Na koniec świata

Okładka książki Na koniec świata autorstwa Marcin Ludwicki
Okładka książki Na koniec świata autorstwa Marcin Ludwicki
Marcin Ludwicki Wydawnictwo: Wydawnictwo AA biografia, autobiografia, pamiętnik
111 str. 1 godz. 51 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Liczba stron:
111
Czas czytania
1 godz. 51 min.
Język:
polski
ISBN:
9788392804505
Cierpienie i śmierć dziecka to skandal, który nie ma sobie równych. Nasze reakcje, to bunt, oburzenie, zwątpienie, otwarte, bolesne pytania. Widziana oczami matki historia Antka nie podsuwa łatwych odpowiedzi. To relacja pełna miłości, bólu, obaw i nieodłącznej nadziei – aż do końca. Bo w tej historii role się odwróciły. Odpowiedzi nie udzielają w niej dorośli. Odpowiedzi udziela Antek. Sześcioletni chłopiec, który wybiera miejsce pod Krzyżem.

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem historię Antosia pomyślałem, że jeśli filozofia to, jak pisał Platon, „przygotowanie do śmierci”, to Antoś był filozofem. Oczywiście nie filozofem uniwersyteckim, który wyuczył się różnych teorii – bo to akurat łatwe – ale filozofem rzeczywiście, a więc człowiekiem dojrzałym i wolnym, kimś żeby zacytować inną platońską definicję filozofa „na ludzką miarę podobnym do Boga”. Kiedy przeczytałem tę książkę zrozumiałem, że Antoś był kimś więcej niż tylko sześcioletnim mędrcem. Był świętym. Był jak mawiano o męczennikach „towarzyszem męki Chrystusowej” – kimś przez kogo objawił się Chrystus, kimś kto poprzez Krzyż dojrzał do ludzkiej pełni. Posłuchajmy odpowiedzi Antka.

Posłuchajmy odpowiedzi na najpoważniejsze pytania: na pytanie o sens życia, o wolność, o sens cierpienia, o poświęcenie, o wiarę, nadzieję i miłość. Warto go posłuchać. Jego odpowiedzi mają najwyższą wagę – udzielił ich swoim życiem. Nie rzucał słów na wiatr. W wiedzy o sprawach boskich i ludzkich niewielu z nas zajdzie tak daleko jak on. Mimo iż żył tylko niespełna siedem krótkich, pełnych miłości i cierpienia lat.

Dariusz Karłowicz
Średnia ocen
8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Na koniec świata w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Na koniec świata



4251 259

Oceny książki Na koniec świata

Średnia ocen
8,3 / 10
115 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Na koniec świata

avatar
332
335

Na półkach: ,

Czytana lata temu, ale nadal siedzą we mnie te emocje, emocje, emocje... Poruszająca, wstrząsająca...

Czytana lata temu, ale nadal siedzą we mnie te emocje, emocje, emocje... Poruszająca, wstrząsająca...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
81
7

Na półkach:

Piękna warta przeczytania, daje do myślenia.

Piękna warta przeczytania, daje do myślenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
117
4

Na półkach:

Nie mogłam przestać płakać. Poruszająca, pełna niewinności a zarazem mądrości dziecka.

Nie mogłam przestać płakać. Poruszająca, pełna niewinności a zarazem mądrości dziecka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

280 użytkowników ma tytuł Na koniec świata na półkach głównych
  • 141
  • 137
  • 2
43 użytkowników ma tytuł Na koniec świata na półkach dodatkowych
  • 28
  • 9
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy Na koniec świata przeczytali również

Franciszkanin z SS. Prawdziwa historia Gereona Goldmanna OFM Gereon Goldmann
Franciszkanin z SS. Prawdziwa historia Gereona Goldmanna OFM
Gereon Goldmann
Gereon Karl Goldmann urodził się 10 października 1916 roku w Ziegenhain, jako jedno z siedmiorga dzieci Karla Goldmanna, weterynarza i jego żony Margarethe. Goldmann po ukończeniu edukacji seminaryjnej w dziedzinie filozofii został wcielony do Wehrmachtu jako porucznik. Kiedy zaczęła się II wojna światowa został przeniesiony do Waffen SS . Na początku 1942 roku wysłał protest bezpośrednio do szefa SS Heinricha Himmlera, i w związku ze swoimi poglądami został zdegradowany i w niełasce przeniesiony z powrotem do Wehrmachtu. Mówił otwarcie o swojej nienawiści do nazizmu. We wrześniu 1942 r. został oskarżony o zdradę stanu. Po procesie uniewinniony, cudem uniknął kary śmierci. W kolejnych latach wysłany do okupowanej Francji, a później do Włoch. Schwytany we Włoszech przez żołnierzy Armii Brytyjskiej został internowany do obozu jenieckiego w Algierii, a następnie do Maroka. W późniejszym życiu oddał się całkowicie posłudze na Wschodzie (Japonia, Indie) Zmarł w Niemczech w 2003 roku. Przedstawiłam krótki życiorys bohatera książki, tak aby z grubsza nakreślić o kim jest ta cała historia. Ciężko dokonać mi jednoznacznej oceny powieści. Rzadko kiedy czytam książki traktujące o II wojnie światowej przedstawianej od drugiej strony, to znaczy opisywanej od strony okupanta. W dodatku całość historii, poczynań wojennych relacjonuje seminarzysta, przyszły franciszkanin, żołnierz walczący, a właściwie bardziej pomagający swoim kolegom/ żołnierzom, posługujący jako sanitariusz, służący modlitwą, roznoszący rannym i umierającym Najświętszy Sakrament. Gereon Goldmann to bardzo silna jednostka osobowościowa. Przebojowy, mający własne konkretne zdanie chłopak, który nie boi się wykonywać najtrudniejszych rozkazów, a przy tym swe życie zawierza całkowicie Bogu. Rzeczywiście to widać w jego kolejnych opowieściach, jak Bóg go za każdym razem chroni, otacza opieką i wyprowadza z najtrudniejszych, niesamowitych opresji. Te fragmenty czyta się z wielką przyjemnością, ze łzami w oczach, gdy człowiek uświadamia sobie jak wielka jest moc Boża. Imponowała mi również jego determinacja z jaką dążył do uzyskania święceń kapłańskich Z drugiej strony ciężko było mi przebrnąć przez fragmenty, w których nasz bohater z łatwością opisuje wydarzenia w których giną przeciwnicy, bądź chwali swoich kompanów z SS. Jednocześnie nie kryje się nigdy z tym, że jest przeciwny nazizmowi i samej wojnie. Jest na niej głównie dlatego, żeby pomagać innym. Cóż nie mnie osądzać całą zaistniałą sytuację a tym bardziej człowieka bo kimże ja jestem. Skoro otrzymywał tyle błogosławieństw na wojnie, a także i po niej, znaczy się takie było jego przeznaczenie, jego misja w tamtym czasie. Powieść czyta się bardzo szybko. Język prosty, dużo opisów sytuacji stricte z pola walki, dużo własnych odczuć dotyczących kolejnych przeżywanych sytuacji. Na koniec muszę wspomnieć o wspaniałej postaci siostrze zakonnej Solanie z Fuldy, która przez 20 lat modliła się za naszego bohatera, prosząc o opiekę Bożą i święcenia kapłańskie i myślę, że tym modlitwom zawdzięczał on wiele, bardzo wiele. Książka zakończona jest „Suplementem” napisanym przez Josefa Seitza w którym autor opisuje po krótce wspaniałe poczynania ojca Gerona w Japonii. Podsumowując książka warta polecenia, w szczególności ze względu na naprawdę niesamowite, wydarzenia z frontu dotyczące ojca Gerona, gdzie Pan Bóg kule nosił i chronił cały czas naszego bohatera.
Perzka - awatar Perzka
oceniła na64 lata temu
Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki Anna Golędzinowska
Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki
Anna Golędzinowska
Po dokładnym przeczytaniu książki autorstwa Anny Golędzinowskiej pt. ''Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki'' mogę stwierdzić, że wartało ją przeczytać, a z tego pamiętam, wzbudziła we mnie pozytywne, jak i negatywne emocje. Anna jest osobą odważną. Pełni dwie role jako główna bohaterka i jako pisarka, gdyż ma możliwość podzielenia się z Czytelnikami swoim świadectwem z życia, w którym nie było, jej poznać, na czym polega, ono polega naprawdę. Opisała w książce sytuacje, które doświadczyła od momentu, kiedy zmarł jej tata, a nie poznała uczucia miłości od mamy. Jedynie odkrywa, jak wygląda życie na ulicy, w biedzie, na kradzieży powoduje, to odkrywa świat od innej strony. Ta podróż trudna Anny to pewna rodzaju przestroga dla wielu osób, którzy powinni przemyśleć swoje dotychczasowe zachowanie i przemyśleć je, zanim nie zrobią nikomu krzywdy na drodze do szczęścia zawodowego i prywatnego. Anna pomimo jej wad i zalet jest dla mnie wyjątkowa, gdyż udowodniła wielu z nas, że można podnieść z porażki. Książka ta stanowi nie tylko spowiedź z życia młodej dziewczyny, ale przedstawia obraz zagubionego świata, w którym należy się zastanowić czy warto, jest notorycznie nadużywać przyjemności, by poczuć się na chwilę sławnym. Pan Bóg ma dla każdego z nas przygotowany plan, ale być może Anna musiała go najpierw poczuć, by móc zrealizować go potem nie wiedząc, co ją jeszcze czeka. Dla mnie sam przekaz był, ważny wypływający z tego, co opowiedziała nam sama jego główna bohaterka. Polubiłam Annę, ale mam do niej żal, że zabrakło jej determinacji i pewności siebie w walce o jej lepszy los. Anno, dziękuję za to, że podzieliłaś się swoją historią, która powinna zmotywować wiele młodych dziewczyn chcących zostać podobnie jak ty modelką, że ten zawód do łatwych z reguły nie należy. Zakończenie Twojego życia ma ciąg dalszy. Polecam przeczytać tę książkę.
Anna - awatar Anna
oceniła na86 lat temu
Bella. Poruszająca opowieść o sile miłości i przebaczenia Lisa Samson
Bella. Poruszająca opowieść o sile miłości i przebaczenia
Lisa Samson
Mądra i życiowa opowieść o życiu kucharza Jose i kelnerki pięknej Niny. Którzy poznają się w kawiarni, zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia ich życie jednak nie potoczyło się według ich planów.Wciąż żyją z brzemieniem swoich win i swoich utraconych marzeń, każde z nich boryka się z tym ogarniającym sensem to co im życie zgotowało, przyniosło w zamian. Lecz te niecodzienne wydarzenia jednego zwyczajnego dnia w Nowym Yorku to już obracają się w to niezapomniane,pamiętliwe wspomnienie i doświadczenie na zawsze przemieniając tych dwojga ludzi kochających. Zachodzi w ciążę rodzi córeczkę Bellę. Bella to żywe, energiczne, urocze dziecko dużo spędza czasu z własnym tatą i mamą, między ojcem, a córką jest duża więź. Jest to coś niezwykłego, cudownego. Będąc w bibliotece przykuła moją uwagę ta książka, swą piękną okładką zainteresowała mnie bardzo, że postanowiłam ją wypożyczyć, wybór był bardzo udany trafiony w dziesiątkę. Sama ta historia poruszająca,wzruszająca wzruszyłam się przy tej książce. Zachwycona jestem, oczarowana książką. Przewidywalna,dobra fabuła, wartka akcja i trzyma w napięciu, pisana historia przez życie. "Bella.Poruszająca opowieść o sile miłości i przebaczenia" to książka o emocjach,wewnętrznych przeżyciach bohaterów, o podejmowaniu trudnych, życiowych wyborów w życiu, o przyjaźni i rodzinie. Dająca nadzieję, skłania do refleksji, przemyśleń. Cudowna,urocza, a także znakomita lektura mnie się spodobała!!!!!!
Justyś - awatar Justyś
ocenił na68 lat temu
Listy do Boga John Perry
Listy do Boga
John Perry Patrick Doughtie
Prawdopodobnie po tę pozycję nigdy bym nie sięgnęła, gdybym nie dostała jej w prezencie. Miałam opory, żeby ją w ogóle zacząć czytać, bo tematyka chorych na raka dzieci jest dla mnie zbyt wzruszająca i nie chciałabym pochlipywać nad każdą stroną. A jednak przeczytałam i postaram się ją ocenić obiektywnie, pomijając moją generalną niechęć do tego typu literatury. Rodzina Doherty przeszła wiele począwszy od nieplanowej ciąży w młodym wieku, poprzez śmierć męża i ojca oraz wiążących się z tym problemów finansowych aż do niespodziewanej choroby młodszego syna i brata (Taylera). Jak sam tytuł wskazuje, dużą rolę w ich życiu odgrywa Bóg. W Nim szukają ukojenia, zrozumienia i sensu tego, co się dzieje w rodzinie. Może za wyjątkiem Bena (starszego syna) wszyscy są przekonani, że modlitwa jest lekarstwem na każdą bolączkę. I to jest właściwie główny temat książki. Nie znajdziemy w niej opisu walki z chorobą, zmagania się z kolejnym dniem, nie czujemy bólu, który przecież musiał towarzyszyć Taylerowi. Nie widzimy matki złorzeczącej Bogu i domagającej się jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: dlaczego? Jeśli dopada ją chwila zwątpienia, co dzieje się niezmiernie rzadko, to od razu ktoś z otoczenia (najczęściej jej matka, pomagająca w opiece nad chłopcami),przypomina jej o sile modlitwy lub cytuje odpowiedni fragment z Biblii. Postacie drugoplanowe (pielęgniarki, kierownik poczty, sąsiedzi) to też osoby wierzące. Nawet popijający listonosz był w stanie dotrzeć z baru wprost do kościoła. A zatem Tayler to bohater pozorny*, ponieważ to nie on, ale dzięki niemu, trafiamy do głównego bohatera-Boga. Siedmioletnie dziecko w swej ufności i prostocie postrzegania świata, nie stara się zgłębiać wyrokówBoskich, nie docieka przyczyn, ale bezgranicznie poddaje się woli Wszechmogącego. Przesłanie jest zatem dość klarowne: Bóg ma swoje wyższe cele, które my na ziemi powinniśmy z pokorą zaakceptować, a nie podawać w wątpliwość. W „Listach do Boga” nie ma miejsca na filozoficzno-teologiczne rozważania o jestestwie, przemijaniu, sensie cierpienia itd. Czy to źle? Przypuszczam, że nie po to ta książka powstała. Ona po prostu miała „pokrzepić serca” tych, którzy borykają się z problemem choroby i szukają światełka w tunelu w oparciu o wiarę w Boga. „Listy” są napisane prostym językiem (przeczytałam w oryginale, więc nie wiem jak wygląda polskie tłumaczenie),ale wydaje mi się, że to świadomy zabieg autorów, umotywowany wiekiem małego protagonisty. Według mnie ten infantylny styl jest jak najbardziej na miejscu i dlatego w żaden sposób mnie nie raził. * bohater pozorny to nie jest termin z literaturoznawstwa, wymyśliłam go na potrzeby tego tekstu :)
Nemezis - awatar Nemezis
ocenił na78 lat temu

Cytaty z książki Na koniec świata

Więcej

Dręczącą ją myśl, by móc choć jeszcze tylko raz spotkać Antka rozproszyło kiedyś nagłe olśnienie: przecież na szczęście kiedyś umrą i wszyscy spotkają się razem. Trzeba tylko tak przeżyć życie, żeby zasłużyć na niebo, to jedyna trudność…

Dręczącą ją myśl, by móc choć jeszcze tylko raz spotkać Antka rozproszyło kiedyś nagłe olśnienie: przecież na szczęście kiedyś umrą i wszyscy spotkają się razem. Trzeba tylko tak przeżyć życie, żeby zasłużyć na niebo, to jedyna trudność…

Marcin Ludwicki Na koniec świata Zobacz więcej
Więcej