Łuska w cieniu

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- audiobook
- Cykl:
- Seraphina (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Shadow Scale
- Data wydania:
- 2024-07-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-07-18
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788327286741
Królestwo Goreddu – świat, w którym ludzie i smoki żyją w niepewnej równowadze, a ci nieliczni, którzy są jednocześnie ludźmi i smokami, muszą ukrywać prawdę. Jedno z nich – w połowie ludzka dziewczyna, w połowie smoczyca, imieniem Serafina – niechętnie dało się wciągnąć w politykę swojego świata. Kiedy dochodzi do wybuchu wojny między smokami a ludźmi, Serafina musi wyruszyć w podróż, by odnaleźć innych podobnych sobie – ponieważ łączy ją niewyjaśniona więź z nimi wszystkimi, a razem będą zdolni walczyć przeciwko smokom w potężny, magiczny sposób.
Zbierając tę barwną gromadkę, Serafina musi uciekać przed ludźmi, którzy próbują ją zatrzymać. Jednak najbardziej przerażająca jest inna pół-smoczyca, która umie wkradać się w ludzkie umysły i je przejmować. Aż do tej pory Serafina chroniła swój umysł przed intruzami, co jednocześnie oznaczało ograniczenie jej możliwości. Nadszedł czas, by podjąć decyzję – trzymać się bezpiecznego starego życia czy przyjąć potężne nowe przeznaczenie?
Kup Łuska w cieniu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Łuska w cieniu
Poznaj innych czytelników
699 użytkowników ma tytuł Łuska w cieniu na półkach głównych- Chcę przeczytać 388
- Przeczytane 300
- Teraz czytam 11
- Posiadam 152
- Ulubione 14
- Fantastyka 14
- Fantasy 10
- Chcę w prezencie 7
- 2019 5
- Smoki 4



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Łuska w cieniu
straciłam dostęp do kontynuowania książki, ale jakoś nie bardzo żałuję, bo drugi tom był nudny i strasznie się ciągnął
straciłam dostęp do kontynuowania książki, ale jakoś nie bardzo żałuję, bo drugi tom był nudny i strasznie się ciągnął
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowiem tak książka jest spoko, początek fajnie się czytało drugiego tomu. Wyczekiwało się co przyniesie koniec, lecz zakończenie w ogóle mi się nie podobało, mało konkretne bez łał jakby to powiedzieć. Pokonanie złego bohatera Jonauli przez potwora z bagien który żył 700 lat wstecz i był uśpionym pół smokiem trochę licha próba zakończenia. Oraz zakończenie że Wuj Orma nie pamiętał nic z czasów nauki i wychowywania Serafiny trochę szkoda. Jest szansa aby napisać trzecia lecz obstawiam że się nie uda, bo i tak jest trochę zawiła. Pierwszy tom dużo lepszy, drugi na 7. Bohaterka super i Abdo drugi główny bohater super.
Powiem tak książka jest spoko, początek fajnie się czytało drugiego tomu. Wyczekiwało się co przyniesie koniec, lecz zakończenie w ogóle mi się nie podobało, mało konkretne bez łał jakby to powiedzieć. Pokonanie złego bohatera Jonauli przez potwora z bagien który żył 700 lat wstecz i był uśpionym pół smokiem trochę licha próba zakończenia. Oraz zakończenie że Wuj Orma nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Łuska w cieniu” to druga część dwutomowej serii o półsmoczycy – Serafinie. W obliczu wojny próbuje zgromadzić podobnych sobie, aby obronić swoją ojczyznę przed atakiem złowrogich smoków.
Świat wykreowany przez autorkę pochłonął mnie i nie chciał wypuścić. Każdy element współgrał z innymi. Poznawanie historii, hierarchii i obyczajów było najmocniejszym elementem powieści. Stworzenie kilku kultur, różnych od siebie, wymagało sporej dozy kreatywności. Chętnie odwiedzałam te krainy, jedna po drugiej.
Bohaterowie jednak byli dość płascy. Serafina była naiwna i wyjątkowo niedomyślna. Momentami łapałam się za głowę przez jej uporczywą niewiedzę – jakby sama broniła się przed logicznym rozumowaniem.
Akcja rozkręca się dość powoli. Jeśli się przez to przebrnie, potem toczy się już całkiem wartko.
Jednak samo zakończenie fabuły przekreśliło dla mnie efekt, który autorka budowała przez całą serię. Niepasujące do reszty i zrobione jakby na szybko… A szkoda, bo był tu potencjał.
Warto również wspomnieć o języku użytym do zbudowania powieści. Było to odświeżające po czytaniu niektórych wypocin obecnej literatury. Choć możliwe, że moje oczekiwania nie są już zbyt wygórowane. Któż to może wiedzieć?
„Łuska w cieniu” to druga część dwutomowej serii o półsmoczycy – Serafinie. W obliczu wojny próbuje zgromadzić podobnych sobie, aby obronić swoją ojczyznę przed atakiem złowrogich smoków.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwiat wykreowany przez autorkę pochłonął mnie i nie chciał wypuścić. Każdy element współgrał z innymi. Poznawanie historii, hierarchii i obyczajów było najmocniejszym elementem powieści....
Zapowiadało się dobrze po 1 tomie i jestem tak rozczarowana, tak mi się dłużyło i było nudno i strasznie nie podobałam mi się zakończenie. Rozważałam dnf ale jakoś w audio przesłuchałam.
Zapowiadało się dobrze po 1 tomie i jestem tak rozczarowana, tak mi się dłużyło i było nudno i strasznie nie podobałam mi się zakończenie. Rozważałam dnf ale jakoś w audio przesłuchałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak zwykle bywa, smoki są, aby zachęcić, a potem okazuje się, że są tłem. Liczyłem, że książka skupi się na wojnie między ludźmi a smokami.
Jak zwykle bywa, smoki są, aby zachęcić, a potem okazuje się, że są tłem. Liczyłem, że książka skupi się na wojnie między ludźmi a smokami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW to się nie dało nie wciągnąć. Myślałam na początku, że będzie to słabsza część, ale chyba była jeszcze bardziej wciągająca od poprzedniej 😻
W to się nie dało nie wciągnąć. Myślałam na początku, że będzie to słabsza część, ale chyba była jeszcze bardziej wciągająca od poprzedniej 😻
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRachel Hartman, autorka znanej serii o Serafinie, powraca z powieścią „Łuska w cieniu”, która niestety, pomimo obiecującego tytułu, nie sprostała oczekiwaniom. Choć książka ma swoje mocne strony, w ogólnym rozrachunku sprawia wrażenie dzieła, które było bardziej wyzwaniem niż przyjemnością do przeczytania.
Pierwszym i najbardziej frustrującym aspektem książki jest jej niesamowita złożoność w liczbie postaci i lokacji. Choć świat stworzony przez Hartman jest bogaty i różnorodny, natłok bohaterów i miejsc wprowadza chaos i dezorientację. Zamiast zaintrygować czytelnika, nadmiar informacji przytłacza, a próby śledzenia wątków kończą się znużeniem. Przesyt postaciami prowadzi do tego, że żadna z nich nie zostaje dostatecznie rozwinięta, a relacje między nimi wydają się powierzchowne i mało przekonujące. Zamiast zaangażowania, odczuwa się znużenie, a fabuła staje się mało przystępna.
Jednym z nielicznych jasnych punktów książki jest intrygujący główny antagonista. Jego obecność wprowadza odrobinę napięcia i motywuje do dalszego czytania, jednak nie jest to wystarczające, by uratować powieść. Antagonista posiada potencjał, który jednak nie zostaje w pełni wykorzystany, pozostawiając czytelnika z uczuciem niedosytu.
Kolejnym problemem są zasady dotyczące smoków, które stanowią istotny element świata przedstawionego. Zamiast budować spójne i interesujące reguły dotyczące tych niezwykłych stworzeń, Hartman wprowadza absurdalne ograniczenia, które w efekcie wydają się po prostu śmieszne. Smoki, które mogłyby stanowić fascynujący element fabuły, zostają zredukowane do roli tła, a ich potencjał pozostaje niewykorzystany. W literaturze fantasy smoki są zwykle symbolem siły, mądrości lub chaosu, jednak tutaj tracą swój urok, stając się jedynie kolejnym elementem świata, który nie potrafi zainteresować.
Protagonistka, która powinna być centrum opowieści, niestety, nie wzbudza sympatii. Zamiast być silną i zdeterminowaną postacią, która potrafi stawić czoła wyzwaniom, większość czasu spędza na obwinianiu się o wszystko, co złego wydarzyło się w jej życiu. Nawet jej nieliczne dobre decyzje są natychmiast podważane przez jej własne wątpliwości. Zamiast budować postać, z którą można się utożsamić, Hartman stworzyła bohaterkę, która bardziej irytuje niż inspiruje. Jej ciągłe poczucie winy i brak pewności siebie sprawiają, że trudno jest zaangażować się w jej losy i przejąć się jej problemami.
Smoki, które w poprzednich książkach Hartman były interesującymi postaciami, dążącymi do logiki i racjonalizmu, w „Łusce w cieniu” są zaledwie szczątkowo obecne. Ich ograniczona rola w fabule jest ogromnym rozczarowaniem, zwłaszcza dla tych, którzy liczyli na rozwinięcie tego wątku. Zamiast skomplikowanych relacji między ludźmi a smokami, otrzymujemy jedynie fragmenty, które nie wnoszą wiele do całości.
Jednym z najbardziej obiecujących elementów powieści, przynajmniej na pierwszy rzut oka, był Ogród Umysłu Serafiny. Ten koncept, który miał potencjał na bycie jednym z bardziej oryginalnych pomysłów w literaturze fantasy, został jednak potraktowany po macoszemu. Wygląda na to, że nawet sama autorka nie miała jasnej wizji, jak go wykorzystać. W efekcie Ogród Umysłu, zamiast stać się głębokim i fascynującym elementem fabuły, pozostaje niepełnym i słabo rozwiniętym pomysłem, który mógłby zostać lepiej zrealizowany w przyszłych książkach.
Podsumowując, „Łuska w cieniu” to książka, która może zostać przeczytana i szybko zapomniana. Brak wyrazistych postaci, zbyt skomplikowana fabuła i niewykorzystane wątki sprawiają, że trudno jest znaleźć w tej powieści coś, co mogłoby przyciągnąć uwagę na dłużej. Choć Hartman ma na swoim koncie lepsze dzieła, „Łuska w cieniu” niestety do nich nie należy. To książka, która zamiast fascynować, męczy, a po jej zakończeniu pozostaje jedynie uczucie ulgi, że można już odłożyć ją na półkę.
Rachel Hartman, autorka znanej serii o Serafinie, powraca z powieścią „Łuska w cieniu”, która niestety, pomimo obiecującego tytułu, nie sprostała oczekiwaniom. Choć książka ma swoje mocne strony, w ogólnym rozrachunku sprawia wrażenie dzieła, które było bardziej wyzwaniem niż przyjemnością do przeczytania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszym i najbardziej frustrującym aspektem książki jest jej...
Pewnie było do przewidzenia, że książka mnie nie zachwyci, bo cz. 1 cyklu na kolana nie rzucała ale chciałam dać szansę autorce, a nuż się rozkręci.
"Łuska w cieniu" jest naiwna i nudna. Nie mam tu na myśli wyłącznie naiwności głównej bohaterki, bo naiwni bohaterowie też są potrzebni. Cała koncepcja jest naiwna. Akcja się wlecze. Bohaterów jest za dużo przez co są potraktowani po łebkach, zlewają się ze sobą. Opowieści brakuje konsekwencji, a w miejscach kłopotliwych, gdzie potrzebny był jakiś zwrot akcji, autorka zwyczajnie przemilcza przyczyny i przebieg wydarzenia przeskakując od razu do niewytłumaczalnych logicznie skutków. Szkoda czasu, chyba, że ktoś się bardzo przywiązał do bohaterów po przeczytaniu cz. 1.
Pewnie było do przewidzenia, że książka mnie nie zachwyci, bo cz. 1 cyklu na kolana nie rzucała ale chciałam dać szansę autorce, a nuż się rozkręci.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Łuska w cieniu" jest naiwna i nudna. Nie mam tu na myśli wyłącznie naiwności głównej bohaterki, bo naiwni bohaterowie też są potrzebni. Cała koncepcja jest naiwna. Akcja się wlecze. Bohaterów jest za dużo przez co są...
Książka nie do końca okazała się tym, czym przypuszczałam na początku, ale to niekoniecznie źle. Największym minusem tej części jak, dla mnie są tzw. „przypomnienia”, czyli wyjaśnianie, co wydarzyło się w poprzedniej części. Jeszcze pojawiające się w pierwszych rozdziałach mogłabym znieść, ale w połowie książki miałam już dość. Nie mam sklerozy, a nawet jakbym miała to zawsze mogłabym przeczytać ponownie pierwszą część. Poza tym muszę przyznać, że książkę czytało się przyjemnie i równie szybko, co poprzednią. Ewidentnie autorka umie pisać nawet, jeżeli sama historia przez nią wymyślona jest dość prosta. Trochę szkoda, że odkryła wszystkie karty w pierwszej części i teraz tylko „kontynuuje rozgrywkę”. Niemniej gra dobrze wykreowanymi bohaterami jest przyjemna. Co do samego zakończenia też mam mieszane uczucia. Z jednej strony podoba mi się, że nie poszliśmy w stronę wszechobecnemu obecnie trendowi „bohaterki zbawicielki świata”. Zamiast tego autorka zrobiła z tego coś „baśniowego”, co również nie do końca mnie satysfakcjonuje, ale nie mogę powiedzieć, że było to złe zakończenie. Myślę, że jestem gdzieś po środku, bo wielu rzeczy można się było domyślić (wydaje mi się, że zawsze byłam o krok przed główną bohaterką),niemniej jednak jest to kawał dobrze napisanej historii, która ma swój urok.
„Łuska w cieniu” jest dobrą kontynuacją, choć nie zaskakuje niczym niezwykłym. Na, ale w końcu nie każda książka musi być arcydziełem. Sądzę, że mogę polecić tę serię, jeśli macie ochotę na lekką fantastykę.
Książka nie do końca okazała się tym, czym przypuszczałam na początku, ale to niekoniecznie źle. Największym minusem tej części jak, dla mnie są tzw. „przypomnienia”, czyli wyjaśnianie, co wydarzyło się w poprzedniej części. Jeszcze pojawiające się w pierwszych rozdziałach mogłabym znieść, ale w połowie książki miałam już dość. Nie mam sklerozy, a nawet jakbym miała to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkiem dobra kontynuacja.
Intrygujący przeciwnik, choć z mocno mętnymi motywacjami przez pierwszą połowę książki.
Fajne (choć przewidywalne) rozwiązanie sceny "przy torcie".
Zakończenie bardzo ok, bo bez przesłodzenia.
Jeśli komuś podobała się pierwsza część to na drugiej też się nie zawiedzie :)
Całkiem dobra kontynuacja.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIntrygujący przeciwnik, choć z mocno mętnymi motywacjami przez pierwszą połowę książki.
Fajne (choć przewidywalne) rozwiązanie sceny "przy torcie".
Zakończenie bardzo ok, bo bez przesłodzenia.
Jeśli komuś podobała się pierwsza część to na drugiej też się nie zawiedzie :)