Błądzą wszyscy (ale nie ja). Dlaczego usprawiedliwiamy głupie poglądy, złe decyzje i szkodliwe działania?

Tłumaczenie: Agnieszka Nowak
Seria: Mistrzowie Psychologii
Wydawnictwo: Smak Słowa
7,57 (181 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
41
8
41
7
54
6
23
5
6
4
3
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mistakes Were Made (But Not by Me): Why We Justify Foolish Beliefs, Bad Decisions, and Hurtful Acts
data wydania
ISBN
9788362122943
liczba stron
240
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

OSTATNIA KSIĄŻKA NAUKOWA BESTSELLEROWEGO AUTORA I WYBITNEGO NAUKOWCA ELLIOTA ARONSONA. „Tavris i Aronson połączyli swoje imponujące umiejętności, aby stworzyć wspaniały wzorzec przenikliwości społecznej i naukowego zaangażowania. Nie popełnij błędu, musisz przeczytać tę książkę” – Robert B. Cialdini, autor książki Wywieranie wpływu na ludzi Dlaczego ludzie uchylają się od...

OSTATNIA KSIĄŻKA NAUKOWA BESTSELLEROWEGO AUTORA I WYBITNEGO NAUKOWCA ELLIOTA ARONSONA.

„Tavris i Aronson połączyli swoje imponujące umiejętności, aby stworzyć wspaniały wzorzec przenikliwości społecznej i naukowego zaangażowania. Nie popełnij błędu, musisz przeczytać tę książkę”

– Robert B. Cialdini, autor książki Wywieranie wpływu na ludzi



Dlaczego ludzie uchylają się od odpowiedzialności, kiedy wszystko się wali? Skąd bierze się parada osób publicznych, które nie potrafią przyznać się do błędu? Jaka jest przyczyna niekończących się kłótni małżeńskich dotyczących tego, kto ma rację? Dlaczego widzimy obłudę u innych, ale nie u siebie? Czy wszyscy jesteśmy kłamcami? A może naprawdę wierzymy w historie, które opowiadamy?

W tej niezwykle wnikliwej i zajmującej książce znani psychologowie społeczni, Carol Tavris i Elliot Aronson, przyglądają się mechanizmom i obwodom mózgowym odpowiedzialnym za samousprawiedliwianie. Kiedy popełniamy błąd, musimy złagodzić dysonans poznawczy, który zagraża naszemu poczuciu własnej wartości. Dlatego tworzymy fikcje, które uwalniają nas od odpowiedzialności, przywracają nam przekonanie o własnej inteligencji, moralności i słuszności – przekonanie, które często każe nam brnąć coraz głębiej w działania głupie, niemoralne i błędne.

Odwołując się do wieloletnich badań, autorzy książki Wszyscy błądzą (ale nie ja) przedstawiają fascynujące wyjaśnienie zjawiska samooszukiwania – jego mechanizmów, szkodliwych skutków i sposobów, w jakie możemy się od niego uwolnić. Przewróć stronę, ale wiedz, że już nigdy nie uchylisz się od odpowiedzialności równie łatwo, jak dotąd.

 

źródło opisu: Smak Słowa, 2014

źródło okładki: www.smakslowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Róża_Bzowa książek: 6137

O powszechnej omylności

Niedawno ukazała się nowa książka Elliota Aronsona – psychologa, uznanego badacza i eksperymentatora, autorytetu w zakresie psychologii społecznej, autora klasycznych już prac z tej dziedziny („Człowiek istota społeczna”) i współautora podręczników („Psychologia społeczna. Serce i umysł”) – którą stworzył wspólnie z Carol Tavris. Napisana przystępnym językiem publikacja zainteresuje zarówno znawców tematu, jak i osoby stykające się z pracami obojga badaczy po raz pierwszy, a dla psychologów stanowić będzie cenne przypomnienie znanych juz mechanizmów. Wywód autorów jest tak ciekawy, że czytelnik prawie nie zauważa, że w trakcie lektury oswoił się z takimi pojęciami jak dysonans poznawczy, naiwny realizm czy totalitarne ego.

Tavris i Aronson napisali ważną i odważną książkę. Nie tylko dekonspirują w niej najpopularniejsze zabiegi wizerunkowe mające na celu ukrycie błędnych decyzji znanych polityków (w książce padają przykłady z życia politycznego USA), ułudę obiektywizmu badań naukowych, ale także pomyłki diagnostyczne psychologów i psychoterapeutów. Wychodząc od teorii dysonansu poznawczego i jego roli w skutecznym formułowaniu samousprawiedliwienia omawiają nasz upór w trwaniu przy wyjaśnieniach, które dla patrzących z boku są bezsensowne i kłamliwe. Nie oszczędzają nikogo – znanych polityków, sportowców, dziennikarzy, sędziów i terapeutów – przedstawiając interesujące i świetnie opisane przykłady i wyczerpująco omawiając mechanizm samousprawiedliwienia oraz uporczywego...

Niedawno ukazała się nowa książka Elliota Aronsona – psychologa, uznanego badacza i eksperymentatora, autorytetu w zakresie psychologii społecznej, autora klasycznych już prac z tej dziedziny („Człowiek istota społeczna”) i współautora podręczników („Psychologia społeczna. Serce i umysł”) – którą stworzył wspólnie z Carol Tavris. Napisana przystępnym językiem publikacja zainteresuje zarówno znawców tematu, jak i osoby stykające się z pracami obojga badaczy po raz pierwszy, a dla psychologów stanowić będzie cenne przypomnienie znanych juz mechanizmów. Wywód autorów jest tak ciekawy, że czytelnik prawie nie zauważa, że w trakcie lektury oswoił się z takimi pojęciami jak dysonans poznawczy, naiwny realizm czy totalitarne ego.

Tavris i Aronson napisali ważną i odważną książkę. Nie tylko dekonspirują w niej najpopularniejsze zabiegi wizerunkowe mające na celu ukrycie błędnych decyzji znanych polityków (w książce padają przykłady z życia politycznego USA), ułudę obiektywizmu badań naukowych, ale także pomyłki diagnostyczne psychologów i psychoterapeutów. Wychodząc od teorii dysonansu poznawczego i jego roli w skutecznym formułowaniu samousprawiedliwienia omawiają nasz upór w trwaniu przy wyjaśnieniach, które dla patrzących z boku są bezsensowne i kłamliwe. Nie oszczędzają nikogo – znanych polityków, sportowców, dziennikarzy, sędziów i terapeutów – przedstawiając interesujące i świetnie opisane przykłady i wyczerpująco omawiając mechanizm samousprawiedliwienia oraz uporczywego trwania przy najbardziej nawet wyśmianych przez opinię publiczną wyjaśnieniach decyzji i zachowań. Przy okazji dementują utrwalone społecznie przekonania: o uzdrawiającej mocy publicznego i fizycznego wyrzucania z siebie negatywnych emocji (zamiast spodziewanego katharsis osoby tuż po tych ekspresywnych zachowaniach odczuwają te emocje jeszcze silniej, a dyskomfort jest większy), o obiektywności badań naukowych (badania często są sponsorowane lub prowadzone przez badaczy, który poświęcili kilkanaście lub więcej lat życia na udowodnienie jakiejś tezy), zaleceniach lekarskich mających na celu jedynie dobrostan pacjenta (sponsorowane szkolenia i prezenty dla lekarzy od firm farmaceutycznych) czy sprawiedliwości i nieomylności organów ścigania i sądów (tendencyjne przesłuchania, niedozwolone metody wywierania wpływu itd.). Racjonaliści też nie będą zachwyceni, ponieważ badacze niedwuznacznie dają do zrozumienia, że istota ludzka – wyposażona w psychikę i rządzące nią mechanizmy – z definicji nie jest ani racjonalna, ani logiczna. Jednak byśmy, z satysfakcją czytając o błędach innych, nie poczuli się komfortowo, przyjąć musimy także przykłady powszechnych, zdarzających się każdemu człowiekowi, błędnych przekonań i decyzji, np. w sytuacjach takich, jak wybór szkoły, zawodu, zakupy czy kłótnie z bliską osobą. O klasie autorów świadczy szczerość, z jaką przyznają, że nawet samoświadomość i znajomość mechanizmów dysonansu poznawczego nie chroni przed samousprawiedliwianiem, podając przykłady z własnego życia.

Powszechność błędnych przekonań, decyzji czy działań, wynikających z fałszywych założeń, oraz ich waga ich konsekwencji jest przytłaczająca. Od nieracjonalnych decyzji osobistych , przez konflikty w relacjach, zniekształcenia (nie mylić z zaburzeniami) pamięci, stereotypy i wynikające z nich postawy, po szkodliwe diagnozy i terapie oraz krzywdzące osądy i wyroki aż do konfliktów międzynarodowych, wojen i zbrodni wojennych – w książce ujęto szeroką perspektywę ludzkich myśli i działań, wynikających z błędów i pokazano ich kolosalne, często tragiczne efekty dla konkretnych osób i całych narodów. Ciekawa jest teza, zawarta w publikacji, że o wielkości człowieka nie decyduje jego nieomylność czy trafność sądów i działań, ale świadomość własnych martwych punktów (psychiczny odpowiednik plamki ślepej w oku), stopień trudności podejmowanych prób wyjścia ze schematów oraz umiejętność przyznania się do błędu, zrozumienia jego mechanizmu, zniwelowania jego skutków i zmiana decyzji.

Jeśli jesteś ciekawy/a, skąd się biorą wspomnienia porwanych przez kosmitów, mijające się z historyczną prawdą wspomnieniowe książki ocalałych z Holocaustu, cudowne wspomnienia z dzieciństwa z udziałem ważnych dla nas osób, które już wtedy nie żyły lub z czego wynikają wieloletnie kary więzienia odbywane przez osoby niewinne czy sukces książki "Milion małych kawałków" J. Freya, z przyjemnością przeczytasz tę książkę. A jeżeli myślisz, że w sytuacjach konfliktowych z bliską osobą, to ty jesteś stroną bardziej świadomą i przestrzegającą zasad dobrej komunikacji – koniecznie przeczytaj tę publikację. Jej lektura powinna być zalecana wszystkim osobom pracującym z ludźmi, politykom, menadżerom a zwłaszcza osobom przekonanym o własnej nieomylności. Często bowiem z satysfakcją odnotowujemy potknięcia innych, nie zauważając własnych upadków. A któż z nas nie popełnia błędów?

Jowita Marzec

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (983)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 918
adb | 2017-05-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 maja 2017

Żyjemy w przekonaniu, że jesteśmy rozsądni, racjonalni i uczciwi. Obrona tych przekonań na własny temat bywa kosztowna, bowiem prowadzi do błędów, przeinaczeń, zaprzeczeń. Sposób w jaki tłumaczymy swoje decyzje doskonale objaśnia para amerykańskich psychologów: Carol Tavris i niemal legendarny Elliot Aronson, autor "biblii" psychologów społecznych - książki: "Człowiek- istota społeczna".
Aronson w swojej akademickiej karierze wiele uwagi poświęcił zjawisku dysonansu poznawczego i nim tłumaczy powstawanie mechanizmów samooszukiwania i samousprawiedliwiania. Kiedy nasze wewnętrzne przekonania są sprzeczne z danymi z zewnątrz pojawia się właśnie dysonans poznawczy. [...]
W miarę czytania i poznawania działania opisywanych mechanizmów albo odkrywamy ich działanie u siebie, albo usilnie zaprzeczamy ich istnieniu, potwierdzając przy tym mimochodem zjawisko dysonansu.[...]
Książka może więc wzbudzać skrajne emocje, od zachwytu po zaprzeczenie i odrzucenie. "Błądzą wszyscy..." to...

książek: 1088
Zuba | 2015-10-11
Przeczytana: 11 października 2015

Czasami zależy mi bardzo, żeby moja opinia przekonała kogoś do przeczytania mojego świeżego książkowego odkrycia. To jest ten przypadek.

Tytuł i podtytuł mówią już dużo: Błądzą wszyscy (ale nie ja). Dlaczego usprawiedliwiamy głupie poglądy, złe decyzje i szkodliwe działania? Nie wydaje wam się, że tylu jest na świecie hipokrytów (zwłaszcza wśród polityków, szefów i nielubianych koleżanek), ściemniają, kombinują, nie widzą oczywistej sprzeczności między deklaracjami a czynami? To jest jak światowa plaga. Wydawało mi się, że jakimś cudem nie jestem jej ofiarą bo kiedy JA robię coś wątpliwego to mam ważne powody, ktoś mnie sprowokował, nie mam innego wyjścia, to wyjątkowa sytuacja, mniejsze zło, pitu pitu...

Autorzy przedstawiają w jasny sposób jak sami siebie oszukujemy, jakie mechanizmy mają w tym udział i co sprawia, że tak trudno jest zawrócić ze złej drogi, przyznać się do błędów, zaślepienia i braku obiektywizmu. Przytaczają wiele badań, przykładów z życia politycznego (ale...

książek: 1332
Anna | 2016-03-02
Na półkach: Przeczytane, Niedokończone
Przeczytana: 02 marca 2016

No i co ja mam napisać? Dno. Dno do kwadratu.

Pseudopsychologiczny bełkot, w którym każde zdanie powtarzane jest 7 razy, żeby czytelnik na pewno ZROZUMIAŁ, co autor miał na mysli.

Oczywiste oczywistości, które nic nowego do życia nie wnoszą jak na przykład: wypieramy informacje, które są sprzeczne z naszym światopoglądem. No błagam, ktoś tego nie wiedział przed przeczytaniem tej ksiązki??

Poddałam się przy szerokiej analizie dlaczego Amerykanie wierzą, że porwali ich kosmici. Jak żyję nigdy nie spotkałam nikogo, kto by wierzył, że porwali go kosmici, ale gdybym doczytała tę książkę do końca sama niechybnie tak bym się czuła.

Dziękuję, mam lepsze książki w kolejce, a życie tylko jedno.

książek: 615
rooibos | 2015-11-06
Przeczytana: 06 listopada 2015

Treścią tej książki jest po prostu przystępne, analityczne i rzetelne rozwinięcie jej tytułu.
Należy ją przeczytać tym bardziej, im bardziej sie wydaje, że to - akurat nam! - niepotrzebna lektura.

książek: 1973
asiula1000 | 2016-06-17
Na półkach: Przeczytane, Psychologia
Przeczytana: 13 czerwca 2016

Z kilkoma tezami zawartymi w książce nie mogę się zgodzić - myślę, że istnieją wielkie różnice pomiędzy społeczeństwami amerykańskim a polskim. Na przykładzie moich znajomych i rodziny nie znajduję potwierdzenia, by aż tak nie wierzyć pamięci. W moim odbiorze rzeczy opisane w książce jako zjawiska ja widzę raczej jednostkowo. Stąd momentami czułam się znudzona niektórymi rozdziałami.

książek: 236
Łukasz Chrzanowski | 2016-08-16
Na półkach: Przeczytane

Jedna z najlepszych książek psychologicznych jakie miałem przyjemność czytać. Masa faktów, badań oraz trafnych spostrzeżeń, to esencja tej książki. Obowiązkowa książka, dla każdego coacha, trenera oraz studenta psychologii. Ta książka pokaże Ci, jak bardzo lubimy oszukiwać samego siebie oraz jak bardzo trudno nam dostrzec, swoją pomyłkę. Z czystym sercem polecam.


http://wojownikpokoju.pl/pl/blog/

książek: 1433
Mavericus | 2010-12-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2009

Napisała to Amerykanin, ale sensownie oddał ludzką naturę i jej chec do samousprawiedliwiania swoich poczynań. Polecam dla tych, którzy są świecie przekonani, ze to inni postępują źle, a mnie tylko nikt nie rozumie. Dla zachęcenia opiszę anegdotkę(czy jak kto woli dykteryjkę) tegoż autora Aronsona, którą opisał w książce. Siedział on ze swoim synem i oglądał zrzut napalmu na walczących w leśnych odstępach Wietnamczyków, gdyż akcja toczyła się w trakcie wojny wietnamskiej.
Synek zapytał tatę: Co to jest napalm? Aronson odpowiedział mu, że to taki środek, który wypala trawę do "gołej ziemi", w zetknięciu ze skórą pozostawia bolesne i trudno gojące się rany. Mówiąc to dostrzegł, że po policzkach synka zaczęły spływać łzy. Zastanowił się czy jest tak obojętny na to co się dzieje. Czy nie ma w sobie wrażliwości jaka posiada jego dziesięcioletnia latorośl?

książek: 822
Emilia | 2016-12-04
Przeczytana: 04 grudnia 2016

Rewelacyjna książka! Polecał ją wykładowca na zajęciach z psychologii. Postanowiłam ją przeczytać i się nie zawiodłam. Jest napisana zrozumiałym językiem. Autorzy odwołują się do wielu przykładów, dzięki czemu można dobrze zrozumieć mechanizmy, które opisują.
Lektura tej książki uświadamia, jak łatwo przychodzi nam oszukiwanie samych siebie, kiedy zagrożone staje się postrzeganie siebie jako osoby dobrej, mądrej, inteligentnej i kompetentnej. Nie umiemy popełniać błędów, gdyż uważamy je za porażki zamiast za element życia i nauki. Tym bardziej nie potrafimy się do błędów przyznawać, nawet przed sobą.
Polecam wszystkim - szczególnie tym, którzy wierzą we własną nieomylność.

książek: 102
Dawid Gawałkiewicz | 2018-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2018

Wiele hałasu o nic. Autorzy stawiają 3-4 tezy i przez całą książkę tłuką nam je do głów, niejednokrotnie się powtarzając. Ogólnie byłem raczej zniesmaczony, zwłaszcza, że przeczytałem ją za rekomendacją.

książek: 1595
MLB | 2014-02-28
Przeczytana: 2011 rok

Dobra pozycja - poszerza tunel świadomości, pozbawia złudzeń i nawyków myślowych, obniża poziom antropocentryzmu ;-)

zobacz kolejne z 973 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd