Koniec Kalifornii

Okładka książki Koniec Kalifornii
Steve Yarbrough Wydawnictwo: Czytelnik literatura piękna
380 str. 6 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
The End of California
Wydawnictwo:
Czytelnik
Data wydania:
2009-07-07
Data 1. wyd. pol.:
2009-07-07
Liczba stron:
380
Czas czytania
6 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-07-03193-4
Tłumacz:
Katarzyna Bieńkowska
Tagi:
powieść
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
42 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
746
746

Na półkach: , ,

Z zaskoczeniem stwierdziłem, że Autor rzeczywiście (jak w blurbie) pisze w stylu Faulknera. Świetnie oddaje duszne stosunki w prowincjonalnym mieście delty Missisipi. Gdzie każdy zna grzechy każdej rodziny do trzech pokoleń wstecz, a bezlitosny, konserwatywny baptyzm dorzuca do kotła swoje diabelskie ingrediencje. Do tego wiecznie żywe konflikty rasowe. Jedyną nadzieją wydają się młodzi bohaterowie, którzy pomimo parszywych doświadczeń, zdecydowanie czynią ten świat lepszym.

Z zaskoczeniem stwierdziłem, że Autor rzeczywiście (jak w blurbie) pisze w stylu Faulknera. Świetnie oddaje duszne stosunki w prowincjonalnym mieście delty Missisipi. Gdzie każdy zna grzechy każdej rodziny do trzech pokoleń wstecz, a bezlitosny, konserwatywny baptyzm dorzuca do kotła swoje diabelskie ingrediencje. Do tego wiecznie żywe konflikty rasowe. Jedyną nadzieją...

więcej Pokaż mimo to

avatar
295
14

Na półkach: , ,

Przeczytana przez przypadek, bo znaleziona na stercie przecenionych książek w supermarkecie. Promocyjny dobrze spędzony czas. Opowieść snuta powoli, co wielu moze zniechęcić, mnie przekonała do siebie- może dobrze wpasowala się w zimowe popołudnia. Miłe choc niemiłe "przełamanie” codzienności w połowie, dodaje trochę kopa akcji. Książka o tym jak tłumione emocje, żal, złość, smutek mogą w nas drzemac i nie wiadomo kiedy obudzić się, eksplodować i nami zawładnąć; jak postępowanie naszych rodziców może mieć wpływ na nas; jak skomplikowanymi istotami jesteśmy.

Przeczytana przez przypadek, bo znaleziona na stercie przecenionych książek w supermarkecie. Promocyjny dobrze spędzony czas. Opowieść snuta powoli, co wielu moze zniechęcić, mnie przekonała do siebie- może dobrze wpasowala się w zimowe popołudnia. Miłe choc niemiłe "przełamanie” codzienności w połowie, dodaje trochę kopa akcji. Książka o tym jak tłumione emocje, żal,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
895
342

Na półkach: , , ,

Pewnego upalnego dnia rodzinka Barringtonów (prawie jak Carringtonów) w składzie Pete, Angela i ich nastoletnia córka Toni, postanawia wyprowadzić się z Fresno w Kalifornii do małego miasteczka Loring w delcie Mississipi. Zapytacie po co lekarz i były futbolista przeprowadza się z Kalifornii do takiej dziury? Póki co wystarczyć wam musi odpowiedź, że tam się urodził. Zatem przyjeżdża jak gdyby nigdy nic, po kilkunastu latach nieobecności do rodzinnego domu swojej żony i postanawia zacząć wszystko od nowa. Rozpoczyna pracę w przychodni zdrowia i wraca do futbolu, tym razem jako trener pomocniczy. Gdyby jednak historia opierała się tylko na jego osobie, to umarlibyśmy z nudów. Oprócz Pete`a poznajemy jeszcze co najmniej dwóch fascynujących mężczyzn. Pierwszy to Tim Kessler – prawnik-alkoholik, ojciec nastoletniej Susan, drugi trener pomocniczy miejscowej drużyny i przy tym przyjaciel Pete`a ze szkolnych lat. Kompletnie szara i mało atrakcyjna postać. A jednak żona Pete`a widzi w nim znakomitego kochanka. Za sprawą tych dwojga pojawiają się więc w książce pierwsze, jałowe sceny stosunków seksualnych. Oprócz tych bohaterów, jest jeszcze ktoś. Alan DePoyster – pastor, właściciel sklepu spożywczego, kolejny niepozorna postać. Wydawałoby się, że to przykładny mąż i ojciec nastoletniego Masona. Autor przeznaczył mu jednak inną rolę. Alan jest ostatnim bokiem tego dziwnego męskiego trójkąta z Loring. Co łączy Pete`a , Alana i Tima? Bezpośrednio – dawna znajomość, pośrednio – seks. Żona Pete`a zdradza go z Timem. Pete sam także ją kiedyś zdradził, a przy tym w wieku 17 lat przespał się z matką Alana, za co Alan go szczerze nienawidzi. Nienawiść Alana potęguje fakt, że jego żona jako nastolatka sypiała z własnym bratem. Tak rośnie ten łańcuch wszechobecnej kopulacji. Na domiar złego w tok fabuły wkrada się zbrodnia. Kto, kogo zabił i dlaczego? Ci, którzy jeszcze są tym zainteresowani, powinni zajrzeć do książki.

Po „ Koniec Kalifornii” autorstwa Steve Yarbrougha sięgnęłam z własnej, nieprzymuszonej woli. Kompletnie nieświadoma tożsamości autora i jego dorobku literackiego, kierowałam się wyłącznie krótką charakterystyką fabuły, zamieszczoną z tyłu książki. Nie będę ukrywać, że do jej kupienia przekonał mnie małomiasteczkowy klimat, w którym bezsens miał graniczyć z beznadzieją i rzeczywiście graniczył, a przy tym obniżył jej wartość literacką przynajmniej o połowę. Mimo krótkich rozdziałów, powieść czyta się z wielki trudem. Po kilku linijkach tekstu niemal z każdej strony wieje nudą. W końcu lektura tej ksiażki sprowadza się do wyczekiwania scen seksualnych, w których mało obchodzi nas ów akt, a bardziej kto i z kim współżyje tym razem. Tak ciągnie się ta niedopracowana fabuła, aż do momentu wspomnianego już morderstwa. Kiedy tylko pojawiły się w książce pierwsze przesłanki zbrodni, miałam nadzieję, że chociaż ten wątek autor poprowadzi w niespodziewanym kierunku. Nic takiego nie miało jednak miejsca. Od początku wiemy, kto zabił i dlaczego. A szukanie winnych przez miejscowego naczelnika policji Hendersona, przypomina zabawę w kotka i myszkę. Jak przystało na służby mundurowe, śledztwo prowadzi do nikąd, a winny sam oddaje się w ręce wymiaru sprawiedliwości. Żyć nie umierać. Tylko, czy aby o to chodziło?

Gdybym miała wypisać tu wszystkie wady, jakie znalazłam w tej książce, to ta opinia stałaby się równie jałowa jak recenzowany obiekt. Choć publikacja ma niewiele ponad 370 stron, to nie sposób przeczytać jej w jeden wieczór, ba nawet w tydzień. Każdy kolejny rozdział mógłby stanowić świetny lek dla ludzi cierpiących na bezsenność. I pomyśleć, że takie rzeczy pisze wykładowca Stanowego Uniwersytetu w Fresno. Mało tego, został on nawet za tę książkę wielokrotnie wyróżniony.

O gustach się nie dyskutuje, jednakowoż nie powiem, że sięgnęłabym po „Koniec Kalifornii” po raz drugi. Nie jestem na tyle masochistyczna, by katować się po raz kolejny tą wątpliwej wartości fabułą. Ale myślę, że mogę tę książkę polecić choćby jako antywzorzec lub typowy czasonieumilacz. Być może ktoś z was się skusi?

Pewnego upalnego dnia rodzinka Barringtonów (prawie jak Carringtonów) w składzie Pete, Angela i ich nastoletnia córka Toni, postanawia wyprowadzić się z Fresno w Kalifornii do małego miasteczka Loring w delcie Mississipi. Zapytacie po co lekarz i były futbolista przeprowadza się z Kalifornii do takiej dziury? Póki co wystarczyć wam musi odpowiedź, że tam się urodził. Zatem...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
421
254

Na półkach: ,

Do podróży. Na jednokrotne przeczytanie.

Do podróży. Na jednokrotne przeczytanie.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Steve Yarbrough Koniec Kalifornii Zobacz więcej
Steve Yarbrough Koniec Kalifornii Zobacz więcej
Steve Yarbrough Koniec Kalifornii Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd