rozwiń zwiń

W sieci o książkach - wyniki ankiety

LubimyCzytać LubimyCzytać
24.05.2016

23 976! Tyle osób wypełniło naszą internetową ankietę! To imponująca liczba i wyniki również są imponujące. Przypominamy - nie mieliśmy na celu zbadania CZY Polacy czytają książki, ale JAK czytają - dlatego przeprowadzenie tej ankiety w naszym serwisie miało sens - przecież tu są same mole książkowe.

W sieci o książkach - wyniki ankiety

Wyniki zostały pierwszy raz zaprezentowane podczas zakończonych w niedzielę Warszawskich Targów Książki. Ich analizy i opracowania podjął się dr Paweł Kuczyński z Polskiej Izby Książki, który określił społeczność ankietowanych mianem "nowej internetowej galaktyki Gutenberga". Na uznanie zasługuje, jego zdaniem, liczba wypełnionych ankiet - prawie 24 tys. to imponująca liczba danych do analizowania. Wypełnienie ankiety zajęło średnio prawie 10 minut - dziękujemy, że poświęciliscie tyle czasu na to, aby odpowiedzieć na nasze pytania. W dyskusji ponadto wzięli udział: Monika Frankiewicz z Wydawnictwa Otwarte, Anna Dziewit-Meller - pisarka, dziennikarka i vlogerka książkowa, Marcin Zwierzchowski - dziennikarz portalu naekranie.pl oraz współpracownik lubimyczytać.pl. Całość moderowała Izabela Sadowska - prezes lubimyczytać.pl.

Jedno z pytań w ankiecie brzmiało Dzięki komu/ czemu zaczęliśmy czytać książki. I odpowiedzi potwierdzają znaną prawdę, że miłość do książek wynosi się z domu. Ciekawą dyskusje wywołał dość niski wpływ szkół - odezwały się głosy z sali, że odpowiadania na pytania "co autor miał na myśli" zabijają przyjmność czytania wśród dzieci i młodzieży. Ale padło też wyznanie jednego ze słuchaczy, że w nim miłość do książek rozbudził nauczyciel od... fizyki.

Ciekawie też wyglądają odpowiedzi na pytanie o tytuł pierwszej książki przeczytanej dla przyjemności. Biorąc pod uwagę fakt, że prawie połowa ankietowanych to osoby w wieku 15-24 lata nie dziwi obecność na pierwszym miejscu Harry'ego Pottera. Znaczące są też dysproporcje w liczbach czytelników - pierwsze miejsce 1 350 osób, ale już piąte miejsce tylko 193.

 

Również żadnym zaskoczeniem nie będzie odpowiedź na pytanie gdzie szukamy informacji o książkach. Oczywiście, że na lubimyczytać.pl! Wysoko są też strony księgarń internetowych. Zaproszeni goście zaskoczeni byli faktem, że strony wydawnictw są źródłem informacji tylko dla 41% ankietowanych.

Zapraszamy do lektury pełnych wyników:

Czekamy na Wasze komentarze i sugestie. Chcemy, aby przyszłoroczna ankieta była jeszcze lepsza!


komentarze [64]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
martin - awatar
martin 02.06.2016 14:18
Bibliotekarz

Pewnie spłynie po portalu obfitym strumieniem potok komentarzy. I dobrze, bo trzeba to komentować, i zachwycać się, a jakże. Własnie takie portale mobilizują i motywują do czytania. I w cale nie musi to być czytadło z literackiego parnasu. Jeżeli prawie połowa osób, która wzięła udział w ankiecie przeczytała ponad 20 książek rocznie, to hello, duch w narodzie nie ginie i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Jarosław Radiměřský - awatar
Jarosław Radiměřský 31.05.2016 12:21
Czytelnik

Ciekawe wyniki. Interesujące jest, że jeśli ktoś nie zacznie czytać w dzieciństwie to szansa, że w późniejszym wieku sięgnie po książkę jest bardzo mała.
To czego mi zabrakło to analiza rynku e-boków, i audiobooków w stosunku do książek papierowych. Czytam dużo nawet bardzo ale mniej więcej od 5 lat nie kupuję książek papierowych (no chyba, że naprawdę nie ma e-booka)...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
8_oclock - awatar
8_oclock 31.05.2016 09:13
Czytelniczka

Co do sugestii na przyszłość, zmodyfikowałabym formę pytania "jaka była pierwsza książka przeczytana dla przyjemności?"

Udzielając dokładnej odpowiedzi na tak precyzyjnie postawione pytanie, nie miałam nic ciekawego do powiedzenia (przypuszczam, że jakaś bajka dla dzieci lub wierszyk.) Nie pamiętam. Dziwię się, że w ogóle ktoś pamięta.

Natomiast gdyby zapytać szerzej,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Karola - awatar
Karola 27.05.2016 17:04
Czytelniczka

Uśmiechnęłam się widząc, że cykl o Tomku spod pióra A. Szklarskiego nie tylko mnie otworzył drogę do świata książek :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lexie - awatar
Lexie 26.05.2016 15:45
Bibliotekarka

Szkoła zachęcająca do czytania, pfff!
Pamiętam jak w pierwsze klasie podstawówki chciałam wypożyczyć książkę, która miała ponad 100 stron, a pan bibliotekarz nie chciał mi na to pozwolić, bo "nie dam rady jej przeczytać". Nie dostałam wtedy tej książki, ale na szczęście mój wewnętrzny upór nie zabił mojej miłości do czytania :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
elpajaro - awatar
elpajaro 26.05.2016 09:44
Czytelnik

Nigdy nie zapomnę gdy babcia przychodziła z wiadomością, że przyjeżdża Ciocia Renia. Przybywała do naszego domu na kilka tygodni, zawsze przywoziła jakieś książeczki dla mnie i brata i często nam czytała. Jak ja uwielbiałam ten okres wakacyjny. To oczekiwanie, cała ta otoczka, która towarzyszyła osobie Cioci Reni (która swoją drogą, we własnym domu posiadała mnóstwo...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
witcherrie - awatar
witcherrie 25.05.2016 19:43
Czytelniczka

Mama sprawiła, że jestem molem książkowym :) Czytała mi i mojemu rodzeństwu na dobranoc ze świetną narracją- udawała wszystkie zwierzątka, czytała głośno i wyraźnie, a ''Lokomotywę'' znałam na pamięć. A potem, gdy chciałam sobie wypożyczać ''Martynkę'' i inne bajki to mama szła do biblioteki razem ze mną i wypożyczała coś dla siebie :) Za to bardzo jej dziękuję i myślę, że...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
lumifuer - awatar
lumifuer 25.05.2016 12:53
Czytelniczka

Jestem zawiedziona,że w kategorii "Pierwsza przeczytana dla przyjemności książka" nie ma Pamiętnika Księżniczki. To była pierwsza seria,którą ogromnie pokochałam i wracałam do niej już wiele razy. Co lepsze,z każdą lekturą wydawała mi się coraz lepsza. Polecam ją dorosłym,młodzieży,a zwłaszcza młodym dziewczynom,ponieważ pomimo infantylnego tytułu ta książka niesie ze sobą...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
missly - awatar
missly 04.06.2016 20:49
Bibliotekarka

Zgadzam się w stu procentach! Niestety czasy "księżniczkowania" już się chyba skończyły i podejrzewam, że dzisiejsza nastolatka mając do wyboru Pamiętnik księżniczki i Porzuconych (również Meg Cabot) wybrałaby tą drugą książkę - napisaną bardziej pod dzisiejszą modę.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Eponine - awatar
Eponine 25.05.2016 11:36
Czytelniczka

We mnie też miłość do czytania zaszczepili rodzice, tylko nie wiem, dlaczego się dziwią, że teraz między współczesnymi powieściami sięgam po klasykę literatury w rodzaju Tołstoja, Sienkiewicza czy Bułhakowa, skoro sami karmili mnie w dzieciństwie nie nowoczesnymi opowiastkami z rewelacyjnym wpływem na psychikę dziecka, tylko baśniami braci Grimm, Andersenem, Anią z...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
mamago - awatar
mamago 25.05.2016 11:43
Czytelniczka

Dokładnie tak! Szelest przekładanych kartek jest bezcenny:-)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Leesec - awatar
Leesec 24.05.2016 22:51
Czytelniczka

Jednak najważniejszy wniosek płynie z jednych z pierwszych pytań, kiedy i kto zachęcił do czytania książek dla przyjemności. Przed 14 rokiem życia i rodzice lub rodzina. Jeśli więc tam "padnie" to nie ma co liczyć, iż Polacy będą czytali książki! To trzeba w sobie/dzieciach zaszczepić :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jjolka - awatar
Jjolka 25.05.2016 00:42
Czytelniczka

Może nie kto zachęcił, ale co zachęciło. Bo moja mama próbowała mnie zachęcać wypożyczając Kleksa i Pippi. Nie wspominam tych lektur jako wspaniale spędzonego czasu. Ale dopiero Harry Potter sprawił, że zaczęłam sama czytać, a wcześniej być może Baśnie Bracia Grimm czytane mi czasem na dobranoc...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
mamago - awatar
mamago 25.05.2016 09:33
Czytelniczka

Mając dwie córki i świetnie zaopatrzoną publiczną bibliotekę nauczyłam się już, że trzeba się troszkę natrudzić i znaleźć dobraną indywidualnie do gustów dziecka książkę. Starsza uwielbia małych detektywów i powieści z dreszczykiem, a młodsza no cóż... księżniczki:-) I choć nie wszystkie te pozycje są dla mnie interesujące, bezcenne jest gdy codziennie wieczorem córki...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
czytamcałyczas - awatar
czytamcałyczas 25.05.2016 11:25
Czytelnik

Kwestia funduszy na książkę,owszem jest ważna.Lecz nie najważniejsza.Jest też inne wytłumaczenie,dlaczego nie czytamy.
Bo się nie chcę,bo serial leci w tv.Bo kolega na piwo do baru wyciąga.
Bo internet wciąga.
Co do czytania dla przyjemności.To ja to stosuje już od wieków,choć niektórzy czytelnicy bardzo się przed tym bronią.
Bo,im się kojarzy to z dziecinnym czytaniem.
Nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
granzky - awatar
granzky 26.05.2016 09:48
Czytelnik

Nie do końca zgodzę się z Pani wnioskiem. Może opowiem z autopsji...mnie z przyjemności nie zachęcił kompletnie nikt za to zmusiła matura i tak mi zostało. Podczas kilkunastu lat całej mojej żałosnej edukacji wziąłem do rąk tylko jedną książkę "Chłopcy z Placu Broni". Wiem, że nie jest to żaden powód do dumy, ale do dnia dzisiejszego nie przeczytałem żadnego z rodzimych...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Leesec - awatar
Leesec 26.05.2016 21:05
Czytelniczka

Granzky, Detektywmonk jak najbardziej mozecie sie nie zgadzac. Mój wniosek to było tylko uogólnienie, a nie żadna tam reguła. Każdy znajduje własną drogę do książek, jednak większość "łapie bakcyla" za dzieciństwa. Nie twierdziłam również, iż szkoła odgrywa zasadniczą rolę, bo niestety lektury były (nie wiem jak teraz) raczej odstręczające... Ale widzisz Granzky, Tobie mama...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
czytamcałyczas - awatar
czytamcałyczas 27.05.2016 09:24
Czytelnik

Ja muszę się przyznać,że "bakcyla" złapałem bardzo późno.
Dopiero przed trzydziestką.
Wcześniej nie lubiłem czytać.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
czytamcałyczas - awatar
czytamcałyczas 27.05.2016 14:48
Czytelnik

Co do cen książek,to kiedyś myślałem.Że najtaniej jest w Biedronce,ale muszę zweryfikować ten pogląd.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Mini267 - awatar
Mini267 24.05.2016 22:33
Czytelniczka

Nie rozumiem zaskoczenia, że strony wydawnictw są źródłem informacji tylko dla 41% ankietowanych, przecież jak się odwiedza te strony to mają tylko informacje o bieżących wydaniach, bądź nie wcześniejszych niż kilka lat wstecz (nie rozumiem dlaczego nie archiwizują swoich własnych wydań, zupełnie jakby się do nich nie przyznawali lub uznawali, że nie są warte wspomnienia bo...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Kokos - awatar
Kokos 25.05.2016 09:00
Czytelniczka

Też uważam, że nie ma co się dziwić. Zwłaszcza, że 41% to w sumie nie jest mało. Ale część gości dyskusji sama jest związana z branżą wydawniczą, więc patrzyli całkiem ze swojej perspektywy.
Zważywszy na fakt, że ankieta była przeprowadzana w portalu lubimyczytac.pl, nie należy się dziwić, że to z niego większość ludzi czerpie informacje o książkach. Po co mam zaglądać na...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
AsicaA - awatar
AsicaA 24.05.2016 22:26
Czytelniczka

Zdziwił mnie fakt, że tak niewiele osób kupuje w antykwariatach...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Mini267 - awatar
Mini267 24.05.2016 22:34
Czytelniczka

Ludziom łatwiej/wygodniej i sprzedać i kupić przez serwisy aukcyjne niż chodzić do antykwariatów to raz (osobiście wolę pogrzebać w książkach w antykwariacie). A dwa, że w niewielu miejscowościach antykwariaty są otwarte, ja n.p. muszę jeździć 25km do najbliższego antykwariatu, do miasta bok, bo w moim nie ma żadnego.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
blawoj - awatar
blawoj 25.05.2016 09:57
Czytelniczka

W znanych mi wrocławskich antykwariatach życzą sobie za stare, używane książki podobnych kwot, co Empik za nowe. W atrakcyjnych cenach jest głównie straszny badziew.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AsicaA - awatar
AsicaA 25.05.2016 14:25
Czytelniczka

A co z tysiącami książek, których wydań nie wznawiano od dziesiątek lat?
Może nie czytając ich tylko z tego powodu, że są w kiepskiej kondycji traci się coś bezpowrotnie...?
Moje stare książki nie pachną pleśnią, kurzem może troszkę, ale przede wszystkim pachną czasem.
Dotykam starego papieru, patrzę na czcionkę, której już się nie stosuje i to dla mnie wiele znaczy... nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
witcherrie - awatar
witcherrie 25.05.2016 19:38
Czytelniczka

Tak, zapach nowej książki jest nieporównywalnie przyjemniejszy niż książek z biblioteki :) Jednak 98% przeczytanych przeze mnie książek to właśnie pozycje z mojej biblioteki- staram się wypożyczać niedawno kupione, ale nie mam nic przeciwko czytaniu książek Christie w starych wydaniach :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Beata-Chiara - awatar
Beata-Chiara 26.05.2016 04:29
Bibliotekarka

Ja zauważyłam, że antykwariatów porobiło się coraz mniej, za to czasem widuję książki rozłożone na jakimś straganie- gdzie oprócz tego, że sprzedawca nawet sam nie wie, co ma, to za zniszczoną książkę z lat 80-tych (dokładnie jeden z tomów Jeżycjady M. Musierowicz) chciał 20zł...
Jeszcze 10 lat temu w centrum Warszawy było mnóstwo antykwariatów (choćby przy Koszykowej i w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Katarzyna Busłowska - awatar
Katarzyna Busłowska 24.05.2016 19:00
Autorka

Zaskoczyło mnie, że tyle osób kupuje książki w sieciowych księgarniach stacjonarnych. Rozumiem, że jest to spowodowane tym, że jak się już do takiego przybytku wejdzie i książkę do ręki weźmie, to potem trudno bez niej wyjść. Nie sposób się oprzeć, mimo świadomości, że się przepłaca.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Kinga - awatar
Kinga 24.05.2016 19:08
Czytelniczka

Hmm, to najłatwiejsza droga, jeżeli nie ma danej książki w bibliotece i są też ciekawe promocje. Jaki masz na myśli inny sposób, żeby nie przepłacać? Chętnie się dowiem :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
PaniNibelungowa - awatar
PaniNibelungowa 24.05.2016 20:07
Czytelnik

Zależy czy ktoś musi mieć tylko nowe książki(ach ten cudowny zapach nowości)-wtenczas warto porównać sobie ceny w sklepie i w internecie,o ile ma się czas.A jak komuś nie przeszkadza,że książka była już używana i jest pogięta czy przybrudzona to zawsze kupi o wiele taniej.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Katarzyna Busłowska - awatar
Katarzyna Busłowska 24.05.2016 20:27
Autorka

Mój sposób nie jest żadnym odkryciem. Kupuję książki w księgarniach internetowych i odbieram osobiście. Do stacjonarnych chodzę oglądać ;) Bardzo lubię antykwariaty. Wolę zapach starego papieru niż świeżej farby drukarskiej.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jjolka - awatar
Jjolka 25.05.2016 00:39
Czytelniczka

Znajoma biblioteka od lat zamawia przez internet (oczywiście tylko gdy jest to opłacalne). Wiadomo, za tych kilka zaoszczędzonych złotych można by kupić chociaż bajkę dla dzieci.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Kinga - awatar
Kinga 25.05.2016 10:29
Czytelniczka

No fakt, ale czasem miłość od pierwszego wejrzenia nie pozwala wyjść bez danej książki z księgarni :) Ja preferuję bibliotekę i biorę udział w kiermaszach, na których użytkownicy wymieniają się książkami, fakt ciężko złapać konkretną książkę, ale zawsze można zdobyć coś ciekawego. Jeszcze nie miałam okazji kupić książek ze stron internetowych, a sporo innych rzeczy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Las_kultury - awatar
Las_kultury 25.05.2016 11:52
Czytelniczka

Są też tanie, mniejsze sieciówki, np. Tak czytam. Supernowości nie mają, ale jeśli komuś na premierach bestsellerów nie zależy, to polecam!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Beata-Chiara - awatar
Beata-Chiara 26.05.2016 04:44
Bibliotekarka

Ja porównywałam ceny w księgarniach internetowych takich jak Empik, Matras, i stwierdziłam ze ceny wcale nie są wyższe, lecz czasem i te 2-3 zł niższe. Ale pomimo wszystko zbyt lubię chodzić do księgarni...
Czasami, jak zależy mi na książce wydanej stosunkowo niedawno kupuję na olx czy innym potralu- dotąd jeszcze nie zdarzyło mi się, żebym dostała książkę w stanie innym...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
lechatnoir - awatar
lechatnoir 06.06.2016 20:58
Czytelniczka

Jest jeszcze Allegro:)
I wszystkim polecam takie tanie dyskonty i księgarnie internetowe jak: Aros, Bonito i Platon24:)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
TymonT - awatar
TymonT 24.05.2016 17:04
Czytelnik

Jak mantrę powtarzam - czego piracicie te ebooki?!!!!!
A jak wypełniałem ankietę to właśnie pomyślałem, że taki efekt będzie... Tyle złodziei książek - ebooków wśród czytelników. Smutne :(

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marta Tadych - awatar
Marta Tadych 24.05.2016 17:20
Czytelniczka

Niektórzy uważają, że skoro nie mają pieniędzy na każdą książkę, którą chcieliby przeczytać, mogą ściągnąć ją z internetu i są rozgrzeszeni. Inni traktują to jako sprawdzian, czy warto kupować daną książkę w wersji papierowej - przeczytają i oceniają, czy warto wydawać pieniądze by mieć ją na półce, czy też nie. I niestety nie widzą w tym niczego złego. :(

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
deana - awatar
deana 24.05.2016 20:01
Bibliotekarka

Ja przyznam, że czasem ,,piracę". Szczególnie gdy nie mam zaufania do autora lub wydawnictwa a coś mnie zaciekawi. Czytam e-booka z netu a potem jak mi podejdzie to inne już kupuję (szczególnie serie) czy to w wersji papierowej czy legalnego e-booka. Traktuje to jak darmową próbkę. Polska rzeczywistość jest jaka jest a nie stać mnie na kupowanie przysłowiowego kota w worku,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Jjolka - awatar
Jjolka 25.05.2016 00:33
Czytelniczka

Myślę, że nie byłoby takiego problemu z "piraceniem" gdyby biblioteki posiadały spory wybór ebooków, wtedy ludzie nie musieliby szukać w internecie tak naprawdę. Nie chcę pochopnie wydawać pieniądze na kupno książki. I o tyle ile na te w formie papierowej jestem w stanie czasem zaryzykować i wydać pieniądze o tyle nigdy, przenigdy nie zakupie ebooka. Też z racji, że nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
ZaaQazany - awatar
ZaaQazany 25.05.2016 07:36
Czytelnik

Polecam książkę: Za darmo. Przyszłość najbardziej radykalnej z cen
Nie zawsze "piracenie" ma negatywny efekt sprzedażowy. Tym bardziej - kto "piraci"? A więc kto jest targetem tego karconego przez Was zachowania.
Ja, gdy nie mam zamiaru kupować, korzystam z biblioteki. A więc też za książkę nie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Za darmo. Przyszłość najbardziej radykalnej z cen
Zuba - awatar
Zuba 25.05.2016 08:22
Czytelniczka

Byłam ostatnio na spotkaniu z autorką "Silva rerum", dla niewtajemniczonych - przepięknej powieści historycznej z akcją na XVII-wiecznej Litwie. Książka została wydana tylko w postaci drukowanej i podczas podpisywania egzemplarzy autorka była oburzona, że w Polsce krąży wydanie elektroniczne a ona nie zgodzi się na publikacje ebooka dopóki nie będzie miała pewności, że jej...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
ROBaK - awatar
ROBaK 25.05.2016 09:00
Czytelnik

A czy jest jakaś różnica między ściągnięciem pirackiego ebooka, przeczytaniem i skasowaniem lub zarchiwizowaniem go (nie udostępnianiem dalej) a wypożyczeniem wersji papierowej z biblioteki i oddaniem jej?
Efekt ten sam: przeczytałem książkę a pisarz i wydawnictwo nie otrzymali żadnych tantiem...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Silaqui - awatar
Silaqui 25.05.2016 19:01
Czytelniczka

Tak samo jak na rynku wtórnym nie zarabiają ani autorzy ani wydawnictwa :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Krzysztof - awatar
Krzysztof 28.05.2016 09:01
Czytelnik

A ja się pochwalę, że jestem złodziejem. W tamtym roku przeczytałem 10 pirackich e-booków. Jeżeli można by wypożyczyć większość z nich z biblioteki bez wychodzenia z domu, liczba pirackich książek spadnie do 0. Amen

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Krzysztof - awatar
Krzysztof 28.05.2016 09:01
Czytelnik

A ja się pochwalę, że jestem złodziejem. W tamtym roku przeczytałem 10 pirackich e-booków. Jeżeli można będzie wypożyczyć większość z nich z biblioteki bez wychodzenia z domu, liczba nielegalnych e-książek przeczytanych przeze mnie spadnie do 0. Amen

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
missly - awatar
missly 04.06.2016 20:35
Bibliotekarka

Podobnie jak deana zdarza mi się przeczytać pirata, a jeżeli książka bardzo mi się spodoba, sprawiam sobie wersję papierową. Tak było np w przypadku dwóch książek Neila Gaimana, i nie tylko.
A co, jeżeli jakiejś upragnionej książki nie ma już w sprzedaży, ani w bibliotece? Nie każdy też ma dostęp do biblioteki, np osoby mieszkające za granicą które czytają książki po...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Czytajka - awatar
Czytajka 24.05.2016 16:47
Czytelniczka

Wyszło nawet ciekawie. Oczywiste jednak było, że Harry będzie przeważał.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
EIGHT - awatar
EIGHT 24.05.2016 16:24
Bibliotekarz

Wow aż tyle osób piraci e-booki, masakra.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Betoniarka - awatar
Betoniarka 24.05.2016 17:22
Czytelniczka

Nie sądzę, żeby to się zmieniło do czasu aż na ebooki będzie VAT taki jak na książki, a nie 23%. Jeśli różnica między ebookiem a książką drukowaną w cenie to parę złotych to rynek musi kuleć. Abonamenty typu Legimi mają szansę to zmienić, ale póki co z abonamentu mogą skorzystać tylko ci, którzy mają czytniki z Androidem, czyli znowu mniejszość.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
JoieDeVivre - awatar
JoieDeVivre 24.05.2016 17:49
Czytelniczka

Może nie piraci, tylko czyta klasyczne, drukowane książki ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Rakszasi - awatar
Rakszasi 24.05.2016 18:11
Czytelniczka

Ja nie czytam ebooków. Kupuję lub pożyczam książki w formie papierowej. Nie zdziwiłabym się, gdyby więcej osób miało takie preferencje. W związku z tym wydaje mi się, że liczba osób ściągających z internetu nielegalnie wcale nie musi być taka duża.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Sofiofilia - awatar
Sofiofilia 24.05.2016 18:18
Bibliotekarz

Piracić to można na morzu. Informacja nie jest dobrem rzadkim, więc jej pobieranie z internetu to nie kradzież.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Beremis - awatar
Beremis 25.05.2016 08:38
Czytelnik

Zmiana vatu nie pomorze. Te kilkanaście procent mniej na cenie książki w masie promocji i tak przejdzie bez echa. Potrzeba zmiany mentalności. Zbyt często spotykam się z opinią, że 5 zł za ebooka to dużo. Bo przecież to tylko plik, nie trzeba się narobić, żeby zrobić jego kopie. Ręce opadają. Choć sam poluję na promocje, i np. w bookrage zazwyczaj wpłacam średnią, więc...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Betoniarka - awatar
Betoniarka 25.05.2016 15:05
Czytelniczka

Jak mi się popsuje Kindle to poważnie się zastanowię nad ofertą Legimi. Póki co skubany ciągnie już trzeci rok i nadal działa bez zarzutu ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Nikodema - awatar
Nikodema 25.05.2016 17:28
Czytelniczka

Nie zapominajmy, że jest ogromna ilość książek które znajdują się już w domenie publicznej - stąd nie ma nic nielegalnego w ich ściąganiu :)
Ja osobiście często znajduję się w sytuacji, gdzie mam i papierowe wydanie danej książki, i pdfa na telefonie, bo ze względu na to, że sporo podróżuję + problemy z kręgosłupem nie zawsze mogę sobie pozwolić na wożenie ze sobą małej...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Boogna - awatar
Boogna 24.05.2016 16:02
Czytelniczka

Próba spora, czyli jednak internet zachęca do czytania - wbrew powszechnej opinii...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Między sklejonymi - awatar
Między sklejonymi 24.05.2016 15:08
Bibliotekarka

Brawa dla twórcy grafiki "gdzie szukamy informacji o książkach". Słupek pięćdziesięciokilkuprocentowy jest krótszy od tych czterdziestokilkuprocentowych -_-

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Boogna - awatar
Boogna 24.05.2016 16:02
Czytelniczka

ależ spostrzegawczy komentarz...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
LubimyCzytać - awatar
LubimyCzytać 24.05.2016 16:06
Administrator

Dziękujemy za czujność - poprawione :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
LubimyCzytać - awatar
LubimyCzytać 24.05.2016 11:36
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam