rozwiń zwiń
i_love_books_pola

Profil użytkownika: i_love_books_pola

Nie podano miasta Kobieta
Status Czytelniczka
Aktywność 6 tygodni temu
455
Książek na półce
przeczytane
458
Książek
w biblioteczce
432
Opinii
1 004
Polubień
opinii
Nie podano
miasta
Kobieta
Dodane| Nie dodano
Strony www:
Współpraca: pola.h.blog@gmail.com Jeżeli szukacie więcej recenzji zapraszam na mojego bookstagrama i_love_boks_pola :)

Opinie


Na półkach:

Myślałam, że „Trzecia faza księżyca”będzie kontynuacją losów Aislinn i Renana z poprzedniej części - „Pierwsza faza zaćmienia”. Trochę się zawiodłam pod tym względem, ponieważ, według mnie, było kilka wątków, które nie zostały do końca wyjaśnione i miałam nadzieję, że jeszcze do nich wrócimy. Natomiast w tej książce bliżej przedstawiona zostaje nam siostra Aislinn - Caitria, która jest także królową czarownic. Tutaj również pojawia się motyw bratnich dusz, pomysł małżeństwa w związku z więzią między bohaterami i ponownie w tle mają miejsce tajemnicze zbrodnie.
Drugim głównym bohaterem jest wilkołak - Hunter, który jest alfą. Niestety nie otrzymujemy wielu rozdziałów z jego perspektywy, ale nada jest on bardzo istotną postacią dla fabuły.

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, gdy zaczęłam czytać „Trzecią fazę księżyca”, to podobieństwo do pierwszej części. Pewnie niektóre aspekty wynikają z faktu, że obie historie dzieją się w tym samym świecie, a bohaterzy są ze sobą ściśle związany, jednak zastosowany schemat prowadzenia akcji i motywy również się powtarzają. Odczuwałam jakbym czytała inną wersję pierwszej części. Natomiast nie zmienia to faktu, że akcja mnie wciągnęła i przyjemnie mi się czytało.

Trochę czegoś innego spodziewałam się po postaci Caitrii. Przez to jak została przedstawiona w pierwszej części myślałam, że będzie bardziej bezwzględną władczynią i dojrzałą osobą. Jednak zdecydowanie na plus jest jej
humor pełen ironii. Dodawało to takiego pazura do akcji.
Co do Huntera to czuję, że nie miałam okazji go w pełni poznać. Wydawał się ciekawą osobą i z chęcią poznałabym jego szerszą perspektywę w wielu momentach.

Ta powieść to romantasy z krwi i kości więc znaczna część fabuły kręci się właśnie wokół wątku romantycznego. Mi to odpowiadało, jednak nie obraziłabym się jakbyśmy otrzymali więcej szczegółów dotyczących tajemniczych zbrodni.

Zbrodnie w tle dotyczą czarownic, które straciły swoje moce (co powinno być niemożliwe) oraz obecnej czarnej magii w tamtych miejscach i tajemniczym czarnym wilkołaku. Przez całą książkę czytamy o tym jak bohaterzy próbują odgadnąć kto za tym wszystkim stoi, a mi udało się to odgadnąć. I to już po kilkudziesięciu pierwszych stronach…

„Trzecia faza księżyca” jak i pierwszy tom - „Pierwsza faza zaćmienia”, bardzo przypominają mi „Bride” Ali Hazelwood. We wszystkich tych książkach mamy romantasy osadzone w świecie wilkołaków i wampirów, czy czarownic. Z czystym sercem mogę polecić Wam wszystkie wymienione książki, natomiast jest jedna znacząca różniąca, a mianowicie przedstawienie świata fantastycznego i zasad nim kierujących. W serii „Rodzina Carmody” mam wrażenie, że autorka bazuje na już powstałych stereotypach i tak naprawdę nie są nam bliżej przedstawiane zwyczaje poszczególnych ras, typowe dla nich zachowania, czy różnice między nimi. Natomiast w „Bride” autorka przykłada do tego sporo uwagi. Możemy w wielu fragmentach przeczytać o tym jak bohaterzy różnych ras się poznają, obalają pewne stereotypy, czy właśnie zwracają uwagę na różne specyficzne zachowania i różnice. Dzięki temu faktycznie ma się poczucie, że jesteśmy w zupełnie nowym fantastycznym świecie.

Myślałam, że „Trzecia faza księżyca”będzie kontynuacją losów Aislinn i Renana z poprzedniej części - „Pierwsza faza zaćmienia”. Trochę się zawiodłam pod tym względem, ponieważ, według mnie, było kilka wątków, które nie zostały do końca wyjaśnione i miałam nadzieję, że jeszcze do nich wrócimy. Natomiast w tej książce bliżej przedstawiona zostaje nam siostra Aislinn -...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Pierwszy tom zachwycił mnie świetnie poprowadzonym wątkiem enemies to lovers, nawiązaniem do „Romeo i Julii” oraz motywem alla kryminalnym. Jednak czy kontynuacja była równie dobra? Zdecydowanie tak

W drugim tomie - „Miłość i nienawiść”, otrzymujemy o wiele mniej takiego bezpośredniego romansu. Pod koniec pierwszego tomu nastąpiły wydarzenia, przez które Helen i Jessiah nie mogli utrzymywać romantycznej relacji. Dlatego w drugim tomie możemy przeczytać przede wszystkim o ich tęsknocie za sobą nawzajem, ukradkowych spojrzeniach pełnych uczuć, czy spotkaniach, które odbywały się w tajemnicy przed innymi. Generalnie można powiedzieć, że autorka skupiła się bardziej na pokazaniu uczuć bohaterów oraz ich wewnętrznej walki - jakie decyzje mają podjąć, aby być szczęśliwym i przy tym nie zranić bliskich.

Moim ulubionym wątkiem w obu częściach był motyw kryminalny. Helena pragnie dowiedzieć się co tak naprawdę zdarzyło się w noc śmierci jej siostry Valeri i jej narzeczonego Adama, który jest także bratem Jessiaha. W „Miłość i nienawiść” otrzymujemy wiele nowych informacji na ten temat, a niektóre z nich są naprawdę szokujące i sprawiają, że pojawia się jeszcze więcej niewiadomych. Liczę, że w trzecim tomie otrzymamy jeszcze więcej szczegółów i jestem ciekawa, czy moje teorie się sprawdzą l

Po raz kolejny autorka sprawiła, że ostatni rozdział pozostawił mnie w osłupieniu… Jak ja mam teraz wytrwać do premiery kolejnej części??? Już myślałam, że wszystko się układa a tu BUM - autorka powiedziała: „jeszcze chwilę trzeba pomęczyć Helenę i Jessiaha, nie może być za łatwo”

Pierwszy tom zachwycił mnie świetnie poprowadzonym wątkiem enemies to lovers, nawiązaniem do „Romeo i Julii” oraz motywem alla kryminalnym. Jednak czy kontynuacja była równie dobra? Zdecydowanie tak

W drugim tomie - „Miłość i nienawiść”, otrzymujemy o wiele mniej takiego bezpośredniego romansu. Pod koniec pierwszego tomu nastąpiły wydarzenia, przez które Helen i Jessiah...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Well, zdecydowanie nie odnajduję się już w takich historiach. Są one dla mnie zbyt oderwane od rzeczywistości i wiele w nich nieosiągalnych marzeń.

Krótko o samej fabule książki - dziewiętnastoletnia Andżelika wyprowadza się na studia do Londynu. Tam pracuje w kawiarni, a pewnego dnia - za namową kolegi z pracy, idzie na przesłuchanie do programu muzycznego. W między czasie poznaje chłopaka - Michaela, który pracuje w branży muzycznej.

Cała akcja początkowo kręci się w okół relacji Andżeliki z Michaelem, a następnie w okół programu muzycznego. Nie ma wielkich plot twistów mimo, że autorka bardzo chce zainteresować czytelnika licznymi dramami, czy głośnym sposobem bycia głównej bohaterami.

Sama Andżelika nie zyskała mojej sympatii. Dziewczyna wcale nie sprawiała wrażenia dojrzałej dorosłej osoby, a bardziej dziewczynkę, która podejmuje impulsywne decyzje. Niestety, ale jej sposób bycia mnie irytował i trudno było mi z uwielbieniem śledzić jej losy.

Uważam, że jestem za stara na powieści typu „Starburst”. Mnie już takie rzeczy, po prostu nie ekscytują. Moim zdaniem ta powieść o wiele lepiej trafiłaby do osób w wieku 12/13 lat. Natomiast pozostaje jeszcze kwestia alkoholu, który pojawia się w książce, czy zbliżeń, o których tak młoda osoba nie powinna jeszcze czytać…

Well, zdecydowanie nie odnajduję się już w takich historiach. Są one dla mnie zbyt oderwane od rzeczywistości i wiele w nich nieosiągalnych marzeń.

Krótko o samej fabule książki - dziewiętnastoletnia Andżelika wyprowadza się na studia do Londynu. Tam pracuje w kawiarni, a pewnego dnia - za namową kolegi z pracy, idzie na przesłuchanie do programu muzycznego. W między...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika i_love_books_pola

z ostatnich 3 m-cy
2026-02-02 12:52:57
i_love_books_pola Zagłosowała w plebiscycie "Książka Roku 2025"
2026-02-02 12:52:57
i_love_books_pola Zagłosowała w plebiscycie "Książka Roku 2025"

statystyki

W sumie
przeczytano
455
książek
Średnio w roku
przeczytane
65
książek
Opinie były
pomocne
1 004
razy
W sumie
wystawione
446
ocen ze średnią 7,8

Spędzone
na czytaniu
2 930
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
1
godzina
17
minut
W sumie
dodane
0
cytatów
W sumie
dodane
0
książek [+ Dodaj]