rozwińzwiń

Dary bogów

Okładka książki Dary bogów autora Witold Jabłoński,
Okładka książki Dary bogów
Witold Jabłoński Wydawnictwo: Audioteka Cykl: Saga Słowiańska (tom 1) Seria: Superprodukcje Audioteki fantasy, science fiction
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
audiobook
Cykl:
Saga Słowiańska (tom 1)
Seria:
Superprodukcje Audioteki
Data wydania:
2018-09-25
Data 1. wyd. pol.:
2018-09-25
Język:
polski
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dary bogów w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dary bogów



książek na półce przeczytane 855 napisanych opinii 269

Oceny książki Dary bogów

Średnia ocen
7,5 / 10
185 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dary bogów

avatar
525
347

Na półkach: , , ,

Usiądźcie wygodnie, przygotujcie coś do picia i zasłuchajcie się w opowieściach o słowiańskich bogach. Usłyszycie o Białobogu i Czarnobogu, którzy razem stworzyli świat i człowieka. O ich dzieciach, o wiośnie, zimie i Mokoszy. O Doli i Żmiju. Te historie pełne są zazdrości, miłości, boskich praw i magii.
Muszę przyznać, że bardzo mnie wciągnęły te historie. Jednak i zadziwiły, gdyż kilka wątków nie łączyło mi się z tym, co znam z innych słowiańskich opowieści. Czy to zarzut wobec książki? Absolutnie nie. Bajarz opowiada jak mogło być, jak przez lata przekazywane z ust do ust historie mogły się zmieniać. A jak było naprawdę? A któż to wie ;)

Usiądźcie wygodnie, przygotujcie coś do picia i zasłuchajcie się w opowieściach o słowiańskich bogach. Usłyszycie o Białobogu i Czarnobogu, którzy razem stworzyli świat i człowieka. O ich dzieciach, o wiośnie, zimie i Mokoszy. O Doli i Żmiju. Te historie pełne są zazdrości, miłości, boskich praw i magii.
Muszę przyznać, że bardzo mnie wciągnęły te historie. Jednak i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
66
53

Na półkach:

Bardzo fajnie zrealizowane słuchowisko. Całkiem wciągające i urocze w swej baśniowości. Zborowski pięknie snuje opowieść, mogłabym godzinami słuchać jego głosu.

Bardzo fajnie zrealizowane słuchowisko. Całkiem wciągające i urocze w swej baśniowości. Zborowski pięknie snuje opowieść, mogłabym godzinami słuchać jego głosu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
119
8

Na półkach:

Całkiem przyzwoita próba rekonstrukcji mitów. Nie wszystkie wprawdzie oparte na dobrych przesłankach badaczy, ale to fantastyka, więc w porządku.

Całkiem przyzwoita próba rekonstrukcji mitów. Nie wszystkie wprawdzie oparte na dobrych przesłankach badaczy, ale to fantastyka, więc w porządku.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2527 użytkowników ma tytuł Dary bogów na półkach głównych
  • 1 364
  • 1 105
  • 58
372 użytkowników ma tytuł Dary bogów na półkach dodatkowych
  • 200
  • 43
  • 28
  • 26
  • 26
  • 25
  • 24

Inne książki autora

Okładka książki Mokosz. Pieśni z serca ziemi Grzegorz Gajek, Justyna Hankus, Witold Jabłoński, Wiktoria Korzeniewska, Marta Krajewska, Monika Maciewicz, Paweł Majka, Łukasz Malinowski, Franciszek M. Piątkowski, Aleksandra Seliga, Marcin Sindera, Magdalena Wolff
Ocena 8,1
Mokosz. Pieśni z serca ziemi Grzegorz Gajek, Justyna Hankus, Witold Jabłoński, Wiktoria Korzeniewska, Marta Krajewska, Monika Maciewicz, Paweł Majka, Łukasz Malinowski, Franciszek M. Piątkowski, Aleksandra Seliga, Marcin Sindera, Magdalena Wolff
Okładka książki Prawdziwa historia Frankensteina. Tom 1. Nowożytny Prometeusz Sławomir Folkman, Witold Jabłoński
Ocena 7,1
Prawdziwa historia Frankensteina. Tom 1. Nowożytny Prometeusz Sławomir Folkman, Witold Jabłoński
Okładka książki Antologia Szanuj Zieleń Daniel Fiedczak, Izabela Grabda, Witold Jabłoński, Katarzyna Ophelia Koćma, Paweł Majka, Robert J. Szmidt, Bartłomiej Sztobryn, Dominika Węcławek, Mariusz Wojteczek
Ocena 9,3
Antologia Szanuj Zieleń Daniel Fiedczak, Izabela Grabda, Witold Jabłoński, Katarzyna Ophelia Koćma, Paweł Majka, Robert J. Szmidt, Bartłomiej Sztobryn, Dominika Węcławek, Mariusz Wojteczek
Witold Jabłoński
Witold Jabłoński
Witold Jabłoński jest pisarzem, tłumaczem, kusicielem, estetą, lekkostrawnym cynikiem. Ukończył polonistykę na Uniwersytecie Łódzkim, mieszka i pracuje w Łodzi. Uprawia fantasy historyczną (cykl „Gwiazda Wenus, gwiazda Lucyfer”, „Fryne hetera”, „Słowo i miecz” – w przygotowaniu) oraz miejski horror („Miasto Nawiedzonych” – fragmenty dostępne na spoti.pl). Przekłada rosyjską fantastykę, m.in. powieści Kira Bułyczowa, a także Mariny i Siergieja Diaczenków. Pomawiany o szerzenie antyklerykalizmu, satanizmu i deprawowanie młodzieży przy piwie na konwentach fantastyki, w rzeczywistości ma naturę pustelnika lub pogańskiego filozofa. Prywatnie raczej nieszkodliwy, a ponoć nawet sympatyczny. Pracuje dużo w domu, potem wyrusza w świat. Całym światem bywa często ulica Piotrkowska ze swymi jedynymi w swoim rodzaju pubami i kawiarniami. Tak, czy owak, pisarz jest dzieckiem dużego miasta i najbardziej lubi wyjeżdżać do innych dużych miast. Można go więc spotkać czasem w którejś z europejskich stolic na tarasie artystycznej kafejki lub w nowojorskiej East Village. Doświadczenia i obserwacje z podróży wykorzystuje w powieściach, zarówno historycznych, jak i współczesnych.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czerwona baśń Wiktoria Korzeniewska
Czerwona baśń
Wiktoria Korzeniewska
Od dłuższego czasu polowałam na "Czerwoną baśń" Wiktorii Korzeniewskiej, ponieważ pierwsze wydanie szybko zniknęło i nie zdążyłam go kupić. Wreszcie wydawnictwo wystawiło w swoim sklepie dwupak wraz z "Pogrzebem baśni" z autografem autorki, więc się skusiłam. Książki właściwie nie są ze sobą fabularnie powiązane, jednak łączą je pewne nici. "Czerwona baśń" to momentami dość brutalna opowieść, z pewnością nie nadająca się dla dzieci. Jest to połączenie kilku znanych z innych historii motywów i wątków, dla których tłem jest mroczny las. Początkowo obserwujemy dwie dziewczyny: Jadis, którą matka wysyła do lasu, gdzie w chatce mieszka samotnie nieznana jej do tej pory babcia, i Gretel, którą jako najbrzydszą dziewczynkę we wsi mieszkańcy wysyłają do tajemniczej Tej jako ofiarę za cenę spokoju w wiosce. Każda z bohaterek natrafia w lesie na niebezpieczeństwa, którym musi stawić czoła. Na ich drodze staną stwory baśniowe, słowiańskie, znane z dawnych legend i wierzeń. Przeczytacie o chatce, która żyje i ma własną wolę, o Horyzoncie i jego ogromnych oczach, poznacie Domowika, a nawet Kościeja, czyli świat, który powoli zanika. Ludzie nie wierzą już w prastare demony i nie interesuje ich ten magiczny świat, a brak wiary powoduje znikanie słowiańskiego uniwersum. Opisywana przez autorkę historia została po części ukryta pod płaszczykiem bardziej współczesnych i znanych nam wątków. Wilk, Czerwony Kapturek i babcia - kto nie zna tej baśni w interpretacji Charles'a Perraulta czy braci Grimm? Mamy również postać Baby Jagi, której wszyscy się boją. Takie pomieszanie słowiańskich demonów, na które natrafia w swej wędrówce Gretel, z baśniami, które znamy z dzieciństwa. Możliwe, że celem takiego połączenia było łatwiejsze przyswojenie rodzimych treści mitologicznych przez współczesnego czytelnika? Chociaż bardziej kręcą mnie powieści osnute na wierzeniach Słowian i ich postrzeganie rzeczywistości w czasach, kiedy nauka nie wyjaśniała zjawisk rządzących światem, a nie baśnie, to czytało się nawet nieźle.
Bibliotecznie - awatar Bibliotecznie
ocenił na73 miesiące temu
Kukułka i wrona Magdalena Wolff
Kukułka i wrona
Magdalena Wolff
Poniższa recenzja dotyczy całej trylogii "Moc korzeni". Warcisławę z Jastrzębców spotkamy, kiedy ta będzie uciekać, szaleńczo i na oślep, bo jej ukochane miejsce na świecie właśnie napadnięto. Krew, gwałt, śmierć i poczucie, że zostali zdradzeni. Pod powiekami obrazy mordowanej rodziny, a w głowie tylko jedna myśl: „Uciekaj!”. Ale uciekać można tylko do lasu, a przecież wszyscy mówią, że tam jest niebezpiecznie, że las zamieszkują istoty, których nie chce się spotkać. Ale w sumie co to za różnica, jak się zginie. W Jastrzębcach czeka ją pewna śmierć, w lesie… może nie. Ale pościg już za nią goni. I nagle w tym lesie pojawia się chata, na progu stoi mężczyzna i wydaje się mniej groźny od tych, którzy szukają Warcisławy pośród drzew. Ale zdradzę Wam tutaj dwie tajemnice – znajdą ją, niestety, a wtedy okaże się, kim jest gospodarz tej chaty i że bardzo nie lubi, kiedy ktoś tratuje jego las i jeszcze grozi tym, że go spali. I tak oto okazuje się, że to nie będzie powieść, gdzie bohaterowie będą sobie opowiadać o swoich wierzeniach i bogach, oni ich będą spotykać, a magia szybko zacznie przesiąkać do realnego świata szerokim strumieniem. Kiedy Warcisława opowiada o tym, co się stało, to Szary (ale nie zdradzę Wam, kim jest naprawdę) sugeruje, że może jej pomóc przedostać się przez las do siedziby jej krewnych, ale jeśli kobieta chce się zemścić, to ma inną propozycję, wizytę u Baby Jagi. Tylko, że to niebezpieczne. Możecie zgadywać, czy nasza bohaterka pójdzie na łatwiznę, czy może jednak zdecyduje, że chce siły i mocy, by się zemścić, by ochronić siebie, swój ród i jego siedzibę. Możecie się domyślić, że macie przed sobą trzy tomy przygód, świata pełnego słowiańskiej magii, rozdziałów pełnych akcji, ale i sprytnie przemycanej wiedzy o tamtych czasach, życiu wtedy, wierzeniach i legendach. Staniecie oko w oko ze żmijem, może dacie się oczarować latawcom, leszy z lasu będzie Wam pomagał albo próbował Was unicestwić, odwiedzicie chramy i siedziby lokalnych władców, dowiecie się o magii szaty z piór i do czego służy prząślica. Będziecie śnic razem z bohaterami prorocze sny i mieć wizje przyszłości. Nawiedzeni kapłani będą Was próbowali siłą nawrócić na wiarę w jednego boga, a liście w świętych gajach starych bogów będą Wam szumieć nad głową. I dowiecie się, dlaczego nieślubne dziecko urodzone po nocy Kupały jest błogosławieństwem, ale urodzone w innym momencie zniszczy waszą reputację. Magdalena Wolff wrzuci Was w sam środek słowiańskiego świata i przez trzy tomy nie puści ani na sekundę. CAŁA RECENZJA ZNAJDUJE SIĘ NA www.intensywni.pl
Intensywni - awatar Intensywni
ocenił na72 miesiące temu
Wiedma Monika Maciewicz
Wiedma
Monika Maciewicz
Wierzycie w przeznaczenie, w to, że nasz los zapisany zostaje już w dniu naszych narodzin? Monika Maciewicz „Wiedma” „Nazywano ją Wiedmą, bo dużo wiedziała: jak leczyć zwierzęta, ludzi, jak przyjmować porody, jak zapewnić ziemi urodzaj. Mówiono, że ma magiczną moc.” Młodziutka Biwia przybywa na wyspę Ostrowia na jeziorze Lędo aby szkolić się u starej Wiedmy i przejąć po niej schedę. Po ciężkiej inicjacji Biwia odkrywa swój unikalny dar, a pod okiem swojej mentorki zagłębia się w tajniki właściwości ziół, leczenia, rytuałów, zaklęć oraz wszelakich magicznych stworzeń, które wcześniej były przed nią ukryte. Po odejściu starej Wiedmy, Biwia zaczyna podążać własną drogą i staje przed wieloma ciężkimi wyzwaniami. Czy młodej kobiecie przeznaczone było zostać wiedźmą? I jak potoczą się jej losy? „-Ponoć jestem pełna sprzeczności. - Wszystkie jesteśmy. Taka nasza natura. Wraz dobra i zła.” Monika Maciewicz przenosi nas do czasów wiary w starych słowiańskich bogów, słowiańskie demony, obrzędy i rytuały. Osobiście z przyjemnością zagłębiałam się w fabułę, która jest prowadzona spokojnie przez większość książki, dopiero prawie pod koniec nabiera większego tempa. Język i słownictwo pasują idealnie do czasów w których dzieje się historia. Kreacja bohaterów jest bardzo dobra. Świetnie ukazany jest też proces dojrzewania psychicznego młodziutkiej Biwii. Droga wiedźmy nie jest lekka i prosta, to nie tylko zbieranie i suszenie ziół, robienie leków i mamrotanie zaklęć. To droga pełna wyrzeczeń, trudnych wyborów, nierzadko bólu i samotności, a dar magii nie zawsze niesie dobro. „Nie każdy dar zapewnia powodzenie. Nie każde powodzenie jest zwycięstwem. Nie każde zwycięstwo jest po właściwej stronie. I czy w ogóle którakolwiek strona jest właściwa.” Wielką zaletą książki jest jej strona merytoryczna, autorka posiada rozległą wiedzę na temat czasów w których umiejscowiła napisaną przez siebie historię i dzieli się nią w sposób jasny i przejrzysty, wplatając to w fikcję literacką. Książka ma magiczny klimaty a poznawanie tajników magicznych wraz z Biwią było fascynujące. Jestem bardzo ciekawa dalszych losów młodej Wiedmy, Ocena 8/10
magiczny_zakatek_izy - awatar magiczny_zakatek_izy
ocenił na89 miesięcy temu
Ślad wody Magdalena Zawadzka-Sołtysek
Ślad wody
Magdalena Zawadzka-Sołtysek
Zanim zaczęłam słuchać audiobooka, dwa razy sprawdzałam, czy na pewno widzę właściwą liczbę minut. Naprawdę aż tak krótkie? Okazuje się, że tak - to zaledwie 96 stron, coś pomiędzy dłuższym opowiadaniem a mini-powieścią. Ta książka otwiera cykl Ślady Leszego. Akcja rozgrywa się we wsi Krukowiec, gdzie w tajemniczych okolicznościach giną młodzi mężczyźni. Po ofiarach zostają jedynie rozszarpane ciała, a nad całą historią unosi się duszna atmosfera lęku i dawnych wierzeń. Czuć tu mrok lasu i coś nieuchwytnego, co czai się tuż poza granicą wzroku. Najbardziej zaintrygowała mnie Gniewicha - postać, która od razu skojarzyła mi się ze Starą Słaboniową. Również jest wiekowa, żyje na uboczu, stroni od ludzi, ale gdy trzeba - potrafi pomóc. Przyjmuje pod swój dach znalezionego w lesie niedorozwiniętego młodzieńca i niewykluczone, że tym gestem ratuje go przed znacznie gorszym losem. Nie przejmuje się gadaniem innych - po prostu robi to, co uważa za słuszne. I chyba za tę cichą, upartą dobroć polubiłam ją najbardziej. Podoba mi się język tej historii oraz osadzenie jej w realiach dawnych wierzeń słowiańskich. Oczywiście trudno oczekiwać tu rozbudowanej psychologii czy wielowarstwowych wątków - w końcu to tylko 96 stron - ale potraktowałam tę książkę jako zaproszenie. I przyjęłam je. Sięgnę po kolejny tom cyklu i dopiero wtedy zdecyduję, czy chcę zostać w tym świecie na dłużej.
Sonia Czyta - awatar Sonia Czyta
oceniła na623 godziny temu

Cytaty z książki Dary bogów

Więcej
Witold Jabłoński Dary bogów Zobacz więcej
Witold Jabłoński Dary bogów Zobacz więcej
Witold Jabłoński Dary bogów Zobacz więcej
Więcej