-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać229 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać6 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Cytaty z tagiem "grom" [14]
życie to komedia absurdu, która co i rusz jest przerywana gromami tragedii, żeby nastrój całości nie był monotonny, a slapstickowy efekt przez kontrast mógł być zabawniejszy
Podchodzi do mnie jeden ze starszych sierżantów, mój stary towarzysz, kiedyś szturman z wodnego zespołu bojowego GROM-u:
– Fajny widok, panie majorze, w sumie... – wyrywa mu się westchnienie pełne szczerego zachwytu.
– I możesz to tutaj oglądać for free – odpowiadam mu. – All inclusive, z wojną w pakiecie.
Bo skoro północ nawlecze zasłony,
Cerkiew się z trzaskiem odmyka,
W pustej zrąbnicy dzwonią same dzwony,
W chróstach coś huczy i ksyka.
Czasami płomyk okaże się blady,
Czasem grom trzaska po gromie,
Same się z mogił ruszają pokłady,
I larwy stają widomie.
[To lubię, pisownia oryginalna].
Prawdę powiedziano: grom nie uderzy - chłop się nie przeżegna!
Beware of willing anything halfway: be decisive in indolence and in action.
And whoever wants to be lightning must be a cloud for a long time.
125 You must learn the long silence: and no one should see into your depths. But not because your water is cloudy and your fa ce is unreadable, but rather because your depths are too deep.
- Czuję, że ją straciłem.
- Głupstwa pleciesz. Od razu widać, że jesteście jak dąb i grom, przyciągacie siebie nawzajem.
- Matka nosi zawsze najcięższe brzemię - odezwał się Franklin Chee. - Od dnia ich poczęcia aż do chwili własnej śmierci dzieci są przyczyną zarówno jej największej radości, jak i najgłębszej rozpaczy.
- To bardzo smutne - stwierdziła Ginny.
- Tak, ale żeby dostrzec prawdziwą wartość życia i umieć się nim cieszyć, trzeba odważnie stawiać czoło wszelkim przeciwieństwom.
Giny zamilkła, rozważając w milczeniu wielką mądrość zawartą w tych słowach.
Byliśmy uratowani. Pielęgniarka sprawnie odebrała poród. Urodził się piękny chłopak. Zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcia z nowym koleżką i ruszyliśmy zawieźć to całe towarzystwo do amerykańskiej bazy przy lotnisku. Tam dziewczyny ze szpitala, w kitlach z czerwonym krzyżem, oczywiście nie darowały sobie:
– Polacy... – chichotały. – Dopiero od miesiąca na Haiti, a już zdążyli zmajstrować dzieciaka...
Podczas selekcji do sił specjalnych jesteś absolutnie sam.
Bo skoro północ nawlecze zasłony,
Cerkiew się z trzaskiem odmyka,
W pustej zrąbnicy dzwonią same dzwony,
W chróstach coś huczy i ksyka.
Czasami płomyk okaże się blady,
Czasem grom trzaska po gromie,
Same się z mogił ruszają pokłady,
I larwy stają widomie.
[pisownia oryginalna].