Przywróceni do życia. Pokonać samobójstwo Halszka Witkowska 8,7

ocenił(a) na 916 tyg. temu „Przywróceni do życia. Pokonać samobójstwo” Moniki Tadry i dr Halszki Witkowskiej to jedna z tych publikacji, które nie tylko się czyta — przez nie się przechodzi. To książka niosąca ogromny ładunek emocjonalny, ale też ważny społecznie głos w temacie, o którym wciąż mówi się zbyt cicho.
To nie jest klasyczna fabuła, lecz trzynaście prawdziwych rozmów z osobami, które przetrwały kryzys samobójczy. Bohaterowie opowiadają o bólu, który przygniata, o poczuciu osamotnienia, o tych kilku minutach, kiedy świat zwęża się do jednego, dramatycznego wyboru. Każda historia jest inna, ale wszystkie łączy wspólna nitka — głębokie cierpienie i ogromna potrzeba zrozumienia.
Monika Tadra stawia pytania, które zwykle przemilczamy. Pyta o emocje, o momenty załamania, o to, co sprawia, że ktoś wraca — do życia, do siebie, do bliskich. Dr Halszka Witkowska dodaje naukową perspektywę, pokazując, że decyzja o samobójstwie nigdy nie jest chwilowym kaprysem, lecz konsekwencją wielu nakładających się doświadczeń, stanów i wydarzeń. Ten duet sprawia, że książka staje się zarówno intymna, jak i rzetelna.
Czytelnik w trakcie lektury mierzy się z szerokim spektrum emocji — od współczucia i smutku, przez bezradność, aż po cichą ulgę, że część rozmówców znalazła drogę do światła. To lektura trudna, momentami paraliżująco prawdziwa, ale właśnie dlatego tak potrzebna.
Gatunek tej książki to literatura faktu i reportaż psychologiczny. To pozycja dla osób, które nie boją się tematów z pogranicza psychiki, dla tych, którzy chcą zrozumieć więcej — bliskich osób w kryzysie, specjalistów, nauczycieli, ale też wszystkich, którzy czują, że potrzebują usłyszeć, że nawet z najciemniejszego miejsca można wrócić.
„Przywróceni do życia” to książka, która zostaje w człowieku na długo. Mądra, potrzebna, bolesna, a jednocześnie dająca nadzieję. Warto ją przeczytać — choćby po to, by nauczyć się patrzeć na innych z większą uważnością i czułością. Polecam z całego serca.