Przygody Kleksa: Złoto Alaski / Wspomnienia z wakacji

Okładka książki Przygody Kleksa: Złoto Alaski / Wspomnienia z wakacji autorstwa Szarlota Pawel
Okładka książki Przygody Kleksa: Złoto Alaski / Wspomnienia z wakacji autorstwa Szarlota Pawel
Szarlota Pawel Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Jonka, Jonek i Kleks (tom 12) Seria: Jonka, Jonek i Kleks komiksy
88 str. 1 godz. 28 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Jonka, Jonek i Kleks (tom 12)
Seria:
Jonka, Jonek i Kleks
Data wydania:
2003-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2003-01-01
Liczba stron:
88
Czas czytania
1 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
8323796319
Drugi tom przygód Kleksa! Tym razem dwie opowieści. W pierwszej, tytułowym Złocie Alaski, bohaterowie dzięki XX-wiecznym czarom lądują na Alasce w czasach poszukiwaczy złota. Czy je znajdą? Fantastyczna podróż w czasie i przestrzeni z całą masą przygód. Handlarze skórami, wyścigi psich zaprzęgów, gorączka złota - wszystko to znajdziecie w tym komiksie. Jest jeszcze skunks, którego nie wyprowadzi z równowagi nawet oddział szkockich górali z kobzami. Ale to nie wszystko - dodatkowo w albumie znajdą się niepublikowane nigdy w formie albumowej przygody Kleksa na wakacjach i w kosmosie.Historia Wspomnienia z wakacji zaczyna się jak zwyczajna opowieść przygodowa z obozu harcerskiego, ale kończy się bliskimi spotkaniami trzeciego stopnia. Obowiązkowa lektura dla fana komiksu polskiego i nie tylko!
Średnia ocen
7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przygody Kleksa: Złoto Alaski / Wspomnienia z wakacji w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Przygody Kleksa: Złoto Alaski / Wspomnienia z wakacji

Średnia ocen
7,5 / 10
42 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Przygody Kleksa: Złoto Alaski / Wspomnienia z wakacji

Sortuj:
avatar
704
702

Na półkach:

„Jonka, Jonek i Kleks. Złoto Alaski” to kolejny tom serii przygód dwójki przyjaciół i ich niezwykłego towarzysza – magicznego, kolorowego stworka o imieniu Kleks. Szarlota Pawel, mistrzyni polskiego komiksu, ponownie zaprasza czytelników na fascynującą podróż w czasie i przestrzeni, pełną humoru, przygód i nieoczekiwanych zwrotów akcji.

Fabuła przenosi nas na daleką Alaskę w czasach gorączki złota. Jonka, Jonek, Kleks i księżniczka Plum zostają wciągnięci w niezwykły świat poszukiwaczy skarbów i rywalizacji psich zaprzęgów. Z jednej strony, scenariusz komiksu dostarcza klasycznej przygody, która bawi i angażuje młodszego czytelnika, z drugiej – oferuje subtelne odniesienia i nostalgiczne akcenty, które docenią dorośli, pamiętający PRL-owskie realia. Dzięki temu komiks staje się uniwersalną lekturą, zdolną przyciągnąć czytelników w każdym wieku.

W warstwie wizualnej Szarlota Pawel pozostaje wierna swojemu charakterystycznemu stylowi. Prosta, lecz niezwykle sugestywna kreska, żywa kolorystyka i dbałość o szczegóły sprawiają, że każdy kadr jest dynamiczny i pełen życia. Alaska, z jej surowymi krajobrazami, psimi zaprzęgami i mroźnym klimatem, została oddana z wyjątkowym urokiem. Postacie, zarówno główni bohaterowie, jak i epizodyczni poszukiwacze złota, są pełne ekspresji, co podkreśla humorystyczny ton historii.

Centralnym elementem komiksu jest oczywiście Kleks – postać, która już od pierwszych tomów serii uosabia magię i nieprzewidywalność. W „Złocie Alaski” Kleks po raz kolejny udowadnia, że jest nie tylko źródłem komicznych sytuacji, ale także ważnym członkiem drużyny, który potrafi znaleźć rozwiązanie w najtrudniejszych momentach. Księżniczka Plum, ukochana Kleksa, wprowadza dodatkowy element ciepła i wzbogaca interakcje między bohaterami.

Scenariusz, choć na pozór prosty, zawiera kilka ciekawych zwrotów akcji, które trzymają czytelnika w napięciu do ostatniej strony. Zakończenie, jak przystało na Pawel, jest nieco przewrotne i pełne morału. Poszukiwania złota okazują się metaforą – prawdziwym skarbem nie są cenne kruszce, lecz przyjaźń, lojalność i wspólne przeżycia.

„Złoto Alaski” to także okazja do refleksji nad duchem przygody i wartością prostych radości, które w dzisiejszym świecie mogą wydawać się zapomniane. Komiks jest swoistym mostem między pokoleniami – dla starszych to sentymentalna podróż do czasów dzieciństwa, dla młodszych – lekcja, że historie o przygodach i magii są uniwersalne i ponadczasowe.

Podsumowując, „Jonka, Jonek i Kleks. Złoto Alaski” to doskonały przykład tego, jak komiks może łączyć pokolenia i dostarczać rozrywki na najwyższym poziomie. Szarlota Pawel z powodzeniem kontynuuje tradycję opowiadania lekkich, a jednocześnie mądrych historii, które zapadają w pamięć na długo po odłożeniu książki. To pozycja obowiązkowa dla fanów serii, a także świetny wybór dla każdego, kto szuka odskoczni od codzienności.

„Jonka, Jonek i Kleks. Złoto Alaski” to kolejny tom serii przygód dwójki przyjaciół i ich niezwykłego towarzysza – magicznego, kolorowego stworka o imieniu Kleks. Szarlota Pawel, mistrzyni polskiego komiksu, ponownie zaprasza czytelników na fascynującą podróż w czasie i przestrzeni, pełną humoru, przygód i nieoczekiwanych zwrotów akcji.

Fabuła przenosi nas na daleką Alaskę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
820
743

Na półkach:

Rysunki Pana Szarloty są chyba jednymi z najlepszych w historii polskiego komiksu. Historia wyraźnie inspirowana prozą Jacka Londona - zdecydowanie moja ulubiona seria rodzimych historii obrazkowych (no może jeszcze Kajko i Kokosz)

Rysunki Pana Szarloty są chyba jednymi z najlepszych w historii polskiego komiksu. Historia wyraźnie inspirowana prozą Jacka Londona - zdecydowanie moja ulubiona seria rodzimych historii obrazkowych (no może jeszcze Kajko i Kokosz)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1345
200

Na półkach: , ,

lektura mojego dzieciństwa, uwielbiałam przygody kleksa, tytusa i inne komiksy. Z nostalgią wracam do dzieciństwa i warto czasami się zrelaksować taka lekturą.

lektura mojego dzieciństwa, uwielbiałam przygody kleksa, tytusa i inne komiksy. Z nostalgią wracam do dzieciństwa i warto czasami się zrelaksować taka lekturą.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

86 użytkowników ma tytuł Przygody Kleksa: Złoto Alaski / Wspomnienia z wakacji na półkach głównych
  • 79
  • 7
33 użytkowników ma tytuł Przygody Kleksa: Złoto Alaski / Wspomnienia z wakacji na półkach dodatkowych
  • 15
  • 9
  • 4
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Przygody Kleksa: Złoto Alaski / Wspomnienia z wakacji

Inne książki autora

Szarlota Pawel
Szarlota Pawel
Szarlota Pawel (Eugenia Szarlota Pawel-Kroll) - polska autorka komiksów i malarka. Absolwentka warszawskiej ASP, chociaż debiutowała na łamach prasy ("Świat Młodych") jeszcze przed skończeniem uczelni, a jej nauczycielem był sam Papcio Chmiel. Zasłynęła jako autorka serii komiksów z Jonką, Jonkiem i Kleksem (1974-1990) oraz serii "Kubuś Piekielny" (1977-1992). Odznaczona Brązowym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis (2010). Wybrane komiksy autorki: "Smocze jajo" (pierwsze wydanie: "Świat Młodych", 1976),"Pióro contra flamaster" (pierwsze wydanie: "Świat Młodych", 1983),"Przeprowadzka" (Interpress, 1984),"Przygody Jonki, Jonka i Kleksa część 1 i 2" (MAW, 1985),"Kleks i złota rybka" (Intrografia, 1989),"Tajemnica VII B" (Bank Spółdzielczy, 1990).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Przygody Kleksa: Złoto Alaski / Wspomnienia z wakacji przeczytali również

Hugo: Zaklęcie w fasolę Luce Daniels
Hugo: Zaklęcie w fasolę
Luce Daniels Bernard Dumont
W roku 1981, belgijski rysownik i scenarzysta Bernard Dumont, wydał pierwszy tom komiksu Hugo. Jak się okazało, przygody tytułowego bohatera będącego trubadurem i jego dwóch kompanów – niedźwiedzia Biskoto oraz skrzydlatego stworka Narcyza – podbiły serca tysięcy dzieci oraz dorosłych. Co stało za tym sukcesem? Z pewnością niebagatelny humor, wspaniały świat starych baśni, pełny zarówno pięknych jak i niebezpiecznych stworzeń oraz gadatliwy, upierdliwy, a zarazem wierny i zawsze oddany naszemu trubadurowi Narcyz, który jest jego Przeznaczeniem. Teraz po latach, wydawnictwo Egmont postanowiło na nowo tchnąć życie w dzielną drużynę, wydając w albumie zbiorczym wszystkie pięć przygód. Dziś przybliżę wam tą od której wszystko się zaczęło W pierwszym tomie, poznajemy Hugo oraz Biskota, gdy przybywają do zamku króla Rigolta. Jak się szybko okazuje, królewski syn ma bardzo irytującą zabawę, a mianowicie strzelaniem z procy ziarnkami fasoli, do każdego kto mu się nawinie pod celownik. Na swoje nieszczęście, królewicz Robert podczas swoich strzeleckich popisów naciska na odcisk pewnej staruszce, która okazuje się być w istocie wiedźmą Kadabrą. Stara jędza nie ma zamiaru puścić paniczowi jego wybryku płazem i za karę zamienia go w ziarnko fasoli. Kiedy król dowiaduje się o tym i znajduje swego pierworodnego, okazuje się, że jedynie czarodziej Orlingo może odczynić czar. Hugo, postanawia pomóc władcy i w ten oto sposób wyrusza do legendarnej krainy Audelagonii, gdzie Orlingo ma swoją siedzibę. Tak oto zaczyna się fantastyczna, pełna niebezpieczeństw a zarazem humoru przygoda naszego dzielnego, rudego trubadura. Jak już pisałem wcześniej, postacią wnoszącą najwięcej humorystyki w serii jest Narcyz. Ciężko sprecyzować do jakiej rasy przynależy, jednak faktem jest rzecz, że właśnie on stał się Przeznaczeniem naszego głównego bohatera, co wielokrotnie doprowadza do popadnięcia trubadura w niemałe tarapaty. Narcyz ma to do siebie, że bardzo kocha się w wróżce Śliweczce, którą nasi bohaterowie spotykają w pierwszym tomie, a później ów dziewczyna będzie im towarzyszyć w każdej następnej przygodzie. Drugim, stałym komicznym akcentem jest poniekąd Biskoto – wielki, oswojony niedźwiedź, ubrany w zieloną kamizelkę i chodzący jak zwykły człowiek. Jego utarczki z Narcyzem potrafią doprowadzić do łez, tak samo przypadkowe zdarzenia wynikające z danej akcji sytuacyjnej. Innymi słowy duet Przeznaczenia z niedźwiedziem nigdy się nie nudzi. Zupełnie inaczej przedstawiono postać Hugo. Jest on rozważnym, szlachetnym czynem oraz roztropnie postępującym młodzieńcem. Otwarcie przeciwstawia się niegodziwości i zawsze jest gotów pomóc innym, niezależnie od ich statusu urodzenia. Dzięki temu zyskuje najprzeróżniejszych wrogów oraz przyjaciół, a jego życie trubadura rzuca go od jednej krainy do drugiej. Z wszelkich opresji wychodzi niemal zawsze obronną ręką, jednak nigdy w pojedynkę. Jest to idealny obraz człowieka, który zna i przede wszystkim rozumie znaczenia takich słów jak przyjaźń, oddanie, waleczność oraz honor. Wielokrotnie można by go potraktować jak rycerza z bajki, jednak fakt że mamy do czynienia z trubadurem, czyli wędrownym grajkiem, sprawia że czytelnik czuje do tej postaci o wiele większą sympatię. Poza tym zabieg ten sprawił, że autor odszedł wielokrotnie od sztampowego schematu rycerza w lśniącej zbroi, który walczy w obronie uciśnionych w imię ideałów, nie zaś z poczucia zwykłej moralności. Zaklęcie w fasolę Jest pierwszym z pięciu zeszytów o Hugo, jakie zostały wydane. Cieszę się, że będąc dzieckiem zebrałem je wszystkie i teraz mogę porównać wydanie Orbity do obecnego wydania Egmontu. Czy coś się zmieniło? W sumie to sporo, od czcionki począwszy po niektóre wyrażenia, które obecnie są mniej dobitne. Czasami nawet zbyt ugrzecznione czy dziecinne. Stare wydanie nie głaskało czytelnika po główce i często używało dosadnych sformułowań, ale sens wypowiedzi pozostał, więc nadal czyta się to rewelacyjnie. Uwielbiam wracać do tego baśniowego świata fantasy i po raz milionowy przeżywać wspaniałe przygody dzielnego trubadura. Serię polecam absolutnie każdemu, a zwłaszcza osobom lubującym się w wszelkiej maści baśniach europejskich. Z pewnością poczują od razu magię przygody, jaka tkwi w każdym z zeszytów. Bo z mądrych bajek nigdy się nie wyrasta.
WPajęczejSieci - awatar WPajęczejSieci
ocenił na103 lata temu
Duch z Canterville. Na motywach opowiadania Oskara Wilde'a ; Krew Tygrysa. Na motywach powieści Jenö Rejtö Tibor Cs. Horváth
Duch z Canterville. Na motywach opowiadania Oskara Wilde'a ; Krew Tygrysa. Na motywach powieści Jenö Rejtö
Tibor Cs. Horváth Marcell Jankovics Ernö Zöràd
Przedziwne rzeczy mają w tej mojej bibliotece. Gdzieś pod stertą komiksów w dziale dla dzieci znalazłem takie oto dziełko. Staroć dość leciwy bo, patrząc na pożółkły papier, którego druk sięga lat 80, nie trudno spodziewać się wszystkiego. No cóż, ząb czasu już dość mocno nadgryzł ten komiksik. Pierwszy, króciutki na podstawie opowiadania Oskara Wilde`a, którego znam z Portretu Doriana Greya. Tutaj autor przedstawia historię pewnego upiora w rezydencji, którego nowi właściciele się nie boją. Kreska nawet ładna, ciężko coś więcej napisać, bo szybciej to się kończy niż człowiek się zdąży zastanowić co o tym myśleć. No i na pierwszej stronie goły biust. Byłbym zapomniał, okładka bardzo mnie przyciągnęła do komiksu, ale jak to zwykle bywa, jest w zupełnie innej stylistyce, niż zawartość. Reszta to już dłuższy western na podstawie powieści innego autora. Również rysownik jest inny i tutaj mam mieszane uczucia, bo styl średnio przypadł mi do gustu. Sposób prowadzenia akcji jest trochę zbyt chaotyczny, przez co w połowie się zgubiłem. Za dużo naraz jest wprowadzonych postaci i autor szybko brnie do finału, zamiast to trochę rozciągnąć. Mamy tutaj pościg, aby uwolnić ojca, strzelaniny, saloony, budowę tamy i elektrowni. Czuć klimat, ale kreska zbyt już trąci myszką i ciężko się to czyta w dzisiejszych czasach.
KamilossPL - awatar KamilossPL
ocenił na62 lata temu
Hugo: Karzeł z Corneloup Bernard Dumont
Hugo: Karzeł z Corneloup
Bernard Dumont Luce Daniels
Drugi zeszyt przygód dzielnej trójki przyjaciół – rudego trubadura Hugo, jego Przeznaczenia Narcyza oraz niedźwiedzia Biskoto – zawiodą ich tym razem do krainy równie odległej, pięknej co i wyjątkowo niebezpiecznej. Wszystko zaczyna się w mieście Corneloup, w którym trwa budowa katedry. Niestety z powodu kilku katastrof, w których zginęło już paru robotników, zaczyna po okolicy krążyć plotka, że nad placem budowy ciąży klątwa, nie pozwalająca na budowę świętego przybytku. Kiedy Hugo wraz z swymi towarzyszami dociera do miasta, akurat ma miejsce kolejny wypadek. Trubadur wraz z Biskoto odkopują spod gruzu przysypanego czeladnika, dzięki czemu zaprzyjaźniają się z jednym z mistrzów budowy i poznają całą sprawę. Jak się okazuje ktoś od kilku miesięcy sabotuje budowę, a robotnicy winę zwalają na małego karła w czerwonym kapturze. Karła, któremu "czas skradł młodość" jak rzecze pewien ślepiec, mieszkający na budowie. Niestety ostatecznie dochodzi do linczu i karzeł, o twarzy starca a umyśle dziecka, zostaje uwięziony w lochu. Hugo nie mogąc się pogodzić z niesprawiedliwością postanawia posłuchać rady ślepca Enthymeona i wyrusza na poszukiwanie czarodziejki Gargoli, znającą tajemnice czasu. Jak się okaże wyprawa ta będzie tak samo zadziwiająca jak sam finał tej opowieści. Po raz kolejny czytelnik napotka mieszankę typowego średniowiecznego miasta z krainami baśni oraz fantasy. Na tle tego wszystkiego przyjdzie nam poznać zupełnie nowe postacie jak i te które już dobrze znamy z pierwszego albumu Hugo. W tym oczywiście wróżkę Śliweczkę czy zadziwiający żywy balono-statek imieniem Nefraim. Trudności na jakie natkną się nasi dzielni podróżnicy również są większe, jednak dzięki sprytowi oraz odrobinie szczęścia udaje im się sprostać każdemu wyzwaniu. Tytułowy bohater przeszedł tutaj pierwszą metamorfozę, co widać w sposobie jego wysławiania się i rozmowach z wróżką Śliweczką. Stał się on doroślejszy i poważniej podchodzi do wielu spraw, jednak nadal ma w sobie swój niewinny chłopięcy urok. Śliweczka to zauważa co pięknie wyraża jeden z rysunków w końcowych planszach tego albumu. Obecnie brakuje mi w komiksach tak dojrzałego a zarazem subtelnie przedstawionego rozwijania się uczucia miłości między dwojgiem ludzi. Co do tła humorystycznego, to tutaj tradycyjnie na pierwszym miejscu jest Narcyz, będący Przeznaczeniem naszego rudego trubadura i największym utrapieniem niedźwiedzia Biskoto. Ogólnie można przyjąć, że w tym zeszycie domeną Narcyza, poza pakowaniem swych towarzyszy w kłopoty, jest bycie głodnym. Najczęściej daje o tym głośno znać jego żołądek, co sam Narcyz puentuje stwierdzeniem o byciu głodzonym przez swego pana. Rzuca przy tym najprzeróżniejszymi, potocznymi francuskimi wstawkami, nadając tym samym swoim wypowiedziom odrobiny humorystycznej nonszalancji. Jednak i ta postać nieco dojrzała i mimo wielu potknięć, wiecznego marudzenia oraz pakowania swego długiego nosa w cudze sprawy, wykazuje sporo rozwagi, stając się oczami i uszami Hugo. Karzeł z Corneloup pokazuje, że prawda prędzej czy później ujrzy światło dzienne, o ile znajdzie się ktoś odważny, kto zechce jej w tym nieco pomóc. Obrazuje też w sposób wyśmienity do czego może doprowadzić nadmierna pycha oraz chore ambicje. Jest to przedstawione w sposób przejrzysty, miły a nade wszystko trafiający w serce i zapadający w pamięć. Właśnie za to cenie serię Hugo, bo każdy z pięciu tomów ma odrębne przesłanie, które jest ponadczasowe. A tłem do tego jest przyjaźń, odwaga i miłość, właśnie w tej a nie innej kolejności. Bo chyba właśnie tym jest codzienne życie, a czymże by ono było bez odrobiny fantazji.
WPajęczejSieci - awatar WPajęczejSieci
ocenił na103 lata temu

Cytaty z książki Przygody Kleksa: Złoto Alaski / Wspomnienia z wakacji

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Przygody Kleksa: Złoto Alaski / Wspomnienia z wakacji