Witkacy. Biografia Przemysław Pawlak 7,5

ocenił(a) na 529 tyg. temu Rozczarowany nieco jestem tą pozycją. Jest to ładne wydanie - estetyczne, z reprodukcjami prac, a pod widoczną obwolutą zaskakująco artystyczna okładka. Gorzej jest z treścią, i to już poczynając od tego, że wielkość czcionki sztucznie tę książkę rozdmuchuje. Największy problem miałem jednak z kładzeniem akcentów przez autora - dowiedziałem się na przykład o tym, że zdarzyło się Witkacemu przez pięć dni nie zmieniać koszuli, że miał pewnego dnia potężne sranie albo że ciągle gdzieś jeździł. Dostajemy tu reporterski spis miejsc, ludzi i podróży. Czasami nie wynika z tego zupełnie nic. Do tego parę razy powtórzone, jaki to Witkacy nie był specyficzny, ciekawy, błaznowaty, i ile razy to nie zyrwał z kimś stosunków albo nie podarowywał komuś portretów. Ale po co, na co to ciągle powtarzać po raz enty?
Absurdów jest więcej, jak chociażby kilkukrotnie podkreślanie, jak ważna dla Witkacego była matka, a po informacji o jej śmierci wątek jest całkowicie urwany. To znaczy nie dowiadujemy się, jak Artysta na tę śmierć zareagował, co pisał na ten temat, jak na niego oddziaływała. Zero.
Co jest najdziwniejsze, właściwie NIC nie dowiadujemy się również o jego twórczości. No wiecie, napisał na przykład Nienasycenie, dostał 8 tysi, które dał matce na utrzymanie i koniec tematu. Zero wejścia w motywacje czy zmagania twórcze. Po prostu nic. Całkowicie pobłażliwie jest potraktowana jego twórczość literacka i filozoficzna. Wspomina Pawlak o jego dziełach, traktatach a kompletnie milczy na temat ich treści. Było to dla mnie zupełnie niezrozumiałe.
Biografia ciekawostkowa. Szybko się czyta, bo łatwo napisana i dużo obyczajówki. Artyzmu jak na lekarstwo.