Moja łódka, czyli zwierzenia szaleńca

- Kategoria:
- popularnonaukowa
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2011-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-01-01
- Liczba stron:
- 136
- Czas czytania
- 2 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-7722-165-5
„Moja Łódka, czyli zwierzenia szaleńca” to relacja autora z sześcioletniej samodzielnej budowy drewnianego jachtu. Począwszy od kupienia narzędzi i stworzenia stołu montażowego, poprzez kolejne etapy konstrukcyjne, aż po wodowanie upragnionej żaglówki oraz pierwsze rejsy po morzu.
Oprócz ukończonego Wydziału Budowy Okrętów na Politechnice, autor nie posiadał żadnego doświadczenia szkutniczego. Wiedzę swoją czerpał z książek, artykułów oraz Sieci, gdzie korzystał z zasobów wiedzy dyskutantów różnego rodzaju forów internetowych poświęconych amatorskiej budowie jachtów. Poczucie wsparcia wirtualnych pomocników umacniało jego wiarę w powodzenie przedsięwzięcia.
Kiedy 6 lat temu zaczynałem budowę i spisywanie swoich relacji, nazwałem je „Zwierzeniami szaleńca”. Wtedy wydawało mi się, że to trochę na wyrost, trochę wydumane. Z perspektywy czasu wiem, jak bardzo trafny okazał się ten tytuł.
Byłem szalony, że się na to porwałem. Ale o ileż uboższe byłoby moje życie bez tej odrobiny szaleństwa...
Piotr Targowski
Kup Moja łódka, czyli zwierzenia szaleńca w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Moja łódka, czyli zwierzenia szaleńca
Poznaj innych czytelników
14 użytkowników ma tytuł Moja łódka, czyli zwierzenia szaleńca na półkach głównych- Przeczytane 10
- Chcę przeczytać 4
- 2023 1
- _Audiobook 1
- 2026 1
- 2011 1
- Popularnonaukowe 1












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Moja łódka, czyli zwierzenia szaleńca
Wstęp doskonale oddaje jak to jest ze złapaniem bakcyla żeglarskiego. To nie jest łatwa droga i szczerze podziwiam za podjecie się wyzwania budowania łódki. Uśmiechnęłam się nie raz i pomimo żeglarskich popędów, niekoniecznie musiałam rozumiem o czym mówi, ale to też dodaje smaczku tej historii. Szybka książeczka o prawdziwym człowieku z pasją.
Wstęp doskonale oddaje jak to jest ze złapaniem bakcyla żeglarskiego. To nie jest łatwa droga i szczerze podziwiam za podjecie się wyzwania budowania łódki. Uśmiechnęłam się nie raz i pomimo żeglarskich popędów, niekoniecznie musiałam rozumiem o czym mówi, ale to też dodaje smaczku tej historii. Szybka książeczka o prawdziwym człowieku z pasją.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRzeczywiście to książka o łódce, bo podczas słuchania audiobooka myślami odpływałem (ba dum tss!) gdzieś indziej. Dla osoby nieznającej się na łodziach wiele fragmentów tej książki jest zupełnie niezrozumiałe. Pada tu mnóstwo fachowych nazw elementów kadłuba i technik konstrukcyjnych - dla laika mogłoby to równie dobrze być po chińsku. Miałem nadzieję na więcej wątków psychologicznych, filozoficznych i życiowych - o wytrwałości, motywacji, radzeniu sobie z przeciwnościami i wierze we własne możliwości. Pomijając nadmiar fachowej terminologii, historia jest całkiem ciekawa i czas przy niej mija szybko.
Rzeczywiście to książka o łódce, bo podczas słuchania audiobooka myślami odpływałem (ba dum tss!) gdzieś indziej. Dla osoby nieznającej się na łodziach wiele fragmentów tej książki jest zupełnie niezrozumiałe. Pada tu mnóstwo fachowych nazw elementów kadłuba i technik konstrukcyjnych - dla laika mogłoby to równie dobrze być po chińsku. Miałem nadzieję na więcej wątków...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to(Audiobook)
Całkiem zabawna relacja z budowy łodzi przez amatora. Nie dowiedziałam się z niej zbyt wiele, ale uważam, że jest jak najbardziej warta poświęcenia tych dwóch godzinek na odsłuchanie.
Szkoda, że słuchając nie mogłam zobaczyć żadnych zdjęć czy planów budowy.
(Audiobook)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkiem zabawna relacja z budowy łodzi przez amatora. Nie dowiedziałam się z niej zbyt wiele, ale uważam, że jest jak najbardziej warta poświęcenia tych dwóch godzinek na odsłuchanie.
Szkoda, że słuchając nie mogłam zobaczyć żadnych zdjęć czy planów budowy.
Świetna! Słuchana w formie audiobooka na book beat. Zabawna i dużo się dowiedziałam o tym, jak buduje się łódki, słuchało się super, mimo że kompletnie mnie łódki nie pasjonują;) książka spodoba się inżynierom i pewnie nie tylko im.
Świetna! Słuchana w formie audiobooka na book beat. Zabawna i dużo się dowiedziałam o tym, jak buduje się łódki, słuchało się super, mimo że kompletnie mnie łódki nie pasjonują;) książka spodoba się inżynierom i pewnie nie tylko im.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBlack Panther: "To nie jest głos obłąkanego człowieka!"
Black Panther: "To nie jest głos obłąkanego człowieka!"
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Moja łódka, czyli zwierzenia szaleńca” to jedyna taka książeczka na polskim rynku. Mówię książeczka, ponieważ ta wspaniała historia dotycząca nie tylko budowy łódki, ma jedynie 132 strony – także czyta się ją bardzo szybko.
„Ale czy żeglarstwo może być pasją? Tak jak zbieranie znaczków czy modelarstwo? Coś mi mówi, że to nie to samo.”
Piotr Targowski historię budowy swoje łódki postanowił udokumentować. I na piśmie i na zdjęciach (które również są dodane do książki). Czułam się, jakbym przez cały czas towarzyszyła autorowi podczas spełniania jego marzenia, to było coś niezwykłego.
[ A żeby przeczytać ciąg dalszy recenzji, zapraszam na mojego bloga: http://miqaisonfire.wordpress.com/2011/07/06/33-moja-lodka-czyli-zwierzenia-szalenca-piotr-targowski/ ]
„Moja łódka, czyli zwierzenia szaleńca” to jedyna taka książeczka na polskim rynku. Mówię książeczka, ponieważ ta wspaniała historia dotycząca nie tylko budowy łódki, ma jedynie 132 strony – także czyta się ją bardzo szybko.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Ale czy żeglarstwo może być pasją? Tak jak zbieranie znaczków czy modelarstwo? Coś mi mówi, że to nie to samo.”
Piotr Targowski historię budowy...