-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać400 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Biblioteczka
“We both know it doesn’t work like that,” he says so softly only I can hear. “As much as we want it to be the character’s emotions, it’s still going to be my arms around you, and my mouth on yours.”
Długo nie mogłam się przekonać do tej książki. Ta historia z motywem “Romeo i Julii”, która notabene jest historią naprawdę przygnębiającą, mocno mnie zniechęcała. Ale kiedy się zorientowałam, że w tej książce pojawi się bad boy, czyli typ bohatera, którego uwielbiam i związek drugiej szansy, czyli chłopak chce spróbować jeszcze raz, chociaż wcześniej złamał dziewczynie serce - dałam się przekonać. Cieszę się też, że historia jest opowiadana tylko z perspektywy dziewczyny. Naprawdę wolę, kiedy myśli chłopaka są tak naprawdę tajemnicą. Znamy tylko jego czyny.
“Bad Romeo” to historia Cassie and Ethan’a. Ona jest grzeczną, romantyczną dziewczyną, on typowym bad boyem. Ich ścieżki się splatają na studiach, kiedy mają wspólnie zagrać w przedstawieniu: “Romeo i Julia”. Teoretycznie nie łączy ich nic, jednak szybko się okazuje, że przeciwieństwa się przyciągają. I w tym okresie coś między nimi zaczyna się dziać. Jednak okazuje się też, że Ethan nie dojrzał do prawdziwego związku. Drogi naszych bohaterów się rozchodzą, a Cassie zostaje ze złamanym sercem. Po latach znowu się spotykają, oboje są już innymi ludźmi, a Ethan zrozumiał wreszcie, że Cassie jest miłością jego życia.
Uwielbiam historie, w których aż kipi od wzajemnych uprzedzeń i niechęci, które przeradzają się w bardzo gorące i kipiące namiętnością romanse. Ta historia jest także niezwykle zmysłowa i bardzo emocjonalna, dlatego bądźcie gotowi na prawdziwą miłosną rozgrywkę.
Więcej moich recenzji znajdziecie na: www.coprzeczytac.pl. Zapraszam. :)
“We both know it doesn’t work like that,” he says so softly only I can hear. “As much as we want it to be the character’s emotions, it’s still going to be my arms around you, and my mouth on yours.”
Długo nie mogłam się przekonać do tej książki. Ta historia z motywem “Romeo i Julii”, która notabene jest historią naprawdę przygnębiającą, mocno mnie zniechęcała. Ale kiedy...
Zawsze się zastanawiałam, jak można napisać książkę w duecie. Czy Christina Hobbs i Lauren Billings dzielą się rozdziałami? A może jedna z nich siedzi obok, kiedy druga pisze? Bez względu na to, jaki mają sposób na pisanie, wychodzi im to wyśmienicie. Piękny drań czyli pierwsza książka z serii już na zawsze pozostanie jednym z moich ulubionych tytułów i to nie tylko z działu: seksowni szefowie i romanse biurowe, ale jako jedna z moich ulubionych książek i “kropka”.:)
Tak więc obie panie piątym tomem "Piękny" kończą jedną z najbardziej spektakularnych serii romansów wszech czasów. Książka, tak jak poprzednie jest po prostu świetna, doskonale napisana, z gorącymi scenami, które przyspieszają bicie serca i wywołują fale gorąca. Seria zakończona jednak także z odrobiną nieodzownego smutku… że to już koniec.
Jeżeli pokochaliście bohaterów poprzednich książek z serii, ucieszy Was fakt, że pojawią się w ostatnim tomie. Tak więc szykujcie się na spotkanie z Chloe, Sarą, Willem i Bennettem. W ogóle cała ta historia będzie się rozgrywała w grupie przyjaciół, którzy wyruszają wspólnie na wycieczkę po winnicach. Z założenia ma być dużo alkoholu, zabawy i po cichu wszyscy liczą, że uda im się spiknąć seksowną Pippę Cox (te imię z pewnością nie jest przypadkowe) i zamkniętego w sobie Jensena Bergstroma. I to właśnie ta dwójka bohaterów stoi w centrum wszystkich wydarzeń w książce, a będzie się działo.
“Pippa jest naprawdę seksowna. Nie to jest problemem. Jest też piękna i to też mi oczywiście nie przeszkadza. Problemem jest jej rodzaj piękna, zmysłowości, jasny, głośny, pełen słońca i to, że od razu głęboko w kościach wiedziałam, że to nie jest dziewczyna dla mnie.“
Tak jak już wspomniałam przyjaciele wyruszają na wspólną wycieczkę. Pippa i Jensen poznają się w samolocie, nie wiedząc jeszcze, że mają wspólnych znajomych. Początki ich znajomości są raczej dosyć mało sympatyczne. Więc kiedy okazuje się, że wylądują na tej samej imprezie turystycznej, na ich twarzach rysują się nieszczególnie wesołe miny. Jednak wbrew wzajemnych uprzedzeniom, między dwójką bohaterów zawiązuje się nić przyjaźni.
Nie mogę nie wspomnieć o ważnych wątkach w całej książce dotyczących naszych bohaterów. Otóż Pippa ucieka przed bólem złamanego serca. Niedawno przyłapała swojego chłopaka na zdradzie. Natomiast Jensen jest przeciwnikiem stałych związków, po tym jak przed kilku laty z niewyjaśnionych powodów opuściła go żona. Owszem zalicza jednorazowe numerki z “przyjaciółką”, która zna reguły gry, tak więc nie pozostaje w celibacie. Tutaj możemy być pewni, że jeszcze nie zdziwaczał do końca. Mężczyzna wydaje się żyć głównie swoją pracą, która jest dla niego jednocześnie ucieczką od przykrych wspomnień. Wycieczka, w której będzie uczestniczył może okazać się dla niego początkiem nowego rozdziału i przypomnieniem sobie, że rozrywka też jest ważną częścią naszego życia.
Sex, sex, sex.
Pewnie zastanawiacie się, czy dziewczyny znowu zabrały nas na jakąś gorącą wyprawę. Oczywiście, że tak. Zaletą duetu Christiny i Lauren jest to, że mają wyjątkową smykałkę do opisów gorących scen. Wszystko jest zbilansowane tak jak powinno, sceny są gorące, pełne zmysłowości i tego, co uwielbiam najbardziej czyli pewnych niedopowiedzeń. Nie dostajemy wszystkiego od razu w proszku do sporządzenia dania instant.
Tak więc piąty, pożegnalny z serią tom na pewno Was nie rozczaruje. Jest to książka nie tylko dla fanów tych genialnych autorek ale także fanów literatury New Adult, erotyków, związków od niechęci do miłości i oczywiście romansów współczesnych.
Podsumowując: gorąco polecam.
Za możliwość udostępnienia egzemplarza recenzenckiego dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka.
Moje recenzje znajdziecie też na: CoPrzeczytac.pl
Zawsze się zastanawiałam, jak można napisać książkę w duecie. Czy Christina Hobbs i Lauren Billings dzielą się rozdziałami? A może jedna z nich siedzi obok, kiedy druga pisze? Bez względu na to, jaki mają sposób na pisanie, wychodzi im to wyśmienicie. Piękny drań czyli pierwsza książka z serii już na zawsze pozostanie jednym z moich ulubionych tytułów i to nie tylko z...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to