-
Artykuły
„Ostatni smrek” Marii Gąsienicy-Zawadzkiej trzyma w napięciu do ostatniej strony
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nie jesteśmy skazani na powtarzanie błędów, ale jesteśmy na to podatni
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Gdy prawdy powiedzieć nie możesz, a kłamać nie chcesz
FioletowaRóża1 -
Artykuły
Sportowa opowieść o sile dziecięcego charakteru – „Akademia Piłkarska. #1 Gra się zaczyna”
LubimyCzytać2
Cytaty z tagiem "nalot" [4]
Gdyby kiedykolwiek Moskwa postanowiła zaatakować Zachód, połączenie telefoniczne z pewnością w ostatniej chwili zostałoby przerwane i rozkaz w końcu by nie padł, generał z kluczem do arsenału nie zjawiłby się na czas, a pierwszy pocisk spadłby na głowy tych, którzy go wystrzelili!
...ileż lat mógł mieć ten strażak? Może dwadzieścia kilka? A jednak szedł teraz po ciałach, stawiając kroki bez śladu wahania, podczas gdy członki zwłok pękały jak klocki węgla drzewnego (...) Już nie mogę Bodo. Podniosłem dziecko, a ono rozpadło mi się w rękach na kawałki. Czy mogę odejsć i pomóc przy kopaniu? Przyślę tu jednego z chłopców. Rozpadło się na kawałki. (...) Fuchs Ueberall i jego pomocnik znaleźli lotnika RAF zaplątanego na drzewie, zaledwie sto pięćdziesiąt jardów od samolotu. Był tęgiej postury i uśmiechał się nerwowo, gdy go zatrzymano. Dwaj ludzie z TENO zabili go łopatami.
Słońce wzeszło jak w każdy inny dzień, obojętne na ból i zniszczenia, których skalę powoli odkrywało. (str. 61).
Starsi ludzie uwielbiali rozmawiać o wojnie, a zwłaszcza o nalotach. Pewnej nocy Belfast doświadczył najgorszego bombardowania ze wszystkich angielskich miast, nie licząc Londynu, ale tu chodziło o coś więcej - niemieckie bomby nie znały podziałów religijnych. Rozmawiali o tamtej wojnie, bo o obecnej nie wolno było mówić.