Żywe Trupy. Tom III i IV - słuchowisko

Okładka książki Żywe Trupy. Tom III i IV - słuchowisko autorstwa Robert Kirkman
Okładka książki Żywe Trupy. Tom III i IV - słuchowisko autorstwa Robert Kirkman
Robert Kirkman Wydawnictwo: Sound Tropez Cykl: Żywe Trupy [słuchowisko] (tom 3-4) komiksy
Kategoria:
komiksy
Format:
audiobook
Cykl:
Żywe Trupy [słuchowisko] (tom 3-4)
Tytuł oryginału:
Walking Dead
Data wydania:
2013-11-12
Data 1. wyd. pol.:
2013-11-12
Język:
polski
ISBN:
9788393639069
Tłumacz:
Michał Wojnarowski
Kontynuacja pierwszej na świecie dźwiękowej adaptacji kultowego komiksu autorstwa Roberta Kirkmana.

Grupa walczących o przetrwanie uciekinierów z Atlanty pod przewodnictwem posterunkowego Ricka Grimesa dociera do opuszczonego więzienia.
Czy znajdą tam bezpieczny azyl? A może stanie się ono ich ponurym grobowcem?
Średnia ocen
7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Żywe Trupy. Tom III i IV - słuchowisko w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Żywe Trupy. Tom III i IV - słuchowisko



8828 7053

Oceny książki Żywe Trupy. Tom III i IV - słuchowisko

Średnia ocen
7,5 / 10
59 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Żywe Trupy. Tom III i IV - słuchowisko

avatar
813
775

Na półkach:

Trzeci i czwarty tom słuchowiska oraz komiksu Żywe trupy Roberta Kirkmana nie tylko kontynuują wspaniałą jakość rozpoczętą w poprzednich częściach, ale wręcz sięgają po mistrzostwo w budowaniu postapokaliptycznego świata. Tak jak w pierwszym i drugim tomie, także tutaj mamy do czynienia z pełnym napięcia klimatem i głębią emocji, które Kirkman dostarcza dzięki swoim wyjątkowym zdolnościom narracyjnym.

Oba tomy nadal zachowują wysoki poziom, na którym postaci rozwijają się i mierzą z coraz bardziej przytłaczającymi wyzwaniami. Słuchowisko, jak zawsze, jest znakomicie zrealizowane, a dźwięki tła i głosy aktorów budują atmosferę niepokoju i zagrożenia. To doświadczenie audiowizualne, które pozwala w pełni zanurzyć się w brutalnym świecie Żywych trupów. Przemiany bohaterów, szczególnie Ricka, w obliczu walki o przetrwanie, są ukazane z mistrzowską precyzją – słuchając lub czytając, czujemy ich wewnętrzne rozterki i zmiany, które na długo zapadają w pamięć.

Kirkman w tych tomach wciąż udowadnia, że jest mistrzem napięcia i skomplikowanych relacji między postaciami. Każdy dylemat moralny, każda decyzja i każda utrata zaufania między ocalałymi buduje niezwykle silny fundament emocjonalny, który czyni tę historię tak realistyczną i przejmującą. Nawet dla osób, które już znają fabułę z serialu, komiks i słuchowisko oferują nową perspektywę – obie wersje nie tylko są na równie wysokim poziomie, ale też wnoszą dodatkowe elementy i niuanse, które potrafią zaskoczyć.

Minusem może być pewne spowolnienie akcji, które jednak wydaje się zamierzone, aby jeszcze bardziej uwypuklić psychologiczne aspekty walki o przetrwanie i przemyślane dylematy bohaterów. Zarówno trzeci, jak i czwarty tom są godną kontynuacją, zachowującą równą jakość w stosunku do pierwszych dwóch części. Kirkman pokazuje, że seria Żywe trupy trzyma stabilny i wysoki poziom, oferując historię, która zasługuje na miano klasyki nowoczesnego horroru i dramatu przetrwania.

Trzeci i czwarty tom słuchowiska oraz komiksu Żywe trupy Roberta Kirkmana nie tylko kontynuują wspaniałą jakość rozpoczętą w poprzednich częściach, ale wręcz sięgają po mistrzostwo w budowaniu postapokaliptycznego świata. Tak jak w pierwszym i drugim tomie, także tutaj mamy do czynienia z pełnym napięcia klimatem i głębią emocji, które Kirkman dostarcza dzięki swoim...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
425
80

Na półkach:

Świetna realizacja dźwiękowa komiksu "Żywe Trupy"!! Polecam każdemu fanowi gatunku!

Świetna realizacja dźwiękowa komiksu "Żywe Trupy"!! Polecam każdemu fanowi gatunku!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
8365
7053

Na półkach: ,

TRUPY MASZERUJĄ DALEJ

Pierwsza część słuchowiska, na które złożyły się dwa otwierające serię „The Walking Dead” tomy, była iście rewelacyjnym przeżyciem dla miłośników tematu. Po jego kontynuacji oczekiwałem więc bardzo wiele, na szczęście twórcy nie zawiedli i ciąga dalszy okazał równie wspaniałym, ekstremalnym przeżyciem pełnym akcji i emocji, jak jedynka.

Rick i ludzie, którym nieoficjalnie przewodzi, przemierzając Stany Zjednoczone, docierają do miejsca, które może stać się ich wymarzonym bezpiecznym azylem. Budynek więzienia, bo o nim mowa, ma w sobie wszystko to, czego pragną w tych trudnych czasach – trwałe, grube mury, ogrodzenie z siatki, wyposażenie wewnątrz, a nawet żywność, która pozwoli zabić głód i wreszcie poczuć, że żyją. Niestety są też minusy – teren trzeba oczyścić z żywych trupów, a na dodatek w więzieniu nie są sami. Wciąż pozostało kilku skazańców, a wśród nich człowiek, który dostał wyrok za morderstwo…

Historia opowiedziana tak w tym tomie, jak i w całej serii jest dość prosta. W świecie, w którym wybuchła dziwna zaraza przemieniająca ludzi w żywe trupy, grupka ocalałych walczy o przetrwanie, na co dzień mierząc się ze stratami wśród przyjaciół i brakiem spokoju. Tym razem dojdą jeszcze obawy o mieszkańców cel, którzy chodzą swobodnie po całej placówce, a także zagadka zbrodni, do jakiej dojdzie między więziennymi murami. To wszystko, plus moralne dylematy, a także kilka ciekawych zmian w życiu bohaterów składa się na bardzo przyjemną opowieść. Ale znakomita wersja audio wynosi całość na o wiele lepszy poziom.

Co tak świetnego się w niej kryje? Przede wszystkim staranne wykonanie. Aktorzy podkładający głos pod konkretne postacie to nie tylko znane nazwiska, ale także ludzie, którzy znają się na swoim fachu. Można mieć wątpliwości w kwestii doboru obsady, ale rozwiewają się one wkrótce po rozpoczęciu słuchania. Poza tym twórcy zamiast ułatwić sobie pracę wtrąceniami wyjaśniającymi to, co dzieje się poza naszym wzrokiem, zdecydowali się skupić na takim doborze dźwięków i efektów, by to one o wszystkim nam powiedziały. Oczywiście czasem słowa narratora są potrzebne, ale ograniczenie ich do minimum to wielki atut tej produkcji. Do tego wspomniane już efekty dźwiękowe, a także świetnie dobrana muzyka po prostu urzekają i budują rewelacyjny klimat. W skrócie: wspaniała rzecz.

Dlatego też polecam ją gorąco Waszej uwadze. Nawet jeśli znacie komiks czy (bardzo różny fabularnie) serial. Zabawa z tym słuchowiskiem jest przednia, a gdyby tak jeszcze zasiąść do niego jednocześnie mając przed oczami komiksowy pierwowzór, wrażenia będą niezapomniane.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/09/17/zywe-trupy-tom-iii-i-iv-sluchowisko-robert-kirkman/

TRUPY MASZERUJĄ DALEJ

Pierwsza część słuchowiska, na które złożyły się dwa otwierające serię „The Walking Dead” tomy, była iście rewelacyjnym przeżyciem dla miłośników tematu. Po jego kontynuacji oczekiwałem więc bardzo wiele, na szczęście twórcy nie zawiedli i ciąga dalszy okazał równie wspaniałym, ekstremalnym przeżyciem pełnym akcji i emocji, jak jedynka.

Rick i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

102 użytkowników ma tytuł Żywe Trupy. Tom III i IV - słuchowisko na półkach głównych
  • 85
  • 17
26 użytkowników ma tytuł Żywe Trupy. Tom III i IV - słuchowisko na półkach dodatkowych
  • 6
  • 6
  • 5
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Robert Kirkman
Robert Kirkman
Amerykański autor komiksów, scenarzysta i producent filmowy. Najbardziej znany jako autor serii The Walking Dead i Invincible dla Image Comics. Współpracował również z Marvel Comics m. in. przy dodatkach: Ultimate X-Men i Marvel Zombies oraz z Todd'em McFarlane przy serii komiksów Haunt. Współzałożyciel wraz z Davidem Alpertem firmy Skybound Entertainment.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Żywe Trupy. Tom III i IV - słuchowisko przeczytali również

Żywe Trupy. Tom I i II - słuchowisko Robert Kirkman
Żywe Trupy. Tom I i II - słuchowisko
Robert Kirkman
Pierwszy tom komiksu Roberta Kirkmana Żywe trupy to prawdziwa perełka w świecie horroru i survivalu, która doskonale oddaje klimat apokalipsy zombie, znany widzom serialu The Walking Dead. Chociaż wielu fanów serialu może być przyzwyczajonych do ekranowej wersji tej historii, komiks – zwłaszcza w formie słuchowiska – wciąga równie mocno, oferując wyjątkowe doświadczenie, które świetnie współgra z wyobraźnią czytelnika. Słuchowisko oddaje atmosferę grozy i osamotnienia z niezwykłą precyzją. Reżyseria, efekty dźwiękowe oraz głosy aktorów tworzą klimat, który przenosi odbiorcę wprost do świata pełnego niebezpieczeństw i wyzwań. To właśnie dźwięk sprawia, że mamy wrażenie, jakbyśmy sami przemierzali puste ulice i unikali nieumarłych – każdy szept, każdy krok jest tak wyrazisty, że aż ciarki przechodzą po plecach. Dzięki świetnej realizacji słuchowisko wydobywa z komiksu wszystkie emocje i napięcia, które mogły umknąć w wersji papierowej. Pod względem fabularnym komiks Żywe trupy jest pełen przemyślanych wątków i głębokich refleksji na temat ludzkiej natury. Kirkman wprowadza nas w świat, gdzie prawo przestaje istnieć, a bohaterowie stają przed dylematami moralnymi, które zmuszają do refleksji nad człowieczeństwem w ekstremalnych warunkach. Każda scena jest pełna napięcia, a rozwój postaci, zwłaszcza Ricka, ukazuje, jak przetrwanie wpływa na ludzką psychikę. Komiks posiada też swoje unikalne cechy, których nie znajdziemy w serialu – Kirkman niejednokrotnie decyduje się na odmienne rozwiązania fabularne i rozwój postaci, co czyni lekturę jeszcze bardziej interesującą, nawet dla osób znających serial. Dodatkowo, w porównaniu z serialem, komiks pozwala bardziej zagłębić się w wewnętrzne przeżycia bohaterów, co wzbogaca historię o nowe wątki i emocje. Minusem może być jedynie fakt, że fabuła rozwija się nieco wolniej niż w serialu – co nie każdemu przypadnie do gustu. Niemniej jednak, Żywe trupy w wersji komiksowej stanowią idealne uzupełnienie serialu, oferując nowe perspektywy i głębsze spojrzenie na postapokaliptyczny świat. To wyjątkowa propozycja zarówno dla fanów gatunku, jak i osób szukających emocjonującej, wciągającej historii, która dorównuje serialowi, a momentami nawet go przewyższa.
Bob - awatar Bob
ocenił na81 rok temu
Orzeł bielszy niż gołębica Konrad T. Lewandowski
Orzeł bielszy niż gołębica
Konrad T. Lewandowski
Od dłuższego czasu „przetrząsam” Internety w poszukiwaniu stemapunku po polsku. No i muszę przyznać, że dzięki tym moim zakrojonym na szeroką skalę poszukiwaniom udało mi się w ostatnim czasie odkryć serię Zwrotnice Czasu, gdzie kilka tytułów zwróciło moją szczególną uwagę. Na czele z Orzeł bielszy niż gołębica Konrada T. Lewandowskiego, polskiego pisarza fantasy, science fiction i powieści kryminalnych, czyli steampunk i alternatywne losy powstania styczniowego. Twardochody i wygrane powstanie styczniowe. Dzięki opracowanym przez Ignacego Łukasiewicza twardochodom Polska zyskała nieoczekiwaną przewagę nad rosyjskimi siłami i odmieniła losy powstania styczniowego odzyskując tym samym niepodległość. Utworzony powstańczy rząd zdając sobie sprawę z siły nauki oraz wynalazków i poza genialnym Łukasiewiczem szybko nawiązuje współpracę z innym naukowcem Jamesem Maxwellem. Jest rok 1866. Trzy lata po nieoczekiwanym zwycięstwie do Polski z Francji wraca młodym porucznik Edward Starosławski. Zostaje on adiutantem Romualda Traugutta, obecnego regenta Królestwa Polskiego, od którego otrzymuje specjalne zadanie. Wraz z chemikiem Karolem Olszewskim i fizykiem Zygmuntem Wróblewskim ma przeglądać i „wyławiać” najciekawsze projekty trafiające do Departamentu Inżynierii Nowej. Wszystko przez to, iż Rosja już prawie „stoi i bram” ze swoim najnowszym wynalazkiem niezwykle podobnym do opracowanego przez Łukasiewicza twardochodu. Czy młody porucznik podoła zadaniu i wśród tysięcy podań odnajdzie wynalazek, który ponownie ocali Polskę? Twardochody, lekkochody i husaria ogniowa. Od pierwszej strony po prostu zachłysnęłam się książką. Aspekt naukowy i połączenie ze sobą znanych światu wynalazków, z nowymi pomysłami (lekkochód — napędzany naftą powóz) oraz znanymi naukowcami (Łukasiewicz wynalazca pędni do twardochodów, czy Maxwell odpowiedzialny za telegraf bez drutu),to był strzał w dziesiątkę. W dodatku wszystkie te cuda techniki były bardzo wiarygodne i możliwe do zbudowania, przez co wszystko to, co dzieje w książce, wydawało się bardziej realne, a wręcz namacalne. Smaczku całej książce dodają również bohaterowie, a dokładniej porucznik Edward Starosławski. Ten oddany ojczyźnie patriota o wielkim sercu, to postać, której nie można nie polubić. Jego perypetie wojskowe — próby opanowania nowej pozycji, poradzenie sobie z podwładnymi, problemy niekompetentnych wojskowych — oraz miłosne śledziłam z zapartym tchem i wielką przyjemnością. Ach, to tempo i patriotyzm level master. ;) Niestety w książce szwankowało trochę tempo akcji. Po fantastycznym wejściu następuje nagłe spowolnienie i przedłużający się wątek defilady, który w mojej ocenie poza funkcją informacyjną nie wniósł nic do fabuły książki. Co gorsze przyniósł kilka zapytań, na które nie doczekałam się odpowiedzi. W dalszej części książki z tym tempem również jest różnie i to chyba jest moja największa uwaga do całej książki. Choć przyznaję, iż zwróciłam jeszcze uwagę na przesadnie podkreślany słownie patriotyzm. Nie wiem, czy mi tylko to „mielenie ozorem” przeszkadzało, ale po prostu czułam, że jest go nawet na tak patriotyczną książkę za dużo. Podsumowując. Mimo „falującego” momentami tempa akcji alternatywna historia Polski według Konrada T. Lewandowskiego bardzo mi się podobała. Pomysłowość jaką wykazał się autor, bogactwo szczegółów technicznych oraz mnogość bohaterów prawdziwych, oraz fikcyjnych, którzy swoją postawą skradają serce, to było to, czego po książce oczekiwałam. Więc jeżeli macie ochotę na „steampunk made in Poland”, to myślę, że Orzeł bielszy niż gołębica będzie trafionym wyborem. http://unserious.pl/2019/04/orzel-bielszy-niz-golebica/
Sylwka - awatar Sylwka
oceniła na67 lat temu
Żywe trupy: Zbyt daleko Robert Kirkman
Żywe trupy: Zbyt daleko
Robert Kirkman Charlie Adlard
http://iminfected.pl/zywe-trupy-zbyt-daleko-tom-13/ Życie w Alexandrii wygląda zbyt dobrze, by było prawdą. Rick, wraz ze swoją grupą, próbują zaaklimatyzować się w nowym miejscu i coraz bardziej przyzwyczajają się do nowych zasad. Z racji doświadczenia, są oni jednak ostrożni, dlatego postanawiają złamać kilka z nich, by być przygotowanym na wszystko. W tym czasie Rick odkrywa mroczną tajemnicę jednego z mieszkańców miasta, co zaczyna rodzić pewien chaos. Trzynasty tom komiksowych przygód bohaterów, stworzonej przez Roberta Kirkmana serii Żywe trupy, pokazuje przygody grupki cudem ocalałych z rąk zombie bohaterów. Akcja nieco zwolniła, a to za sprawą odnalezienia bezpiecznej przystani, jednak nic nie uchroni ludzi przed nimi samymi. Czy kolejny tom stanowi dobrą kontynuację przygód bohaterów? Jak najbardziej! Mogłoby się wydawać, że wszelkie problemy zniknął, wraz ze znalezieniem nowego miejsca, w którym można spokojnie osiąść. Okazuje się, że kiedy jedne problemy przestają być na pierwszym miejscu, pojawiają się inne, związane z funkcjonowaniem w świecie opanowanym przez żywe trupy. Rick został mianowany strażnikiem miasta i dzięki temu dowiaduje się prawdy o jednym z mieszkańców, który potajemnie znęca się nad żoną i synem. Nie mogąc zaakceptować takiego obrotu spraw, bierze wymierzanie sprawiedliwości we własne ręce, co skutkuje wieloma problemami, ale także rozwiązaniami. Alexandria to niezwykle interesujące miejsce, które, mimo wszystko, stara się zachować normy miejsca, którego nie dotknęła tragedia związana z zombie. Mieszkańcy pracują, uczą się, czyli po prostu tworzą społeczność. Nadaje to powyższemu tomowi nieco lżejszy ton, a co za tym idzie, ilość akcji jest znacznie mniejsza, ale przecież nie o to tu chodzi. Możemy przyjrzeć się bohaterom, którzy graniczą pomiędzy tym, kim się stali, a tym, kim byli kiedyś. To niezwykle ciekawa wewnętrzna walka, którą niemal każdy musi podjąć. Mimo jako takiej optymistycznej wizji na przyszłość nie wszystko takie jest i to właśnie sprawia, że komiksy z serii Żywe trupy są tak interesujące. Zawsze natrafi się coś, co będzie swoistą przeszkodą, a zwalczenie jej przyniesie szereg konsekwencji i towarzyszącym temu emocji. Nowe środowisko to nowa szansa na poznanie bohaterów na nowo. Zakończenie tomu dwunastego zostawiło nas z masą pytań dotyczących tego, co tak naprawdę kieruje naszymi bohaterami. Okazuje się, że nie postradali oni rzetelnego rozumowania, jak mogłoby się wydawać na początku. Cóż jednak można było oczekiwać, patrząc na to, z czym się już spotkali? Przecież Woodburry też wydawało się z początku bezpiecznym miejscem. Jak to zwykle bywa, tak i teraz zakończenie pozostawia nas z kolejnymi pytaniami o losy Ricka oraz reszty i to, jaka przyszłość czeka Alexandrię po pewnych zmianach, które prawdopodobnie się dokonają. Nie ma się tutaj czego przyczepić, ponieważ zamysł klimatyzowania się bohaterów został pokazany w znakomity sposób, z wszelkimi targającymi ich obawami. Podsumowując, Po raz kolejny Żywe trupy nie zawiodły! Nowe miejsce i nowi bohaterowie niosą ze sobą nowe możliwości, a te zostały wykorzystane w świetny sposób. Kirkman umiejętnie żongluję emocjami widza i serwuje masę ciekawych pomysłów, a po każdej lekturze komiksu, chce się więcej! Po więcej, zapraszam na iminfected.pl!
iminfectedpl - awatar iminfectedpl
ocenił na84 lata temu

Cytaty z książki Żywe Trupy. Tom III i IV - słuchowisko

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Żywe Trupy. Tom III i IV - słuchowisko