-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać181 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska10
Cytaty z tagiem "zboczenie" [11]
Żądanie traktowania swojego zboczenia jako czegoś normalnego narusza mój zakres wolności.
Za dawnych czasów zainteresowanie obrazami i kwiatami było jedyną dozwoloną formą radości ze świata materialnego. Niewiele tak oddaje holenderską duszę, jak wycieczka na wystawę większego zbioru obrazów z dawnych czasów. Podczas gdy goździki w wazonie są przedtsawione z takim powodzeniem, że są piękniejsze od prawdziwych, to o ile malarz miał wyrazić namiętność, na przykład w scenie antyczno-mitologicznej, o tyle skutek jest opłakany i widać, że ślepiec dobrałby kolory lepiej. Szczytem swawoli było cyba wówczas obserwowanie zapylania, zboczeńcy nanosili na przykład pył tulipanów na znamię lilii.
-... jeśli tylko człowiek jest w stanie wyobrazić sobie jakieś zboczenie, to z pewnością na świecie jest ktoś, kto je ma. -Oczywiście, wszystko istnieje. Albo się pojawi. Nasza seksualność to kwestia myśli i uczuć, a one właściwie nie mają granic.
Codziennie przychodził na świat kolejny przestępca na tle seksualnym. Niewinny kłębuszek, maleńki człowiek, którego płacz zagłusza krzyki rodzącej, przytwierdzony do życia pępowiną, a rodzice ronią łzy szczęścia na widok tego daru, dziecka, które później potnie pochwę związanej kobiety, onanizując się przy tym i wydając z siebie ochrypłe stęknięcia, zagłuszane kobiecym krzykiem.
Dziś wielu z nas uznaje masturbację za coś zwyczajnego i naturalnego, a jednak przez setki lat zachowania autoerotyczne uchodziły za najbardziej nienormalne akty seksualne. Stygmatyzacja trwała jeszcze długo po tym, jak obalono mit o zgubnych skutkach tej praktyki dla zdrowia.
Poniżej pewnego poziomu nie można być człowiekiem. Można posiadać wszystkie cechy człowieczeństwa, trzymać się, ale kosztem potwornych wysiłków, paczących na pewno duszę. Posiadanie lub otrzymanie pewnej kultury bez równoczesnej możliwości częściowego choćby zaspokojenia potrzeb, które ona rodzi, prowadzi ludzi do zboczeń mniej lub więcej niebezpiecznych dla otoczenia. Głodomory moralne lub duchowe są daleko niebezpieczniejsze niż głodomory fizyczne. Głód fizyczny łatwiej zaspokoić, głód duchowy trwa i nawet rośnie, gdy tamten został zaspokojony.
Tęsknił za nią...
Ciekawe tylko za czym. Za jej tłuszczem? Za jej popieprzeniem? Za tym, że nie potrafiła z rozmawiać jak normalna osoba? Nieważne. To że prawdopodobnie kieruje nim jakieś zboczenie, nie było jej problemem.
Wszyscy jesteśmy zboczeńcami.
Zboczenie ostateczne polega na tym, że libertyn zaczyna być wierny.
.....Natomiast po drugiej stronie przejścia siedzi wysoki, łysiejący facet, z nogami wyciągniętymi pod siedzeniem przed sobą. Mrużę oczy czując niepewność. Chyba zbyt długo na niego patrzę, bo nagle podnosi na mnie wzrok. Patrzy prosto na mnie. Po chwili spuszcza wzrok na swoje krocze i znowu patrzy na mnie, unosząc brwi........