-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać401 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Cytaty z tagiem "zjawa" [14]
Tylko głupcy uciekają z nieba, nawet jeśli to niebo zamieszkują piekielne zjawy.
Postrzępione zjawy unosiły się w kątach pokoju jak duchy, a ja przez jakiś czas leżałam nieruchomo, aby się nie rozwiały.
Ona wydała mu się niepokojąco uwodzicielska. A jednocześnie pełna melancholijnej, przejmującej słodyczy. Zdawała się być istotą utkaną z niematerialnej substancji — eteryczna niczym muza czuwająca w ciemności nad snem artysty.
Niebieska pojawiła się znikąd, jakby wypączkowała z ciemnego błękitu nieba. Zatoczyła koło nad maszerującymi Fenidami, więc ci przystanęli i zaczęli ją sobie wskazywać. Wyczekała, aż zachłysną się jej pięknem, po czym momentalnie straciła na urodzie, a oblicze, które zaprezentowała, nie odbiegało od legend o Banshee – od pokoleń wierzono, że ten, kto ujrzy prawdziwą twarz zjawy, umrze z przerażenia.
Smutny jest los zjawy. Obserwuje szare egzystencje żyjących, ich cierpienia i utrapienia w wiecznej gonitwie za umykającym czasem, ich złość z powodu drobiazgów. Przygląda się im, miotającym się wśród kłopotów, których los nie szczędzi im każdego dnia. I zazdrości im.
Jej zjawa nie przez przypadek przylgnęła do Brady'ego (...) przy mężczyźnie, którego życie polegało na rozpraszaniu cieni, na poszukiwaniu prawdy w mrocznych zakamarkach historii i tajemnic.
(...) I jeśli chciał się uwolnić, to pozostawała mu tylko jedna nadzieja, jedno wyjście.
Dotrzeć do jej grobu.
Tego, w którym pogrzebana była Sondra Ann Weaver.
Tam, gdzie narodziła się Rubis.
A skąd masz pewność, że ludzie genialni, którym wierzy cały świat, nie widzieli zjaw? Przecież dzisiaj uczeni twierdzą, że geniusz jest spokrewniony z szaleństwem.
Świat jest pełen umarłych, którzy przywdziali sobolowe czapki, kapoty, futra z tchórza i aksamitne palta i hulają po świecie doczesnym. Może to twój sąsiad, a może twoja żona, a może ty jesteś trupem? No, rozepnij koszulę! Całkiem możliwe, że pod spodem kryje się całun...
Nikeferos spał bardzo źle i znaczną część dokuczały mu duszności. W stanie pół jawy, pół snu widział bazyliszę Eirene, która uśmiechała się do niego bladymi ustami upiora, zimno i zarazem kusząco, jakby wabiła go do siebie. Nie był pewien, czy to prawdziwa zjawa, czy tylko jego wyobraźnia płata mu figle na skutek przemęczenia.
Zjawa to postać ludzka mająca wszelkie cechy osoby, o której wiadomo, że przebywa w innym miejscu lub nie żyje.