Cytaty z tagiem "błogość" [12]
Uśmiech na twarzach Pollocka i Kerouaca, kiedy akurat ich biją, to uśmiech perwersyjnej błogości, symbol przedarcia się do rejonów pierwotnej rozkoszy oddawania czy też poddawania się, porażki, zguby, klęski - mówiąc krótko, przeciwieństwa typowego dla lat pięćdziesiątych parcia wzwyż po drabinie sukcesu.
Wolność nie jest stanem wiecznej błogości. To nie raj, nie na tym świecie. Jeżeli staniesz się wolna, będą ci tego zazdrościć. Będą ci zazdrościć siły, dzięki której tę wolność uzyskałaś.
Fakt, że pozostajemy przy gniewie, który nas męczy, a nie wracamy do błogostanu, który nas ożywia, nie bierze się z naszej woli, tylko charakteru broni, użytej do obrony przed tą bronią.
Przy Ichimeim odkryła niezliczone niuanse miłości i rozkoszy, od niepohamowanej, naglacej żądzy po święte chwilę, kiedy paraliżowało ich wzruszenie i trwali nieruchomo w łóżku, twarzą w twarz, patrząc sobie długo w oczy, wdzięczni za swoje szczęście, pokornie, bo sięgnęli samego dna swoich dusz, oczyszczenie, bo wyzbyli się całej sztuczności i leżeli razem całkowicie bezbronni, w takim uniesieniu, że nie umieli już odróżnić radości od smutku, zachwytu nad życiem od słodkiej pokusy, by umrzeć tu i teraz i już nigdy się nie rozstawać.
Słodki Jezu, niebiosa mi go zesłały.
Gdy widzisz oracza w świetle poranka, jak podąża za wołami z odkrytą piersią, kowala, co stoi przy kowadle, rybaka, jak zarzuca swą sieć, wyczuwasz w nich błogość, niepoliczalną i bezcenną. Uświadomisz to sobie także w gąszczu targowisk i miast. W tej błogości spoczywa skarb świata, czyste złoto - żniwo i zysk stanowią tylko odsetki.
Stała pod kasztanowcem i obejmowała gruby, pomarszczony pień, a na jej pooranej zmarszczkami twarzy rozlewała się błogość. Szeptała coś drzewu, jakby na ucho.
Chcę tylko... przytulić się do ciebie. Tak dobrze jest móc położyć głowę na twojej piersi. Zawsze czuję wtedy taką błogość.
Gdy patrzyła w niebo za oknem, przepełniało ją nieopisane poczucie błogości, jakby nieskończoność wszechświata objawiała zarazem swoją wieczność.
Kochał ją w milczeniu. W ciszy, która otulała go ramionami i mimo że nie pamiętał już tego uczucia, gdy ciepłe ręce go obejmowały, wyobrażał sobie to, jako bezkresną przyjemność.