-
Artykuły
Czytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać425 -
Artykuły
Literacki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Najpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Przeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Biblioteczka
Esencja literatury. :) Przywraca wiarę w twórców i sens ich działań.
Esencja literatury. :) Przywraca wiarę w twórców i sens ich działań.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzysta prowokacja! Można ją potraktować jako metaforyczne ujęcie współczesnego poszukiwania miłości - nieudolne, często tragiczne w skutkach... Niestety wszelkie próby głębszej interpretacji są błędne. Książka ukazała się w '94, a co za tym idzie, skorzystano z braku cenzury... Ma ona - o zgrozo! - tylko dwa cele: prowokacja, a także zaspokajanie ludzi o dość specyficznym poczuciu humoru. Szkoda, bo pusta forma niesie za sobą przesłanie... Czasami pojawia się w literaturze swoisty paradoks i powstanie książka mająca głębszy przekaz, którego autor nie dostrzegł. Gdyby było inaczej, to z pewnością w porę by się go pozbył.
Czysta prowokacja! Można ją potraktować jako metaforyczne ujęcie współczesnego poszukiwania miłości - nieudolne, często tragiczne w skutkach... Niestety wszelkie próby głębszej interpretacji są błędne. Książka ukazała się w '94, a co za tym idzie, skorzystano z braku cenzury... Ma ona - o zgrozo! - tylko dwa cele: prowokacja, a także zaspokajanie ludzi o dość specyficznym...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Jedyne co zaskakuje to płynne przechodzenie od poetyzacji opowiadań do slangu spod celi.
Jedyne co zaskakuje to płynne przechodzenie od poetyzacji opowiadań do slangu spod celi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to