Zaufajcie Drakuli
190 str.
3 godz. 10 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1979-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1979-01-01
- Liczba stron:
- 190
- Czas czytania
- 3 godz. 10 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788385458142
- Słuchaj koleś. Zapamiętaj sobie jedną rzecz. My tu bardzo lubimy turystów.Dla turystów wszystko u nas stoi otworem. Turysta może chodzić na plażę, kąpać się w morzu i oglądać krokodyle na farmach. Ale my nie lubimy takich, którzy wtykają nosy w nie swoje sprawy. Z takimi jesteśmy na noże. Kapujesz?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Zaufajcie Drakuli w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zaufajcie Drakuli
Poznaj innych czytelników
77 użytkowników ma tytuł Zaufajcie Drakuli na półkach głównych- Przeczytane 55
- Chcę przeczytać 21
- Teraz czytam 1
- Posiadam 19
- Przeczytane w 2017 2
- 2025 2
- 2015 1
- Kryminał, Thriller, Sensacja 1
- Sensacja/Kryminał 1
- 2014 1
Opinia
Jak przeczytałam notę wydawniczą, w której brak było tłumacza, to podejrzewałam, że to musi być pseudonim. Nie mniej jednak rażący błąd ortograficzny powalił mnie na kolana, szczególnie, że były dwie korektorki. Nie politykuję, ja rozumiem, że to wydane w latach 70. było, ale o poziom trzeba dbać. Z kolejnych spraw technicznych, to język staje się już archaiczny, ale z tym to już się nic nie zrobi, wątpię, by było nowe wydanie tego kryminału.
Kanwa podchodząca pod noir, niestety, czas akcji obejmujący owe czasy hippisowskie plus pewne widoczne uszczypliwe uwagi na temat rządu Stanów przyćmiły dobrze kreujący się obraz. Na szczęście dla mnie mam dobrą wyobraźnię i jest to wizualnie dobry materiał na klasyczny kryminał lub dobry thriller.
Mnie ta lektura krzywdy nie zrobiła, nie powala, arcydziełem nie jest, ale w miarę dobrym rzemiosłem.
Przeczytać można, aczkolwiek nie trzeba. No i ten Dracula tak wmieszany w styl...
Jak przeczytałam notę wydawniczą, w której brak było tłumacza, to podejrzewałam, że to musi być pseudonim. Nie mniej jednak rażący błąd ortograficzny powalił mnie na kolana, szczególnie, że były dwie korektorki. Nie politykuję, ja rozumiem, że to wydane w latach 70. było, ale o poziom trzeba dbać. Z kolejnych spraw technicznych, to język staje się już archaiczny, ale z tym...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to