Ekranizacja „Więźnia labiryntu” kasowym hitem?
113 minut akcji, zagadek i szukania wyjścia z sytuacji. Dosłownie.
„Więzień labiryntu” wkracza do kin, a wraz z nim do księgarń trafia nowe wydanie powieści, tym razem z filmową okładką. Jak książkowa historia sprawdzi się w filmowej formie? Czy reżyser wiarygodnie przedstawi skomplikowany, dystopijny świat i pułapki, z którymi zmierzą się zagubieni nastolatkowie? Najprawdopodobniej większość istotnych dla fabuły wątków zostanie zachowana, gdyż w pracach nad scenariuszem uczestniczył autor James Dashner. Nad powodzeniem projektu czuwał reżyser Wes Ball.
Producenci liczą na znaczny dochód z filmu. Spodziewany wynik otwarcia to 30 milionów dolarów. Z reguły ekranizacje powieści młodzieżowych przyciągają głównie męską lub żeńską część widowni, rzadko kiedy obie na raz. Tym razem chęć obejrzenia filmu zadeklarowali zarówno fani, jak i fanki książki Więzień labiryntu. Spodziewając się sukcesu, rozpoczęto już wstępne rozmowy z T .S. Nolanem o scenariuszu do adaptacji drugiej części cyklu – Prób ognia.
Polska premiera filmu zaplanowana jest na 19 września.
Nowe wydanie „Więźnia labiryntu” z filmową okładką ukaże się 12 września pod patronatem serwisu lubimyczytac.pl
Najpierw książka, potem film? Zdecydowanie.
Warto wcześniej poczytać o bóldożercach, zanim się je zobaczy...
Na to spotkanie trzeba się przygotować.
źródło: materiały prasowe
komentarze [8]
Dzisiaj skończyłem całą trylogię i polecam! Dwie pierwsze części świetne, trzecia niestety trochę słabsza, ale mimo to warto :) Film z chęcią obejrzę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
