedyś też byłam kimś takim i napotykałam podobne trudności.

Pojawia się tu wiele problemów związanych z rodziną, poczuciem przynależności i akceptacji oraz szukaniem drugiej połówki w kraju pełnym homofobów. Dużo jest tu też niestety wszelakich schematów, a to nie działa na plus dla książki.

Podobał mi się wątek Wiktora i byłam bardzo rozczarowana, że tak gwałtownie się skończył. W jego miejsce pojawił się Mariusz, którego postać była po prostu nie do pojęcia. A tym bardziej to, jak naiwny i ślepy był nasz bohater i do czego doszło... w pewnym momencie czułam się jakbym czytała thriller. Nagromadzenie tego wszystkiego przerosło moją wytrzymałość.

Obiecujące zaś było zakończenie i przez to zdecyduję się na część drugą o żenującym tytule, choć nie spodziewam się rewelacji...

Podobał mi się początek. Chłopak z prowincji przyjeżdża do Warszawy i stara się odnaleźć w nowej rzeczywistości i wśród nowych ludzi. Początkowo poczułam z nim bliskość, gdyż kiedyś też byłam kimś takim i napotykałam podobne trudności.

Pojawia się tu wiele problemów związanych z rodziną, poczuciem przynależności i akceptacji oraz szukaniem drugiej połówki w kraju pełnym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
50
15

Na półkach:

Książkę czytałem 2 razy. Pierwszy raz z ciekawości, zaś drugi w ramach przypomnienia po wydaniu trzeciej i czwartej części. Co ciekawe za drugim razem totalnie mnie zaskoczyła końcówka. Nie z powodu twistu w fabule, a bardziej dlatego, że zupełnie zapomniałem, że takie coś się zdarzyło. Wniosek dla mnie jest taki: łatwo przyszło - łatwo poszło [w niepamięć]. Bo faktycznie książkę, czyta się szybko i może być ciekawa dla chłopaka, który tak jak bohater przyjechał do wielkiego miasta z prowincji. Z pewnością wielu czytelników utożsamiało się do tej sytuacji i późniejszych "przygód" (nie seksualnych) bohatera. Jednak postać, którą stworzył Pan Mikołaj jest mega wkurzająca. Zachowanie głównego bohatera w niektórych sytuacjach jest tak absurdalne, niezrozumiałe, nieadekwatne do sytuacji, że na prawdę jesteśmy w stanie zniechęcić się. Na minus działa też fakt, że został powielony stereotyp, że skoro gej to pochodzi z dysfunkcyjnej rodziny. No dobra, taka wizja autora (być może zaczerpnięta z życia, wszak Pan Milcke sam mówił w wywiadach, że główny bohater ma bardzo wiele wspólnego z nim samym). Nie mniej jednak na szczęście cała historia nie opiera się na homo, a na budowaniu przyjaźni, relacji, zaufaniu, na poznawaniu siebie i po prostu życiu w wielkim mieście.

Książkę czytałem 2 razy. Pierwszy raz z ciekawości, zaś drugi w ramach przypomnienia po wydaniu trzeciej i czwartej części. Co ciekawe za drugim razem totalnie mnie zaskoczyła końcówka. Nie z powodu twistu w fabule, a bardziej dlatego, że zupełnie zapomniałem, że takie coś się zdarzyło. Wniosek dla mnie jest taki: łatwo przyszło - łatwo poszło [w niepamięć]. Bo faktycznie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
40
40

Na półkach:

Choć książka z przed kilkaunastu lat to przypomniała mi moje wlasne kroki w duzym mieście na studiach gdy nie było smartfonów i trzeba było sobie radzić z orientacją na mieście.
Lubię poczucoe humoru autora i pierwszoosobowa narracja, choć nie przekonuje mnie pisanie w czasie teraźniejszym, ale w innych książkach mam podobne odczucie.
Ciekawy wgląd w świat gejów na czatach.
Na minus naiwność głównego bohatera. Pierwszego chlopka rzuca za jeden błąd, a drugiego rozgrzesza ciągle za wszystko chocoaż palą się na czerwono wszystkie systemy alarmowe i przestrzegają go wszyscy przyjaciele.

Choć książka z przed kilkaunastu lat to przypomniała mi moje wlasne kroki w duzym mieście na studiach gdy nie było smartfonów i trzeba było sobie radzić z orientacją na mieście.
Lubię poczucoe humoru autora i pierwszoosobowa narracja, choć nie przekonuje mnie pisanie w czasie teraźniejszym, ale w innych książkach mam podobne odczucie.
Ciekawy wgląd w świat gejów na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1692 użytkowników ma tytuł Gej w wielkim mieście na półkach głównych
  • 1 128
  • 547
  • 17
328 użytkowników ma tytuł Gej w wielkim mieście na półkach dodatkowych
  • 199
  • 47
  • 40
  • 13
  • 13
  • 8
  • 8

Tagi i tematy do książki Gej w wielkim mieście

Inne książki autora

Mikołaj Milcke
Mikołaj Milcke
Mikołaj Milcke ur. 7 listopada 1981 r. w Sokołowie Podlaskim. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Jeden z najpoczytniejszych w Polsce autorów literatury LGBT. Debiutował w 2011 r. powieścią „Gej w wielkim mieście”. Początkowo był to blog internetowy, w 2011 roku książę wydało Wydawnictwo Dobra Literatura. W 2013 roku ukazała się druga część pt. „Chyba strzelę focha!”. Obydwie książki odniosły komercyjny sukces i w środowisku LGBT uchodzą za kultowe. W 2018 roku autor związał się z wydawnictwem Novae Res, które w 2019 r. wznowiło – w nowej szacie graficznej – „Geja w wielkim mieście” i „Chyba strzelę focha!”, na – zaplanowaną na 2019 rok - premierę czeka też trzecia część „Geja”. Autor wydał też - plasującą się pomiędzy political fiction, a powieścią obyczajową w wątkiem kryminalnym - powieść „Różowe Kartoteki” (Dobra Literatura, 2015). Mikołaj Milcke jest dziennikarzem. Przez wiele lat zawodowo związany z TVP, a następnie z Polskim Radiem i Wirtualną Polską. Publikował też w Onecie, portalu Polki.pl, magazynie „Sukces”, a także w „Polityce”, współpracował też z TVN24 i Radiem Kolor. Pisze też teksty piosenek. Mieszka w Warszawie. Książki: 1. „Gej w wielkim mieście” (2011) – Novae Res 2. „Chyba strzelę focha!” (2013) – Novea Res 3. „Różowe Kartoteki” (2015) – Dobra Literatura 4. Gej w wielkim mieście 3 – tytuł roboczy (TBA,2019) – Novae Res
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Przypadkowy mężczyzna Philippe Besson
Przypadkowy mężczyzna
Philippe Besson
"Tego właśnie obawialiśmy się, nie przyznając się przed sobą. Cały świat między nami. Znowu." "Przypadkowy mężczyzna" miał krótki opis sugerujący lekki kryminał. Pochłonęłam tę książkę w jeden wieczór. A spodziewałam się po niej wszystkiego innego niż to, co w niej znalazłam. Historia opowiada o młodym policjancie, żonatym i spodziewającym się dziecka, który pewnego dnia musi poprowadzić śledztwo w sprawie zabójstwa. Trop prowadzi go do 25-letniej gwiazdy filmowej, Jacka Bella, chłopaka, którego nie sposób nie polubić. W zasadzie, jest tu bardzo mało postaci i żadna nie ma nawet czasu, by zostać tą nielubianą. Jack jednak, w swojej infantylności i nieśmiałości, ale zarazem władczej postawie od razu zdobył moje serce. Nie wiedziałam, za co się zabieram, oczekiwałam niezbyt odkrywczego kryminału. Zostałam za to zabrana na emocjonalny rollercoaster. Po pierwsze, nie spodziewałam się tu romansu, a co dopiero między żonatym policjantem, a filmową gwiazdą. Nic go nie zdradzało, ani opis, ani okładka. Nie jestem zdruzgotana, po prostu zaskoczona. A ich relacja była rozwinięta w taki sposób, że żona i dziecko szybko odeszły w niepamięć. Po drugie, szybko domyśliłam się kto jest mordercą, było to oczywiste, ale nie sądziłam, że zakończenie okaże się znacznie bardziej bolesne niż pobyt w więzieniu czy kara śmierci. W tych jedynych 190 stronach powieści opisywana teraźniejszość przeplatała się z przyszłym cierpieniem, tęsknotą, rozpaczą bohatera, ale myślałam, że konsekwencje ich wyborów będą zupełnie inne, ciągle czytało się z niepokojem, co się stanie, że skutki będą aż tak tragiczne. Nie była to książka skupiona na morderstwie, były to wzloty i upadki dwojga kochanków. A przy ostatecznym upadku nie dało się pozostać niewzruszonym. Tytuł ten okazał się zupełną odwrotnością mojego wyobrażenia, zamiast kryminałem, nazwę go dramatem, niby lekko napisanym, a jednak bardzo ciężkim, bolesnym. Jest to książka na jeden wieczór i Wy już wiecie, czego się po niej spodziewać, a ja polecam ją z czystym sumieniem. Książka jest wyłącznie dla dorosłych, nie tylko ze względu na opisany bez ogródek romans, ale przez dołujące zakończenie i problematykę. Recenzja pochodzi z instagrama @ofeti_fetio - tam możesz przeczytać ją w całości i zobaczyć zdjęcia oraz cytaty z powieści! :)
ofeti_fetio - awatar ofeti_fetio
ocenił na98 miesięcy temu
Trzech panów w łóżku nie licząc kota. Romans pasywny Bartosz Żurawiecki
Trzech panów w łóżku nie licząc kota. Romans pasywny
Bartosz Żurawiecki
Książka "Trzech panów w łóżku nie licząc kota" Na początku kompletnie mnie nie wciągnęła. Adam – główny bohater – wręcz mnie irytował. Nie chodzi o to, że miał depresję, tylko o jego sposób bycia, irytowała mnie jego sama osoba. Jednak, coś się we mnie przełamało około czwartego rozdziału. Może dlatego, że z czasem książka odsłania swoje prawdziwe oblicze: bo to nie tylko opowieść o środowisku gejowskim z początku lat 2000, ale przede wszystkim historia o depresji, samotności, tęsknocie za bliskością i próbie poskładania siebie na nowo. To, co mnie najbardziej poruszyło, to obecne wątki społeczne. Autor odniósł się między innymi do realnego wydarzenia – jak chociażby do wystawy Karoliny Breguły „Niech nas zobaczą”. Dla mnie – osoby, która pisała pracę magisterską o nieheteronormatywności w sztuce – to było bardzo autentyczne i ważne. Widać, że Żurawiecki nie pisał tej książki „z głowy”, tylko oparł ją o ówczesnej rzeczywistości. Choć akcja dzieje się w realiach Polski sprzed 20 lat, przekaz książki jest w wielu miejscach ponadczasowy. Tematy depresji, żałoby po stracie kogoś z kim spędziło się wiele lat, poszukiwania miłości i akceptacji są uniwersalne. Ale jednocześnie trzeba przyznać – trochę czuć, że to już inna epoka. Dziś w wielu środowiskach (zwłaszcza artystycznych w których najbardziej się obracam) mówi się o homoseksualności znacznie głośniej i odważniej. Jednak wtedy – w Polsce początku lat 2000 – było to nadal tabu i kontrowersja. Muszę przyznać, to nie jest powieść dla każdego – ma swój chaos, swoją specyficzną narrację, ironię i ukryte emocji. Ale jeśli da się jej szansę, to okazuje się bardzo prawdziwą i momentami wzruszającą lekturą.
FiliżankaFantasy - awatar FiliżankaFantasy
ocenił na77 miesięcy temu
Homobiografie Krzysztof Tomasik
Homobiografie
Krzysztof Tomasik
Żałuję że wpadła ta książka w moje ręce z opóźnieniem, jest to z wielu względów pozycja po prostu totalnie rewelacyjna. Przede wszystkim język, dojrzały, nowocześnie elegancki, język który płynie naturalnie, do tego stopnia że ma się wrażenie że poprawek i korektur po prostu wcale nie było. Nie brakuje też poczucia humoru. Co do treści, materiały biograficzne w wielkiej części będą w nadchodzących czasach uzupełniane, więc książka pełni rolę prekursora który może w pewnym momencie stracić na znaczeniu i o którym pewnie w ogóle zapomnimy. W wielu wypadkach to właśnie zadawanie pytań jest najważniejsze. Co do treści, podobało mi się że autor generalnie tych osób od strony moralnej nie ocenia, spowodowane to jest przede wszystkim brakiem dokładnej wiedzy o tym co powodowało te czy inne zachowania. Autor nie obdarza sympatią osób które chciały odgrywać rolę awangardzisty ale w temacie własnych skłonności seksualnych raptem schowały się do szafy. Natomiast wiele z tych osób naprawdę mialo wielką odwagę cywilną, a inni zostali wyautowani przez opinię publiczną i niemożliwe było dla nich zachować prywatność. Można oczywiście narzekać że książka za bardzo koncentruje się na Warszawie (z kilkoma wyjątkami) i że zbyt wiele z tych informacji pochodzi od Mycielskiego i Iwaszkiewicza. Można książkę obwiniać że kwestie gejowskie releguje do sfer artystycznych i literackich. Ale pamiętajmy o co chodzi w tej książce. Celem jest odkłamanie biografii czołowych intelektualistów polskich 20go wieku. Intelektualiści ci wieloktrotnie pracowali nad tym bardzo by pozostawić po sobie wygodne konformistyczne wersje swych biografii, przystępne dla "niewinnych" dzieci i uczniów liceum. Można też tą książkę potraktować jako powtórkę z historii polskiej literatury, z pewnym tematem przewodnim który od lat wymaga odkłamania. Fascynuje i zastanawia to że jedni całymi latami uciekali przed sobą, inni cieszyli się życiem w miarę możliwości. By to wszystko zrozumieć trzeba wejść w tamtejszą rzeczwistość. I tu jest zadanie dla czytelnika, gdyż im młodszy ten czytelnik tym będzie mu trudniej wczuć się w tamte realia.
Witoldzio - awatar Witoldzio
ocenił na93 lata temu
Nieidealni. Collin Karolina Głowska
Nieidealni. Collin
Karolina Głowska
🩷💜🩵🤎💚Witajcie Moliki💚🤎🩵💜🩷 Czy lubicie książki o trudnych tematach??? Collin jest wokalistą znanego zespołu rockowego.Kiedyś się zakochał.... I tak się w tej miłości zatracił, że oddanie pomyliło mu się z przywiązaniem.....Że pozwolił na to aby jego ukochany go ukrywał....aby go ranił.... Ale nie chciał mieć złamanych rąk Nie chciał cierpieć z tej miłości Nie chciał zginąć.....A później już mu było wszystko jedno....Ale nie jego bratu....Bo ten go kochał i uratował Jednak Collin nadal pamięta, zatraca się w nałogu i ciągle pamięta.. Nie chce kochać, nie chce czuć, chce przestać istnieć.... Gabriel wraz z siostrą będą pilnować młodzieży na letnim obozie,na którym ma być zespół, którego nawet nie zna.... Ale zauważa JEGO .....smutnego, przygaszonego Collina..... Ich znajomość nie będzie miała szczęśliwego początku, ale Nicolas wpada na pomysł jak uratować wizerunek zespołu wraz Collinem.Tylko czy to się uda???Czy układ z mężczyzną, który nie chce żyć ma jakakolwiek szansę??? Co zrobi Gabriel???Czy uratuje Collina,a może uratują siebie nawzajem?? No cóż to nie była lekka książka, powiedziałabym nawet,że była traumatycznie ciężka....Nie polubiłam Collina ,denerwował mnie na każdym kroku,ale kiedy w końcu poznałam prawdę, dlaczego był taki zaczęłam go postrzegać inaczej....Gabriel natomiast mnie wkurzał tym ,że tak we wszystko wierzył... To bardzo ciężko się czyta o uzależnieniach, p walce jaką trzeba stoczyć. O prawdzie jaka wyjdzie na jaw ,o krzywdach,które są zrobione. Miłość musi przezwyciężyć bardzo wiele,pytanie tylko ,czy jesteśmy na to wszystko gotowi??? Ta historia daje dużo do myślenia, daje też nadzieję, że mimo wszystko jak się ma obok siebie osobę, która w ciebie mocno wierzy ,to może jest szansa aby te życie godnie przeżyć. MĘŻCZYŹNI byli z jednej strony przekochani ,a zdrugiej irytujący. Nie mniej jednak historia mimo ciężkiego tematu jest romansem Men love Men,który jest napisany nienajgorzej. Przeczytajcie i zdecydujcie czy jesteście za taką miłością, za dawaniem szansy i za odkupieniem win???Myślę że to każdego indywidualna sprawa.
Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem - awatar Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem
ocenił na810 miesięcy temu

Cytaty z książki Gej w wielkim mieście

Więcej
Mikołaj Milcke Gej w wielkim mieście Zobacz więcej
Mikołaj Milcke Gej w wielkim mieście Zobacz więcej
Mikołaj Milcke Gej w wielkim mieście Zobacz więcej
Więcej