Najnowsze artykuły
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać1
ArtykułyJon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać94
ArtykułyCzytamy w weekend. 13 marca 2026
LubimyCzytać512
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Mark Dagostino

Pisze książki: reportaż
Mark Dagostino autor książki Peety. Pies, który uratował mi życie w kategorii reportaż.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
7,7/10średnia ocena książek autora
77 przeczytało książki autora
68 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Peety. Pies, który uratował mi życie
Eric O'Grey, Mark Dagostino
7,7 z 70 ocen
147 czytelników 17 opinii
2019
Najnowsze opinie o książkach autora
Peety. Pies, który uratował mi życie Eric O'Grey 
7,7

Miłość psa do człowieka jest piękna, najszczersza z możliwych i zawsze bezinteresowna... - wiedzą o tym doskonale wszyscy ci, którym jest lub też było dane dzielić kiedyś wspólnie codzienność z czworonogiem, dla którego osoba ta była całym światem... Uczucie to oddali we wspaniały sposób autorzy znakomitej książki pt. "Peety. Pies, który uratował mi życie", która to opowiada o niezwykłej przyjaźni i miłości dwóch samotników - otyłego mężczyzny i psa ze schroniska, która to uczyniła ich życie piękniejszym i szczęśliwszym...
Głównym bohaterem tej opartej na faktach historii jest jej jednoczesny współautor - Eric O'Grey. To właśnie ten wciąż młody, samotny mężczyzna stanął przed najtrudniejszą próbą w swoim życiu, jaką to było podjęcie starań względem zrzucenia wagi ciała, bądź też pogodzenie się z postępującymi chorobami i ostatecznie śmiercią... Eric wybrał to pierwsze z rozwiązań, a następnie za sugestią młodej pani doktor, adoptował małego psa ze schroniska, który miałby mu pomóc w walce z otyłością. I tak też się stało, a tym samym do jego pustego mieszkania trafił mieszaniec rasy border collie i owczarka australijskiego, który jak się okazało... - także miał nadwagę!
Niniejsza opowieść stanowi coś na wzór dziennika jej autora, który w fabularyzowanej formie przedstawia nam historię wspólnej codzienności z niezwykłym psem, który uratował jego życie. Uratował w dosłownym sensie znaczenia tego pojęcia, jak i też sprawił, ze ten otyły, smutny i samotny człowiek nabrał chęci do życia. Petty uratował Erica, zaś Eric obdarzył porzuconego psa opieką, miłością i domem, w którym ten dożył kresu swoich dni. O tym opowiada ta historia, która dogłębnie nas sobą poruszy, nie raz wywoła na naszej twarzy łzy, wielokrotnie rozbawi i rozśmieszy, jak i przede wszystkim napełni ogromną porcją dobrych emocji, które skłonią nas do przekonania, że życie i otaczający nas świat, mogą być i będą naprawdę piękne, jeśli tylko tego zechcemy...
Fabułę książki wypełnia narracja Erica o tym, jak wyglądało jego życie przed pojawieniem się w nim uroczego psiaka, następnie o ich wspólnych perypetiach, jak i wreszcie próbach pokonania nadwagi, które nie były proste i łatwe, ale z czasem zaczęły przynosić pożądane efekty. W międzyczasie mamy zaś przyjemność śledzić zabawne przygody obojga, które rozgrywają się w ich domu, na spacerach i w wielu innych przedziwnych miejscach, w jakie to wspólnie dotarli. Na koniec czeka nas zaś najbardziej wzruszająca część tej opowieści, czyli opis czasu po odejściu Petty'ego... Ważne jest przy tym jednak to, że w każdym momencie naszego spotkania z tą historią jesteśmy nią zafascynowani, oczarowani i zachwyceni tym, co nam ona sobą oferuje...
Siłą rzeczy opowieść ta należy do pary głównych bohaterów - Erica i Petty'ego. On jest smutnym, pogodzonym ze swoją nadwagą i zamkniętym w sobie mężczyzną, zaś psi mieszaniec ospałym, osowiałym i równie smutnym czworonogiem, pogodzonym ze swą schroniskową codziennością. I oto jednak spotkanie tych dwóch dżentelmenów sprawia, że odnajdują oni w sobie chęć, energię i motywację do życia, w wyniku której Eric staje się zdrowym i korzystającym z oferty świata człowiekiem, zaś Petty energicznym, beztroskim i uwielbiającym długie spacery psem. To wspaniała, wzajemnie się uzupełniająca i motywująca do działania para, którą od pierwszych stron darzymy wielką sympatią!
Lektura tej książki niesie nam sobą wielką przyjemność, gwarantuje przednią zabawę i oferuje moc emocji, wobec których to naprawdę nie jest możliwym przejście zupełnie obojętnym. Jednocześnie jednak opowieść ta stanowi także niezwykłe wsparcie dla wszystkich tych czytelników, którzy zmagają się z otyłością i nadwagą. Walce z tymi przypadłościami poświęcono tu bowiem bardzo wiele miejsca, ukazując starania Erica, jego trud, poświęcenie, ale też i wreszcie wspaniałe efekty, jakie to krok po kroku doprowadziły do tego, że zrzucił on ponad 60 kg! Forma przedstawienia tej walki, czyli pełna humoru i ciepła narracja, sprawia, że cały ten proces walki z otyłością zyskuje tu niezwykle optymistyczny, pozytywny i zachęcający do działania obraz. Myślę, że lektura tej powieści może zdziałać w tym względzie więcej, aniżeli dziesiątki motywacyjnych poradników!
Z pewnością niniejsze dzieło zachwyci sobą wszystkich miłośników zwierząt, a w szczególności psów. To właśnie im, na przykładzie uroczego Petty'ego, poświęcono tu tak wiele miejsca, ukazując m.in. codzienność życia z psiakiem, rodzącą się powoli przyjaźń i miłość pomiędzy psem i człowiekiem, jak i wreszcie to niezwykłe dobro, jakie daje kontakt z żywym stworzeniem. I można się pokusić i stwierdzenie, że Eric O'Grey oddał w tej narracji absolutną prawdę, kwintesencję i magię tego, czym jest bezwarunkowa przyjaźń z psem... Myślę też, że dzięki tej lekturze prawdę tą zrozumieją nie tylko posiadacze czworonogów, ale też i ci, którym dotąd nie było po drodze z psami, kotami i innymi domowymi zwierzętami...
"Peety. Pies, który uratował mi życie", to piękna, poruszająca, niezwykle emocjonująca i ważna opowieść, którą w mej ocenie powinien poznać absolutnie każdy - od dzieci, poprzez dorosłe osoby, a na czytelników w zaawansowanym wieku, skończywszy. Otóż każda z tych grup znajdzie w tej historii dla siebie coś niezwykłego, wyjątkowego i magicznego. Ze swej strony polecam jak najbardziej sięgnięcie po niniejsze dzieło, które to ma nam sobą naprawdę bardzo wiele do zaoferowania, a przy tym także jego lektura sprawia, że sami spojrzymy nieco bardziej optymistycznym okiem na naszą codzienną rzeczywistość. Polecam - naprawdę warto!
Ten, jak i znacznie więcej literackich bestsellerów w dobrej cenie, znajdziecie na stronie Księgarni Tania Książka!
Peety. Pies, który uratował mi życie Eric O'Grey 
7,7

Wspaniała historia człowieka, któremu pies uratował życie. Pies i zmiana diety na roślinną. Mimo iż ktoś dokonał ostrej krytyki tej książki, jako promocji weganizmu, nie sądzę, żeby autor zmuszał kogoś do dokonania wyboru. Po prostu opisał swoją historię. Eric O'Green ma swoją stronę i można tam znaleźć jego zdjęcia i krótki film o jego "transformacji", który obejrzało już miliony osób. Akurat wczoraj skończyłam czytać, a dzisiaj za mną kolejna książka o wspaniałym psie - w obydwu ta sama choroba zakończyła życie czworonożnych przyjaciół - patrzę na moją siedmioletnią Megulkę i nie mogę powstrzymać łez. Wszyscy dogofile powinni sięgnąć też po książkę "Wielkie małe życie" Deana Koontza.




























