Najnowsze artykuły
ArtykułyWeź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać6
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać116
ArtykułyWielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Krzysztof Bonk

Pisze książki: fantasy, science fiction, kryminał, sensacja, thriller
Wicemistrz wirtualnego pióra.
A kto jest mistrzem?
Możesz być Ty, jak prawie każdy. https://bonkbook.pl/
A kto jest mistrzem?
Możesz być Ty, jak prawie każdy. https://bonkbook.pl/
6,0/10średnia ocena książek autora
881 przeczytało książki autora
761 chce przeczytać książki autora
14fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Świetlany mrok II
Krzysztof Bonk
Cykl: Świetlany mrok (tom 1)
5,3 z 9 ocen
21 czytelników 0 opinii
2017
Świetlany mrok Szósta z Dziewięciu
Krzysztof Bonk
Cykl: Świetlany mrok (tom 6)
7,0 z 10 ocen
24 czytelników 1 opinia
2017
Świetlany mrok Piąta z Dziewięciu
Krzysztof Bonk
Cykl: Świetlany mrok (tom 5)
7,1 z 11 ocen
25 czytelników 1 opinia
2017
Świetlany mrok Czwarta z Dziewięciu
Krzysztof Bonk
Cykl: Świetlany mrok (tom 4)
6,4 z 12 ocen
26 czytelników 1 opinia
2017
Świetlany mrok Trzecia z Dziewięciu
Krzysztof Bonk
Cykl: Świetlany mrok (tom 3)
6,3 z 13 ocen
31 czytelników 1 opinia
2017
Świetlany mrok. Druga z Dziewięciu
Krzysztof Bonk
Cykl: Świetlany mrok (tom 2)
5,5 z 17 ocen
36 czytelników 1 opinia
2017
Najnowsze opinie o książkach autora
Srebrna Krzysztof Bonk 
6,0

Oooj... Nie jest dobrze. Zachęcona opisem serii zaczęłam od Srebrnej z zamiarem przeczytania całości sagi. Pomysł jest naprawdę fajny ale niestety jego realizacja mocno za nim nie nadąża. Nigdy nie uważałam siebie za jakoś szczególnie wyrafinowaną odbiorczynię literatury lecz jednak zgrzyty i potknięcia w czymś co określę jako "płynna, literacka polszczyzna" bolą i co rusz zatrzymują mnie w podążaniu za historią. Nawet pomimo tego, że postanowiłam sobie nie zwracać na to uwagi. Ale nie da się. Tego jest zbyt dużo. Nawet nie są to jakieś ogromne wpadki tylko np: sformułowania w stylu "konar drewna" czy powtórzenia jak słowo "zmroczny", które w rozdziale o krainie mroku powodowało u mnie w końcu oczopląs i mózgopląs jednocześnie. A przecież w naszym języku istnieje tak wiele wyrazów bliskoznacznych... Na tych dwóch przykładach poprzestanę bo przecież nie o to tutaj chodzi abym wypunktowała każdą wpadkę z osobna. Zwłaszcza, że ja naprawdę jestem bardzo życzliwie nastawiona do tej książki (i następnych w serii) ale naprawdę trudno mi się ją czyta a wręcz powiem, że coraz trudniej.
Drugą sprawą są dość schematycznie a wręcz powiem, że naiwnie zarysowane zarówno postaci jak i całe sytuacje. Zdarza się też, że logika trochę krwawi.
Niemniej powtórzę – pomysł jest na tyle atrakcyjny, że będę walczyć do końca. Ile wytrzymam.
Przeczytałam inne recenzje, z których dowiedziałam się, że książka wydana została na zasadzie self- publishingu. Może to jednak w tym wypadku właśnie okazało się niezbyt dobre. Nie znam się na wydawaniu literatury ale być może gdyby wszystko szło przez wydawnictwo to wydawca zwróciłby uwagę na te niedociągnięcia (w końcu nie tak trudne do poprawienia) i wyszłoby to z dużą korzyścią dla całego dzieła. Albo przynajmniej jakaś wcześniejsza konsultacja wśród wyrobionych literacko znajomych. Wiem że przynajmniej niektórzy autorzy tak robią. No ale oczywiście są to działania nieobowiązkowe i co najwyżej zaowocują taką recenzją jak moja. Jest ona jednak szczera i obiektywna.
Cena sławy Krzysztof Bonk 
1,5

Ależ to było słabe. Kolejna książka, w której na pierwszy plan wybijają się problemy seksualne autora. Ponadto chyba założył, że wulgarność języka wprowadzi mroczny klimat? Otóż nie.. a szkoda,bo pomysł był, nawet jakiś zarys charakteru postaci, ale na dłuższą metę w kółko same przekleństwa i tanie zabiegi z coraz dziwniejszymi sytuacjami erotycznymi były męczące.















































