Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać411
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Psy wojny

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- audiobook
- Cykl:
- Mistrzowie Słowa (tom 1)
- Seria:
- Biblioteka Gazety Wyborczej. Mistrzowie Słowa
- Tytuł oryginału:
- The dogs of war
- Data wydania:
- 2009-03-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 2009-03-28
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788360225639
- Tłumacz:
- Mira Michałowska
- Lektor:
- Jan Englert
Jan Englert czyta "Psy wojny" Fredericka Forsytha.
Komentarz Dorota Wyżyńska.
Nagranie z 1976 r. według adaptacji Polskiego Radia.
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Psy wojny w ulubionej księgarnii
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Psy wojny
Poznaj innych czytelników
41 użytkowników ma tytuł Psy wojny na półkach głównych- Przeczytane 26
- Chcę przeczytać 15
- Audiobooki 10
- Posiadam 10
- Audiobook 3
- Kryminał/Sensacja 2
- Przesłuchane (audiobooki) 1
- W domowej bibliotece 1
- PRZECZYTANA PONOWNIE 1
- 2014 1
Tagi i tematy do książki Psy wojny
Inne książki autora

Frederick Forsyth
Urodzony 25 sierpnia 1938 roku w Ashford, hrabstwo Kent w Anglii w bogatej, mieszczańskiej rodzinie. Uczył się w Tonbridge. Następnie dostał się na Uniwersytet Granady w Hiszpanii, ale ledwie rozpoczęte studia przerwał, by poświęcić się swojej pasji - lataniu. Gdy miał 17 lat, uzyskał licencję pilota, a w wieku lat 19 został jednym z najmłodszych pilotów w historii RAF (Royal Air Force - Królewskie Siły Powietrzne),gdzie służył w latach 1956-1958.
Następnie został dziennikarzem-reporterem. Przez 3 i pół roku pracował w małej gazecie ("Eastern Daily Press" of Norfolk),aż do roku 1961, kiedy został reporterem Reuters-a. Najpierw pracował w Paryżu, gdzie zbierał informacje później wykorzystane w "Dniu Szakala", a następnie w Berlinie (wtedy Niemiecka Republika Demokratyczna),gdzie zainteresował się nazistami, co później zaowocowało "Aktami Odessy". Pracował również jako reporter w b. Czechosłowacji i na Węgrzech.
W 1965 roku przeszedł do BBC i został asystentem korespondenta dyplomatycznego. Od lipca do września 1967 roku pracował przy wydarzeniach wojny biafrańskiej między Nigerią a Biafrą. Zaprzyjaźnił się z przywódcą secesjonistów generałem Chukwuemeką Ojukwu, zwanym Emeka. W 1968 roku porzucił BBC (albo raczej wyrzucono go za rzekomą nieobiektywność) i wrócił do Biafry jako wolny strzelec, a następnie relacjonował wojnę dla Daily Express, magazynu Time i dla Evening Standard.
W 1969 roku napisał książkę o tejże wojnie, będącą raczej reportażem z tych wydarzeń, zatytułowaną " The Biafra Story ". W Polsce książka ukazała się pod tytułem " Słowo białego człowieka ". Sugestywność książek Forsytha, w których akcja toczy się w Afryce (głównie "Psów wojny") jest tak silna, iż powstała plotka, że pisarz sam uczestniczył w przygotowaniu zamachu stanu w jednym z państw afrykańskich.
W 1970 roku zdecydował się napisać powieść, która stała się światowym bestselerem. Mowa oczywiście o książce "Dzień Szakala", opowiadającej o zamachu na Charlesa de Gaulle-a. Ukazała się ona w 1971 roku i zapoczątkowała niesłabnące pasmo sukcesów Fredericka Forsytha. Aż trudno w to uwierzyć, ale została napisana w... 35 dni ! W 1972 powieść zdobyła nagrodę Edgar Award w USA.
Następne książki to "Akta Odessy" 1972, "Psy wojny" 1974, "Diabelska alternatywa" 1979, "No comebacks" 1982 (w Polsce "Czysta robota"),"Czwarty protokół" 1984, "Negocjator" 1989, "Fałszerz" 1991, "Pięść Boga" 1994, "Ikona" 1996, "Upiór Manhattanu" 1999, "Weteran" 2001, "Mściciel" 2003 (Polska - czerwiec 2004),"Afgańczyk" 2006.
Za granicą opowiadanie "Pasterz" (1975) zostało również wydane jako oddzielna pozycja - w Polsce w zbiorze "Czysta robota". To opowiadanie znalazło się także w zbiorze "Great Flying Stories" (1991),w którym Forsyth zebrał najlepsze, jego zdaniem, opowiadania dotyczące lotnictwa. Znalazły się tam opowiadania Sir Arthura Conan Doyle'a, Roalda Dahla, Lena Deightona, Edgara Allana Poe oraz H. G. Wellsa. Ponadto zależy zaznaczyć, iż opowiadania zebrane w "Weteranie" najpierw ukazały się w internecie pod wspólną nazwą "Quintet" (2000).
Oprócz "Great flying stories" jeszcze 2 książki Forsytha nigdy nie ukazały się w Polsce. Pierwsza z nich to "Emeka" (1982) - biografia i wspomnienie o generale Emeka Ojukwu, przywódcy powstania w Biafrze, przyjacielu Forsytha. Druga z nich to autoryzowana biografia Forsytha pt.: "A matter of protocol" (2001),spisana przez Craiga Cabella.
Zobacz stronę autora










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Psy wojny
Opinia i ocena dotyczy audiobooka Agory. Jaki był sens wydawania takich poobcinanych pseudoadaptacji? Co z tego że Jan Englert świetnie to czyta, skoro treść jest mocno niepełna?
Opinia i ocena dotyczy audiobooka Agory. Jaki był sens wydawania takich poobcinanych pseudoadaptacji? Co z tego że Jan Englert świetnie to czyta, skoro treść jest mocno niepełna?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAudiobook w wersji czytanej przez Jana Englerta jest BARDZO skróconą wersją książki Forsytha. Dość powiedzieć, ze pozniejszy audiobook (dostępny w audiotece) czytany przez Janusza Zadurę jest prawie cztery razy dłuższy. Niestety ta wersja książki Forsytha jest duzo słabsza od oryginału.Tym którzy znaja Psy Wojny czytane przez pana Englerta BARDZO namawiam do sięgnięcia po pozniejsza wersje papierową ( wczesniejsze wydania były mocno pociete przez cenzure) lub wersje czytaną przez Zadurę.
Audiobook w wersji czytanej przez Jana Englerta jest BARDZO skróconą wersją książki Forsytha. Dość powiedzieć, ze pozniejszy audiobook (dostępny w audiotece) czytany przez Janusza Zadurę jest prawie cztery razy dłuższy. Niestety ta wersja książki Forsytha jest duzo słabsza od oryginału.Tym którzy znaja Psy Wojny czytane przez pana Englerta BARDZO namawiam do sięgnięcia po...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka, to instrukcja obsługi pt. jak zorganizować i przeprowadzić zamach stanu w źle zarządzanym państwie afrykańskim. Zatem, trochę mało w niej emocji. A prawdziwej akcji też jest niewiele; dwa ostatnie rozdziały, może. Co w takim razie stanowi o sile tej książki? Niezwykła wprost rzetelność, wiedza i precyzja w prowadzeniu historii. Słuchałem (bo nie czytałem) jak zahipnotyzowany. Wszystko się kleiło, jedno wynikało z drugiego, zero niedociągnięć w intrydze, mistrzostwo, po prostu. Czego innego spodziewałem się po tej książce – myślałem że będzie więcej czystej sensacji – ale miło się rozczarowałem i jestem pod wrażeniem.
A Jan Englert, który mi czytał? Mistrz i profesjonalista w każdym calu.
Ta książka, to instrukcja obsługi pt. jak zorganizować i przeprowadzić zamach stanu w źle zarządzanym państwie afrykańskim. Zatem, trochę mało w niej emocji. A prawdziwej akcji też jest niewiele; dwa ostatnie rozdziały, może. Co w takim razie stanowi o sile tej książki? Niezwykła wprost rzetelność, wiedza i precyzja w prowadzeniu historii. Słuchałem (bo nie czytałem) jak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to090310 audio G5
Wpływ na moją niską ocenę ma chyba lektor (Jan Englert). Zakończenie całkiem całkiem.
090310 audio G5
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWpływ na moją niską ocenę ma chyba lektor (Jan Englert). Zakończenie całkiem całkiem.
W zasadzie nie przeczytałam, a wysłuchałam „Psy wojny”. Był to mój pierwszy raz z audiobookiem i na początku dziwnie się czułam bez książki w ręku. Jednak Jan Englert ma cudowny głos, a i sama powieść Forsytha jest świetna, więc szybko to poczucie dyskomfortu ode mnie odpadło. Zirytował mnie tylko fakt, że jest to skrócona wersja książki, dostosowana do jedynego słusznego systemu ideologicznego, jaki panował w Polsce przed rokiem 1989. Szkoda, że na płycie nie ma o tym wyraźnej informacji – mnie uświadomił tata, niestety już zaczęłam słuchać i podobało mi się. Będę musiała sięgnąć po kompletne wydanie – no bo co takiego Forsyth napisał o Sowietach, że trzeba to było wywalić? Fakt, cenzura zadziałała sprawnie, bo nie zauważyłam, żeby czegokolwiek brakowało.
„Psy wojny” to powieść o cynicznych biznesmenach, którzy posuną się do wszystkiego, gdy wyczują możliwy zysk, zasponsorują przewrót w małym afrykańskim państewku, byle dobrać się do jego bogactw mineralnych, i o najemnikach, którzy podejmują się takich zleceń.
Ja nie wiem, jak Forsyth to zrobił, ale z wypiekami na policzkach śledziłam przygotowania Shannona i jego ludzi do akcji w Zangaro. Te wszystkie sprawy organizacyjne, rozpoznanie terenu, machlojki z zakupem broni i przewiezieniem jej do celu, a przede wszystkim twarde negocjowanie warunków umowy z poplecznikami Mansona są niezwykle szczegółowo opisane. I jest to niezwykle realistyczny opis. Jestem skłonna uwierzyć, że właśnie tak wygląda życie najemnika i że wiele z rewolucji, które miały miejsce w Afryce, miało jakieś drugie dno. Zresztą pisarz w książce wykorzystał „fakty autentyczne”, więc raczej nie powinnam się takim odczuciom dziwić.
Co ciekawe, w powieści nie najemnicy są czarnymi charakterami – w tej roli jednoznacznie zostali obsadzeni Manson i jego ludzie. Bezwzględny prezes spółki wydobywczej doskonale potrafi zataić istotne dla niego informacje i wie, za jakie sznurki trzeba pociągnąć, by osiągnąć zamierzony cel.
W postaci Shannona było coś romantycznego i zakończenie tej powieści ten romantyzm podkreśliło. A ja doszłam do wniosku, że „Psy wojny” to w pewnym sensie kolejna wersja „Robin Hooda”. I tak okropnie podobał mi się ten wyidealizowany obraz najemników, który stworzył Forsyth, że uśmiercenie kilku ludzi Shannona przez pisarza skwitowałam okrzykiem „o nie!”.
W zasadzie nie przeczytałam, a wysłuchałam „Psy wojny”. Był to mój pierwszy raz z audiobookiem i na początku dziwnie się czułam bez książki w ręku. Jednak Jan Englert ma cudowny głos, a i sama powieść Forsytha jest świetna, więc szybko to poczucie dyskomfortu ode mnie odpadło. Zirytował mnie tylko fakt, że jest to skrócona wersja książki, dostosowana do jedynego słusznego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie od dziś wiadomo, że pieniądz rządzi światem. Oczywiście nie wszyscy się z tym zgadzają, ale chyba większość przyjmuje te słowa, jako pewnik. Nie inaczej jest w przypadku sir Jamesa Masona, właściciela dobrze prosperującej firmy górniczej. Mężczyzna oczywiście nie dorobił się swoich pieniędzy uczciwie, bo jak twierdzi, żeby być bogatym trzeba się wyzbyć jakichkolwiek zasad moralnych. Takie postępowanie wydaje się przynosić zamierzone efekty, gdyż do drzwi biznesmena zdaje się pukać nowa okazja. W małym kraju afrykańskim, całkiem przypadkowo koncern odnajduje pokaźne złoża platyny. Cyniczny przedsiębiorca postanawia zachować ten fakt dla siebie, by nikt inny nie miał udziału w przyszłych zyskach. Jego przebiegłość wykracza poza przyjęte ramy, gdyż poza interesującym fragmentem terenu wydobywczego, chce również przejąć kontrolę nad całym Zangaro, Sama operacja ma polegać na zdobyciu pałacu prezydenckiego, czego bezpośrednim skutkiem ma być obalenie władzy. Wystarczy tylko znaleźć odpowiedniego najemnika, który za pewną kwotę podejmie się wyzwania i nie będzie zadawał zbyt wielu pytań. Ostateczny wybór pada na Cata Shannona wprawionego w bojach „żołnierza do wynajęcia”. Powstaje studniowy plan doskonały zdobycia Kryształowej Góry. Problem jednak tkwi w tym, że na głównego bohatera oprócz trudów operacji, czeka jeszcze łowca nagród, którego opłacił jego największy rywal.
Pierwsze, co można zauważyć rozpatrując fabułę, to niezwykła drobiazgowość opisu. Część czytelników nawet jest przekonana, iż odwzorowanie tekstu pisarza, to przepis na zamach terrorystyczny. Jaka jest prawda, nie mnie to oceniać, ale przypuszczam, że takie wnioski mogą się rodzić przez zastosowanie reporterskiego stylu narracji. Ma to swoje odbicie w rzeczywistości, co wiąże się ze sporą warstwą krytyki, która spadła na „Psy wojny”, przede wszystkim ze strony publicystów, bo cała fabuła w znacznej części opiera się na autentycznych wydarzeniach.
W latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia sytuacja geopolityczna na Czarnym Lądzie była dość skomplikowana. W 1960 roku Nigeria uzależniła się od Wielkiej Brytanii. Niestety sam kształt granic państwa nie był dla nikogo satysfakcjonujący. Społeczność była bardzo podzielona, co w dalszej perspektywie doprowadziło do wyniszczającej wojny domowej opartej na animozjach plemiennych. W styczniu 1966 roku grupa osób z plemienia Ingbo doprowadziła do wojskowego zamachu stanu w czasie, którego trzydziestu polityków w tym prezydent Sir Abubakarem Tafawa Balewa i premier części północnej, Panie Ahmadu Bello zginęli. Rok później południowo-wschodnia część kraju zdołała się uniezależnić i stworzyć Republikę Biafra, która przetrwała tylko kilka lat. Światowa opinia publiczna zainteresowała się sytuacją ze względu na złoża ropy naftowej.
Jednym z publicystów, który opisywał konflikt dla BBC był Frederick Forsyth. Po pewnym czasie przyszły pisarz stracił renomę ze względu na podejrzenie o brak obiektywizmu oraz przypuszczenie współpracy z jedną ze stron konfliktu. Wielu krytyków i czytelników zastanawia się, jaka część opisu sytuacji jest prawdą, a która fikcją. Pisarz nie skupił się jedynie na odwzorowaniu tła. Trwają spory o genealogię głównej postaci powieści. Cat Shannon jest porównywany do dwóch słynnych najemników, którzy, odegrali niebagatelną rolę w czasie wojny. Są to Taffy Wiliams oraz Alexander Ramsey Gay, z którym autor miał kontakt w latach sześćdziesiątych. Jaka jest prawda wie chyba tylko sam twórca.
O Fredericku Forsythdzie napisano już chyba wszystko. Niewielu jest pisarzy, którzy wywołują tak kontrastowe emocje zarówno wśród krytyków, jak i czytelników. Niemały wpływ na postrzeganie samego autora w Polsce miały lata PRL, gdy publikacje nie pojawiały się na polskim rynku, a jeśli już to w formie, mocno ocenzurowanej. Przyczyną takiego postępowania były nieskrywane sympatie polityczne pisarza, które nie pokrywały się z ówczesną ideologią. O tym fakcie dowiedziałam się niestety dopiero po tym, kiedy sięgnęłam po pierwszy tom z serii audiobooków Mistrzowie Słowa. Wcześniej miałam okazję przesłuchać już kilka tytułów z tej kolekcji (odpowiednio „Pana Wołodyjowskiego” Sienkiewicza, „Folwark zwierzęcy” Orwella, „Bożą podszewkę” Teresy Lubkiewicz – Urbanowicz oraz jedną z moich ulubionych pozycji „Lwy mojego podwórka”) i nigdy nie czułam się zawiedziona. Tym razem było inaczej, a wszystko przez materiał źródłowy wykorzystany do nagrań. Być może to ciekawostka, ale większość ścieżek dźwiękowych użytych w słynnej kolekcji wydawnictwa Agora, to zapis słuchowisk nadawanych przez Polskie Radio. Choć w większości przypadków to jest niebywały atut, to jednak przypuszczam, iż rozgłośnia swego czasu po prostu nie miała wyboru i musiała nadać powieść „Psy wojny” w skróconej wersji. Oczywiście, w tej sytuacji sami musicie podjąć decyzję czy słuchać coś, co przez cenzurę zostało tak bardzo uszczuplone. Generalnie w tym przypadku polecam wersje papierowe wydane po 1990 roku.
(Pierwotnie tekst ukazał się na blogu pod adresem: http://inna-perspektywa.blogspot.com/2014/04/frederick-forsyth-psy-wojny.html)
Nie od dziś wiadomo, że pieniądz rządzi światem. Oczywiście nie wszyscy się z tym zgadzają, ale chyba większość przyjmuje te słowa, jako pewnik. Nie inaczej jest w przypadku sir Jamesa Masona, właściciela dobrze prosperującej firmy górniczej. Mężczyzna oczywiście nie dorobił się swoich pieniędzy uczciwie, bo jak twierdzi, żeby być bogatym trzeba się wyzbyć jakichkolwiek...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Psy wojny" to dobra sensacyjna książka. Ale nic poza tym.
Chyba zbyt wiele po niej oczekiwałam.
"Psy wojny" to dobra sensacyjna książka. Ale nic poza tym.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba zbyt wiele po niej oczekiwałam.