-
Artykuły
Wielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Czytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać86
Biblioteczka
Czy możemy wątpić w najbliższą nam osobę?
Kobiety chyba z reguły wierzą bezgranicznie. A Marcel Moss potrafi siać w czytelniku zwątpienie. Po tej lekturze niczego i nikogo nie można być pewnym.
Laura, główna bohaterka, przekonała się, że jej relacje z najbliższymi są zupełnie inne, niż myślała.
I chociaż kilka kwestii mi się rozmijało w tej historii, to przyznaję, że uknuta intryga nie tylko skutecznie wciąga, ale też mocno zaskakuje.
Czy możemy wątpić w najbliższą nam osobę?
Kobiety chyba z reguły wierzą bezgranicznie. A Marcel Moss potrafi siać w czytelniku zwątpienie. Po tej lekturze niczego i nikogo nie można być pewnym.
Laura, główna bohaterka, przekonała się, że jej relacje z najbliższymi są zupełnie inne, niż myślała.
I chociaż kilka kwestii mi się rozmijało w tej historii, to przyznaję, że uknuta...
Emerytowana policjantka Krystyna Lesińska i jej metodyczne śledztwo. Może i akcja jest powolna, ale to duży atut tej książki. Tutaj nic nie jest proste, tutaj krok po kroku razem z Krystyną łączymy kropki, snujemy teorie, czytelnik jest w pełni zaangażowany.
Finał zaskakuje i wywołuje smutny uśmiech. Tak, wszystko, wszystko ma tu sens. I ludzie są tak zawistni jak w życiu.
Emerytowana policjantka Krystyna Lesińska i jej metodyczne śledztwo. Może i akcja jest powolna, ale to duży atut tej książki. Tutaj nic nie jest proste, tutaj krok po kroku razem z Krystyną łączymy kropki, snujemy teorie, czytelnik jest w pełni zaangażowany.
Finał zaskakuje i wywołuje smutny uśmiech. Tak, wszystko, wszystko ma tu sens. I ludzie są tak zawistni jak w życiu.
Powrót Kuleczków!♡
Tym razem Misia w roli głównej.
Świetnie się bawiłam. Dobrze było wrócić do ulubionych bohaterów, ale też poznać tych nowych.
Kryminał kocykowy, podczas którego nie sposób się nudzić. Plejada emocji, zakręcona zagadka kryminalna, nietypowe śledztwo i bohaterowie, których chciałoby się poznać osobiście.
Jestem ich absolutną fanką!
Powrót Kuleczków!♡
Tym razem Misia w roli głównej.
Świetnie się bawiłam. Dobrze było wrócić do ulubionych bohaterów, ale też poznać tych nowych.
Kryminał kocykowy, podczas którego nie sposób się nudzić. Plejada emocji, zakręcona zagadka kryminalna, nietypowe śledztwo i bohaterowie, których chciałoby się poznać osobiście.
Jestem ich absolutną fanką!
Uważam, że tytuł jest mylący, bo niewiele jest tutaj stalkingu. Był moment, że zastanawiałam się, czy nie odnosi się do głównej bohaterki, bo ta ma zadatki!
Ma też niesamowitego pecha, co do wybieranych przez siebie facetów, ale też wcale nie wyciąga wniosków z własnych doświadczeń.
Cóż-chyba widać, że to nie jest moja ulubiona bohaterka literacka. Wzbudziła we mnie dużo emocji, niekoniecznie pozytywnych, ale to świadczy też o tym, że książka porusza.
Bardzo dobra rozrywka! Przewracałam oczami wiele razy, a mimo to wciągnęłam na raz 😉
Fajny pomysł mroczne tło i niepokój, który towarzyszy czytelnikowi cały czas.
P.S. teraz jeszcze bardziej doceniam mieszkanie w bloku 😅
Uważam, że tytuł jest mylący, bo niewiele jest tutaj stalkingu. Był moment, że zastanawiałam się, czy nie odnosi się do głównej bohaterki, bo ta ma zadatki!
Ma też niesamowitego pecha, co do wybieranych przez siebie facetów, ale też wcale nie wyciąga wniosków z własnych doświadczeń.
Cóż-chyba widać, że to nie jest moja ulubiona bohaterka literacka. Wzbudziła we mnie dużo...
Na wstępie powiem, że przez większość życia nie lubiłam kotów. A dziś mam trzy!🤭
Uwielbiam je bezgranicznie i z fascynacją obserwuję je codziennie.
W związku z powyższym z przyjemnością przeczytałam "Panie Kocie, jak żyć?". Z uśmiechem, z lekką przekorą, ale też z przekonaniem, że w dzisiejszym pędzącym świecie naprawdę warto brać przykład z kota 😉
Fajna to była "rozmowa"!🐈⬛
Na wstępie powiem, że przez większość życia nie lubiłam kotów. A dziś mam trzy!🤭
Uwielbiam je bezgranicznie i z fascynacją obserwuję je codziennie.
W związku z powyższym z przyjemnością przeczytałam "Panie Kocie, jak żyć?". Z uśmiechem, z lekką przekorą, ale też z przekonaniem, że w dzisiejszym pędzącym świecie naprawdę warto brać przykład z kota 😉
Fajna to była...
To nie jest zwykła biografia. To wspomnienia spisane w wyjątkowy sposób. Wspomnienia pełne ciepła i miłości. Miłości do Roztoczą, do życia, do natury, do zwierząt. Wspomnienia o ukochanej osobie, o niezwykłej relacji.
Cudowna.
Zróbcie zapas chusteczek i czytajcie koniecznie!♡
To nie jest zwykła biografia. To wspomnienia spisane w wyjątkowy sposób. Wspomnienia pełne ciepła i miłości. Miłości do Roztoczą, do życia, do natury, do zwierząt. Wspomnienia o ukochanej osobie, o niezwykłej relacji.
Cudowna.
Zróbcie zapas chusteczek i czytajcie koniecznie!♡
To niesamowite ile zmian może przynieść jedna decyzja, w ilu życiach namieszać, ile nowych historii rozpocząć.
Pani Krystyno! Dziękuję za tych bohaterów ♡
Za te emocje, wzruszenia, za lekcje i przesłanie zawarte w książce.
Bo w życiu najważniejsi są ludzie!🥹❤️
To niesamowite ile zmian może przynieść jedna decyzja, w ilu życiach namieszać, ile nowych historii rozpocząć.
Pani Krystyno! Dziękuję za tych bohaterów ♡
Za te emocje, wzruszenia, za lekcje i przesłanie zawarte w książce.
Bo w życiu najważniejsi są ludzie!🥹❤️
To trochę zabawna, ale też smutna historia o rodzeństwie, neuroróżnorodności, trudnych wyborach, stawianiu granic, walczeniu o siebie, ale też o poszukiwaniu siebie.
Pełna ciepła, uroku, i życia-tak po prostu, mimo skomplikowanych wyliczeń.
Niesie w sobie piękne przesłanie i nikogo nie pozostawi obojętnym.
P.S. Ile Mimi ma cierpliwości! Ile była w stanie poświęcić...moje matczyne serducho płakało.
To trochę zabawna, ale też smutna historia o rodzeństwie, neuroróżnorodności, trudnych wyborach, stawianiu granic, walczeniu o siebie, ale też o poszukiwaniu siebie.
Pełna ciepła, uroku, i życia-tak po prostu, mimo skomplikowanych wyliczeń.
Niesie w sobie piękne przesłanie i nikogo nie pozostawi obojętnym.
P.S. Ile Mimi ma cierpliwości! Ile była w stanie poświęcić...moje...
Flora Stell! Kiedy myślisz sobie, że w tej serii już nic Cię nie zaskoczy-bum! Wjeżdża najlepsza część ze wszystkich.
Flora i Jack w Paryżu lat 50tych. I matka Jacka, której życiu grozi niebezpieczeństwo.
Cosy crime w najlepszym wydaniu ♡
Zabawne pomieszanie z poplątaniem.
Flora Stell! Kiedy myślisz sobie, że w tej serii już nic Cię nie zaskoczy-bum! Wjeżdża najlepsza część ze wszystkich.
Flora i Jack w Paryżu lat 50tych. I matka Jacka, której życiu grozi niebezpieczeństwo.
Cosy crime w najlepszym wydaniu ♡
Zabawne pomieszanie z poplątaniem.
Książka 2w1. Dwie strony, dwie historie. Czy są kompatybilne? Trzeba przeczytać obie do końca, żeby móc połączyć kropki.
W jednej z przeczytanych opinii widziałam zdanie, że ktoś ma zamiar przeczytać obie jeszcze raz, żeby na spokojnie poukładać puzzle ze znanych już zdarzeń. Ja też miałam taki pomysł 😉 za pierwszym razem mocno doszukiwałam się haczyka i połączeń.
Czy "Czarne ptaki" to coś innowacyjnego? Tak.
Czy czyta się zachłannie do ostatniej strony? Tak.
Czy sugerując się reklamą liczyłam na coś innego? Tak.
Wybacz Autorze, wciąż czekam na klimat jak w serii pruszkowskiej, dlatego zdecydowanie bardziej podobała mi się "męska" historia.
Książka 2w1. Dwie strony, dwie historie. Czy są kompatybilne? Trzeba przeczytać obie do końca, żeby móc połączyć kropki.
W jednej z przeczytanych opinii widziałam zdanie, że ktoś ma zamiar przeczytać obie jeszcze raz, żeby na spokojnie poukładać puzzle ze znanych już zdarzeń. Ja też miałam taki pomysł 😉 za pierwszym razem mocno doszukiwałam się haczyka i połączeń.
Czy...
Niesamowicie przykra i smutna historia. Przejmująco smutna. Jak bardzo taki młody człowiek może się pogubić. Jak duże znaczenie ma bagaż z jakim startuje. W jakim świecie żyjemy...
Opowiedziana w ciekawy sposób, miksująca historię z "przed" i "po". Naładowana komplikacjami.
Z końcowym twistem, którego zupełnie się nie spodziewałam.
Oooo Panie Autorze!
Absolutnie to zostanie ze mną na długo 💔
Niesamowicie przykra i smutna historia. Przejmująco smutna. Jak bardzo taki młody człowiek może się pogubić. Jak duże znaczenie ma bagaż z jakim startuje. W jakim świecie żyjemy...
Opowiedziana w ciekawy sposób, miksująca historię z "przed" i "po". Naładowana komplikacjami.
Z końcowym twistem, którego zupełnie się nie spodziewałam.
Oooo Panie Autorze!
Absolutnie to...
W posłowiu Autorka napisała, że unika pisania kontynuacji. Czy słusznie odbiegła od tej zasady?
Moim zdaniem wyszło średnio.
A przynajmniej jak na moje wysokie oczekiwania po "Kobiecie z kabiny dziesiątej".
Owszem, było ciekawie, absorbująco i sporo się działo. Jednak było też przewidywalnie.
Fajna książka na kilka wieczorów, taki średniaczek.
W posłowiu Autorka napisała, że unika pisania kontynuacji. Czy słusznie odbiegła od tej zasady?
Moim zdaniem wyszło średnio.
A przynajmniej jak na moje wysokie oczekiwania po "Kobiecie z kabiny dziesiątej".
Owszem, było ciekawie, absorbująco i sporo się działo. Jednak było też przewidywalnie.
Fajna książka na kilka wieczorów, taki średniaczek.
Wstrząsająca i na wskroś zła. Czy dobra?
Zaskoczyła mnie mocno językiem w pierwszej części. Młodzieżowy slang (tak przypuszczam) wprowadza czytelnika w ten specyficzny świat. Dla jednych zabrzmi karykaturalnie, dla innych naturalnie.
Im dalej, tym tylko brutalniej. Bardzo chciałabym wierzyć, że ten opisywany świat jest nierealny, że to "bujda". Jednak im dłużej o niej myślę, tym bardziej jestem przekonana, że tak może zakończyć się niejedna kariera. A przede wszystkim jak niebezpieczny jest świat, który czeka na młodzież. Jak wielką cenę mogą zapłacić ludzie, chcący tylko wyrwać się z domu.
Styl w jakim została napisana ze mną nie współgra (rozumiem zamysł, jednak no nie). Za to brutalność okrutnie mocno działa na wyobraźnię. Mocne!
Wstrząsająca i na wskroś zła. Czy dobra?
Zaskoczyła mnie mocno językiem w pierwszej części. Młodzieżowy slang (tak przypuszczam) wprowadza czytelnika w ten specyficzny świat. Dla jednych zabrzmi karykaturalnie, dla innych naturalnie.
Im dalej, tym tylko brutalniej. Bardzo chciałabym wierzyć, że ten opisywany świat jest nierealny, że to "bujda". Jednak im dłużej o niej...
2026-02-14
♡ Niesamowita historia! ♡
I nie tylko dlatego, że opowiada o trzech siostrach, trojaczkach, co samo w sobie już jest wyjątkowe. To siostry zakochane w tym samym chłopaku.
Jest niesamowita, ponieważ mówi o szukaniu własnej drogi, o stracie, o potrzebie autonomii, o radzeniu sobie z wejściem w dorosłość, ale też o sile więzi, o byciu nie tylko dla siebie-o byciu dla kogoś.
Wzruszająca, zabawna, trochę zwariowana, pokręcona, a jednocześnie bardzo prawdziwa ♡
♡ Niesamowita historia! ♡
I nie tylko dlatego, że opowiada o trzech siostrach, trojaczkach, co samo w sobie już jest wyjątkowe. To siostry zakochane w tym samym chłopaku.
Jest niesamowita, ponieważ mówi o szukaniu własnej drogi, o stracie, o potrzebie autonomii, o radzeniu sobie z wejściem w dorosłość, ale też o sile więzi, o byciu nie tylko dla siebie-o byciu dla...
2026-02-14
"Kryształowy deszcz" to kontynuacja "Ołowianych żołnierzyków (można czytać niezależnie, jednak bardzo polecam nadrobić).
Absolutnie utrzymuje wysoki poziom! To kryminał retro, który pozwala przenieść się nam do Stettina 1938 roku.
Zależności, jakie wtedy panowały w mieście w połączeniu z wielką historią - to po prostu trzeba przeczytać!
Kurtz jest bohaterem, którego się lubi, ale przede wszystkim szanuję.
Świetna książka pod absolutnie każdym względem.
"Kryształowy deszcz" to kontynuacja "Ołowianych żołnierzyków (można czytać niezależnie, jednak bardzo polecam nadrobić).
Absolutnie utrzymuje wysoki poziom! To kryminał retro, który pozwala przenieść się nam do Stettina 1938 roku.
Zależności, jakie wtedy panowały w mieście w połączeniu z wielką historią - to po prostu trzeba przeczytać!
Kurtz jest bohaterem, którego się...
2026-02-11
Obsesja niejedno ma imię...
A ta książka jest pełna niepokoju. Nieodkładalna. Przewrotna. Niepokojąca. Brrr!
Autorka od pierwszej strony buduje w czytelniku napięcie i poczucie strachu. Umiejętnie żongluje tempem akcji i odkrywaniem kolejnych kart.
Sprawi, że będziecie się oglądać przez ramię przez jakiś czas 😉
Obsesja niejedno ma imię...
A ta książka jest pełna niepokoju. Nieodkładalna. Przewrotna. Niepokojąca. Brrr!
Autorka od pierwszej strony buduje w czytelniku napięcie i poczucie strachu. Umiejętnie żongluje tempem akcji i odkrywaniem kolejnych kart.
Sprawi, że będziecie się oglądać przez ramię przez jakiś czas 😉
Same plusy! Dojrzała bohaterka na życiowym zakręcie, niewyjaśniona tragedia sprzed lat, przypadek, który sprawia, że Ruta postanawia do niej wrócić. Po drodze zwykłe-niezwykłe życie. Pełne zawirowań, trudnych decyzji, tajemnic, układów.
Z malowniczą Suwalszczyzną w tle. Z Szeptuchą.
Bardzo dobra książka.
"Czerwona nić" to pierwszy tom serii, będę czekać na kolejne!
Same plusy! Dojrzała bohaterka na życiowym zakręcie, niewyjaśniona tragedia sprzed lat, przypadek, który sprawia, że Ruta postanawia do niej wrócić. Po drodze zwykłe-niezwykłe życie. Pełne zawirowań, trudnych decyzji, tajemnic, układów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ malowniczą Suwalszczyzną w tle. Z Szeptuchą.
Bardzo dobra książka.
"Czerwona nić" to pierwszy tom serii, będę czekać na kolejne!