Najnowsze artykuły
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać5
ArtykułyWielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać1
ArtykułyNie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać47
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Joanna Kalina

Pisze książki: bajki
Joanna Kalina autorka książki Biedronki z Kalinowej Łąki w kategorii bajki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
8,8/10średnia ocena książek autora
13 przeczytało książki autora
3 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Biedronki z Kalinowej Łąki Joanna Kalina 
8,8

Duże wyraźne litery i kolorowe rysunki wprost zachęcają do sięgnięcia po tę lekturę.
Autorka w tej niezbyt grubej książeczce (książeczki dla dzieci z reguły nie mogą być zbyt grube, aby nie zniechęcić początkujących czytelników długą fabułą) porusza kilka ważnych, nie tylko dla dziecka tematów.
Pięknie pokazuje siostrzaną miłość opartą na odpowiedzialności starszej siostry za młodszą i chociaż czasami młodsze rodzeństwo potrafi być bardzo irytujące, to miłość zdoła zawsze każde rozdrażnienie zachowaniem niesfornego malucha pokonać.
Mała biedronka jest ciekawa świata i jednocześnie nieświadoma czekających na nią niebezpieczeństw. Tak jak każde niemal dziecko, które na przykład wchodząc na parapet okna nie zdaje sobie sprawy z tego, że za tym oknem może być ogromna przepaść.
Kolejnym, moim zdaniem ciekawym i myślę, że również bardzo edukacyjnym tematem dla dziecka jest pokazany przykład opieki nad zwierzątkiem. Dzieci często chcą mieć w domu jakieś stworzonko, ale nie zawsze wiedzą jak z nim postępować. Zamknięta w słoiku biedronka niby miała wszystko co na zewnątrz: światło, trawkę, mech ale nie miała dwóch najważniejszych: świeżego powietrza (a potem to już powietrza w ogóle) i swobody jaką daje jej wolność z latania.
Myślę, że każde dziecko , które przeczyta tę książeczkę będzie świadome tego jak bardzo może skrzywdzić małego owada czy innego robaczka zamykając go w słoiku czy pudełku.
Na przykładzie małych stworzonek, młody czytelnik widzi, że oprócz bezgranicznej troski rodzica, wielką wartość ma przyjaźń, bo kto jak nie przyjaciele potrafią uratować z każdej opresji.
Świat ukazany z perspektywy małej biedronki uświadamia również, że bez względu na to, kim się jest, lub jak się wygląda, to każdy jest na swój sposób piękny. Dzieci często bywają nieświadome tego, bywa, że śmieją się z kogoś, kto jest gruby, lub chodzi w podartych ubraniach, zezowaty czy jąkający się. Dobrze, kiedy mają mądrych rodziców, którzy nie pozwalają na to, aby szydzić z innych tylko za to, że ktoś jest inny.
Polecam tę książeczkę zarówno do czytania dzieciom, które jeszcze same tego nie potrafią robić, jak i dla dzieci, które już czytają samodzielnie. Moja cztero i pół letnia wnuczka była bardzo zasłuchana, kiedy czytałam jej tę bajeczkę. Ba… nawet co jakiś czas komentowała i zadawała pytania, tak bardzo zaciekawiły ją przygody Hani.
Biedronki z Kalinowej Łąki Joanna Kalina 
8,8

Ania i Hania to siostry. Ania to rezolutna biedroneczka, która chętnie bawi się z przyjaciółmi, jednak z dużą ostrożnością obserwuje otaczający ją świat. Wie, że w pobliskim lesie oraz niedalekiej wsi mogą czekać na nią liczne niebezpieczeństwa, dlatego zdecydowanie woli bawić się w bezpiecznym cieniu kaliny. Hania jest młodszą siostrą Ani i choć ledwie ją widać wśród źdźbeł trawy, to wszędzie jej pełno. Jej nieposkromiona ciekawość świata i beztroskie usposobienie sprawiają, że Hania niemal bez przerwy gubi się na polanie. Na szczęście Ania jest zawsze w pobliżu i służy siostrze pomocą, choć wcale nie jest zadowolona z psot małej biedroneczki.
Gdy pewnego dnia Hania skacze beztrosko z kwiatka na kwiatek, nie spodziewa się, że tuż pod nosem czyha na nią wielkie niebezpieczeństwo. Niestety, gdy biedronka spostrzega wielką pajęczą sieć, jest już za późno. Hania tkwi zaplatana w pajęczynie, olbrzymi pająk jest tuż-tuż, a Ani nie widać nigdzie w pobliżu! Na szczęście starsza siostra jak zawsze czuwa i w porę wraz z przyjaciółmi przybywa na ratunek Hani. Jeśli jednak myślicie, że to koniec kłopotów małej dwukropki, to jesteście w błędzie! Ciekawa świata biedroneczka tylko przez chwilę pamięta o kłopotach, w które wpadła przez własną niefrasobliwość. Już następnego dnia postanawia wyruszyć w samodzielną wyprawę, by sprawdzić, co czeka w tym tajemniczym dalekim świecie, o którym tyle słyszała od innych owadów oraz Babulki Grażulki. Jak skończy się wycieczka małej Hani? Sięgnijcie po „Biedronki z Kalinowej Łąki” i sprawdźcie sami!
„Biedronki z Kalinowej Łąki” to mała i dość niepozorna książeczka. Niemniej ta skromna publikacja skrywa bardzo ciekawą i pełną wartościowego przekazu opowieść. Przygody Hani i Ani, bez nadmiernego moralizowania zwrócą uwagę maluchów na to, że umiar jest potrzebny w każdej sytuacji. Zarówno nadmierna ostrożność jak i całkowita niefrasobliwość mogą sprawić, że wpadniemy w tarapaty. Co więcej, historia małych biedronek pokaże dzieciom, że każdemu stworzeniu należy się szacunek, bez względu na to, czy jest ono pięknym motylem, czy brzydką poczwarką! Co jednak najważniejsze, wyprawa małej Hani będzie cenną lekcją nie tylko dla ciekawych świata maluchów, ale także dla wnikliwych obserwatorów przyrody! Spotkanie psotnej dwukropki z pewnymi dziećmi będzie dla każdego przestrogą, że nikogo nie można zmusić do przyjaźni i bliskości.
Opowieści o Hani i Ani towarzyszą proste ilustracje Grzegorza Puszkara. Na poszczególnych grafikach przedstawione zostały wybrane sceny z przygód małych biedronek. Niestety, o ile same ilustracje są przyjemne dla oka, o tyle można odnieść wrażenie, że w ich kolejność wkradł się mały bałagan. Na początku opowieści widzimy spotkanie Ani z Żukiem i dwoma motylami, o którym przeczytamy w końcowej części książki. Obrazek zaplątał się między scenami z pająkiem bagnikiem, przez co można się poczuć nieco zagubionym w opowieści. Na szczęście jest to jedynie drobny mankament, na który można przymknąć oko, gdyż sama historia jest naprawdę ciekawa i warto po nią sięgnąć.
Polecam „Biedronki z Kalinowej Łąki” małym czytelnikom już od 3. roku życia. Przygody Ani i Hani mają spokojną narrację, i choć pełne są interesujących i dynamicznych zwrotów akcji, to będą one świetną lekturą tak przed snem, jak i w ciągu dnia. Jestem bardzo ciekawa, jakie będą Wasze wrażenia z wyprawy na łąkę w pobliżu kaliny!
Czytenicze Podwórko




























