
Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać296
Artykuły"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Agnieszka Majchrzak

Źródło: http://www.mbp.lublin.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2434&Itemid=295
Urodzona: 1977 (data przybliżona)
Urodziłam się w Lublinie w 1977 roku, gdzie spędziłam z mniejszymi lub większymi wyjątkami większą część swojego życia. Byłam dzieckiem, które chodziło po drzewach, głaskało bezpańskie psy i przynosiło ze szkoły mnóstwo uwag w dzienniczku. Pomimo wszystko szczęśliwie ukończyłam szkołę podstawową, średnią i studia dziennikarskie, a także parę różnego rodzaju kursów plastycznych. Nigdy nie mogłam do końca się zdecydować, czy bardziej chcę pisać, czy tworzyć, więc w końcu postanowiłam robić obie rzeczy naraz. W dorosłym życiu pracowałam w kancelarii adwokackiej, banku, biurze, na brzoskwiniowej plantacji, trochę
podróżowałam, trochę malowałam, współpracowałam z kilkoma wydawnictwami i ogólnie rzecz biorąc, robiłam mnóstwo zupełnie różnych od siebie rzeczy. Wszystko to przyczyniło się zapewne do tego, że opowieści, które teraz piszę to zarówno bajki dla dzieci, jak i całkiem poważne historie dla dorosłych. Ostatnio zaś, dzięki konkursowi ogłoszonemu przez wydawnictwo Red Horse, udało mi się popełnić nawet mały „horror”. Nie ma w nim wprawdzie duchów, wampirów ani wyjących wilkołaków, mam jednak nadzieję, że okaże się straszny... http://www.skryby.pl
podróżowałam, trochę malowałam, współpracowałam z kilkoma wydawnictwami i ogólnie rzecz biorąc, robiłam mnóstwo zupełnie różnych od siebie rzeczy. Wszystko to przyczyniło się zapewne do tego, że opowieści, które teraz piszę to zarówno bajki dla dzieci, jak i całkiem poważne historie dla dorosłych. Ostatnio zaś, dzięki konkursowi ogłoszonemu przez wydawnictwo Red Horse, udało mi się popełnić nawet mały „horror”. Nie ma w nim wprawdzie duchów, wampirów ani wyjących wilkołaków, mam jednak nadzieję, że okaże się straszny... http://www.skryby.pl
7,8/10średnia ocena książek autora
15 przeczytało książki autora
50 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Dobiechna Agnieszka Majchrzak 
6,8

Cofnijmy się do czasów, kiedy pierwsze plemiona słowiańskie osiedlały się na terenie obecnej Polski, a religia dopiero zaczynała się kształtować. Jak wyobrażacie sobie tamten świat? Jak bardzo on i ludzie różnili się od dzisiejszych? Ciekawe i barwne wyobrażenie tamtych czasów przybliżyła nam pani Agnieszka Majchrzak w książce pod tytułem ‘Dobiechna’.
Wiele czasu zajęło mi rozgryzienie znaczenia tytułu i do końca mi się to nie udało. Podczas czytania okazało się jednak, że jest to imię dziewczynki. Nie wiem, czy faktycznie takie istniało w czasach osiedlania się pierwszych plemion, ale jestem tego bardzo ciekawa. Kolejną zagadką było dla mnie to, jak taka niepozorna i dodatkowo ukazująca niezbyt ciekawy dla mnie temat książka ma mnie zainteresować. Do dziś nie wiem, jak udało mi się przebrnąć przez ponad dwustustronicowego e-booka w ciągu niespełna trzech dni, chyba, że zacznę wierzyć w magię.
Wiele wieków temu na terenie dzisiejszej Polski i jej okolić mieszkały pradawne plemiona słowiańskie. Wyznawały różnych bogów, składały im ofiary, by wybłagać łaskę i spokojne życie. Niestety, tyle, ile wyznawców, tyle jest różnych bogów, którzy nie zawsze są dobrzy. Jednym z nich jest wyznawany przez starszą kobietę Więziświat, który może jej zapewnić władzę i nieśmiertelność. Aby jej plan się powiódł, porwała siedmioletnią Dobiechnę, by ją wychować na swoją pierwszą poddaną. Przez wiele dni więziła ją i głodziła, ale nie wiedziała, że dziewczynka ma wewnętrzną siłę, aby się jej sprzeciwić.
Jak wspomniałam wcześniej, nie miałam pojęcia, że ta książka tak mnie zaciekawi i wciągnie. Przez wiele godzin nie mogłam oderwać wzroku od ekranu komputera, choć na co dzień czytam coś kompletnie innego. Tym bardziej jestem pod ogromnym wrażeniem talentu autorki, która potrafiła mnie zainteresować. Od dziś już nie będę bez zastanowienia odrzucać książek choć trochę związanych z historią Polski czy świata.
Ogromnym atutem jest świetna narracja, która dominuje w książce. Nie zniechęca ona do siebie, jak to często się zdarza w innych powieściach, lecz coraz bardziej nie pozwala się oderwać. Dodatkowo kreacja bohaterów, którzy mimo, że są dziećmi, posiadają wielką odwagę, gdy jest najbardziej potrzebna. Z drugiej strony nie zatraciły one swojego dzieciństwa, które przecież jako kilkulatkom czy nastolatkom w pełni przysługuje.
Książkę serdecznie polecam, gdyż jako pierwsza zmieniła moje spojrzenie na historię, co jest nie lada wyczynem. Poza tym przedstawia świat, który warto poznać z bliska oraz magię, której nie można się oprzeć.
Dobiechna Agnieszka Majchrzak 
6,8

Jedna z ciekawszych książek, jaką ostatnio czytałam. Trzyma w napięciu, chwilami przeraża, a jednocześnie niesie dobre przesłanie. Młodzi bohaterowie powieści mają wiarę i nadzieję, a dzięki temu siłę, by pomimo trudności, przeciwstawić się złu, które ma moc wręcz porażania i otumaniania ciał i umysłów, całkowitego zapanowania nad słabym człowiekiem. Choć książka przenosi nas do odległych prasłowiańskich czasów, jej przesłanie jest uniwersalne, a w dobie współczesnej gonitwy i zatracaniu się w przyjemnościach współczesnego świata, gubiąc podstawowe wartości pokazuje nam, co jest tak naprawdę najważniejsze w życiu. Bowiem zło może przejawiać się w najróżniejszy sposób i tylko prawdziwe wartości, dobro, wiara i czystość serca może je przezwyciężyć.































