Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać401
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Mickey Zucker Reichert

Pisze książki: fantasy, science fiction
Mickey Zucker Reichert autorka książki Mistrzowie fantasy w kategorii fantasy, science fiction.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki. http://mickeyzuckerreichert.com/
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki. http://mickeyzuckerreichert.com/
6,0/10średnia ocena książek autora
68 przeczytało książki autora
98 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
I, Robot: To Preserve
Mickey Zucker Reichert
Cykl: Roboty (tom 3)
6,0 z 1 ocen
9 czytelników 1 opinia
2016
I, Robot: To Protect
Mickey Zucker Reichert
Cykl: Roboty (tom 1)
7,0 z 1 ocen
11 czytelników 1 opinia
2013
Isaac Asimov's I Robot: To Obey
Mickey Zucker Reichert
Cykl: Roboty (tom 2)
3,0 z 1 ocen
11 czytelników 1 opinia
2013
Najnowsze opinie o książkach autora
Mistrzowie fantasy David Weber 
5,8

Nie powinno się oceniać książki po okładce, ale w wypadku antologii Mistrzowie fantasy pod redakcją Billa Fawcetta i Briana Thomsena moja ocena okładki zgadza się z oceną całości. Kiczowate, nieciekawe. Nie wiem, co mnie podkusiło, by spośród wielu interesujących pozycji bibliotecznych wybrać właśnie tę, zapewne udział w tym miała biuściasta wiedźma. Normalny czytelnik odłożyłby po kilku pierwszych opowiadaniach, ale ja należę do kategorii doczytujących do końca, mimo wszystko. W nagrodę otrzymałam całkiem miłą niespodziankę w postaci dwóch ostatnich tekstów. Króciutka Kochliwa miotła Mike'a Resnicka zabawnie łączy motyw czarnego kryminału i fantasy, a właściwie mikropowieść W pajęczej sieci oszustw Davida Webera wprawdzie niczym nie zaskakuje, bo fabuła opiera się na klasycznej walce dobra ze złem, ale wprowadza ciekawy wątek feministyczny, trochę zmarnowany w finale.
Brian Thomsen we wstępie do zbioru o długaśnym tytule Od kategorii do gatunku w znaczeniu księgarskim albo kiedy sprzedaż i popularność zaczynają wzbudzać szacunek próbuje udowodnić, że książki z gatunku fantasy, które swego czasu umieszczano na stojaczkach w kioskach obok gazet, obecnie z powodu ogromnej popularności okupują listy bestsellerów i stały się poważną literaturą. Właściwie to ma rację, tyle, że teksty zebrane w antologii do dobrej literatury się raczej nie zaliczają. Sztampowe i nieciekawe w większości doskonale pasują do gazetowych wydań i oprócz szumnego tytułu z mistrzostwem nie mają wiele wspólnego. Ich autorami są rzemieślnicy, często autorzy długich cykli - na przykład Andre Norton, Mercedes Lackey czy David Weber, którzy prezentują krótki tekst umieszczony w stworzonym przez siebie świecie. W ich opowiadaniach nie ma nic złego, ale do klasy na przykład George'a R. R. Martina im daleko. Być może moje oczekiwania jako odbiorcy fantastyki się zmieniły, bo w wieku lat nastu czytałam namiętnie Świat czarownic Norton i inne tego typu pozycje. Dziś bohater z mieczem wyruszający do walki przeciwko złu mnie raczej bawi. By pozycja fantasy zaciekawiła, musi być w niej coś więcej. Forma opowiadania jest trudniejsza, bo nie ma w niej miejsca na rozbudowany opis świata, który jest nieodłącznym elementem tego typu literatury. A banalna opowieść o bohaterze, który odkrywa w sobie moc lub herosie ratującym świat nie wzbudzi wielkiego zainteresowania. Nie polecam tego zbiorku, chyba że ktoś potraktuje go jako czystą rozrywkę i wyłączy na czas czytania mózg.
Opinię umieściłam na swoim blogu: http://urshana.blox.pl/html
I, Robot: To Preserve Mickey Zucker Reichert 
6,0

Jest to ostatnia część trylogii poświęcona młodej dr Calvin pióra Reichert. Fabuła dotyka dr Calvin, tym razem wydawało by się z początku, nie bezpośrednio. Staje ona w obronie znanego jej robota Nate'a. Szybki rozwój akcji powoduje, że nie tylko czytelnikom ale i samej głównej bohaterce serce zabije szybciej nie tylko ze względu na niebezpieczeństwo jej czyhające.
W finale mamy dość mocny zwrot akcji, który niemal bez ostrzeżenia powoduje przewartościowanie znanych nam bohaterów.
Skąd w takim razie 6/10? Myślę, że autorka dała nam za mało wskazówek przed wyjawieniem finałowej tajemnicy. Z tego też powodu książka wydaje się być tym nagłym twistem zbyt szybko skończona.





























