Melodia niepokornego serca Małgorzata Niemtur 7,2

ocenił(a) na 737 tyg. temu Idealne czytadło dla tego, kto chce poczytać o uczuciach, kobietach, pasjach, ale nie chce napuszonych fraz i sztuczności. To książka, która poruszy, czasem wzruszy, ale nie pozostawi obojętnym.
Marynia ma talent muzyczny. To zmieni jej życie, a jest wiek XIX i dla kobiety nic nie jest proste. Powinna wyjść za mąż, ale wtedy musiałaby porzucić swoje marzenia o karierze, o tym, by jej życie płynęło z rytm muzyki. Chce niezależności i chce życia pełną piersią, a nie uwięzienia w konwenansach. Obok dzieją się ważne wydarzenia historyczne.
Małgorzata Niemtur napisała powieść o jednej z najsłynniejszych polskich pianistek – Marii Szymanowskiej. Kobiecie odważnej, bardzo ambitnej, której udało się na przekór wszystkim uczynić z muzyki swój zawód i oczarować swoją grą słuchaczy w całej Europie. Jej salon był miejscem spotkań i wymiany poglądów, a także dzieł najwspanialszych ludzi tamtych czasów. Gościli w nim: Mickiewicz, Mozart, Goethe, Niemcewicz… Kiedy weźmie się pod uwagę, że była córką piwowara i w jakich latach żyła, dopiero zdajemy sobie sprawę, jak wielki sukces osiągnęła.
Fascynujący świat muzyki i to mnie oczarowało niemal od pierwszych stron, a potem zainteresowała mnie postać samej bohaterki. Autorce udało się stworzyć kobietę z krwi i kości, a nie papierową lalkę, która walczy, ale tak naprawdę nie można jej polubić, utożsamić się z nią. Mnie z Marysią trudno było się rozstać. Po lekturze tej powieści od razu zaczęłam szukać materiałów o Marii Szymanowskiej, żeby jeszcze doczytać, poznać więcej szczegółów, sprawdzić, co było prawdą, a co dopisała wyobraźnia autorki o tej niesamowitej kobiecie, która nie tylko była wirtuozką, ale też potrafiła przekazać tę swoją miłość do muzyki innym.
Świetna, spokojna lektura, która pozwala czytelnikowi na wniknięcie do świata bohaterki, na poczucie jej emocji. Daje odrobinę wytchnienia od pędu współczesności i zachęca (mnie zdecydowanie zachęciła) do sięgnięcia po poprzednie i kolejne książki Małgorzaty Niemtur.