Książka Piękny zabójca jest najnowszą propozycją od autora, po którego kryminały sięgam od dawna i dotychczas bawiłem się przy nich dobrze. Miałem nadzieje, że tak samo będzie w tym przypadku. Postanowiłem przeczytać mając nadzieje na ciekawą zagadkę, dozę humoru i miłe spędzenie z nią czasu.
Książka Piękny zabójca jest kryminałem wielowątkowym i nie pozbawionym humorystycznych akcentów. Gdy popełnione zostaje morderstwo Komisarz Darski nie ma łatwego życia i musi rozwiązać kolejną sprawę. Jednocześnie poznajemy właścicielkę salonów piękności Lilianę Mazurek mającą swój plan na ominięcie coraz to bardziej nachalnych wierzycieli chcących odzyskać swoje pieniądze. Autor proponuje nie tylko kryminał, lecz także zręcznie zarysowuje warstwę obyczajową z bohaterami mającymi swoje sekrety i za uszami. Robiąc to w swoim stylu, czyli nie pozbawione dawki humoru, absurdalnych sytuacji i przerysowanie wydarzeń jakie mają miejsce w tym przypadku. Zaczynając od relacji między poszczególnymi postaciami i pomału odkrywając wraz z rozwojem akcji poszczególne elementy zagadki. Jednocześnie nie pozwalając sobie za szybkie odkrywanie kart i poznanie prawdy. Dlatego wprowadza zmyłki, fałszywe tropy i podstawia ślepe zaułki. Pojawiające się poszlaki nie ułatwiają zadania i nieraz mącą obraz całości przy tym bawiąc absurdalnymi momentami. Nie wszystko wydaje się takie oczywiste i dopiero znacznie później pomału klaruje się całość. Początkowo poznajemy właścicielkę salonów piękności Lilianę Mazurek chcącą zniknąć swoim wierzycielom z oczu mającą własny plan wtajemniczając przyjaciółkę i Sebastiana. Jednak sprawa wydająca się prosta zaczyna coraz bardziej przypominać farsę i powoduje wiele zabawnych momentów w czasie czytania. Pomimo prostego planu jak wydaje się coraz bardziej wszystko przypomina komedię pomyłek z właścicielką w roli głównej jako ofiary tego stanu rzeczy. Pojawiający się bezwzględny komornik licytujący wszystko, szef gangu chcący odzyskać pieniądze i popełnione morderstwo na dokładkę. Autor pozwala poznać powiązania i wprowadza kilka wątków łączących się ze sobą tworząc fabułę z przymrużeniem oka z absurdalnymi wydarzeniami. W taki sposób zostajemy wciągnięci w wir zdarzeń jakie nam serwuje od samego początku. Śledztwo prowadzone przez Darskiego w świecie celebrytów zawiera zwroty akcji, przesłuchania i badanie zdobytych informacji. Cieszący się, ze w tym gronie nie ma Krull i Hutnik nie wie co go czeka podczas prowadzonej sprawy. Badając każdą możliwą poszlakę pomału poznajemy tajemnice i skrywane sekrety pod płaszczykiem zwyczajnego życia bohaterów jakie toczy się na kartach książki. Mogące mieć wpływ na rozwiązanie sprawy lub prowadzić na fałszywe tropy. Sporo przez to w nich zamieszania, niezwykłych akcji rodem z absurdalnego i czarnego humoru. Jednak najpierw skupia się na warstwie obyczajowej pozwalając poznać przygody bohaterów fabuły, które wraz z rozwojem rozwijają się coraz bardziej. Jednocześnie łącząc wszystko znacznie później z prowadzonym dochodzeniem dostajemy kryminał z dawką humoru i zakręconą akcją jaka występuje. Nie brakowało mi tutaj zwrotów akcji mogących czasami zaskoczyć i skierować moje podejrzenia na inne tory niż snułem własne domysły pod tym względem. Autor wprowadza do fabuły wielu podejrzanych, którzy mogą mieć motywy, lecz do końca nie odgadłem na sto procent kto za wszystkim stoi. Dopiero pod koniec w drugiej części książki odkryłem i poznałem pomału całą prawdę.
Książka Piękny zabójca posiada wiele postaci bardzo dobrze zarysowanych pod względem psychologicznym. Mających swoje cechy charakteru, zachowania, dokonują wyborów i podejmują decyzje ważące nad ich odbiorem przez nas. Niektóre wypadają sympatycznie, dając się polubić, inne w zależności od poznania motywów działań wzbudzają u nas mieszane odczucia. Jednak posiadają głębie i nie dostałem papierowych bohaterów. Autor zarysował każdą sylwetkę na tyle bardzo dobrze i dobrze, że wypadają ciekawie. Właścicielka salonów piękności Liliana Mazurek jest pomysłową, posiadającą dziurawe szczęście i długi osobą. Już od pierwszego pomysłu jaki wpada jej w głowę wiedziałem, że absurdalność i brak powodzenia będą mnie bawić. Kolejnym jest narcystyczny Sebastian gotowy jej pomóc we wszystkim zapatrzony w siebie, cieszący się powodzeniem u kobiet i nie przywiązujący do niczego wagi. Jego postać wnosi wiele i niektóre sytuacje bawią jakie pojawiają się z jego powodu. Kolejną takim bohaterem jest przyjaciółka Mazurek, która też uczestniczy w jej planie. Pomysłowa i nie bająca się konsekwencji wspiera Lilianę w powziętych postanowieniach. Krzysztof Darski tym razem dostał większą rolę niż miał nieraz i skupia się na prowadzeniu dochodzenia w sprawie morderstwa. Jego postać jest zarysowana bardzo dobrze, poważny, inteligentny, mający smykałkę i podejście co przyczynia się do rozwiązywania trudnych spraw nie tylko związanych z celebrytami. Sympatyczny bohater od samego początku, którego łatwo polubić i kibicować. Oprócz takich główniejszych bohaterów mamy szereg drugoplanowych i na dalszym planie jakie pojawiają się w fabule. Autor przewidział dla nich różne role jakie mają do odegrania we wszystkim. Nieraz występujące częściej, innym razem na moment, a nieraz tylko na chwilę pojawiają się. Jednak można poczuć sympatie, czasami tylko nić sympatii i polubić. Za niektóre trzymałem kciuki i kibicowałem im w czasie trudnych momentów. Sylwetki każdego z nich zostały lekko przerysowane i potraktowane z przymrużeniem oka. Dlatego wywoływały zabawne momenty i absurdalne sytuacje w czasie czytania. Relacje między nimi zostały ukazane bardzo dobrze, wyraziście, z dozą humoru, ironii, nieraz powagi jak zaszła potrzeba i wciągnęły mnie. Nie pozbawione skrywanych tajemnic, sekretów, animozji, docinków, przekomarzań i absurdu w czasie czytania. Dialogi bardzo dobre, wciągające, żywo napisane, z humorem i powagą na dokładkę. Nie przynudzają od początku, ale sprawiły, że świetnie bawiłem się w czasie czytania.
Książka Piękny zabójca jest kolejna najnowszą propozycja od autora, po jakiego kryminały lubię sięgać zaprawione czarnym humorem i absurdalnymi sytuacjami. W tym przypadku tak samo było i bawiłem się przy niej świetnie w czasie czytania. Skupiając się na początku na ukazaniu powiązań, relacji i na warstwie obyczajowej przygotowuje grunt pod kryminalną zagadkę. Bohaterowie skrywają wiele tajemnic i sekretów jakie mogą rzucić nieco światła na popełnione morderstwo przez sprawcę. Jednocześnie skupiając się na zawiązaniu akcji dostajemy splot postępujących po sobie wydarzeń potraktowanych w krzywym zwierciadle. Nie mająca szczęścia właścicielka salonów piękności, która postanawia zniknąć rozpoczyna serię niefortunnych zdarzeń niczym w komedii pomyłek, gdzie nie wszystko idzie tak jak zaplanowała. Uciekając przed wierzycielami nie cofnie się przed niczym, ale szczęście ją opuszcza bardzo dawno z tego powodu. Normalnie staje się bohaterem z wydarzeniami potraktowanymi z dozą absurdalności, przerysowania i zabawnymi od początku. Autor wprowadzając Sebastiana i jej przyjaciółkę do planu Mazurek tworzy mieszankę wybuchową, gdzie wszystko może zdarzyć się. Oprócz tego pojawiający się komornik, szef mafii chcący odzyskać pieniądze i Darski ze swoim śledztwem dopełnia obrazu całości. Z tych wątków powstała ciekawa fabuła ze zwrotami akcji i przygodami bohaterów, które potrafią bawić w czasie czytania. Autor świetnie prowadzi intrygę wciągając nas w wir wydarzeń i trzymając w napięciu nie pozwalając oderwać się. Potrafi wprowadzić twisty potrafiące zaskoczyć, tropy do zbadania i wypływające wraz z rozwojem sytuacji podpowiedzi. Dlatego na śledztwo nie mogę narzekać i wypadło ciekawie. Jeśli już miałbym przyczepić się to do drugiej połowy książki, gdzie kilka momentów było wyciągnięte jak z kapelusza królik, bo nic tego nie zapowiadało. Czasami irytował swoim podejściem Sebastian ze swoim zapatrzeniem w siebie. Można było trochę rozbudować wątek z szefem gangu, bo pojawił się i później zaniknął zupełnie. Oprócz tego może drobne potknięcia pojawiły się, lecz oprócz tego dostałem ciekawy kryminał z dozą humoru i interesującym tłem obyczajowym na dokładkę. Nie pozbawiony klimatu, lekkości, przystępnie podany, absurdalny i napisany przyjemnym stylem wciągającym mnie od początku do samego końca w fabułę. Zakończenie było dobre i wszystko pomału wyjaśnia się w nim wraz z tożsamością sprawcy zbrodni. Finał dobrze poprowadzony, troszkę za szybki, lecz przyjemny i pasujący do reszty fabuły. Po nim dostajemy końcówkę jaka mnie zaskoczyła i mam nadzieje, że jeszcze z bohaterką przyjdzie mi się spotkać w jakieś kolejnej książce autora.
Książka Piękny zabójca jest kryminałem z dozą humoru i absurdu od autora, po którego książki sięgam już od pierwszej przeczytanej i jak do tej pory nie zawiodłem się. Tak było w tym przypadku, gdzie śledztwo prowadzone przez Krzysztofa Darskiego wciąga i nie pozwala się oderwać. Jednak największą zaletą jest jak zwykle przerysowanie zachowań i sylwetek bohaterów, potraktowanie w krzywym zwierciadle wydarzeń i podanie z przymrużeniem oka przygód jakie ich spotykają. Pełne absurdalnych momentów, nieraz gagów sytuacyjnych, potraktowanie z humorem i czasami ironią zdarzeń. Dlatego bawiłem się przy niej świetnie i miło spędziłem czas. Autor łącząc właśnie czarny humor z zagadką kryminalną potrafił stworzyć ciekawa i wciągającą fabułę od samego początku. Nie pozwalającą się oderwać, która trzyma w napięciu. Prowadzenie intrygi kryminalnej wraz z szalonymi akcjami bohaterów jest podana lekko, łatwo i przyjemnie przez cały czas czytania. Akcja leci do przodu bez zatrzymywania się i wiele dzieje się. Twisty, wychodzące tajemnice, absurdalne sytuacje, tło obyczajowe i zagadka kryminalna. Wydarzenia poprowadzone zostały żwawo do przodu i nie można nudzić się w czasie czytania. Jednocześnie bawiłem się przy książce świetnie śledząc poszczególne przygody bohaterów. Piękny zabójca okazał się kolejną bardzo dobrą najnowszą propozycja od autora, przy której spędziłem przyjemnie czas. Nie zawiodłem się i dostałem lekki kryminał z dozą humoru z zakręconą fabułą. Dlatego tak lubię sięgać po jego książki od dosyć dawna i to nie zmieni się na pewno. Jeszcze nie raz z autorem będę miał styczność przy nowszych jego propozycjach z jakimi na sto procent zaznajomię się i mam nadzieje, że dostanę nie tylko kryminalną zagadkę, lecz będę miał sporo frajdy w czasie czytania.
Opinia
Czytałam z ogromnym zaciekawieniem. Klimat „Zaklinaczki" zanurzony w magii, tajemniczości i miłości daje szansę i nadzieję na pozytywne zmiany, które są w nas. W Zagrodziu magia miesza się z prozą życia, a pasja wskazuje rozwiązania. Czasem warto sięgnąć po ziołową herbatę i dobrą książkę.
Czytałam z ogromnym zaciekawieniem. Klimat „Zaklinaczki" zanurzony w magii, tajemniczości i miłości daje szansę i nadzieję na pozytywne zmiany, które są w nas. W Zagrodziu magia miesza się z prozą życia, a pasja wskazuje rozwiązania. Czasem warto sięgnąć po ziołową herbatę i dobrą książkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to