-
Artykuły
Czytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać97 -
Artykuły
"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Cytaty z tagiem "czarna dziura" [15]
Czułem się tak, jakbym dłuższy czas przebywał w jakiejś czarnej dziurze. Poddałem się. Nie mogłem jeść. Sypiałem po parę godzin na dobę; były chwile, kiedy nie mogłem przestać płakać.
Bo ludzie zawsze uważają za wyjątkowe to, czego nie widzą, jak na przykład ciemną stronę księżyca, drugą stronę czarnej dziury lub ciemność, kiedy budzą się w nocy i czują strach.
(...) czarne dziury nie są naprawdę zupełnie czarne, ale promieniują cieplnie, w wyniku czego powoli się kurczą i w końcu wybuchną w rozbłysku cząstek subatomowych. (s.108).
W przypadku kuli materii o danej masie grawitacja na powierzchni rośnie tym bardziej, im mniejszy promień. Gdyby za sprawą jakichś czarów Ziemia została ściśnięta do połowy obecnego promienia, zegary na powierzchni zwolniłyby o 0,0000001 procent. Dalsze ściskanie powodowałoby coraz szybszy wzrost współczynnika zakrzywienia, aż ostatecznie przy rozmiarze Ziemi odpowiadającym dużemu ziarnku grochu współczynnik zakrzywienia stałby się nieskończony. W tym momencie prędkość ucieczki z powierzchni Ziemi zrównałby się z prędkością światła, a więc światło nie mogłoby się wydostać. Ziemia wielkości ziarnka grochu byłaby czarną dziurą. (s.91).
Bookstores
are wormholes
to all the
could-have-beens,
the has-beens,
and all the maybe-be's.
Wpadnięcie do czarnej dziury stanowi bez wątpienia najbardziej spektakularną formę śmierci. Bo gdzie jeszcze we wszechświecie można zostać rozerwanym nie na strzępy, lecz atomy? (s. 194).
Większość z nas ma własnego "Chińskiego maharadżę", niekoniecznie na skalnej ścianie.
Ważna i odważna praca. Mierząc się z tym, co ciemne, zagmatwane, z osobistym doświadczeniem czarnej dziury. Wobec mocy tego przeżycia każdy obraz jest słaby. A jeszcze obnażyć się trzeba, ujawnić. Zawsze to jest opowieść o braku, objawienie niemożności i bezradności.
Trzeba dzielności i jakże trudnej wiary w innych, by zechcieć się podzielić swoim "Chińskim maharadżą".
Wróciłem. Z jednym postanowieniem: zapchać tę czarną dziurę w duszy. Zapchać, uszczelnić i tak żyć, aby się więcej nie otworzyła.
(...) czarne dziury nie są aż tak czarne, jak nam się wydaje. Nie są wiecznymi więzieniami. Można się z nich wydostać zarówno w tym wszechświecie, jak i - być może - także w innym. Jeżeli zatem czujesz, że jesteś w czarnej dziurze, nie poddawaj się - zawsze jest jakieś wyjście!