Najnowsze artykuły
Artykuły„Nasze ciało to mapa lęków, której umysł nie potrafi ukryć” – wywiad z Sebastianem Fitzkiem, autorem thrillera „Mimika”
Marcin Waincetel1
ArtykułyKalafiory, czarownice i zbrodnia w rezydencji. Sprawdź, co kryje się w tych książkach Nowości pod patronatem Lubimyczytać.
LubimyCzytać1
ArtykułyZ czego żyje pisarz?
Orbitowski21
ArtykułyCzytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać340
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Elżbieta Dobrzyńska
7,0/10średnia ocena książek autora
206 przeczytało książki autora
60 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
RELAX Antologia opowieści rysunkowych. Tom 1 Grzegorz Rosiński 
7,4

Pamiętam kiedy ojciec mi kupił pierwszego Relax'a. Było to w latach 80', na stacji kolejowej niewielkiego miasta na Pomorzu Zachodnim. Miałem już za sobą oczywiście lektury Kajka i Kokosza oraz Tytusa, Romka i A'Tomka ale TO było niesamowite! Pamiętam jak dzisiaj opowieść o UFO które wylądowało gdzieś na Polskiej wsi (Emilicin) narysowaną przez Grzegorza Rosińskiego. Nigdy tego nie zapomnę.
Co tu dużo mówić :) Relax to kultowe czasopismo które wydało kultowe komiksy. Nazwiska takie jak Rosiński, Christa, Szyszko czy Wróblewski są legendarne. Wspaniale, że EGMONT wydał tą antologię... chociaż marzy mi się by nie była to antologia ale by wydano kompletne wydania zbiorcze Relax'ów - włącznie z tymi propagandowymi artykułami rocznicowymi. To signum temporis, takie były czasy.
Antologia opatrzona jest wstępem Tomasza Kołodziejczaka (znanego z "Kolory sztandarów', "Schwytany w światła") a posłowiem Adam Rusek. Oba teksty genialnie dopełniają antologię umiejscawiając ją w czasie i historii. Dzięki niej młodsze pokolenie komiksiarzy uzyska wgląd a niektóre fakty mogą zaskoczyć i starych komiksiarzy.
Cudownie jest zobaczyć jak legenda powraca :0 Pozycja obowiązkowa dla miłośników polskiego komiksu.
RELAX Antologia opowieści rysunkowych. Tom 1 Grzegorz Rosiński 
7,4

Dla tych, którzy nie wiedzą czym był "Relax" śpieszę z wyjaśnieniem. To bodajże najbardziej znane czasopismo komiksowe, które ukazywało się w Polsce. Wszystko działo się jeszcze w czasach słusznie minionych, a dokładnie w latach 1976-1981, kiedy to na rynek trafiło 31 numerów tego magazynu. Dla ówczesnych fanów komiksu "Relax" był obowiązkowym punktem programu,
światełkiem pośród szarej, komunistycznej rzeczywistości. Magazyn współtworzyli tacy giganci polskiej sceny jak Rosiński, Christa, Szyszko czy Baranowski.
W roku 2016, w ramach obchodów stulecia polskiego komiksu, wydawnictwo Egmont postanowiło wypuścić na rynek wydanie zbiorcze najlepszych dzieł, które doczekały się publikacji w tym piśmie.
Pierwszy tom antologii był jednocześnie albumem z numerem 1000 w ramach Klubu Świata Komiksu. Publikacja wydana na najwyższym poziomie jakościowym, a i wydawnictwo zadbało o szum medialny wokół tego wydarzenia. Bo trzeba jasno powiedzieć, że dla ludzi, których dzieciństwo i młodość upłynęły podczas lektury "Relaxu", wydanie tej antologii na pewno było sporym
wydarzeniem. Ja urodziłem się kilka lat po tym, jak pismo przestało się ukazywać więc na temat nie patrzę przez filtr wspomnieniowy. Szanuję legendę, doceniam wysiłek Egmontu, z ciekawością zajrzałem do komiksowej izby pamięci. Nie ma jednak co zaklinać rzeczywistości. Większość z tych komiksów zestarzała się w fatalnym stylu. Z 13 opowieści przyjemnie czytało mi się
jedynie "Tajemnicę Kipu". Wizualnie broni się jeszcze Christa, fajnie popatrzeć na dojrzałe jak na tamte czasy ilustracje Wróblewskiego. I to niestety byłoby tyle jeśli chodzi o plusy. Gdyby nie kontekst historyczny to ta pozycja byłaby trudna do przebrnięcia. Polecam tylko fanom epoki, bo dla reszty spotkanie z polskim komiksem z tamtego okresu może być bolesnym doświadczeniem.

































