Najnowsze artykuły
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać5
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać442
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Juan Alonso

Pisze książki: komiksy
Juan Alonso autor książki Historia Katalonii w kategorii komiksy.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
6,3/10średnia ocena książek autora
18 przeczytało książki autora
8 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Historia Katalonii Javier Barraycoa 
6,3

Bardzo się cieszę, że ten komiks został wydany i wpadł mi w ręce. Tak mało jest rzetelnych informacji o co chodzi w aferze separastycznej. Wszyscy dookoła odurzeni propagandą ucisku podatkowego Katalończyków i brakiem niezależności, którą mieli wraz odrębnością kulturową „od zawsze”. Jak to w rzeczywistości wyglądało, jak perfidnie manipuluje się faktami i jakie są historyczne nierozerwalne więzy Katalonii z Hiszpanią, trwające już setki lat pokazuje ten komiks. To w pigułce historia Hiszpanii powstałej z różnych regionów, z których w szczególności kataloński, ze względu na swoje położenie był zawsze łakomym kąskiem zewnętrznych graczy. Przechodząc od czasów przed Chrystusem (komiks nie jest cieniutką książeczką, a dużym objętościowo albumem) po wydarzenia dotyczące głosowania w Katalonii widzimy, że przy tych wszystkich walkach i wojnach mieszkańcy Katalonii walcząc z najeźdźcami nie walczą na ustach nie o wolną Katalonię a o Hiszpanię, o króla i o wiarę katolicką. Warto zacytować jak generał Elvarez podczas obrony Gerony przed wojskami francuskimi powiedział: Najeźdźca wystrzelił w naszym kierunku 10 tys. bomb, 7 tys. Granatów i 7 tys. Kul. I jak dotąd nie udało mu się zdobyć naszego miasta. Jest nas 10tys patriotów przeciwko 30 tys. Francuzów. Ale my jesteśmy Hiszpanami!”. Bardzo dużo smaczków i odkrywających manipulację informacji. To fantastyczna odtrutka na separatystyczną modę Katalonii, pozwala się przyjrzeć historii, faktom i zastanowić się kto finansuje ruchy oderwania Katalonii od Hiszpanii i kto będzie miał z tego korzyści, bo na pewno nie są to zwykli mieszkańcy tego pięknego regionu.
Historia Katalonii Javier Barraycoa 
6,3

oczywiście na akademicki wykład nie ma tu co liczyć. Raz, ze względu na popularną, komiksową formułę, dwa, ze względu na autorów oraz ich oczywiste, partyzanckie intencje. Acosta to polityk Voxu, Barraycoa to karlista. Obaj Katalończycy od pokoleń.
Historia Katalonii jako kraju, którego sens istnienia polega na członkostwie w kulturze Hispanidad. Tożsamość Katalonii przedstawiona jest jako obrona tradycyjnych wartości przeciw rewolucyjnym nowinkom, wykształcona w cyklu kontr-rewolucyjnych wojen ( Guerra Gran, Wojna o Niepodległość, Guerra Realista, Guerra de los Agraviados, Pierwsza Wojna Karlistowska, Guerra dels Matiners i Trzecia Wojna Karlistowska). Katalanizm w wesji nacjonalistycznej przedstawiony jest jako próba zaimportowania północnych europejskich nacjonalizmów, sprzeczna z sensem katalońskiej tożsamości.
Szanowny recenzent "Emjot", który twierdzi, że książka przedstawia historię Katalonii "z perspektywy Madrytu i tylko Madrytu" chyba nie miał jej w ręku. Książka jest wielkim hymnem na część katalońskich fueros, tradycyjnych odrębności ustrojowych Katalonii, bo tak obaj autorzy (a zwłaszcza Barraycoa) rozumieją wielkość Hiszpanii (w liczbie mnogiej: tych Hiszpanii, nie tej Hiszpanii): jedność w wielości. Natomiast zgadzam się z opinią, że polski wstęp ze względu na swój zelotyzm kładzie temat.
Katoloński separatyzm to temat dla Polaków trudny. Z jednej strony, w Polsce przyjęło się czcić "prawo narodów do samostanowienia", a zresztą Katalończycy to przecież Polacy. Z drugiej, katalanizm ubrany jest w skrajne lewactwo (jak większość nacjonalizmów peryferyjnych, od Sinn Feinn w Irlandii po Ruch Autonomii Śląska w Polsce),a poza tym w Polsce lubi się Hiszpanię. Wydaje mi się, że obecnie w Polsce przeważa narracja anty-separatystyczna, zwłaszcza gnieźnieńskie centrum zrobiło sporo, dekonstruując katalnizm i odzierając go z szatek spontanicznego ludowego zrywu. Na książkę kogoś zaczadzonego katalanizmem (jak pani docent Mirgos w przypadku Basków) nie trafiłem.



























